cygarietka
17.01.12, 16:11
Dziś rano zauważyłam, że moje dziecko je niestety ma. Powiedziałam pani w przedszkolu i do przedszkola oczywiście nie poszła, co by nie zarażać innych dzieci. Kupiłam odpowiedni płyn i teraz siedzi z zawiniętą głową i czekamy. Miałyście z tymi paskudami kiedyś do czynienia i jak zwalczałyście. Ja nałożyłam płyn na to bawełniany czepek i czapka, napisane było, że ma być ciepło i z wentylacją jednocześnie, a pamiętam jako dzieciak mama owijała mi głowę workiem foliowym, żeby je (wszy) zabić również brakiem powietrza. Teraz nie wiem co lepsze?
www.ticker.7910.org/as1cAb20euJ0010NTBkanwwMDA1MjVkOXxTYW5kcmE.gif