lidqa
13.02.04, 10:16
Moj syn byl leczony antybiotykiem w szpitalu niestety bez oslony zołądka. No
i zazal robic coraz luzniejsze kupy. Dawalam mu keik ryzowy na wodzie i
marchewke i szybko przeszlo. Mleko wprowadzalam powoli jednak po 3 dniach
znowu kupy staly sie luzniejsze. Wiec znow marchewka kleiczek i opanowalismy
sytuacje. POwolny powrot do mleka i po kolejnych 3-4 dniach to samo. Szczerze
mowiac ja juz sie boje go karmic i nie bardzo wiem co robic. Odwodnic sie to
on sie nie odwodni bo tych luznych kup robi okolo 3 a potem juz kleik i
marchewka działają. Moja p. pediatra mowi ze boiegunka ma sama przejsc i
ewentualnie ona mi moze wypisac skierowanie do szpitala jak sie boje ze on
sie odwodni. W szpitalu z biegunka bylam i wiecej nie chce, szczegolnie ze i
tak wszystkie smecty itd musialam sama kupowac a oni mu gazometrie tylko
codziennie robili czy sie nie odwadnia. Wiadomo ze jesli stan bylby ostry to
bym pojechala jednak te 3 luze kupy raz na pare dni to nie tragedia.
POwiedzcie czy to normalne i moze byc jeszcze po antybiotykach? czy moz
powinnam jakies badania zrobic?