czesc dziewczyny!
dzis pozniej niz zwykle witam sie z wami, od dzis bowiem naleze do grona osob
niepracujących

w tej chwili jestem na urlopie a za dwa tygodnie rozpoczynam
macierzynski.
Mumin dał mi sie wyspać do 8,15

ale wybacze mu to zawsze po osmej niz po 6
bo tak od stycznia wstawałam.
Kawka juz prawie dopita, za oknem słonce i baaardzo sie ciesze bo sie ladny
dzien zapowiada jak na maj przystało!!
kocham maj- moj ulubiony miesiac
dzis w planach slodkie obijanie, na 1,50 jade tylko na USG podejzec Mała Mi
czy wszystko w porzadku i czy za wczesnie sie na ten swiat nie zamierza pchac
(tfu tfu)
no to tyle....
w polsce dlugi weekend- jak go spedzacie?