01laura02 28.05.10, 21:02 Syn od srody wysypany nie duzo jak długo mam go trzymac w domu kiedy moze isc na dwór lekarka mówiła ze 3-4 dni.co o tym myslicie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ola07 Re: ospa 28.05.10, 23:20 Moja córeczka,też od środy ,nam lekarka zabroniła wychodzić przez 14 dni,szczerze mówiac jestem załamana,bo po tych deszczach wreszcie jest ładna pogoda ,a my uziemione,córcia juz marudzi że chce wyjść na rowerek,a tutaj dwa tygodnie musi siedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: ospa 29.05.10, 10:23 Nam jedna lekarka kazala siedziec tydzien w domu (przy córce) przy synku mogliśmy wychodzić też po tygodniu. Jeden warunek- wszystkie krostki przyschnięte. Syn po 2 tygodniach wrócił do przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
01laura02 Re: ospa 29.05.10, 12:19 Porazka siedziec dwa tygodnie w domu ja planuje dzis zrobic mu szybki prysznic i jutro isc znim na dwór ,lekarka mówiła zeby tylko na słonce nie wychodził ,teraz tyl;ko sie modle zeby roczna córka nie złapała bo znowu znia w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
tretka Re: ospa 29.05.10, 13:51 A dostał jakieś leki przeciwwirusowe? Szybciej by mu przeszło na pewno. Jakby malutka zachorowała to można się lekarki zapytać Odpowiedz Link Zgłoś
01laura02 Re: ospa 29.05.10, 16:42 Dostał isoprinosine ma to brac 7dni ale jak mała zachoruje to niewiem co to bedzie az wole nie myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: ospa 30.05.10, 10:04 Ja planuję dzis mały spacer. Dzis tydzień od wysypu ospy, krosty w 90% przyschniete. Odpowiedz Link Zgłoś
mijuli1 Re: ospa 01.06.10, 10:24 3-4 dni od wysypu ospy lekarka pozowoliła wyjśc na dwór? Może chodziło o 3-4 tygodnie...... Wiem, że z tym się nie wychodzi, żeby nie zawiało, żeby nie przyziębić i żeby nie zarażać innych Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: ospa 01.06.10, 10:43 mijuli1 napisała: > > 3-4 dni od wysypu ospy lekarka pozowoliła wyjśc na dwór? Może chodziło o 3-4 > tygodnie...... Chryste Panie! Miesiąc czasu siedzieć w domu? Mój syn jest równo dwa tygodnie po ospie i już nawet strupów nie ma. Wyszlismy po tygodniu od wysypu, jak miał przyschnięte krosty. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: ospa 01.06.10, 21:21 Wszystkie krostki powinny być wysuszone. U jednych trwa to dłuzej u innych krócej, dlatego nijak nie rozumiem skąd te 3 - 4 dni.. Każde dziecko choruje inaczej. Nie zasuszone krostki -> zaraża inne dzieci. Abstrahując od tego, ze samo ma obniżoną odporność Odpowiedz Link Zgłoś
mamwika5 Re: ospa 01.06.10, 22:49 Mój 5-letni synek poszedł po 10 dniach do przedszkola, ale nie miał dużej wysypki.Przez 3 dni leżał z gorączką i silnym bólem głowy, swędzenia nie czuł. Dostał standardowo papkę do smarowania, tabletki Heviran i wapno w syropie. Minęły dwa tyg od jego ospy i niestety zaraził swojego rocznego brata. Malutki wygląda fatalnie nawet w buzi ma krosty. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn1 Re: ospa 01.06.10, 22:51 Nam dwie lekarki powiedzialy zeby odliczyc trzy dni od zaschniecia ( a nie odpadniecia ) krostek i wtedy wychodzic i wrocic do przedszkola. U starszego syna trwalo to tydzien, u mlodszego 10 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
ladybird_7 Re: ospa 11.06.10, 21:01 ... a u nas zaczęło się od 1 dniowej gorączki i wymiotów. Dziecko dostało Heviran, Duomox i Poudrodem do smarowania. Pozwolenie na kąpiele (zdecydowałam się tylko na szybkie prysznice, osuszanie ręcznikiem bez tarcia skóry i szybko nowa warstwa Pudrodremu). Generalnie wysyp duży bo prawie 300 krostek, ale z małą ilośćią pęcherzyków, dzięki temu w czwartej dobie 95 % zninęło. Wyszły natomiast lekko węzły chłonne za uszami, ale lekarz twierdzi,że wszystko ok. Zalecenie powoli wychodzić na słońce za 7 dni możemy jechać na wakacje i opalać się. Dwuch lekarzy to potwierdziło, ale ja nie wiem czy się zdecyduję Co ciekawe z informacji pozostałych mam naszych przedszkolaków - co lekarz to inne zalecenia i leki ... Odpowiedz Link Zgłoś
afroddytta Re: ospa 11.06.10, 22:43 Co do wakacji to musisz sama ocenić w jakim stanie jest dziecko, czy bardzo go choroba osłabiła. Podaj jakiś zestaw witamin na wzmocnienie i nie szczep przez 6 mies. Mój 3,5 latek po 11 dniach wrócił do przedszkola i nic mu się nie działo. Praktycznie cały czas w czasie choroby wychodził na spacery ( w odludne miejsca aby nie zarażać innych), bo czuł się normalnie i tylko w wózku mogłam go uśpić. Ze słońcem to trzeba ostrożnie, żeby się blizny nie porobiły w miejscach krostek, krem z filtrem 50 -w zasadzie dla dzieci to cały czas takiego trzeba używać i chronić je od słońca. Odpowiedz Link Zgłoś