Dodaj do ulubionych

do kiedy kojec??ß

27.07.09, 15:42
no ok..moj maly ma dopiero 9 miesiecy.. kupiel kojec, ale jakos nie spacjalnie
za niem przepadamy..no jest bo moze sie okazac, ze podczas gotowania trezba
malego tam wetknac..ale ogolnie raczej zagraca pokoj...
jak dlugo mieliscie kojec w domu?? bo ja juz mam ochote sie z nim rozstacsmile))
Obserwuj wątek
    • ola_motocyklistka Re: do kiedy kojec??ß 27.07.09, 16:03
      Nie miałam nigdy. szkoda pieniędzy i przestrzeni. Przygotowywałam małej kącik na
      podłodze, rozrzucałam zabawki, i robiłam z kocy (koców?), poduszek "zagrodę".
      Starczyło na jakiś czas, kiedy moja zorientowała się że można te przeszkody pokonać.
      • camel_3d Re: do kiedy kojec??ß 27.07.09, 16:24
        wiezs..ok..ale on przez koce i poduszki i wszytsko inne przelezie...
        zastawialem stolkami, ale nauczyl sie juz odsuwac...
        dlatego kojec byl niezbedny, ale ostatnio strasznie zagraca pokoj...i irytuje
        mnie....
        problem w tym,ze u mnie kuchni apolaczona jest z salonem i kiedy gotuje, a musze
        np wyjsc do WC maly musie siedzeic w kojcu..ale to raz na 2-3 dni przez 10 minut...
        • kasiak37 Re: do kiedy kojec??ß 27.07.09, 19:22
          "problem w tym,ze u mnie kuchni apolaczona jest z salonem i kiedy gotuje, a musze
          np wyjsc do WC maly musie siedzeic w kojcu..ale to raz na 2-3 dni przez 10
          minut... "

          Rada:gotuj na palnikach/plycie z tylu kuchenki.
        • julamimi Re: do kiedy kojec??ß 27.07.09, 21:42
          kojca dla dzieci nigdy nie mialam (teraz to przedszkolaki, sztuk 2),
          tez mam kuchnię połączoną z salonem; w sytuacji takiej, jak piszesz,
          wkladalam dziecko do łóżeczka (wtedy juz materacyk maksymalnie
          obnizony, szczebelki do wychodzenia jeszcze nie wyjete) - z lozeczka
          nie byly w stanie sie wydostac, a jak juz byly w stanie, to i kuchenke
          omijaly wiedzac, co znaczy "parzy" (nauczone "kontrolowanymi"
          oparzeniami pod okiem mamy).
          • camel_3d Re: do kiedy kojec??ß 27.07.09, 21:48
            lozeczko oczywiscie mogloby skutkowac...na poczatku kupujac kojec myslelem, ze
            kiedy bede musial popracowac, wsadze miska do kojca i popracuje obok, tak zeby
            mnie widzial..ale chyba nei bardzo mu sie to podobalo smile))) czas chyba sprzedac
            kojec.
        • hellious Re: do kiedy kojec??ß 30.07.09, 09:24
          Ja kojca jako takiego nigdy nie mialam, a jak gotowalam, wsadzalam mlodego do
          krzeselka do karmienia i siedzial sobie ze mna w kuchni. Bawil sie makaronem,
          jakimis kuchennymi szpargalami i nigdy sie nie nudzil smile
          • m_sl Re: do kiedy kojec??ß 30.07.09, 14:56
            A u mnie kojec długo służył. Na początek jako więzienie dla zabawek,
            o które dzieci się kłóciły, lub które były używane w sposób
            zdecydowanie nieodpowiedni. A w grudniu, jako miejsce dla choinki
            (żeby żadne małe rączki bombek szklanych nie ściągały. smile
            • ga-ti Re: do kiedy kojec??ß 30.07.09, 15:00
              Dobre smile
    • kasiak37 Re: do kiedy kojec??ß 27.07.09, 19:20
      nigdy,dziecko zyje,ma sie dobrze,nigdy nie mialo ran ani oparzen z powodu braku
      kojca.Kojec jest dobry dla agresywnego psasmile
      • berdebul Re: do kiedy kojec??ß 27.07.09, 23:50
        kasiak37 napisała:

        > nigdy,dziecko zyje,ma sie dobrze,nigdy nie mialo ran ani oparzen z powodu braku
        > kojca.Kojec jest dobry dla agresywnego psasmile
        Jak się o czymś nie ma pojęcia, to się nie pisze o tym. Zamknięcie agresywnego psa, czy jakiegokolwiek psa w kojcu bez pracy z nim to prosta droga do tragedi jak pies w końcu się uwolni.
    • kai_30 Re: do kiedy kojec??ß 27.07.09, 19:55
      W przypadku dzieci bardzo wszędobylskich i ciekawskich lepszym pomysłem niż
      kojec jest kupno takich drewnianych "płotków", które można, owszem połączyć w
      kółko (czy raczej wielościan) i zbudować wieeeelkie więzienie, albo łączyć w
      dowolne "płotki", odgradzające newralgiczne miejsca w domu - np wejście do
      kuchni, biurko z komputerem czy ołtarzyk tiwi.
    • yula Re: do kiedy kojec??ß 27.07.09, 21:29
      starszy siedział dość długo, aż sam sie nauczył z niego wyłazić smile Młodsza
      wogole kojec służył za wielkie pudło na zabawki smile
      • andaba Re: do kiedy kojec??ß 28.07.09, 19:19
        Dopóki nie zaczeli wyłazić górą. Ale my mieliśmy taki drewniany, jak dla kurczaków smile
        • verdana Re: do kiedy kojec??ß 28.07.09, 19:25
          1,5 raoku w jednym przyadku, 2 lata w drugim.
          Mielismy kawalerke i aby starsze moglo się czasem pobawic drobnymi
          zabawkami, a ja ugotowac cokolwiek kojec byl niezbedny.
          najmlodsze tez miało kojec - bardzo dobre urzadzenie, jesli nie
          mozna miec dziecka caly czas "na widoku" łózeczko raczej sie nie
          sprawdza - za małe.
          • grzalka Re: do kiedy kojec??ß 28.07.09, 21:11
            przycórce nie miałam, przy bliźniakach miaam, ale używaam tylko na działce w
            ogrodzie w sytuacjach awaryjnych- do czasu kiedy nauczyli sie chodzić
            • kocianna Re: do kiedy kojec??ß 29.07.09, 12:21
              Kojec miałam b.krótko, bo był nienawidzony od pierwszego wejrzenia.
              Łóżeczko/łóżeczko turystyczne, ewentualnie kocyk i rzeczy typu kopystka, lejek,
              pokrywka od słoika - rajcowały o wiele bardziej od zabawek. To w kuchni. Przy
              kompie - sorry Winnetau, nie bardzo się dało zająć dzieciaka.
    • ga-ti Re: do kiedy kojec??ß 30.07.09, 15:09
      Przy pierwszym dziecku nie miałam (mieszkalismy u teściowej w 1 pokoju, ciasno i bez kojca było). W kuchni mały w ramach unieruchomienia w krzesełku siedział i zajmował się kuchennymi skarbami.
      Dla drugiego dziecka dostałam, użyłam 2 razy na dworze (jesianią za chłodno na koc, nie chodziła jeszcze i myślałam że w kojcu sobie posiedzi, ale baaardzo nie chciała). W domu wolała na podłodze z bratem się kulac niż w kojcu siedziec. W razie czego na chwilę do łóżeczka albo krzesełka (niestety szybko nauczyła się wychodzic z jednego i drugiego).
      Ale znam dzieci "kojcowe", zdrowe i szczęśliwe. wink
      • pudelek09 Re: do kiedy kojec??ß 30.07.09, 20:29
        A moze ktoras z Wroclawia jest i chce kojec sprzedac,bo kuzynka
        szuka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka