Dodaj do ulubionych

Bunt 2 latki

22.07.08, 21:21
Moja córka ma 2 latka. Od 2 miesiecy jest po prostu nie do
zniesienia. Płaczek o wszystko, bije nas, kopie, na wszystko co jej
zaproponuje jest sprzeciw. Uspakaja się tylko w towarzystwie swojej
cioci i wtedy zupełnie nas ignoruje. Nawet nie pozwala mi sie
przebrac. Wszystko moze robic tylko ciocia. Ja czasami mam
wrazenenie ze ona nas w ten sposob karze.(Moze za to ze musi chodzic
do zlobka a Ciocia ja codziennie odbiera). W zlobku tez ostatnio
mocno sie na nia skarżą. Opiekunka nawet użyła stwierydzenia że
dawno nie miały dziecka z takim charakterem. Nie wiem już jak mam do
niej dotrzec, staram sie jej duzo rzeczy tłumaczyc ale mam
watpliwosci czy ona wogole mnie wtedy slucha. Czasami w ataku jej
histeri mam chec jej przylac ale sie powstrzymuje. Czy wasze dzieci
tez mialy takie okresy i jak sobie z tym radzilyscie. Ja juz nie
daje rady. Czasami mysle ze ona mnie wogole nie kocha. Pomocy
Obserwuj wątek
    • karola_0 Re: Bunt 2 latki 23.07.08, 20:25
      Jedyne rozwiązanie to więcej cierpliwości.Będzie strasznie trudno
      ale pij meliske i okazuj naprawde duuuużo uczucia i cierpliwości.
      Poświęcaj jej dużo uwagi,dużo rozmawiaj,mów jak bardzo ją Kochasz,że
      jak była w żłobku to bardzo za nią tęskniłaś,często przytulaj. Nie
      histeryzuj,Twoja córeczka bardzo Cię Kocha,z taką miłością ona się
      urodziła,to jedyny rodzaj czystego uczucia,bezwarunkowego!
    • kowalikm Re: Bunt 2 latki 25.07.08, 10:18
      też było nie fajnie od jakiś 4 miesięcy. Hece w sklepach, sceny na ulicy na
      chodniku, a to że nie chce do mnie iść lub do kogoś innego to norma. Jeśli nie
      ma takiej potrzeby to np. przebiera ciocia lub babcia, ale jeśli zabieram go od
      babci to robię to "na siłę".
      Z doświadczenia wiem, że czasem niestety siłowe rozwiązania są konieczne -
      szczególnie w niebezpiecznych miejscach lub kiedy nawiewa.
      Nastąpiła niesamowita poprawa kiedy się rozgadał na dobre - od jakiś 2 tygodni.
      Potrafi wyrazić swoje emocje (w niekoniecznie zrozumiały dla nas sposób wink ) a
      co najważniejsze swoje potrzeby.
      To przejdzie, ale trzeba być konsekwentnym i tłumaczyć mimo, że czasem
      rzeczywiście przekracza to granice wytrzymałości.

      Moja siostra eksperymentuje ze sposobem super niani. Kiedy jest nieznośny łapie
      go za rękę. Odwraca jego wzrok tak żeby patrzył jej w oczy (to nie łatwe), za
      rękę trzyma mocno tak żeby się nie wyrwał (ale oczywiście z wyczuciem) i patrząc
      w oczy daje krótki komunikat np "tego nie wolno rzucać" "nie wolno wybiegać na
      ulicę" itp.
      Dosyć często ten sposób przynosił efekt.
      Powodzenia i cierpliwości...
      • vharia Re: Bunt 2 latki 25.07.08, 14:52
        Patrzenie w oczy to chyba podstawa. Komunikaty opływające uszy z
        tyłu i z boku małe dzieci przeważnei ignorują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka