Dodaj do ulubionych

CZy można....

27.05.05, 21:10
Witam serdecznie.Mam 7 miesięczną córeczkę która bardzo lubi kiedy mama jej
gotuje i w związku z tym mam 2 pytanka:
1.Kończą mi się zapasy marchewki (której i tak duży zapas zawdzięczamy babci)
a zanim młoda urośnie to jeszcze troche zejdzie. Czy mogę kupić marchewkę
mrożoną - widziałam takie fajne malutkie mrozone z Hortexu, czy lepiej może
taką w kosteczkach ??
2.Co sądzicie o podawaniu dzieciaczkowi mięska z młodych gołąbków - bo mi ono
cięzko przechodzi przez gardło(tzn. kiedy musze spróbowac czy dobre) - dodam
że mam dostęp do gołąbków ekologicznych z dziadkowej hodowli.
Pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • zaga25 Re: CZy można.... 28.05.05, 22:57
      Marchweka mrożona zdecydowanie lepsza od tej obecnej w sklepach - nawożonej
      więc polecam(obojętnie którą bo i tak dla córeczki będziesz przecierać)a
      gołąbka również bym podała ale bardzo ostrożnie. A jak nic jej nie będzie to
      niech je na zdrówko.
      Gosia.
      • demika Re: CZy można.... 29.05.05, 08:56
        Chyba ta w paseczki lepiej szybciej się ugotuje.Ja kupowałam cała zimę i wiosnę
        te mrożonki(leosze niz te w sklepach i na bazarach)
        • nikita333 Re: CZy można.... 29.05.05, 09:46
          My też korzystamy częst z mrożonek , dzięki temu menu warzywne może być bardziej
          różnorodne, a mrożonki zachowują witaminy, więc nie ma co się martwić - to jest
          zdrowe i wygodne.
          A co do gołąbków, to musiałabyś spytać lekarza, nie słyszałam nigdy żeby ktoś
          podawał takie mięso dzieciom, ale wogóle raczej rzadko kto je jada.

          pzodrawiam
          Gośka
          • patimal Re: CZy można.... 29.05.05, 10:04
            Dziękuję za odpowiedzi smile) Jutro biegnę kupić mrożona marchewkę bo dziś
            ugotowałam ostatnia porcję z zapasów. A co do gołabków - przynajmniej w naszych
            stronach - wzsyscy mnie przekonują że to mięsko jest bardzo delikatne i zdrowe
            dla niemowlaczków i chyba wszystkie dzieci znajomych zjadły bo małym stadzie
            gołębi (biedne ptaszki sad Moja mała zjadła już jedna porcję ale nie wiem czy to
            za sprawą mojego uprzedzenia czy rzeczywiście jej nie smakowało bo marudziła i
            krzywiła sie trochę, ale poza tym to nic jej nie było. I chyba bym zrezygnowała
            z jego podawania może że mięsko to jest naprawdę jakieś superzdrowe - czy
            wiecie coś na ten temat ??
            • ewabart Golabki? 30.05.05, 12:05
              Witam,
              jezeli jest miesko z tych golabkow sprawdzone w stacji zdrowia czy innej tam
              specjalnej organizacji to moze i tak, chociaz ja pierwszy raz spotykam sie z
              taka sytuacja, nie slyszalam aby podawac maluchom golabki, wiec lepiej zapytac
              specjalisty, gdyz rodzina i znajomi ktorzy twierdza ze swoim maluchom dawali i
              nic nie sa zadnymi autorytetami w tej sprawie, a zdrowie malucha jest
              najwazniejsze i lepiej sie dokladnie dowiedziec od fachowcow
              ja od swojej rodziny na wsi slyszalam ze nas wszystkich karmili mlekiem od
              krowy i nic sie nie dzialo, a teraz zobacz sa zupelnie inne teorie,

              wiec lepiej sprawdzic 10 razy niz rozmawiac z tymi co dawali i u nich bylo ok,
              gdyz nie wiadomo jak to moze wplynac za parenascie lat
              pozdrawiam,
              Ewa
              • agi777 Re: Golabki? 01.06.05, 16:42
                Na forum dla alergików w niejednym wątku nawet zalecają dziecku alergicznemu gołąbka, wiec jak alergikowi zaleca się, to zdrowe tym bardziej może.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka