Dodaj do ulubionych

dotykanie się dzieci

21.07.08, 12:54
Witam, Nie bardzo wiem co mam zrobić. Moj syn lat 10 zwierzył mi się
że dotykał się z kolegą w miejscach intymnych. Bardzo się
denerwowała jak mi to opowadał, płakał i mówił że bardzo żałuje.
Spokojnie z nim porozmawiałam pocieszyłam zadałam kilka pytań. Mowił
że tego nie chciał tak naprawdę i że już nigdy tego nie zrobi. Nie
bardzo wiem co powinnam jeszcze zrobić, czy porozmawiać z mamą tego
kolegi? Czy narazie poczekać? Zastanawiam się czy to może oznaczać
inność mojego dziecka, czy jest to normalne w tym wieku. Pamiętam że
w podstawówce robiło się różne głupoty z koleżankami, ale jakoś nie
mogę przestać o tym myśleć. Czy ktoś miał podobną sytuacje? Jak
zareagowaliście?
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: dotykanie się dzieci 21.07.08, 13:13
      Hmmm ... pamiętam i ja, że się za dzieciaka interesowałam tym i
      owym, łącznie z tym, że czego się dowiedziałam to próbowałam
      wtajemniczyć koleżankę. Nie było w tym żadnych podtekstów, ot
      dziecięca ciekawość.

      W przypadku, gdy chłopiec tak to przeżywa, starałałabym się
      przekonać go, ze nic złego nie zrobił, a jednocześnie, że ma prawo
      mu się nie podobać, że go ktoś dotyka i następnym razem jak ktoś
      będzie próbował się z nim dotykać, to niech nie boi się odmawiać.

      Twój syn może mieć bardziej rozbudowane poczucie wstydu i stąd teraz
      wyrzuty sumienia.

      Niemniej jednak koledze bym się dyskretnie przyjrzałą, bo może to
      taki cwaniaczek, co to nakłoni a potem się wyśmiewa i rozpowiada
      wszystkim kolegom.

      Podstawowa sprawa - przekonać syna, że nic złego nie zrobił.
      • iza-263 Re: dotykanie się dzieci 21.07.08, 13:37
        Dziękuje za odpowiedz. Chłopca znam chodzili razem do przedszkola
        teraz razem do klasy. Miły zwykły chłopiec grzeczny z normalnej
        rodziny. Mówiłam synkowi że nic starsznego sie niestało tłumaczyłam
        że to jest jego ciało, zresztą rozmowa na temat dotykania odbyła się
        juz jakiś czas temu tylko że chodziło o dosrosłych. Myśle że narazie
        wystarczy zobaczymy co bedzie dalej. Staram sie żeby nie traktował
        tego tak poważnie. Zastanawiam się tylko czy to nie oznacza
        skłonności do tej samej płci, ale ja sama pamiętam niektóre
        incydenty ze szkoły który były tylko incydentami.
        • lila1974 Re: dotykanie się dzieci 21.07.08, 14:38
          Nie sądzę, by świadczyło. Raczej dzieciaki w tym wieku są na
          etapie "głupie dziewczyny", a ciekawość jakoś trzeba zaspokoić, więc
          z kolegą łątwiej. Ja swoje doświadczenia też przeprowadzałąm z
          koleżanką a nie kolegą.

          A nawet jeśli świadczy? Nic na to nie poradzisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka