babowa
08.07.08, 09:56
6 letni syn od niedawna ma kolegę z bardzo nieciekawej
rodziny,pólpatologia.I zaczęły się rewelacylne opowieści żę np
niektóre chłopaki to chodzą z gołymi tyłkami,całują się po
siusiakach,ostatnio nazwał siostrę- ty gejowa jesteś jedna.
Ręce mi opadają,już wprost zabroniłam bawić się z kolegą,w miarę
tego pilnuję ale nie o to mi chodzi.Syn jest uświadomiony na tyle
ile mu w tym wieku wiedzieć trzeba ale nie wiem zupełnie jak odnieść
się teraz do tych rewelacji podwórkowych,nie jest dla mnie straszne
wytłumaczenie że niektóre chłopaki zakochują się też w chłopakach bo
to bym w normalny sposób przekazała ale to całowanie się po
siusiakach? przecież nie będę dziecku mówiła jak można i gdzie a
znając dociekliwośc syna na 100% pytanie padnie!I tu mam problem.
Wiem ze powinnam pomóc zrozumieć te nowiny bo zawsze tak było,pytał
się i tak długo rozmawialiśmy aż po swojemu wszystko przegryzł. ale
teraz to boję się tych pytań bo nie wiem jak odpowiedzieć na
niekończące się pytania 6 latka.Bo ja powiem jedno a cudowny kolega
drugie i tym bardziej pytaniom końca nie będzie
No drogie emamy pomocy oczekuję i to bardzo