Dodaj do ulubionych

brak kontaktu

24.03.07, 20:41
moja coreczka ma 5 m-cy

od poczatku byla 'trudnym dzieckiem', trzy miesiace kolki i nieustajacy placz
nawet po 12 godzin na dobe, czytalam artykuly typu: przetrwaj, juz niedlugo
dziecko zacznie ci to wszystko wynagradzac usmiechami
a wiec czekam... i czekam... kiedy te usmiechy? nawet na mnie nie patrzy, nie
patrzy na nikogo, wiem ze widzi bo reaguje jesli zapalam jasniejsze swiatlo,
rozglada sie po otoczeniu w ktorym sie znajduje, jednak jej wzrok jest
jakis... 'pusty' mam wrazenie ze patrzy ale nie widzi a przynajmniej nie
zwraca uwagi, nie mam z nia rzadnego kontaktu, lekarz mowil ze to przez kolke
bo bol pochlania cala jej uwage, pozniej powiedzial ze najwyrazniej nie
jest 'zainteresowana' ale wydaje mi sie ze w tym wieku powinna reagowac na
moj glos i spogladac w moja strone kiedy wchodze do pokoju i cos do niej
mowie, dziecko szwagra robilo tak juz w wieku 3 m-cy, dodam ze czasami nawet
odwraca celowo wzrok, gdy macham jej zabawka przed oczami, ucieka oczami na
bok, mysle, ze nie odroznia osob i jest jej obojetne kto jest przy niej lub u
kogo jest na rekach;

zaczynam sie powaznie martwic, zasiegnac bardziej fachowej porady czy tez
poczekac jeszcze? moze istotnie... nie jest zaiteresowana
Obserwuj wątek
    • magusiape Re: brak kontaktu 24.03.07, 20:43
      Jednak zasięgnąc fachowej porady. Zrób to jak najszybciej. A jakjest z
      guganiem, gaworzeniem?
      A wzrok był badany?
      • emidot Re: brak kontaktu 24.03.07, 20:50
        troche gaworzy ale ostatnio jest wiecej jakby krzykow ale nie takich nerwowych,
        placzliwych, raczej piszczenia mam wrazenie ze testuje struny glosowe a nie
        trenuje konkretne dzwieki
        • magusiape Re: brak kontaktu 24.03.07, 20:56
          Pytałam o to, bozastanawiam sie, że to tylko brak kontaktu wzrokowego, czy
          utrudniony kontakt " w ogóle". Jak córcia rozwija sie np. ruchowo ? Powiem Ci,
          że dla mnie takie objawy, jak piszesz sa niepokojące...niestety. Dziecko
          powinno własnie juz w 3 miesiacu dązyc do kontaktu z bliskimi osobami i zywo na
          nie reagować. Radziłabym udać sie do innego lekarza.
          • emidot Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:04
            lekarz troche mnie uglaskal tym gadaniem o braku zainteresowania, i musze
            przyznac ze latwiej bylo wierzyc w to, niz ze to moze byc cos powaznego ale gdy
            tydzien temy zobaczylam wspomniane wczesniej dziecko szwagra to bylam bardzo
            zaskoczona roznica w zachowaniu (a ten chlopiec jest tylko 2 tygodnie starszy)

            ruchowo nie sadze by odbiegala od normy, nigdy nie lubila lezec na brzuszku
            wiec maruszi i sie denerwuje jak zawsze ale zaczela sie odwracac na plecki i
            juz od dluzszego czasu siedzi dosc sztywno, jeszcze z pomoca oczywiscie ale
            glowke trzyma mocno
            • magusiape Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:09
              Ruchowo, bardziej mi chodzi o chęć do zmian pozycji, o to, jak sie zachowuje
              podczas przewijania, bawi sie nózkami ? chwyta zabawki? lubi patrzec na cos w
              ogóle? usmiecha sie do mamy?
              Pytam tak szczegółowo, bo jestem rehabilitantką.
              • magusiape Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:11
                Jednak oczywiście idźcie do lekarza, najlepiej neurologa dziecięcego. Takie
                korespondencyjne "konsultacje" mogą czasem więcej zaszkodzić niz pomóc. A to,
                co napisałam jest po prostu bardzo wazne w rozwoju dziecka. Pozdrawiam.
              • emidot Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:14
                dziekuje za zainteresowanie i pomoc smile
                nie bawi sie nozkami, trzyna je wyprostowane albo ugiete ale nie podciaga ich
                wyzej, sama nie siega po zabawki, jesli jej wlaze cos w raczke to bierze to do
                buzi po chwili wypuszcza z reki ale chyba nawet nie zauwaza ze upuscila zabawke
                bo zajmuje sie gryzieniem samej reki, usmiecha sie sama do siebie ale
                nieczesto, czasami jak ja polaskocze, nie zatrzymuje na niczym wzroku, caly
                czas jakby sie rozgladala
                • zuzalus Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:16
                  Skąd jesteś? pytam tak z ciekawości i może też dlatego że jeśłi chciałabyś mogę
                  polecić Ci dobrego lekarza ale zależy to od miejsca.
                  • emidot Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:18
                    Lublin
                    • zuzalus Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:27
                      Jeśli chodzi o prywatną wizytę to polecam Specjalistyczne Centrum
                      Psychoneurologii MODUS ul. Jana Sawy 8/014 (tel. 528-00-69) - mają też
                      poradnię rehabilitacyjną, możesz też udać się poradni neurologicznej na ul.
                      Chodźki 2- tel 718-52-00 nie wiem czy tu nie jest potrzebne skierowanie. I
                      naprawdę nie lekceważ tego tylko w poniedziałek dzwoń i umawiaj się do lekarza
                      jak najszybciej. Nie myśl że chcę Cię straszyć ale poprostu wiem że czasem
                      warto zasięgnąć porady specjalisty przy takim maluszku.
                      Trzymaj się ciepło a jakbyś chciała pogadać to mój nr gg 8222999.
                      Ola
                      • emidot Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:31
                        dzieki za zainteresowanie, i zyczenia, wszystkie jestescie takie mile...
                • magusiape Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:17
                  To nie wyglada dobrze. Idźcie do jakiegos innego lekarza, powinien dac
                  skierowanie do neurologa, jesli macie mozliwośc idźcie do neurologa dziecięcego
                  prywatnie.
                  Życzę wszystkiego dobrego!
                  • emidot Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:22
                    moglabys mi zasugerowac na co sie przygotowac? jakies opoznienie rozwoju,
                    uposledzenie?
      • emidot Re: brak kontaktu 24.03.07, 20:54
        co do wzroku to nie badalismy, lekarz powiedzial ze nie jest to mozliwe u
        dziecka w jej wieku
        dodam ze sporo zezuje, 'leca' jej oczy czasem prawe czasem lewe (nie wiem czy
        to ma jakies znaczenie jesli chodzi o jakosc widzenia)
        • magusiape Re: brak kontaktu 24.03.07, 20:57
          Niemozliwe jest badanie wzroku w tym wieku???
    • kaania80 Re: brak kontaktu 24.03.07, 20:54
      Ja też radzę udać się do lekarza, tak na wszelki wypadek. MOja córka ma też 5
      miesięcy, równe i jest kontaktowa, uśmiecha się, z gaworzeniem różnie, zależy
      jaki ma dzień, odwraca głowę w kierunku z którego dobiega głos itp. wydaje mi
      się, że tak już powinno być i u ciebie. Pozdrawiam!
      • zuzalus Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:07
        Idź do lekarza i może od razu do neurologa który po wysłuchaniu Twoich
        obserwacji obejrzy dziecko i zbada wszelkie jego odruchy i postępy w rozwoju.
        Dla mnie to co piszesz brzmi niepokojąco bo choć moja Zuzia miała giga kolki i
        probelmy z brzuszkiem i to czasem nadal trwa to w 3 miesiącu była już
        kontaktowa a już napewno nie było jej obojętne kto z nią przebywa. Idź i nawet
        się nie zastanawiaj nawet jeśli czego Ci życzę miało się skończyć na rutynowej
        wizycie.
        Życzę Ci tego z całego serca
        Ola
        • asia249 Re:magusiape skąd jestes? 24.03.07, 21:12
          Pytam bo pisałas ze jestes rehabilitantką i miałabym do ciebie kilka pytań.
          • magusiape Re:magusiape skąd jestes? 24.03.07, 21:13
            Stalowa Wola .
            • asia249 Re kurcze daleko... 24.03.07, 21:20
              powiedz mi prosze czy dziecko w wieku 9 miesiecy ktore raczkuje,staje,chodzi
              przy meblach,samo jeszcze nie chodzi,czy takiemu dziecku mozna kupic buty,
              takie sandałki na rzepy z zakryta pieta do chodzenia po domu? mam na mysli buty
              z bartka. pytam bo zaleciła nam tak rehabilitantka,otoz kupilam buty,zalorzyłam
              dzis je pierwszy raz i zauwarzyłam ze mojemu dziecku jest wogule ciezko
              stac,raczkowac w tych butach a i wogule koslawi strasznie nogi, chyba z powodu
              ze nie umie w nich chodzic i sa ciezkie.co o tym myslisz?
          • magusiape asia249 24.03.07, 21:18
            gg 5863865 możesz pisać, ja teraz niestety kończę forumowanie, pisz na gg,
            odpisze później, pozdrawiam.
        • margo_kozak Re: brak kontaktu 24.03.07, 22:02
          no tak powinnam napisac, ze na pewno wszystko ok, a autorka wyolbrzymia problem.
          tylko po co piszecie, zeby zasuwala jak najszybciej do specjalistow???? czy to
          nie jest dolujace???????????????????????

          zuzalus sama napisalas ze te objawy brzmia niepokojąco. ty mozesz dolowac inni
          nie?
    • baranbozena Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:30
      Kurcze ja też radzę Ci pójść do lekarza. Najlepiej prywatnie, bo wiesz jak to
      jest z naszą służbą zdrowia. Jak się nie zapłaci to tak naprawdę mało który
      lekarz zainteresuje się problemem. Moja córka ma 6 miesięcy i już dawno zaczęła
      zwracać uwagę na to kto z nią siedzi. A jak miała 5 miesięcy to już płakała
      kiedy zobaczyła że wychodzę z pokoju bo nie chciała sama zostawać. Myśę że Twoja
      dzidzia powinna uśmiechać się już na sam dźwięk Twojego głosu, a napewno na Twój
      widok. Naprawdę nie wiem co może jej dolegać. Tak sobie pomyślałam, że dzieci
      autystyczne trochę podobnie się zachowują. Ale nie znam się na tym i nie
      chciałabym Cię martwić. Może narazie poszukaj w internecie czegoś o zachowaniu
      niemowląt z autyzmem a już napewno jak najszybciej zgłoś się do lekarza. Trzymam
      za Was kciuki i zdrówka życzę. Napewno wszystko będzie ok smile))
    • ankab29 Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:37
      hej Emidot,
      ja na Twoim miejscu poszlabym z coreczka 1)do okulisty, 2) do neurologa.
      Zezowanie u maluszka moze byc przyczyna gorszego widzenia a skutkiem może byc
      brak zainteresowania otaczającym światem. Nie znam tego problemu z własnego
      doświadczenia ale znam mamę wcześniaczki z podobnym kłopotem- tyle, że u niej
      zez jest znaczny- jej lekarka stwierdziła jednoznacznie, że trzeba to jak
      najszybciej korygować, bo kiepskie widzenie zmniejsza zainteresowanie dziecka
      światem i utrudnia mu rozwijanie się. To bzdura, ze tak malym dzieciom nie
      bada sie wzroku!Paromiesięczniaki maja już przepisywane okularkismile- tak
      twierdzi moja okulistka (ja od niepamiętnych czasów mam sporą wade wzroku). Co
      do neurologa to polecam Ci lubelskie forum zdrowie. Możesz poczytac opinie o
      lekarzach i wybrac. Ja z moim synkiem chodzę do dr Jasińskiego - prywatnie do
      przychodni na Chodźki
      • margo_kozak Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:39
        nie chce cie dolowac ale moj Jas ma 10 tygodni i ciagle wodzi za mna wzrokiem,
        jak jest u taty na rekach to glowa chodzi na boki i mnie szuka
        • zuzalus Re: brak kontaktu 24.03.07, 21:42
          Jak nie chcesz dziewczyny dołować to nie pisz takich rzeczy! Każde dziecko ma
          swoje tempo rozwoju i każde inaczej reaguje na otaczający świat. dziewczyna
          pójdzie do lekarza i zagadka się wyjaśni a to co napisała jedna z powyższych
          Mam o tym zezie to bardzo prawdopodobne i trzeba bezwzględnie to wyjaśnić bop
          snuć domysły można zawsze.
          Ola
          • ankanow1 Popieram zuzalus 24.03.07, 21:56
            poza tym dobrze że zauważyłaś te objawy w okresie niemowlęcym, to daje duże
            szanse
          • margo_kozak zuzalus 24.03.07, 22:03
            no tak powinnam napisac, ze na pewno wszystko ok, a autorka wyolbrzymia problem.
            tylko po co piszecie, zeby zasuwala jak najszybciej do specjalistow???? czy to
            nie jest dolujace???????????????????????

            zuzalus sama napisalas ze te objawy brzmia niepokojąco. ty mozesz dolowac inni
            nie?
            • zuzalus pozostawię to bez komentarza 24.03.07, 22:05
              Pomyśl a potem pisz. Bez dalszych komentarzy proszę.

              Życzę dużo spokoju tak bardzo potrzebnego nam jak i naszym Dzieciaczkomsmile
              pozdrawiam ciepło
              Ola
          • emidot Re: brak kontaktu 24.03.07, 22:04
            jestes kochana, obcy ludzie a tyle ciepla dzieki dzieki dzieki
    • ankab29 Re: a poza tym 24.03.07, 22:01
      nie dołuj się i nie zamartwiaj- wiem, wiem, że to łatwo powiedzieć. Wiesz, po
      Twoim opisie mam po prostu czuja, cholernie mocnego czuja, że może chodzic o
      gorsze widzenie Twojego dziecka. Nie jestem jednak lekarzem i nie chcę
      wygłaszać żadnych "mądrości". Wiem tylko, że zez ma wpływ na widzenie - jest
      ono po prostu zaburzone. U tak małych dzieci jednym z powodów zeza jest
      niedojrzałość nerwów odpowiedzialnych za utrzymywanie gałki ocznej
      w "odpowiedniej" pozycji. I na pocieszenie Ci powiem, że jest to jedna z
      najłatwiejszych do wyleczenia wad wzroku. A tak żartując trochę, to zapewniam
      Cię, że jak zdejmę soczewki to też się specjalnie nie rozglądam wokół siebie,
      bo po prostu niewiele widzę (jestem krótkowidzem). Dla spokojności, odwiedź
      neurologa, żeby zbadał prawidłowość odruchów u Twojej córeczki.Rozwiejesz swoje
      wątpliwości i się uspokoisz. Bez względu na wynik wizyty, będziesz wiedziała co
      dalejsmile Też jestem z Lublina i jeżeli będziesz potrzebowała namiary na
      neurologa dziecięcego (akurat tych mam "obcykanych") to daj znac na forum lub
      napisz na pocztę. Pozdrawiam i życzę Ci samych radosnych wiadomości lekarskichsmile
    • flinstonek Re: brak kontaktu 24.03.07, 22:14
      emidot kochany,

      czytałam twoj post kilka razy - zastanawiam się w jaki sposób twoja córeczka
      sygnalizuje ci że jest głodna, że się obudziła, że jest jej niewygodnie, że
      jest zmęczona?... bo skoro potrafisz to odczytywać to jest już to pewna forma
      kontaktu, prawda? a jak wypadło przesiewowe badanie słuchu?
      forumowiczki słusznie namawiaja cie na wizyte u okulisty i neurologa ... ja cię
      jeszcze zachęcam zbadać słuch, co?
      koniecznie daj znać co się dzieje. bardzo jestem z tobą. ściskam.
    • magusiape Re: brak kontaktu 02.05.07, 20:02
      Emidot,byliscie u specjalisty? Czy coś się wyjaśniło??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka