Zasłabnięcie 2-latka ?????

IP: *.* 26.03.03, 14:01
Czy ktoś z Was miał podobne doświadczenia? Mój 2-letni maluszek wczoraj zasłabł!! Tzn. nie stracił przytomności, ale zdążył oprzeć sie o ławkę i słaniał sie na nóżkach. Wezwałam lekarza, ale wszystko wróciło juz do normalności - podobno były to problemy z perylstatyką jelit!Czy ktoś miał podobny przypadek? Albo co to może oznaczać?Na dodatek dodam, że lekarz zbadał dokładnie malucha, nawet odruchy pracy nóżek i rączek. Jednak wyprowadziło mnie to troche z równowagi i prosze o Wasze opinie. Zdenerwowana Sally i Przemuś
    • Gość edziecko: Marina Re: Zasłabnięcie 2-latka ????? IP: *.* 26.03.03, 16:20
      Spawdz poziom cukru.M
    • Gość edziecko: todymubo Re: Zasłabnięcie 2-latka ????? IP: *.* 27.03.03, 14:38
      Nie mam pojęcia jaka mogła być przyczyna tego co opisujesz, ale chcę Ci cos opowiedzieć: moja dużo młodsza siostra - dlatego pamiętam, przez pierwsze kila lat swojego życia (ok. 4) "traciła przytomność", czy "słabła". Nagle leciała przez ręce jak by - umarła, tak pamiętam! Lekarze nie mieli pojecia czym jest to co opisywała im w gabinetach moja mama. Nie znali przyczyny ani nazwy, w badaniach wszystko było ok. Do dziś nie wiemy co to było, ale pamiętamy to wszyscy dobrze bo widok był straszny. Magda - moja siostra ma już prawie 17 lat i od ok. 4 roku jej zycia nie powtóżyło sie takie "coś" .
      • Gość edziecko: Bea075 Re: Zasłabnięcie 2-latka ????? IP: *.* 27.03.03, 15:39
        dzięki todymudo, wracasz mi nadzieję, że więcej się to nie powtórzy, jednak dla pewności czekam już tez na wyniki badania krwi - mam nadzieję że nic specjalnego nie wykażeSally i Przemuś
    • Gość edziecko: 22 Re: Zasłabnięcie 2-latka ????? IP: *.* 29.03.03, 09:37
      Hej SallyJestem radiologiem i hipoterapeutą.Przychodzą do mnie dzieci z różnymi problemami. Ostatnio rehabilitowałam chłopczyka który stracił przytomność właśnie w wieku 2 lat,ale nie skończyło sie to tak szczęśliwie jak u ciebie.Malutki został częśćiowo odkorowany.Przemuś miał szczęście,mogła być to reakcja na zmianę pogody,wrażenia lub osłabienie organizmu. Nie bagatelizowałbym tego jednak i powtórzyłabym wizyte u lekarza za jakiś czas.Sally obserwój go na razie, daj znać co i jak,może będę mogła w czymś pomóc. Ania mama Hani
Pełna wersja