Dodaj do ulubionych

mały krzykacz - pomóżcie

06.11.03, 09:45
Witajcie, zwracam się do was z ogromną prośbę o poradę. Mam 14 mies.
córeczkę, która cały czas krzyczy, piszczy, trudno mi to dokładnie określić.
czasami potrawi tak wiszczeć nawet przez kilka godzin dziennie. Cieszy się -
piszczy, zabronie jej czegoś - piszczy, obudzi się rano /dziś np o 5.15/
piszczy tak, że słyszy ją cały blok. Może bym się tym nie martwiła, ale ona
wrzeszczy ile ma sił w płucach, tak, że słychać ją w całym bloku. Nie pomaga
jej dawanie smoczka, tak zaby "zatkała" sobie dziubek, bo albo go sobie sama
wyciągnie i wiszczy dalej, albo wiszczy przez smoczek, nie pomaga tłumaczenie
i nie znam skutecznych sposobów więcej.
Proszę może przechodziłyście to ze swoimi dziećmi to podpowidzcie skuteczne
sposoby, a jeżeli takich nie ma to podpowiedzcie kiedy to się skończy. Bo
podejrzewam,że sąsiedzi w całym naszym bloku mają nas już po wyżej dziurek w
nosie.
Pozdrawiam


Obserwuj wątek
    • jotika Re: mały krzykacz - pomóżcie 06.11.03, 12:21
      HejAgaj!
      Mam dokładnie taki sam problem z moim 17miesięcznym synkiem, ale piszę dlatego
      żeby Cię pocieszyć, ze kiedyś na pewno im to przejdzie.
      Ale ja podobnie jak Ty juz nie daję rady, a problem bedzię jeszcze większy,bo
      moja zaprzyjaźniona sąsiadka juz niedługo urodzi córeczkę i boję się ze nie
      zniesie juz dłużej tych pisków, a wiem ze je dobrze słyszy!!!
      Dlatego przyłączam się do Twojego postu, mialam wysłać taki sam.
      Jedyne pocieszenie to takie, ze nie jestes sama ze swoim problemem.
      Pozdrawiam Cię serdecznie!
      Karol dodatkowo jeszcze bije sie pięscią po głowie jak mu czegoś zabraniam!
    • ostrowskaanna0606 Re: mały krzykacz - pomóżcie 18.11.03, 13:57
      czesc
      Mam na imie Anka. Moja 11-mies. corka zachowuje sie czasami podobnie.
      Moj sposob na jej krzyki to wyciszenie jej. Trzeba ograniczyc ilosc osob w domu,
      wylaczyc telewizor, wlaczyc spokojna muzyke. Powiedziec do niej ostrym ,
      zdecydowanym tonem. Jesli zacznie krzyczec jeszcze bardziej to robie spokojna,
      zaspana mine i ona po jakims czasie sie z tym pogodzi. Zauwarzylam takze, ze
      jak lustro odbiera moje humory, takze mama tez musi byc spokojna. Moja corke
      bardzo uspokaja zabawa przedmiotami domowego uzytku(w miare mozliwosci
      oczywiscie), poniewaz nie lubi bawic sie zabawkami. Jest jeszcze taka swietna
      herbatka z Bobo Vity jablko-melisa. Ma dzialanie uspokajajace. Moje dziecko po
      tej herbatce spokojnie samo zasypialo bez kolysania. Polecam. Mam nadzieje ze
      cos z tych rzeczy poskutkuje. A.O. Czesc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka