Dodaj do ulubionych

11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:)))

16.02.05, 11:10
Chciałabym dowoedzieć się co i ile jedzą wasze pocieszki w tym wieku.Po
prostu chciałabym sobie porównać, to z tym jak ja karmię swoją córeczkę.Wiem
że każde dziecko jest inne, są dni gdy mają większy lub mniejszy apetyt, ale
generalnie jak to jest u Was, bo u mnie tak:
śniadanko,- kaszka ml-ryż owocowa np.Nestle ok 120 ml
zupka - własnej roboty (robię taką na oko sporą porcję może ok 300ml)
(ziemniaczek + włoszczyzna + mięsko lub żółtko)
drugie - dokończenie zupki + coś z naszego talerza (ziemniaczek warzywko juz
nie pomiksowane)
podwieczorek - deser owocowy - gotowy ze słoiczka 100ml
kolacyjka - kaszka ml-pszenna owocowa ok 120 ml
W przerwach 1 x danonek i 1 x Monte - (czasami te serki mieszam z kaszkami -
Małej tak bardziej smakuje)
W nocy cyc, w dzień cyc również + parę łyków soczkusmile)
A u Was????
Obserwuj wątek
    • ministrowa Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 16.02.05, 11:12
      Oczywiście jeszcze dostaje, chlebek, chrupki kukurydziane, Miśkopty ale więcej z
      tym zabawy niż jedzenia.
    • zaga25 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 16.02.05, 11:20
      Danonek? Monte? Dziewczyny czyście zgupiały. Przecież to sama chemia.
    • ministrowa Nie chce mi się komentować:( 16.02.05, 11:29
      Czekam może któraś mama mi odpisze, bez komentowania i krytykowania na dzień dobry.
    • zaga25 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 16.02.05, 11:38
      Bo chba nie zdaje sobie PANI sprawy jaką krzywdę wyrządza swojemu dziecku.
      • tuptus10 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 17.02.05, 12:44
        Śniadanie- kaszka mleczna lub bezmleczna-150 ml
        II śniadanie- mleko z chrupkami albo kanapka , sok , owoce
        obiad-zupka z mięsem albo żółtkiem
        podwieczorek- kasza albo kanapka i owoce
        kolacja- sinlac z owocami.
        W międzyczasie-danonek albo bakuś ale nie codziennie. Jaś czasami się uczula na
        mleko więc trzeba ograniczać. Zjada też parówki, deserki, jak ma ochotę-
        chrupki i biszkopty. Bardzo mało przybiera na wadze choć jest zdrowy więc
        zaleceniem lekarzy było żeby jadł "dorosłe" jedzenie , jeśli mu nie szkodzi. ma
        73 cm i 7865 wagi. Pozdrawiam.
        • pomarancza1 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 20.02.05, 01:59
          hej tuptus
          moj pediatra poradzil wprowadzenie obiadku domowego , czyli zupka + obiadek,
          moze to pomoze na wiekszy przyrost wagii.
          ja tez przemycam kaszke gdzie sie da, wszytko zageszczam bo mala nie wezmiejej
          do ust z mlekiem.pozdrawiam
    • ministrowa Dziękuję - tuptus10 17.02.05, 14:49
      Dzieki za odpowiedźsmile)
    • madziulec Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 17.02.05, 15:38
      U nas jest w ogole tragedia jedzeniowa ;-(((
      Plan posilkow:
      okolo 9 - sniadanko owoce
      okolo 12:30 - obiad - sloiczek
      okolo 16:30 albo tzw. kisiel mleczny z jajkiem albo zurawina (ze wzgledu na
      problemy z drogami moczowymi)
      20 - kasza na mleku
      1 w nocy - kasza lub kleik
      4 - 5 w nocy kleik
      Pic nie chce. No i co? Mam sie powiesic???
      Narazie probujemy odzwyczaic od wczoraj od jedzenia w nocy.
      Aha. Daje danonki, bo maly lubi i czasem nawet zwiekszaja mu apetyt - czyli jak
      danonka zje to reszte posilku rowniez.
      Dostaje tez miskopty.
      Nic wiecej nie umie sam jesc - jest totalnym gapa.
      • kari-mama Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 17.02.05, 16:21
        Zazdroszczę Wam,ze Wasze dzieci jedzą zupki czy mięsko.U mnie jest tak:rano
        kanapka z wędliną(lubi chleb),ok.9tej NAN2R(210),ok.11tej owoce ze słoiczka i w
        porze obiadu zaczyna się moja walka o choćby łyzeczkę zupki,czy
        ziemniaka.Zwykle kończy się pluciem na odległość.I tak moje dziecko do wieczora
        znów dostaje jakieś owoce lub serek.Przed snem je NAN2R.Podsumowując mleko i
        owoce..Rośnie mi laktowegetarianka.Martwię się..
        • maggs1 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 19.02.05, 13:02
          Mój synek miał tak samo. Teraz jest już lepiej, zjada męsko, oczywiście nie
          zawsze, trochę ziemniaków, NAN2R, kaszek nie lubi, jogurty, chrupki, chleb z
          różnymi dodatkami, zupek nadal nie lubi(ma rok). Próbuj cały czas dawać
          jedzonka różne, ale dam Ci dobrą rade, którą również otrzymałam na forum i u
          nas się sprawdziła. Kupuj mięsko gerbera w słoiczkach i dodawaj łyżeczkę lub
          dwie do jabłka lub innych owoców. Przynajmniej będziesz spokojna, że dziecko
          jadło mięsko, a smaku owoców ono zasadniczo nie zmienia - w końcu do dorosłych
          dań z mięsa również jadamy owoce - kaczka z jabłkami, żurawiny. Pozdrawiam.
          • kari-mama Do maggs1. 19.02.05, 19:10
            Dziękuję maggs, na pewno spróbuję z tym mięskiem.Pozdrawiam.
        • pomarancza1 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 20.02.05, 01:54
          do karimama
          probuj tez przemycac gdzies zółtko - ja go scieram do zupki przez sitko- fajnie
          sie rozplywa - co drugi dzien mozna dac żółko zamiast miesa.
          ja milam tez kosmos z jedzeniem obiadku i zaczelam o 12 dawac moja zupke
          warzyna- ale zasada!!!! pierwsze 3 lyzeczki sama woda, tzn zupka bez warzyw, bo
          jak od razu to mala pluje, jak posmakuje to pomalutku troszke np, jeden groszek-
          dokladnie i potem malusienki ziemniaczek- potem juz jak idzie...itedy droga,
          poprzynajmniej u nas ...o 15 daje obiadek i po tej zupce o 12 ma lepszy apetyt
          i go zjada- sloik 190 gram. ja chcesz dokladny moj przepis na zupke to pisz na
          mojego emaila- pomarancza1@gazeta.pl
          moja mala nie ma apetytu od 3 miesiecy- szukamy przyczyn, jedna moze byc brak
          mleka modyfikowanego , tylko moje i wedlug pani doktor zoladeczeg jest
          skurczony i wlasnie pracujemy na rozkurczaniem jest coraz lepiej.
          pozdrawiam- ja tez sie martwie...to tak abys nie myslala ze jestes sama pa
    • pomarancza1 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 20.02.05, 02:35
      hej mama Zuzi za kilka dni 11 m-cy
      my wlasnie wychodzimy z tragedii jedzeniowej - zainteresowanych zapraszam na
      emaila pomarancza1@gazeta.pl
      rozklad- ktory stale zmieniam i ulepszam- Zuzia od 4 m-cy slabo przybiera na
      wadze, ostatni miesiac- 4 gram!!! z grubaska zmienila sie w drobniutka niunie z
      zeberkami na wierzchu...
      dziecko karmione piersia!
      pobudka- 8 rano - tata daje butelke (od tygodnia) ok 150-170ml +troche kaszki
      do butelki - nie toleruje kaszki - gestej z mlekiem zadnej- probowalam chyba
      wszytskie
      ok 10 - proba- np.kanapka +poledwica, joghurt na mleku modyfikowanym + platki
      troche+ piers -tzn. moje mleko -'cys', troche pomidora,za pare dni probuje
      jajeczniczke na parze
      11.30 - zupka jarzynowa, lub barszczyk - moj wlasny- super na poprawe apetytu-
      takie mam wrazenie
      potem spi
      o 15. obiadek- na razie ze sloiczka ale po malu bede sama cos gotowac- od keidy
      daje zupke o 12- mala lepiej je obiadek + sok- ale nie bobofruty itp. tylko
      klarowany z zalecenia pediatry- geste zapychaja dzieci!!!
      potem przed kolacja owoce, np banan,kiwi itd+ ciasta ryzowe, biszkopty
      itp+ 'cys'
      drzemka
      kolacja po kapieli okolo19- dzis np. owocki z roznymi platkami z mlekiem -
      sloiczek 150 ml+150 ml mleka+ odrobina kaszki
      na sen -"cys"
      spi 12h do 8 rano od 8 miesiaca i nie jest glodna !!!- szukamy przyczyn braku
      apetytu i ja pracuje nad ulepszeniem diety.
    • qpiska Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 25.02.05, 09:04
      Moja Wiktoria ma bardzo duży apetyt, ale nie widać tego po niej. Pomimo, że
      przy wzroście 74 cm waży 11 kg to jest chudziutka. Taki mały szkieletorek!!!!
      Jej rozkład dnia to
      - około 8 rano kaszka mleczno - ryżowa (210 ml)
      - około 12 drugie śniadanko - albo kaszka (210 ml) albo serek Bakuś
      około 16 obiad - zupka z mięskiem
      około 20 kaszka mleczno - ryżowa (210 ml)
      Oczywiście w międzyczasie biszkopty, soczki, herbatniki, chrupki kukurydziane...
      • neferatti Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 26.02.05, 21:50
        Moja mała ma 77 cm 11 miesięcy i waży 11 kilo ale jest grubaskiemsmile Położna
        każe mi ją odchudzać..........
    • asia2910 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 25.02.05, 13:02
      U nas wygląda to tak:
      ok.8.00 śniadanko - kaszka mleczno-ryżowa 100-150 ml (ciężko idzie)
      między 9.00 a 10.00 - owoc (banan lub jabłko, innych na razie nie próbowałam),
      kanapka (które moje dziecko uwielbia)
      ok. 11.00 mamy spanko, więc przed spankiem cycuś (choć nie zawsze, zależy od
      humorku mojego synka)
      po spaniu ok. 14.00 obiadek - zupka ze słoiczka lub gotowania przeze mnie (nie
      powiem, chętnie zjadane), czasami pulpety drobiowe
      później do wieczora to już nie ma reguły, Sebastian dostaje jeszcze 2 posiłki,
      często kanapki, owoce
      oczywiście w między czasie biszkopty, chrupki kukurydziane, danonki (monte nie
      próbowałam, nie wiedziałam czy można), czasami coś od nas z talerza (ostatnio
      lasagne ze szpinakiem, bardzo mu smakowała ale ja balam się dużo dawać więc
      tylko popróbował).
      Na razie (odpukać) Sebastian nie ma żadnej alergii itp.
      Pozdrawiamy
      Asia & Sebastian (04.03.2004)
      • asia2910 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 25.02.05, 13:03
        Zapomniałam dodać soczki bobofruty i woda, ale to chyba wiadomo.
    • tiya Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 26.02.05, 18:34
      A u nas jest tak:
      ok 8 - mleczko
      ok 10-11- owoce same, z biszkoptem, miśkoptem, ryżem itp. miksy
      ok 12-13 (zależy, co jadla, jeśli ryż z owocami, to zupa o 13) Zupa
      0k 15 drugie z mięskiem
      ok 18- kisiel mleczno-owocowy lub sinlac
      ok 21 mleko z kaszką (różne)
      Porcje po ok 200 ml

      W trakcie soczek, herbatka, woda, razem ok 300-400 ml. czasem dostaje jeszcze
      obrane jabluszko do pogryzania.
      Nie je żóltka i jogurtow, bo jest alergikiem. Z tymi specjalami musimy jeszcze
      troszkę poczekać.

      Dużo tego jedzonka, ale córeczka to maly łakomczuszek. W nocy nie je ani nie pije.
    • neferatti Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 26.02.05, 22:28
      Tak czytam wasze wypowiedzi i zastanawiam sie nad tym moim łakomczuchemsmile
      8.00-8.30 kaszka owocowa ryzowa 240 ml
      12.00 zupa własnej produkcji lub słoiczek, surówka z warzyw- dużo
      16.00 drugie danie: czyli miesko warzywa ryż makaron itd do tego owoce-dużo
      20.00 kaszka owocowa ryżowa ostatnio pszenna 240 ml
      No i przez dzien biszkopty chrupy owoce soczki itd
      Ogólnie dużo tego wszystkiego. Wcina wszystko co dostanie, każdy nowy smak jest
      od razu "polubiany" i widać po niej że lubi zjeść.
      Czasami zastanawiam się czy nie wychowam małego grubaska.Ale jak odmówić
      dziecku jedzonka? (jak już wspomniałam wyżej:11 miesięcy 11 kilo 77 cm)
    • viola240104 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 28.02.05, 13:32
      moj mlody,13m-cy:
      8rano cycek
      9rano sniadanie-kanapka z wedlina,serem zoltym,twarozkiem albo zoltkiem ode
      mnie..(bardzo lubi pieczywo,czasem jogurt naturalny

      13-14.00 obiadek warzywka z mieskiem albo z zoltkiem alb rybka wlasnej roboty
      potem na spacerze kawalek pieczywka lub chrupki kukur
      17.00 ok.deserek-owoce:jablko,banan albo sloiczkowe,czasami cos z naszego
      talerza poskubie
      19.00 kaszka zbozowa mleczna,mala miseczka
      20.00 cycek na dobranoc

      • viola240104 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 28.02.05, 13:35
        dodam jeszcze ze pije bardzo duzo rozcienczonych klarownych sokow(tak ok.4kubki
        niekapki pelne na dzien),a wnocy budzi sie ok2x na cycka.wazy 10kg i ma 76cm.
        • annba1 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 01.03.05, 10:02
          Jako, że wychodza Antosiowi 4 zęby na raz cyc w nocy jest niemalże co chwilasad
          rano
          ok 9 kaszka ryżowa owocowa, niestety już się chyba nią przejadł, bo specjalnie
          nie chce, chętniej jada np z owockami ze słoiczka, później cyc przed spaniem
          ok 12-13 zupka własnej roboty gęsta i treściwa
          ok 16 jakieś drugie, najbardziej lubi pulpecika w warzywach z kaszą
          ok 19 kolacja, czyli z reguły kaszka, której ma już dosć! Zmieniam mu teraz
          czasami na jajecznicę, omletów nie lubi...
          Między drugim a kolacją podjada czasami byłę ciasteczko ryżowe które sama mu
          robię, jakies owqoce....Jak widac nudno u nas , szczególnie ze śniadankami...
          pozdrawoam
          Ania
          Antoś nosi ciuszki na 86, a waży ok 12 kg, mój klusek kochany
          • pietka111 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 02.03.05, 20:57

            my już mamy 12 miesięcy
            ale jemy tak samo od 2 miesięcy co najmniej:
            teraz jest 80 cm i 10 kg

            7:00 - 240 ml kaszka + mleko
            9:00 - 350 ml kaszka + mleko
            ok. 10:30 deserek 100 g lub cały babam lub pół twarozku ze śmietaną
            ok. 13:00 zupka ok. 150 - 200 ml własnej roboty
            ok. 15:00 obiadek - ok. 200 ml trudno zmierzyc własnej roboty dzis np. marchew +
            pierś z kurczaka zapiekana w wegecie w foli + 100 ml soczku jabłkowego własnej
            roboty
            ok. 17-18 240 ml kaszy + mleko
            i spac do rana smile
            w miedzyczasie: miśkopty, inne ciastka, soczek, i co sie uda podjeść rodzicom -
            nawet raz loda smile

    • sawa11 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 04.03.05, 15:56
      Wydawało mi sie, ze moja 11-sto miesieczna Zuzia duzo wcina, ale jak porównam,
      to mniej więcej podobnie jek inne dzieci w tym wieku:
      8:30 kaszka ryżowa z owocami na NAN2 - 120 -140 ml
      12:00 zupka ze słoiczka z mięskiem
      14:00 deserek (starte jabłuszko, banan lub słoiczek owoców z jogurtem)
      18:00 kaszka ryżowa z owocami na NAN2 - 120 -140 ml
      21:00 240 ml NAN2 przed snem.

      W miedzyczasie 2-3 Miśkopty 2-3 chrupki dziennie i jak rodzice jedzą kolacje to
      zawsze coś się ściubnie wink bo uwielbia poznawac nowe smaki.
      W weekendy jak jesteśmy w domu dostaje ziemniaczka przy okazji jak my jemy
      obiad.
      Od kilku dni nie karmię jej w nocy (210 ml mleka) i zastanawiam sie nad
      wprowadzeniem na stałe drugiego dania: naprzemiennie ziemniaczka lub dania z
      żółtkiem oraz kaszki przed snem zamiast mleka z butelki.

      Rzadko pije natomiast soczki... po prostu ich nie lubi...

      Pozdarwiam,
      Sawa
      • maja45 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 05.03.05, 10:15
        Moje dziecko zawsze było bardzo ekcentryczne i tak zamiast kaszek preferowało
        chleb ze smalcem, choć miało w tym wieku tylko 2 zeby.Lubiła też normalne,
        dorosłe zupy, niezmiksowane oczywiście, bo słoiczkowymi papkami pluła na
        odległośc.Uwielbiała też kiwi i banany, ale podstawa jej diety nadal pozostawał
        cycuś.
        Marta
        • kalimera2 Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 06.03.05, 20:11
          rany... mój synek 10 miesiecy alergik 8700 waga cyc kiedy się da a potem
          8,30 kaszka ryzowa z owocami 250 ml
          10,30 zupa własnej roboty obowiązkowo z mieskiem 250 ml
          12,30 2 jabłka pieczone lub kisiel z owoców
          14,30 drugie danie (kluski kukurydziane z owocami. kopytka lub mięso z
          warzywami)
          17,00 zupka drugie podejście 250 ml
          19,30 sinlac gęsty 250 ml
          20,30 cyc
          3,30 cyc
          6,30 cyc nie wiem gdzie mu się to mieści je na okrągło a chudy jak patyk
    • dobu Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 08.03.05, 14:23
      Bartuś dopiero co skończył 11 miesięcy, od 3 miesięcy odstawiony od cycka.
      0k 6.30 rano jada butle 210 ml Nan
      ok. 10.00 kaszke mleczno-ryżową
      ok.13.00 zupkę (albo słoik, albo robioną przeze mnie-krupniczek, jarzynowa,
      kartoflanka, na kurczaczku)
      ok. 15.00 deserek (słoik albo starte jabłuszko z bananem)
      ok. 17.00 obiadek (słoik albo ziemniaczki z masełkiem, jajkiem czy jakimś
      warzywkiem)
      0k. 20.00 mleko zagęszczane 210 ml.
      Poniewaz bardzo dbamy o nasze dwa ząbki-po wieczornym myciu zębów smilejuż nie
      jemy w nocy, ewentualnie popijamy baaaardzo słaba herbatkę.
      Aha i oczywiście przegryzeczki-miśkopty, chrupki.
      czasami jeżeli nie ma apetytu na jakis obiadek to daję mu kanapeczkę.
      Waży ponad 10 kilo.
      pozdro
      • kasiamw Re: 11 miesięczniak a jedzonko - mamy piszcie:))) 09.03.05, 12:03
        Ludzie!!!!!!!
        a u mnie tak sad
        nie chce mleka, nie chce kaszek, na żółtko uczulony
        8 kanapki z wędlinką, serkiem żółtym
        11 banan albo bakus albo misiowy sad
        14.30 obiad - ziemniaki uwielbia, zazwyczaj robię sama, czasem daję pół
        słoiczka + to co ugotuję
        17.30 miśkopty, chrupki, jabłko
        20 sinlac 150
        waży za mało i nie toleruje nowości chyba że to coś z talerza od nas np szpinak
        z czosnkiem
        no i zapomniałam o piersi 1x w dzień, 2x w nocy
        pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka