meduza_79
05.12.08, 23:04
jak często Wasi mężczyźni wychodzą na miasto z kumplami, na piwo, na
kręgle, na billard czy cokolwiek innego. I o której zazwyczaj
wracają?
Bo ja mam chyba schiza. małż skończył studia zaoczne w tym roku w
lipcu. Wśród kolegów ze studiów zebrała im sie paczka, że co zjazd -
czy 2 tyg - była impreza w knajpie i powrót do domu w stanie
wskazującym. Myslałam, że jak sie skończą studia czyt. zjazdy, czyt.
sposobności do ... - to się to troche ukróci. Ale teraz wróciło z
taka sama siłą jak wcześniej. Umawiają się, spotykają i imprezuja.
No a ja uziemiona w domu z dziećmi. Czy ojciec takich małych dzieci
nie powinien przypadkiem trochę się ustatkować...<wzdech>