16.06.08, 23:20
Moja córka dzisiaj oświadczyła mi, że chce buty na obcasach - Takie
jak ma Oliwia- czarne i na obcasach. Córka chodzi do przedszkola, od
września do zerówki. Powiedziałam, że jest za mała i nie dostanie,
wtedy mnie dobiła mówiąc: Ale ja nie chcę na szpileczce, tylko na
obcasie.
Butów tamtej dziewczynki nie widziałam, ciekawe jaki wysoki ten
obcas.
Czy naprawdę dziewczynki w tym wieku miewają już wysokie buty?
Od jakiego wieku wasze córki zaczęły nosić buty na obcasie, nie
mówię o przymiarkach mamy butów, bo już dwulatki się przymierzają,
ale swoje, dla nich kupione.
I w jakim wieku zaczęły o nich marzyć?
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Obcasy 16.06.08, 23:24
      Moja ma 8 lat i nie marzy big_grin
    • magdola1 Re: Obcasy 16.06.08, 23:24
      Najlepiej wybierz się z córką do sklepu z butami i zapytaj które to
      są jej zdaniem buty z obcasami. Zdiwisz się co dla dziecka jest
      obcasem. Niedawno przerabiałam to ze swoją córką. To taki malusi
      obcasik (niby). Oddzielona część pod piętą.
    • lila1974 Re: Obcasy 16.06.08, 23:54
      Zostałam poproszona o pantofelki na obcasie tuż przed 6 urodzinami.
      Ten obcas, to żaden obcas, ot po prostu pięta nieco wyższa niż
      palce - zwykłe pantofelki. Co prawda do dziś się nie doczekała, ale
      solennie sobie obiecuję, że na apel w pierwszej klasie dostanie.
    • royalmail Re: Obcasy 17.06.08, 00:56
      Kupiła pierwsze buty na obcasach kilka tygodni temu, na bal
      gimnazjalny. 16 lat ma.
      Podejrzewam, że w żadnym wieku o nich "nie marzyła", jakoś o tym nie
      wspominała (bo np. o jakieś łapciowate najki stanowiące obiekt
      westchnień potrafiła marudzić 2 m-ce).
      Myślisz, że buty na obcasie mogą być obiektem marzeń ? Chyba tylko
      takim "przedszkolnym"obiektem.
      • guderianka Re: Obcasy 17.06.08, 08:38
        Niestety uncertain Wołam o pomstę do nieba uncertain
        W zerówce kilka dziewczynek miało kozaki a'la stifle (tak sie
        pisze ?)-z wąskim czubkiem i obcasem . Dodam,że dzieci te w
        przedszkolu nosiły obuwie profilaktyczne
        Teraz córkas kończy I klasę- na podwórku i w klasie rewia mody,
        pantofelki z obcasami to hit number I uncertain
        • prologica guderianka 17.06.08, 12:35
          guderianka napisała:

          > Niestety uncertain Wołam o pomstę do nieba uncertain
          > W zerówce kilka dziewczynek miało kozaki a'la stifle (tak sie
          > pisze ?)-z wąskim czubkiem i obcasem . Dodam,że dzieci te w
          > przedszkolu nosiły obuwie profilaktyczne
          > Teraz córkas kończy I klasę- na podwórku i w klasie rewia mody,
          > pantofelki z obcasami to hit number I uncertain

          TAK!! tylko u mnie w czterolatkach!! corka przyszla w zimie i w
          kolko od tamtej pory 'buty na obcasie, buty na obcasie' - no i
          koniec, wiktoria ma, mamo prosze i tak dalej. uwierzyc nie moglam
          dopoki wiktorii nie zobaczylam... biegajacej po placu zabaw w
          kozaczkach na naprawde sporym obcasie...

          do tej pory szukam butow ktore moglabym corce na 'okazje' kupic, ale
          zeby obcas mialy naprawde maly, a nie taki jak w tamtych pamietnych
          kozakach.... (oszukac sie niby-obcasem nie da, dla mojej corki to
          niestety nie obcas...)
          • guderianka Re: guderianka 17.06.08, 13:05
            Współczuję

            Moja corka obcasów mieć nie będzie.Jestem na tym punkcie maniaczką-
            zwłaszcza że widze jakie szkody niesie za sobą noszenie takiego
            obuwia (koślawienie stóp, wady kolan, a potem kręgosłupa)
    • panda74 Re: Obcasy 17.06.08, 13:21
      Jestem absolutnie temu przeciwna... Nie lubię jak dzieci są ubrane jak
      stare-malutkie. Nie mówiąc już o zdrowiu. Koleżanka mojej córki (5,5) chodzi w
      kowbojkach na obcasie, a reszta ciuchów to miniaturki ciuchów jej mamy. Wygląda
      to - według mnie - po prostu okropnie.
      Poza tym uważam, że nie należy dzieciom tak łatwo ulegać tylko dlatego, ze
      koleżanka "ma". To dla mnie żaden argument.
      • olik7 Re: Obcasy 17.06.08, 13:46
        Dokładnie. Dzieci w przedszkolu nakręcają się nawzajem... bo Ona to ma i ja bym
        chciała... i uleganie takim dziecinnym marudzeniom to kręcenie na siebie bata.
        Moja 6-latka też jest na etapie "wyglądać jak dama" i na co dzień walczę
        inteligentnie z Jej zachciankami (buty na obcasie, spódnica musi się kręcić,
        rajstopy muszą być delikatne itp.). Obracam to na swą korzyść... damy siedzą
        prosto przy stole i ślicznie jedzą, damy jedzą dużo warzyw i owców aby mieć
        piekną cerę itp wink
        Moja córka ma buciki nr 30, niestety pantofelki na Nią często są na obcasie,
        nawet ok. 2 cm, z flekiem, czy też takim "na kaczuszce", nieźle się ostatnio
        nachodziłam aby znaleźć coś normalnego...
        • prologica Re: Obcasy 17.06.08, 14:11
          wiesz co, nie ulegam 'bo ktos ma', ale widze ze corka o tych butach
          po prostu MARZY.... zaczelo sie jeszcze wczesniej, tylko 'bo
          wiktoria ma' cala akcje nakrecilo...

          jak znajde buty ktore zaakacpetuję, to kupie. ale tylko po to zeby
          miala swiadomosc ze ma i ze sa one na specjalne okazje - w koncu jak
          postoi czy pochodzi w tych butach pol godziny raz na pol roku to nic
          sie jej nie stanie...

          nie wyobrazam sobie natomiast zeby dziecko w takich butach do
          przedszkola codziennie zasuwalo, to niesamowita nieodpowiedzialnosc
          rodzicow
          • alex05012000 Re: Obcasy 17.06.08, 14:23
            moja córka, lat 8,5 obecnie, nigdy nie przymierzała moich butów ?!,
            nosi wyłącznie obuwie sportowe, adidasy, sandały sportowe, na grubej
            gumie, wygodne, bez zbędnych dodatków, w stonowanych kolorach,
            raczej chłopięce wg tego co w sklepach, w dziale dziewczęcym nic sie
            nam nie podoba albo niewiele. ma jedne pantofelkowate, na rzep,
            zamszowe, ale też bez obcasa, bo do filharmonii w traperach nie
            pójdzie np., ale generalnie propozycje obcasa by wyśmiała, poza tym
            buty na obcasie zupełnie nie nadają sie do kopania piłki !
            • tolka11 Re: Obcasy 17.06.08, 17:09
              A ja jeszce nie marzę o obcasach, a mam dobrze ponad 30 lat.
              Swoją drogą biedne te dziecięce stopy i kręgosłupysad
    • aluc Re: Obcasy 17.06.08, 17:32
      bardzo przepraszam za mało konstruktywną uwagę, ale kolejny raz
      cieszę się, że mam synów
      • andaba Re: Obcasy 18.06.08, 11:35
        Pewnie że marzy (ma 8 lat). Ale to nie znaczy, że dostanie w ciągu najbliższych 6 lat.
      • lola211 Re: Obcasy 18.06.08, 15:57
        Bo to po prostu zyciowa tragedia - dzieciece chcenie butow na
        obcasie..Normalnie rodzica stres z tego powodu zzera,
        hehe.Faktycznie- matki córek maja przerabane.

        Moja corka majac 8 lat kupila sobie na wyjezdzie plastikowe
        pantofelki na obcasie za cale 5 zl. i CZASEM je zaklada.Na co dzien
        ma normalne obuwie.tym sposobem wilk syty i owca cala.
      • stypkaa Re: Obcasy 07.08.08, 09:25
        smile)
        Ja też.
    • prologica kupilam :D 07.08.08, 09:07
      kupilam piekne (oczywiscie rozowe i swiecace ...) sandalki na wesele
      na oszukanym obcasie. corka zachwycona i ja tez oczywiscie bo obcas
      to nie obcas, wiec niech sobie do woli w nich na tym weselu
      tanczy smile
      • k1234561 Re: kupilam :D 07.08.08, 12:49
        Moja córka od małego marzy o butach na obcasie,ale ja jestem temu
        przeciwna.Po pierwsze chodzi o zdrowie,po drugie wychodzę z
        założenia ,że nie ma powinno się na siłę z dziecka robić panny na
        wydaniu.Jak będzie w odpowiednim wieku to wtedy tak ,ale nie widzę
        powodu dla którego miałabym robic z córki laleczkę Barbie,czy starą-
        maleńką.
        A swoją drogą ,córka ma 7 lat i rozmiar buta 36,w takiej
        rozmiarówce,trudno znalezć coś normalnego dla dziewczynki w tym
        wieku.Wszystko upstrzone koralikami,cekinami,kwiatkami i co tylko
        jeszcze wejdzie na but + te nieszczęsne obcasiki.Czasami myślę,że Ci
        producenci to chyba dzieci nie mają,albo gust tak zjechany.
        Wizytowych butów na płaskiej podeszwie,takie grubej gumowej,
        szukałam wieki.Dopiero w sklepie w stolicy,w Blue City,sklep
        koszmarnie drogi, ale tam znalazłam owe eleganckie
        buciki,odpowiednie dla dziecka a nie dla wyfiuczonej panny.
    • kanna Re: Obcasy 07.08.08, 14:13
      Moja ma 3 i pół. Na wyprzedazy utknełysmy przy wystawce butów na
      koturnach i szpilkach bo wszystkie "były piekne". ja nie nosze
      takich butów. Małą urzekły, ale nie prosi o nie. W przeciwieństwie
      do różowego stanika, który prosiła, żeby jej kupić. Ale jestem
      twarda - nawet majtki na plaze ma bez stanika... wink

      pozd smile Ania
    • osmanthus Re: Obcasy 07.08.08, 14:32
      Mooja corka (12 lat) na codzien lata w adidasach albo w sztylpach
      (uprawia jazde konna). Na wyjscie ma pantofelki na plaskim obcasie
      typu baletki.
      Ale dzisiaj bylysmy w sklepie z butami gdzie zaciagnela mnie do
      rzedu minimalistycznych sandalkow na obcasie, z ktorych wybrala
      nawet niezly, dosc elegancki model a towarzyszyl temu tekst, ze
      bardzo by chciala takie miec do malej czarnej sukienki na bal
      organizowanyz okazji ukonczenia szkoly podstawowej czyli tzw
      "formal" (to bedzie w grudniu). Chwilowo udalo mi sie dac odpor
      argumentujac, ze z pewnoscia jej do grudnia kopyto urosnie i szkoda
      byloby wyrzucac pieniadze w bloto (+/- 110 PLZ).
      • asiaiwona_1 Re: Obcasy 07.08.08, 19:54
        Moja córka (5,5 l) też marzyła o lśniących pantofelkach na obcasie.
        Kupiłam jej więc czarne lakierki na pseudo obcasiku, tzn. pięta
        oddzielona od reszty podeszwy. Ona się cieszy, że ma błyszczące buty,
        no i "na obcasie". Ale ciągle pyta się mnie, czy jak dorośnie to czy
        będę jej pożyczała moje obcasy...
        • prologica Re: Obcasy 08.08.08, 07:36
          asiaiwona_1 napisała:

          > Moja córka (5,5 l) też marzyła o lśniących pantofelkach na
          obcasie.
          > Kupiłam jej więc czarne lakierki na pseudo obcasiku, tzn. pięta
          > oddzielona od reszty podeszwy. Ona się cieszy, że ma błyszczące
          buty,
          > no i "na obcasie". Ale ciągle pyta się mnie, czy jak dorośnie to
          czy
          > będę jej pożyczała moje obcasy...

          moja tez tak pyta smile)

          i osobiscie wole zeby teraz miala etap rozu, swiecidelek, obcasikow
          niz mialabym teraz jej tego zabraniac, a potem wyjdzie mi z domu
          taka upindrzona 12-tka wymalowana, z prawie golym tylkiem i
          obwieszona siecidelkami, aaaaa....... smile
          • osmanthus Re: Obcasy 09.08.08, 12:01
            > prologica napisała:
            > i osobiscie wole zeby teraz miala etap rozu, swiecidelek, obcasikow
            > niz mialabym teraz jej tego zabraniac, a potem wyjdzie mi z domu
            > taka upindrzona 12-tka wymalowana, z prawie golym tylkiem i
            > obwieszona siecidelkami, aaaaa....... smile

            No, w przypadku mojej corki nie mam sie czego obawiac - ona preferuje
            szczotkowanie konskich tylkow i wydlubywanie blota z kopyt smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka