skaza białkowa?

31.01.05, 15:38
Mój synek ma skończony roczek. Od 2 dni, za radą pediatry, podaje mu deserki
z jogurtami. Synek robił bardzo twarde kupki i stąd to zalecenie odnośnie
jogurtu. Zauważyłam, że od 2 dni synek ma czerwoną, nieco popękaną skórę na
policzkach. Czy to może być skaza białkowa? Czy to efekt podawania jogurtu?
Czy jogurt zawiera mleko krowie?

Od dłuższego już czasu synek je jajka (pod postacią jajecznicy i jajek na
twardo dodawanych do zupki) i nigdy nic mu nie było. Czy to dlatego, że jajka
to produkt kurzy a dziecko może być uczulone tylko na mleko krowie (jogurt)?

Gdyby okazało sie, że to skaza białkowa to:

1. Czym grozi skaza białakowa w dalszym życiu dziecka, zwłaszcza gdy skaza
białkowa jest nieleczona (tzn. dziecko cały czas spożywa szkodliwe produkty)?

2. Jakie są inne objawy ze strony organizmu? Moje dziecko póki co ma
zaczerwienione policzki i od 2 dni robi luźniejsze kupki.

3. Jeżeli dziecko nie może jeść produktów mlecznych to co może jeść w zamian?
Do tej pory synek jadł sam nutramigen, nutramigen z kaszką bezmleczną oraz
sinlac ale pediatra mówi, że powoli trzeba się z nutramigenu wycofywać i
zacząć wprowadzać dziecku coś nowego do diety. Decyzja pediatry jest
podyktowana tym, że na nutramigenie i kaszkach dziecko sie nieco utuczyło.
Poza tym mleko z kaszkami i sinlac działają zapierająco i stąd te twarde
kupki.

4. Czy dziecko może nagle alergicznie zareagować na jajka mimo że do tej pory
nic mu po jajkach nie było (je jajka gdzieś od 2 miesięcy 2 razy w tygodniu
po całym jajku)?

5. Czy skaza białkowa może przerodzić się w alergię?

6. Gdyby zaszła konieczność odstawienia jogurtu to co można podawać dziecku
aby kupki były luźniejsze? Dodam, że dziecko nie pije soczków ani nie je
surowych owoców np. jabłek (po surowiźnie ma straszne wzdęcia i bardzo
cierpi).

Proszę o odpowiedzi na 4 powyższe pytania + oczywiście odpowiedź na pytanie
czy szorstka skóra na policzkach to na pewno skaza białkowa?

Pozdrawiam.
    • koalla55 Re: skaza białkowa? 31.01.05, 16:45
      liczyć nie umiem czy co? oczywiście proszę o odpowiedź na 6 powyższych pytań

      pozdrawiam wszystkie e-mamy
    • koalla55 Re: skaza białkowa? 01.02.05, 08:53
      bardzo proszę o pomoc mamy, których dzieci miały lub mają skazę białkową

      sprawa jest dla mnie naprawdę ważna
    • zaga25 Re: skaza białkowa? 01.02.05, 14:43
      jeżeli dziecko było na nutramigenie to znaczy że skazę wykryto już wcześniej.
      Czy tak?
      Czy jogurt zawiera mleko krowie? tak.
      Co zrobić by kupki były lużniejsze? Podaj mu pieczone jabłko, suszone śliwki,
      Mniej ryżu.
      Jajka za skazą niewiele mają wspólnego.
      Czym grozi nieleczona skaza? Rowojem alergii i cierpieniem dziecka. Im więcej
      mleka tym gorsza skóra, większe swędzenie, Więcej pieniędzy wydawanych na maści.
      Inne objawy? U nas nic oprócz wysypki na policzkach. Ale wiem że u innych
      często rozprzestrzenia się na całe ciałko.
      Zamiast ryżu na mleku podaj kaszkę kukurydzianą.
      Dziecko w każdej chwili może uczulić się na coś na co wcześniej nie było
      uczulone.
      Skaza nieleczona może przerodzić się w alergie wziewne(tzw. marsz alergiczny)
      w razie pytań pisz śmiało.
    • chwilka9 Re: skaza białkowa? 02.02.05, 12:23
      Najpierw spróbuj jogurty z innych firm. Moj synek obecnie 2 latka jest
      alergikiem i czasami miał alergię na "firmę"
      • koalla55 Re: skaza białkowa? 02.02.05, 12:43
        podaję dziecku wyłącznie deserki gerbera (słoiczki) z dodatkiem jogurtu - nie
        jest to więc jogurt pod czystą postacią; a mimo to go uczulił

        czy myslicie, że kanonada bączków w czasie snu (ale dopiero nad ranem, tak
        gdzieś od 5) to może być efekt uczulenia? ale czemu dziecko przespia większość
        nocy a dopiero nad ranem pojawiają sie problemy brzuszkowe? mnie jak boli
        brzuch to od razu mam objawy (tj. najpóźniej za godzinę) a nie za 12 godzin
        (jogurt podaje dziecku rano na drugie śniadanie a problem z bączkami pojawia
        się w nocy nad ranem)

        dla nmie to niezrozumiałe; może któraś mama logicznie mi to wytłumaczy ?
Pełna wersja