Dodaj do ulubionych

męczący,duszący nocny kaszel

24.01.09, 10:52
Witam,dziecko od kilku dni ma okropny kaszel.Mam problem z dobraniem
syropu,bo w nocy wprost dusi się od suchego kaszlu,a w dzień w
zasadzie tylko czasem pokasłuje,raczej b.rzadko...i też nie raz się
mu oderwie.Mam w domu mucosolvan,niewiem już sama bo to taki kaszel
trudny do "rozszyfrowania."Byliśmy u lekarza
osłuchowo"czysty".Kazała kupić prawoślazowy,czy coś takiego,ale to
nic kompletnie nie pomaga.Najgorsze te noce,dziś spaliśmy może 2
godzny w sumie.Słyszałam o takim syropie typu silomad,sinecod...one
działają przeciwkaszlowo,żeby dziecko się w no0cy nie męczyło,ale
niewiem czy mogę go podać,poradzcie coś skutecznego!
Obserwuj wątek
    • lukrecja34 Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 11:02
      napisz w jakim wieku jest dziecko.sinecod to rzeczywiście świetny lek.u nas jest
      odwrotnie-córcia ma 16 m-cy i od kilku dni ma mokry,męczący kaszel.osłuchowo
      czysta.podaję stodal ale tez nic nie daje..
      • nikaooo Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 11:33
        synek jest w wieku prawie 3 latek.Czy ten sinecod można stosować jak
        już delikatnie się odrywa?teraz tak nasłuchuje i wogóle nie kaszle!a
        pewnie na wieczór znowu się zacznie!
        • lukrecja34 Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 12:42
          możesz mu kupić sinecod w kroplach.możesz też przejść się z nim jeszcze raz do
          lekarza-może są jednak zmiany w oskrzelach?
        • kra123snal Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 17:18
          U nas było coś na oskrzelach, ale po podaniu Aeriusa kaszel zaczął
          przechodzić i te zmiany w oskrzelach leczyliśmy kropelkami
          wykrztusnymi AmbroHexal (?).
    • gaga0 Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 12:54
      po syropie prawoślazowym mój syn męczył sie jeszcze bardziej smile kaszel tak
      silny, ze powodował nieomal wymioty
      teraz podaje STODAL - homeopatyczny - znaczna poprawa
    • malunia_pl Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 14:49
      A ten kaszel jest spowodowany przeziębieniem czy np. uczuleniem na
      coś, co zwłaszcza w nocy podrażnia go bardziej? (pościel, kurz,
      pierze,itp.)
      • miss_california123 Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 14:53
        No właśnie, jeżeli to nie efekt choroby to może warto skonsultować sprawę z
        alergologiem. Polecam też w nocy nawilżać powietrze w pokoju. Centralne
        ogrzewanie wysusza śluzówkę i wtedy kaszel jest bardziej męczący.
        • avispa_aa Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 16:07
          ja też bym radziła sprawdzić pod kątem alergicznym. Może poproś
          lekarza o przepisanie np. loratiny, clarityny, albo zyrtecu. moja 4-
          latka miała okropny kaszel, miałam wrażenie że płuca jej wyrwie -
          osłuchowo czysto, lekarz przepisała podawanie loratiny. Powiedziała
          że to typowe w okresie grzewczym. dodatkowo podaejemy syrop
          prawoślazowy.też zgodnie ze wskazaniem lekarza. A na noc narzucam na
          kaloryfer mokry ręcznik - śpi spokojnie.Zamiast recznika moż być
          miseczka z wodą, albo profesjonalny nawilżacz.
    • kra123snal Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 16:26
      Taki nocny kaszel jest charakterystyczny dla astmy. Może u Twojego
      jeszcze nie tak ostro, ale też bym sprawdziła pod kątem alergii.
      • lukrecja34 Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 16:33
        ja jeszcze dodam,że mój obecnie 11-letni syn miał taki moment,w wieku ok.6
        lat,że bardzo kasłał w nocy.kaszel był suchy i męczący.osłuchowo był
        czysty.dostaliśmy skierowanie do alergologa,ten wypisał skierowanie na testy
        uczuleniowe.przed testami mogłam mu podawać tylko sinecod (jako jedyny nie
        zaburzał wyników).testy wyszły ok-zero alergii.nasza pediatra orzekła,że może to
        na tle nerwowym (syn był i jest nadwrażliwym nerwusem)i kazała podawać Melisal.i
        stał się cud-po 2 nocach kaszel zniknął i nigdy się już nie pojawił (poza
        oczywiście przeziębieniem).
        • kra123snal Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 17:16
          Herbatę z melisy nigdy nie zawadzi podać smile Nie wpadłabym, że to
          może być kiedykolwiek na tle nerwowym. Nietypowo.

          Gdy melisa nie pomoże, to na testy.

          Jak dziecko małe można spróbować podać jakiś lek antyalergiczny
          (polecam Aerius) i zobaczyć, czy jest poprawa. Jak jest, to po
          diagnozie smile Potwierdzona smile I czekać parę lat na testy...
    • ata-07 Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 17:39
      A nie smarujesz go czasem maścią kamforową? Ona bardzo dusi.Na
      kaszel na noc jest b.dobry syrop homeop.Phytotux-pół łyzeczki i
      kaszel z głowy,lub Drosetux lub syrop sosnowy.Po Sinecodzie moją
      corkę bardzo bolal brzuch,strasznie płakała-jest tam sorbitol i
      glikol propylenowy-konserwanty.Syrop prawoślazowy jest tylko
      osłonowy na gardło.
    • daga_j Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 17:47
      Ja bym poradziła homeopatyczny Phytotux. Zdarzało się, że dawałam tylko w razie
      potrzeby, np. nocą podczas kaszlu i osłabiał kaszel, dziecko spało.
      • janka39 Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 20:06
        a ja bym poradziła znaleźć DOBREGO pediatrę
        U nas akurat sinecod działał (na suchy kaszel), ale podałam go po
        tym, jak zalecił to lekarz, a nie panie z forum
        Mucosolvan i inne wykrztuśne mogą tylko nasilac taki kaszel...
        • e-milia1 Re: my to wlasnie przechodzilismy-zapalenie krtani 24.01.09, 20:14
          i to poraz drugi. wczoraj bylam z mala u lekarza, dignoza-zapalenie
          krtani, czyli tzw. pseudo-krup. kaszel pojawia sie tylko w nocy
          (taki suchy, swiszczacy) i dziecko sie dusi. czasem towarzyszy mu
          goraczka i to tez tylko w nocy. dziecko nic nie boli, nawet gardlo.
          nasz lekarz od razu zdjagnozowal zapalenie krtani bo to ponoc
          typowe objawy. lekarz przepisal syrop na kaszel, krople do nosa
          oraz czopki z kortyzonem. gdy corka zaczela sie dusic, dalismy jej
          taki czopek. po godzinie sie uspokoila, wyciszyla, zaczela
          normalnie oddychac i spokojnie spala. dzis bylo lepiej, ale ma
          kaszel i katar, ale sie juz nie dusi. radze tez przejsc sie do
          innego lekarza...
    • jagabaga92 Re: męczący,duszący nocny kaszel 24.01.09, 21:24
      Jeśli to mozliwe, to preferuję domowe mikstury. Na kaszel: sok z połowy cytryny,
      tyle samo octu jabłkowego (NIE spirytusowego!!!!), 4 łyżki miodu lipowego.
      Dzieciom od 3 lat podaje się 1/4 łyżeczki (1,25 ml) co 2 godziny. U synka kaszel
      dzienny ustał po dniu takiej kuracji, a w nocy jest kilka "mokrych" kaszlnięć.
    • betty842 Miałam dokładnie tak samo! 25.01.09, 12:42
      Z tym że mój mały (19m) miał takie objawy przez 3 miesiące.Żadne
      syropy nie pomagały,nawet antybiotyk.Katar,suchy męczący kaszel w
      nocy a w dzień raz na jakis czas- czasem suchy czasem mokry.Jak mały
      trochę pobiegał też zaraz kaszlał.Koleżanka powiedziała mi że jej
      synek ma alergię i objawy dokładnie takie same.Poleciła mi nawilżacz
      powietrza.Zaczęłam podawać małemu Zyrtec i objawy zaczęły
      zanikać.Kupiłam nawilżacz i przestałam podawać zyrtec i kaszel nie
      powrócił.Teraz jesteśmy wszyscy chorzy więc i mały kaszle ale teraz
      ten kaszel jest inny więc idę jutro do lekarza bo to napweno nie
      alergia.
    • joemi2611 Re: męczący,duszący nocny kaszel 26.01.09, 13:53
      Moja córka miała taki kaszel w wieku ok roczku. Doprowadzał prawie
      zawsze do wymiotów, lekarstw nie chciała brać, kończyło się
      wymiotami. Po zastrzykach też poprawy nie było. Lekarz podejrzewał
      astmę, miała przez tydzień wziewy przez taką maseczkę z aparatury
      dla astmatyków. Też nie pomogło. Najprawdopodobnie było to
      spowodowane zbyt suchym powietrzem w ogrzewanym zimą mieszkaniu.
      Wszyskie leki wkońcu odstawiłam. Pomogło nawilżanie mieszkania i
      regularne chodzenie do jaskini solnej.
    • basiekf Re: męczący,duszący nocny kaszel 02.02.09, 11:31
      Mój maluch (2,5 roku) takze systematycznie ma takie nocne napady
      kaszlu które trwają czasem nawet kilka tygodni. Chyba wszystkiego
      próbowaliśmy. W konsekwencji zminiliśmy pediatrę i ten ostatni
      zalecił nam inhalacje (sól fizjologiczna, mucosolvan, berodual)
      codziennie wieczorem przez kilka dni. Już po pierwszym razie pomogło
      a po trzech nocach dziecko od niepamietnych czasów przespało całą
      noc a my z nimsmileMam nadzieję że nie jest to chiwlowa poprawasmile)
      Wczesniej na noc stosowalismy rónież różne syropy przeciwkaszlowe
      sinecod, acodin ale działały tylko chwilowo. Natomisast mucosolvan
      jest syropem wykrztusnym i zaleca się jego stosowanie do godzi 17.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka