Dodaj do ulubionych

naturalna selekcja

17.06.09, 11:25
wczoraj w nocy mielismy smutne zdazenie w ogrodku.
Po polnocy juz bylo- ogladalismy z mezem film, w przerwie poszlismy do kuchni
zrobic sobie cos do picia i uslyszelismy nagle straszny ptasi pisk w ogrodku.
Maz wyjzal a tam kot zaatakowal ptaszka na plocie, ptaszek zraniony spadl z
tego plotu i bardzo niefortunnie nadzial na taki haczyk do ktorego przywiazana
byla linka przytrzymujaca namiot w ogrodku.
No pech okrutny bo haczyk bardzo malutki przykreciny przy samej ziemii do
plotu, ptak zahaczyl dziobem i szarpiac sie nadzial sie glowka. Moj maz
zalozyl rekawice zeby go z tego uratowac ale ta istotka tak byla nadziana ze
nic sie juz nie dalo zrobic a nie mial nerwow zeby na sile go wyrywac z tego.
Wszystkiemu przygladal sie kot- jakis dziki przylazl zapolowac. Z ciezkim
serduchem zostawilismy tego ptaszka zeby kot zrobil swoje. Zwierzeta polujace
zabijaja szybko.
Siedzielismy potem w pokoju struci i czekalismy az ten kot zapoluje.
Rano maz znalazl w ogrodku szczatki i sprzatnal.
No caly czas myslimy o tym ptaszku- byl taki malutki..
Obserwuj wątek
    • marysiowamama :( 17.06.09, 22:50
      Ale serducha macie dobre
    • niuta_s Re: naturalna selekcja 17.06.09, 23:26
      pewnie jest Ci przykro, mnie by pewnie też by było, drastyczna scena, i ten kot
      oblizujący się nad ofiarą....
      z drugiej strony, kanapka z szynką smaczna prawda!? ale jakoś mniejsze skrupuły
      mam do jej zjedzenia, nie zastanawiam się, kto zabił tego prosiaka i jak uncertain
      dostaje na "tacy".
      życie.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka