Gość: MAgda
IP: *.*
13.05.01, 07:02
Kochane Mamy,moja 10,5 miesieczna coreczka chyba wlasnienprzeszla trzydniowke.Piszechyba-bo lekarka wezwana pierwszego dnia stwierdzila infekcje gardla.Bylo czerwone i rozpulchnione.Mala nie chciala jesc byla bardzo marudna i drazliwa.Zasypiala.Goraczka nie przekraczala 38,7.Utrzymywla sie w tej wysokosci 2 dni ,trzeciego byla na poziomie37,5.Czwartego jak reka odjal i pojawila sie wysypka.Glownie na glowie (rowniez na czzesci owlosionej glowki),czole za uszkami,troche na bruszku ,pojedyncze na plecach i nozkach.Plamy sa plaskie i nie zywo czerwone-a raczej rozowe,nieswedzace.Lekarka juz telefonicznie stwierdzila ze to trzydniowka.Pozwolila nam wychodzic na spacery.Mnie jednak zastanawia to czy przypadkiem Zuzka nie przeszla rozyczki??Jak dlugo powinna trwac wysypka trzydniowki?I jak ja odroznic od rozyczki?Napewno macie doswiadczenia w tym temacie.Pozdrawiam Magda mama Zuzi