wirski
28.01.09, 11:06
Od dłuższego czasu wnuczek się skarży na bóle nóg, bez określenia
konkretnego miejsca bólu.
Wyniki morfologii ma prawidłowe, apetyt nie najgorszy...
Budowy jest raczej drobnej, wzrost w dolnej granicy normy.
Czy mogą to być bóle "wzrostowe", czy coś poważniejszego?
Do jakiego lekarza się udać [Trójmiasto/Gdańsk]?
Co mógłbym zasugerować jego rodzicom?