drogie mamy, mam nielada problem..
moja 11 m-czna córeczka jest małym niejadkiem, ostatnio znowu nie tkneła obiadu,przygotowałam jej parówki cielęce=zdjadła ze smakiem i chciała wiecej..JEDNAK BOJE SIE TROCHE podawac jej te "cuda", wolałabym je sama zrobić..
może któraś z was zna sposób na własne parówki, nie za bardzo odbiegajace smakiem od tych ze sklepu