kaja96
09.04.06, 15:02
Już sama nie wiem co mam myśleć i robić może poradzicie. Moja 9-miesięczna
córka ma zeza. Byliśmy u okulisty stwierdził nadwzroczność i kazał nosić
okulary. Kosztuje nas codziennie niesamowicie dużo wysiłku żeby mała chociaż
trochę w tych okularach wytrzymała, bo oczywiście od razu je zdejmuje.
Najczęściej udaje się to na spacerku. Ostatnie dwa dni mała po spacerze się
dziwnie zachowywała (wiem to z relacji teściowej bo to ona z nią wychodzi).
Jak ja przyszłam do domu to też zauważyłam że dziwnie raczkuje jedną nogą a
drugą tylko podciąga. Moja teściowa stwierdziła że to od okularów że kręci
jej się w głowie bo ma za mocne okulary i teraz cały czas do mnie wydzwania
że mam jej ich nie zakładać. Czy to możliwe i co byście zrobiły na moim
miejscu.