powrót do pracy

02.12.10, 16:03
pani doktor bardzo proszę o pomoc bo to moje pierwsze dziecko i zupelnie nie wiem co robic
corka ma 4 m-ce i jest karmiona wylacznie piersia. za 2 m-ce wracam do pracy i wiem ze wtedy bedzie mogla juz jesc obiadki, kaszki deserki itp ale teraz ma 4 m-ce a przeciez musi miec czas by sie nauczyc zjadac cale porcje tych dan. nie bedzie mnie w domu lacznie z dojazadmi 9 godzin. czy rozszerzac juz corci diete i w jakiej kolejnosci i po ilu dniach moga to buc 2 posilki i po ilu dniach 3 (bo tyle karmien piesria bedzie opuszczonych) czy powinnam wprowadzic mm? jesli tak to jakie ? czy uczyc pic mleko i wode/soki butelka czy kubkiem? jaka butelka jaki kubek? czy dziecko pieci miesieczne naje się mlekiem z kubka?? boje sie sutuacji gdy bede musiala zostac w pracy dluzej wiec moze jednak powinnam wprowadzac mm?

proszę o rade
    • e-kasia27 Re: powrót do pracy 04.12.10, 13:11
      Powiem Ci jak było u nas.
      Wróciłam do pracy, jak dziecko miało cztery miesiące.
      Dziecko było karmione butelką - tommee tippee, bo mają szerokie smoczki podobne do piersi. Używane były butelki, bo łyżeczką czy kubkiem dziecko zjadało bardzo mało i było głodne. A z butelki łatwiej się jadło.
      Ściągałam mleko z piersi dwa razy: raz rano zaraz po przebudzeniu, drugi raz po przyjściu z pracy, wtedy było go dużo. To wystarczało(po dodaniu kleiku ryżowego, kukurydzianego, owsianego, lub kaszy manny albo kukurydzianej) na dwa karmienia z moim mlekiem.
      Trzeci posiłek w czasie mojej nieobecności to była zupka jarzynowa.
      Potem, po szóstym miesiącu, wprowadziłam drugi posiłek bez mleczny - owsiankę z bananem(płatki owsiane+banan, zmiksowane na papkę) i dodawałam stopniowo do niej różne rzeczy:siemię lniane, kokos(mleko kokosowe), sezam, słonecznik, makadamia, orzechy brazylijskie.
      Wtedy rano przestałam ściągać mleko. A w dziewiątym miesiącu wprowadziłam trzeci posiłek bez mleka i wtedy nie ściągałam już mleka w ogóle. Dziecko nadrabiało ssaniem gdy byłam w domu. Karmiłam piersią do 2,5 lat.
    • blue_romka Re: powrót do pracy 06.12.10, 20:43
      Wydaje mi się, że strasznie panikujesz. Dziecko ma 4 miesiące, jest piersiowe, a Ty już kombinujesz, jak mu wcisnąć 3 posiłki? Spokojnie!
      Po pierwsze nie musisz podawać mm. Jeśli poza Twoją nieobecnością dziecko będzie miało nieograniczony dostęp do piersi, to w ogóle nie ma problemu. Wtedy jak jesteś w pracy może zjeść zupkę czy kaszkę na wodzie (albo Twoim odciągniętym mleku). Obie te rzeczy podaje się łyżeczką, więc wprowadzanie butelki jest całkowicie zbędne.
      Rozszerzanie diety zacznij od warzyw (pojedynczo przez tydzień np. ziemniak, marchewka, dynia, brokuł), jak się przyjmą wprowadź mięsko. I już jest zupka. Potem kaszkę, stopniowo dodając owoce (jw).
      I przede wszystkim się nie martw. Nawet jeśli dziecko przez 9 godzin nic by nie zjadło (co jest oczywiście niemożliwe, dzieci sobie świetnie radzą w takich sytuacjach), to odbije sobie jak wrócisz. Przecież nie martwiłabyś się, gdyby miało 9-godzinną nocną przerwę? smile
Pełna wersja