Dodaj do ulubionych

pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku?

12.12.08, 01:08
ja swojego nie pamietam smile
mialam 17 lat umowilam sie na pierwsza randke z chlopakiem ktory mi sie
podobal i niesmialo robilismy podchody do siebie, w koooncu zaprosil mnie na
randke.
To byly wakacje , osrodek wczasowy, ja garkotłuk na OHP - ON blondyn wysoki,
marynarz- w wojsku byl w marynarce na obozie kondycyjnym. Mielismy sie spotkac
po jego wahcie. W miedzyczasie wieczorkiem ktos robil goralskie wesele na
ktorym to odbylam inicjajce spozywania woski w ilosciach koszmarnych. Ponoc
zjechalam pod stol i zaniesiono mnie na lawke pod jego budke gdzie mial wahte-
na czas!!
moj pozniejszy juz teraz byly maz- zlapal mnie jak wodek wciagnal na garba,
zaniosl do mojego kampingu, rzucil na lozko, walnal drzwiami i poszedl sobie smile
tak wygladala moja pierwsza randka smile
Obserwuj wątek
    • m0nalisa Re: pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku 12.12.08, 01:15
      a jeszcze inny przypomnial mi sie smile
      kilka lat temu kiedy mialam okres miedzyfacetowy. pojechalam na dzialke do
      znajomych do bydgoszczy az ze szczecina- miewam fantazje ulanska. zima, noc,
      brak dlugich swiatel, nawigowali mnie przez telefon- nie mialam ladowarki
      samochodowej- doladowywalam sie na stacjach benzynowych. oni coraz bardziej
      nawaleni 3 facetow,znalismy sie ze starych zawodowych relacji, potem juz jedynie
      wspolne imprezy. zadnych seksualnych relacji z zadnym. biba jedynie smile
      ale trafilam. szybko nadgonilam- i gralismy w karty w rozbieranego z zadaniami.
      chlopaki tam rozne akcje robili, pokladalam sie ze smiechu dopoki na mnie nie
      padlo no i jezdzilam na golasa na rowerze wokol samochodu uncertain
    • deela Re: pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku 12.12.08, 08:41
      tak ale nikt tego dzieki bogu nie widzial
      jak jeszcze bylam studentka mieszkalam w takim domu jednorodzinnym gdzie
      mieszkali sami studenci
      osiagnelam w poprzednim semestrze dumna srednia 5,0 to i slusznie spodziewalam
      sie najwyzszego stypendium naukowego, z powodu dziwacznego obliczania naleznego
      stypendium dostalam polowe najnizszego (ok 90 zl) zapowiedzialam ze jak skoncze
      sie szarpac z dziekanem o nalezna mi kase to za pierwsza stype zrobie taka bibe
      jakiej ta stancja jeszcze nie widziala
      kase dostalam biba wyprawiona, jako ze i najwyzsza stypa oszalamiajaca nie byla
      (480 zl) kupilam kilkanascie litrow wodki w strefie wolnoclowiej :F:F:F na 8
      osob bylo co pic
      deelcia oczywiscie prym wiodla w chlaniu bo i gospodyni, i swietowac co bylo, i
      glowe mam mocna a i wypic lubi
      pilam wodke zapijalam mocnym piwem impreza byla doskonala, rzucalam butelkami po
      wodce pustymi po chacie (i tu dzieki bogom ze one plastikowe byly) w pewnym
      momencie z silnym postanoeiwniem ze ide sie polozyc wstalam i powiedzialam
      "zaraz wracam" dobrnelam do pokoju ktory byl niewielki, na prawie calej scianie
      pod oknem bylo wielgachne wyro (dwa spore pojedyncze zsuniete razem) i obok nich
      jakas 30 cm szpara i sciana
      rzucilam sie z ulga na to wyro szczesliwa ze dotarlam nie zarzygawszy schodow i....
      ja nie wiem jakim cudem NIE trafilam w lozko a doskonale zmiescilm sie w owa
      waziutka szparke
      wiem tylko ze wymyslilam kilkanascie nowych przeklenstw zanim sie stamtad wydostalam
      jak sie kladlam drugi raz to robilam to baaaaaardzo ostroznie i dokladnie
      macalam GDZIE jest lozko
      zalosne nie?
      aha na drugi dzien poznalam co to jest kac morderca.... wiecej sobie tego nigdy
      nie zrobilam :o
      • surita Re: pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku 12.12.08, 09:35
        Deela ROTFL smile Zadzialalo prawo murphy'ego wink

        Ja tam jakos zawsze mialam kontrole, nawet po pijaku. Potrafilam wytrzezwiec w
        sekunde, w razie Niemca. A co mi sie przypomnialo to to, jak przed pierwsza
        impreza integracyjna na studiach pilismy w akademiku. I potem mialam tryumfalne
        wejscie do klubu. Byly taki zakrecone schody w dol... I z czesci zeszlam, jak
        bozia przykazala, a z czesci zlecialam na pysk smile Impreza jakby przez chwile
        stanela w miejscu winkTo sie nazywa wejscie smile
        A powod upadku byl trywialny.. mialam takie buty z noskami (bleh..) i szerokie
        spodnie... I oczywiscie noskiem od buta zaplatalam sie w nogawke...... No comment wink
        • deela Re: pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku 12.12.08, 12:37
          tez niezle
          ja kiedys wchodzilam do klubu i jakis nawalony koles przede mna sie przwrocil, a
          ja mowie: fajny klub, faceci na wejsciu do stóp mi sie rzucaja :F
    • ciaraciara Re: to teraz ja... 12.12.08, 12:23
      jakies 10 lat temu byliśmy na wypadzie w górach z mega ekipą...
      przypadkiem były to moje urodziny piliśmy, piliśmy i pilismy i
      wszystko byłoby good bo ogólnie jak piję to mam kontrolę kiedy mam
      zaprzestać tylko pokusiło mnie by sobie poraz pierwszy zapalić - tak
      tak dopiero w wieku 23 lat zapaliłam mój pierwszy papieros... No i
      mi się filmik urwał, nie pamietam nic... obudziłam się na piętrowym
      łóżku (u góry), cała zarzygana (włosy,twarz) i zastanawiałam się
      tylko nad tym jak sie tam wdrapałam a druga myśl była taka -czemu
      mój uwczesny pan się do mnie nie odzywa? Kac konkret, moralniak...
      oj to były czasy...
    • madame_zuzu Re: pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku 12.12.08, 17:43
      taaa...moja zapijaczona przeszłość to jeden wielki obciach. Najgorszy chyba był
      jeden z imprezy studenckkiej u jednej koleżanki w domu... Piłam tamtego wieczora
      wszystko co mi wpadło w łapy..zmieszałam chyba wszystkie alkohole dostępne na
      imprezie... zaliczyłam zgona i poszłam spać. i tutaj opowiadam to co słyszałam
      od innych imprezowiczów:
      -
      " usłyszeli odgłosy dziwne z pokoju w którym spałam, wchodzą , patrzą a ja leże
      na wznak i udaję wieloryba..czyli pawiuje do góry prosto sobie na włosy i
      twarz.. obrócili mnie na bok co bym się nie utopiła we własnym pawie i poszli.
      Za jakaś godzinę słychać z tego pokoju rumor... wyłażę z niego zarzygana JA, po
      ścianach wchodzę do pokoju gdzie siedzą ludzie, biorę spod ławy pufę, wystawiam
      na środek pokoju, otwieram, ściągam gacie, odlewam się OBOK pufy, zamykam ją ,
      odstawiam pod lawę, po czym wracam do swojego pokoju... ponoć dłuugo po moim
      wyjściu nie padło żadne słowo big_grin etykietka do tej pory za mną się wlecze uncertain kwas
      jak cholera
      • ninotshka Madame!! oja pierdole :P 12.12.08, 18:11
        buahahaha tak zem sie usmiala ze zapomnialam co chcialam napisac hahahaha tongue_out
        o kurna mole ale historia! big_grinbig_grinbig_grinbig_grin ROTFL
        • danas74 Re: Madame!! oja pierdole :P 12.12.08, 18:31
          ja wprost przeciwnie, mam łeb jak kaczka i bardzo szybko sie upijam
          i chociaz często mi sie wydaje, że mam nad soba kontorlę, to na drugi dzień sie
          okazuje, że jednak nie....

          kiedys na panieńskim u kumpeli na działkach, tez mi sie urwał film
          padłam w grządkach mamusi koleżanki i dziewczyny mnie w kilka pod łapy dźwigały
          (na drugi dzień próbowałam sobie usilnie przypomnieć, dlaczego mnie tak pachy bolą)
          a potem było jak u madame:
          siadziałam na ławce, powiedziałam, że chce siku, na co laski, że kibelek jest
          zajety, a ja na to, że musze, bo juz nie moge, na co laski: to lej tu! no więc
          zdjęłam gacie, wysikałam sie przez ławkę, ubrałam i poszłam spać smile

          ale i tak za największy obicahc uwazam fakt, że spytałam kiedys po pojaku mojego
          obecnego hasbenda, czy sie bedzie ze mna kochał...było to na rodzinnej imprezie
          w towarzystwie jego mamy ......
      • fajnyrobal Re: pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku 12.12.08, 18:46
        Ło matko świnta, oplułam monitor! big_grinbig_grinbig_grinbig_grin Dobre!
      • deela Re: pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku 12.12.08, 20:03
        madame_zuzu
        to bylo mega zalosne smilesmilesmile
    • deela Re: pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku 12.12.08, 20:05
      kiedys na owa stancje wyzej opisywana wrocilam w skarpetkach i ze znakiem
      drogowym pod pacha, znak z tych duzych za slupie razem z betonowa wylewka
      a w skarpetkach bo w pijanym widzie mi sie umyslilo ze jak zdejme buty to bedzie
      sie latwiej targac ten znak
    • deela Re: pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku 12.12.08, 20:13
      wynieslam na emame :F
      • m0nalisa posmarkałam sie!! nt 12.12.08, 21:22

        • surita Re: posmarkałam sie!! nt 12.12.08, 21:25
          Mona Ty sie nie smarkaj, tylko idz na "Od kuchni", bo Ci pytanie zadalam wink O
          tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=86269&w=88108959
    • cielecinka Re: pamietacie jakis najwiekszy obciach po pijaku 12.12.08, 23:32
      moze nie obciach, ale ..
      kopiuje z emamy, bo tam mi sie napisalo najpierw.

      jakies z dwa lata temu udalo mi sie umowic na chlanie w spatifie. Umowiona bylam
      z 2 kumpelami, z ktorych jedna jest typu ''sacze drinki powoli bo jestem
      kobieta'' , natomiast druga to moj typ ''szybko,szybko do dna , bo zaraz trzeba
      sie do domu zmywac''. Nie wiem co nam odbilo ,ale pilysmy wóde z redbullem. Duzo
      i szybko. Pierwsza zanim wypila jednego drinka,my juz bylysmy po 4 .Po ktoryms
      tam z druga kumpela zaczelysmy sprawdzac czy faktycznie sie tak dobrze sie
      calujemy , jak sie przechwalamy.Sprawdzalysmy na sobie smile Podobno pol knajpy
      zamarlo. Drugie pol zamarlo, jak moja kumpela porzygala sie pod stolik (ja nie
      widzialam , bo drinki akurat kupowalam) , po czym wylazla spod tego stolu,
      stanela na nim i ryknela ''wiecej wódy''. Wieczor byl bardzo weseloy. Niestety
      koleznka przy 9 drinku lekko odpadla. Ja jako przyjaciolka postanowilam ja
      odwiesc do domu taksa. Pierwsza koleznke (wielce trzezwa i zbulwersowana naszym
      zachowaniem ) ograbilam z ostatnich pieniedzy (nasze przepilysmy i nie bylo na
      takse). Pan taksowkarz byl wielce uchachany widzac nas, mina mu zrzedla po
      pierwszych 500 metrach , jak kumpela oswiadczyla ze bedzie rzygac. Takich stopow
      do domu mialysmy jeszcze z 7. Ale to nic.
      Najgorsze bylo rano. Budze sie , przeciagam , otwieram oczy patrze w okno, a tam
      kurna zaluzje. Ja pitole , toz w domu mam rolety!!!!. Obracam sie, kurcze
      pierwszy raz widze ta sypialnie, obok mnie lezy cos wielkiego pod koldra i
      chrapie. Z lekka panika zagladam pod koldre, kurna jestem naga. Hmmmm wzrok moj
      pada na krzeslo przy lozku i dopiero wtedy wpadam w przerazenie. Moje ubrania
      leza na krzesle. Poskladane w kostke. Matko boska w kostke, przeciez ja nigdy
      nie skladam ubran. Gdzie ja jestem, mamo co mi zrobili. Odsuwam koldre ze
      wspolspacza, a to moja kumpela byla. Kompletnie nie pamietalam,ze do niej
      wlazlam do chaty. Ostatnia rzecz jaka kojarzylam, to to ,ze ja z taksowki
      wywalam. Acha kumpela byla calkowicie ubrana. Lacznie z kozakami. Od tej pory
      nie pije redbulla, to byljedyny reset jaki zaliczylam.
      • m0nalisa hehehe dobre :) nt 13.12.08, 02:20

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka