Dodaj do ulubionych

scyntygrafia nerki - heeelp!

IP: *.* 03.06.02, 13:36
Czy są tu mamy, których dziecko miało robione to badanie?Napiszcie coś o nim, błagam.Nas właśnie czeka na dniach.A tak w ogóle to czy muszę się zgadzać na wszystkie badania?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mia Re: scyntygrafia nerki - heeelp! IP: *.* 03.06.02, 13:47
      Witam Cię, moje zdanie jest takie, że nie jest to badanie zlecane bezpodstawnie. Nie wiem, jaki macie problem, dlaczego skierowali was na scyntygrafię. Ale jest to badanie znacznie więcej mówiące niż cystoografia na przykład , czy USG. Myśmy to przezyli. Nie było źle, nie wspominam tego jako koszmaru. Trwa to około 40 minut. Mój synek miał wtedy 12 miesięcy. Płakał, jak go zabierali - nie możesz być przy podawaniu znacznika (tak przynajmniej to wygląda w Prokociumiu - Kraków), potem pozwolono mi wejść, ale pielęgniarka sugerowała, żeby tego nie robić, bo mały sie bawi i nie płacze, i napewno zacznie jeczeć jak mnie zobaczy. I miała rację. Dziecko sie bawiło przez około 40 min. poprosili mnie, kiedy zaczął płakać, to było jakieś 5 - 7 minut przed końcem badania. Panie były raczej miłe. Dziecko leży na stole, przypiete grubymi pasami, ale one są raczej miękkie i dzieci to raczej nie boli, chociaż takie uwięzienie toi dla nich dyskonfort. Jeżeli rzeczywiście macie jakieś problemy z nerkami czy tp. może warto zrobić. Napisz coś więcej. Jak masz jakies pytania jeszcze to pisz.Powodzenia i głowa do góryMałgosia z Leonkiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka