fajnyrobal 02.04.09, 09:42 Jak ja nienawidzę prasowania. Na desce piętrzy się cała góra, na podłodze druga, na balkonie dosycha trzecia, a w pralce międli się czwarty rzut. Chyba sobie strzelę setkę albo drynia zanim się za to wezmę, bo na trzeźwo nie zmogę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m0nalisa Re: Ło matkoooo, jak mi się nie chceeeeee... 02.04.09, 12:25 ja w nocy prasuje, wlaczam film i nie wiem kiedy zrobione! Odpowiedz Link Zgłoś
sennen22 Re: Ło matkoooo, jak mi się nie chceeeeee... 02.04.09, 12:59 a ja wam powiem kobitki, ze mam w dupie prasowanie i pranie, mam do zrobienia projekt na psychologie, i jesli ktos za mnie go zrobi, to poprasuje nawet tone prania ;P PIRAT JaTezKarmieCycusiowymMleczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
cas_sie Re: Ło matkoooo, jak mi się nie chceeeeee... 02.04.09, 13:55 To wyprasuj tylo to co bezwzględne musisz. Reszte ładnie złóż i tyle. Ja wydałam wojnę prasowaniu i juz nie pamietam jak zelazko wygląda, dobrze mi z tym a nikomu krzywda sie nie stała. Odpowiedz Link Zgłoś
m0nalisa Re: Ło matkoooo, jak mi się nie chceeeeee... 02.04.09, 14:24 ja dzieciece lubie prasowac (cipa jestem) ale lubie i juz, szybko mi to idzie, bo jak nie wyprasuje to takie obzygane wszystko bo na kaloryferach schlo. juz czekam kiedy bedzie naprawde ladnie to nie bede prasowac jak na powietrzy poschnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 Ja nie prasuje 02.04.09, 15:50 No, moze dwa razy do roku jakas koszule przeprasuje mezowi. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka247 ajs 02.04.09, 19:02 To jak robisz ze masz nie pomięte ubrania?? chyba ze M prasuje hehe robaldziecko babci sprzedałas to prasuj widzialam ją dzis przy piaskownicy jaka grzeczniutka, nie to co mój harpagan.... Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyrobal Re: Asieńka 03.04.09, 10:23 Sprzedałam, ale nie miałam wolnego - robota. Dodatkowo umyłam okna. A prasowanie leży i kwiczy. Część muszę poprasować, bo mi się w szafy nie zmieści. Ajs, no właśnie, jak to robisz, że nie umięta chodzisz. Pod prześcieradło kładziesz ? Odpowiedz Link Zgłoś