jagody

19.06.04, 14:51
Drogie mamy,

mam pytanie odnosnie jagod. Rozpoczal sie sezon, moj 3.5 letni syynek
uwielbia jagody i domaga sie ich codziennie od samego rana.
Moje pytanie jest nastepujace, czy mam ograniczac mu te jagody? Nie zaszkodza
mu jak je bedzie jadl codzienie (+- 200 gr.)
Zaczelam sie zastanawiac, poniewaz ze wszad slysze odmienne opinie i juz sama
nie wiem jak to naprawde jest. Jedni mi mowia, zebym tyle nie dawala bo
dziecko zatwardzenia dostanie. Inni na odwrot, ze jagody ulatwiaja
zalatwianie!? Jak to jest naprawde???
Dziekuje z gory za pomoc.
Pozdrawiam,
    • magda1711 Re: jagody 19.06.04, 16:02
      Jagody sa bardzo zdrowe i nie ma potrzeby ich ograniczać dziecku. Są
      szczególnie zdrowe i korzystnie wpływające na wzrok.Mnie pediatra powiedział ze
      jak tylko zacznie się sezon to żebym dawała je Małemu(7,5m-ca).No a Twoje
      dziecko ma aż 3,5 roku więc nie widze problemu.
      • kasia.tycz Re: jagody 19.06.04, 16:14
        Ja wiem, ze jagody sa zdrowe, dlatego tez nigdy ich nie ograniczalam. j=Ja sie
        bardzo ciesze, ze tak wychowalam dziecko, ze woli owcoce od ciastek i
        cukierkow, ale mi chodzi glownie o te mity czy jagody sa zatwardzajace, czy
        rozwalniajace, czy raczej nie maja takich wlasciwosci. Bo ja nigdy zatwardzenia
        u swojego dziecka z tego powodu nie zauwazylamm, biegunki od nadmiaru ich
        zjedzenia tez nie. Wiec nie rozumiem, ze wszyscy tak sie martwia za mnie, i
        pouczaja?!
    • fionna Re: jagody 19.06.04, 16:15
      O ile się orientuje - surowe chyba działają rozluxniająxa, a suszone odwrotnie
      (podaje się je przy biegunce). Ja wychodzę z założenia, że nadmiar owoców
      nikomu nie zaszkodził. Sama staram się też jeść, kiedy są świeże (mrożone to
      nie to samo), obecnie obżeram się truskawkami i czereśniami, nawet nie
      wiedziałam, że są już jagody - zawsze były w lipcu. Wybrałabym się do lasu....
    • fionna Re: jagody 19.06.04, 16:17
      Jeśli chodzi o rozwolnienie - wiadomo, że owoce mają dużo wody i błonnika i to
      ułatwia wypróżnianie, ale na pewno nie powoduje biegunki (no chyba, żeby ktoś
      się śliwek objadł)
Pełna wersja