zosia271
09.01.04, 11:14
Moja córeczka (5-m-cy) ostatnio przeziębiła się. Kaszelek wprawdzie ustąpił
po nacieraniu spirytusem, ale w nosku wciąż zalega jej ropny katar.
Próbowałam odciągać gruszką, ale zauważyłam, że pojawiły się drobinki krwi i
bardzo mnie to zaniepokoiło. Podejrzewam, że to przez siłę z jaką działa
gruszka, a może to coś poważniejszego?. W jaki sposób pozbyć się kataru
zalegającego w nosie w inny sposób.
Pozdrawiam