Dodaj do ulubionych

zielona herbata dla 14 miesiecznaka?

28.07.05, 14:14
Dziewczyny, czy podajecei waszym dzieciaczkom zielona lub czerwona herbate?
My z mezem takowe pijemy- ja zielona a maz czerwona. Corka na codzien ich nie
pije, ale jak my pijemy to nie sposob sie od niej opedzic, wiec zawsze
cos "hlipnie" smile)
pozd
Obserwuj wątek
    • kokolores Re: zielona herbata dla 14 miesiecznaka? 28.07.05, 15:14
      W zielonej(nie tylko) herbacie jest teina ,ktora dziala pobudzajaco.
      Mozesz podawac zarowno czerwona ,jak i zielona ale nie wiecej niz 2-3 filizanki
      dziennie(nie przed snem i nieslodzona najlepiej!)
      Pozdrawiam.


      www.herbaciarnia.pl/index.php?action=rodzaje
      • bojana Re: zielona herbata dla 14 miesiecznaka? 28.07.05, 16:16
        Pierwsze słyszę żeby dzieciom, i to jeszcze tak małym, podawać używki. Herbata
        jest używką, przecież teina znacznie bardziej uzależnia od cofeiny.
        Ja wiem, zę potocznie utarło się, że dzieciom daje się "herbatki", ale
        zastanówcie się nad podawaniem używek dzieciom.
        Reasumując - ja odradzam podawanie jakiejkolwiek herbaty małym dzieciom.
        Pozdrawiam
        ....................................
        I co na to NATO?
        NATO na to nic
        • kokolores Re: zielona herbata dla 14 miesiecznaka? 28.07.05, 16:34
          Masz racje!! Nie zwrocilam uwagi na wiek dziecka!!Jest jeszcze troche za male.
          Moja corka ma 8em lat i pije herbate na sniadnie.
          :o)
          • aka10 Re: zielona herbata dla 14 miesiecznaka? 28.07.05, 17:08
            Zamiast herbaty zawsze dawalam wode.Herbata,szczegolnie do tego z cukrem nie ma
            wg. mnie zadnych wartosci odzywczych.Pozdrawiam.
        • kasssannndra Re: bojana 28.07.05, 18:45
          Wydaje mi sie że przesadzasz napisałas to tak jak by ona podawała swojemy
          dziecku ze dwie filiżanki nawet nie herbaty a mocnej kawy. Przecież autorka
          napisała, ze dziecko "hlipnie" sobie troszke.
          Mój braciszek od maleńkiego dostawał troche herbatki zielonej i teraz ma trzy
          lata jest zdrowiutki i na pewno nie jest uzależniony, bo jak nie ma herbaty
          zielonej to nie ma ataków histerii , ze musi wypić, bo jest uzależniony.
          Rozmawiałam ze znajomą pediatrą ktra powiedziała: "oby nie przesadzac, wszystko
          z umiarem".
    • flimoni Re: zielona herbata dla 14 miesiecznaka? 29.07.05, 09:07
      Kurcze dziewczyny wyluzujcie!!! Z waszych postow moznaby wywnioskowac ze co
      najmniej szpikuje corke jakimis narkotykami!
      Corka pije tylko woge zrodlana, a przeciez napisama ze czasami cos od nas tylko
      wyprosi, ale glownie to chodzilo mi o ewentualne konsekwencje medyczne. Zielona
      herbata wiem ze ma dosc duzy wplyw na trawienie wiec nie wiem czy takie ziolo
      nie jest dla jej zolondeczka za mocne, a czerwona jest nazywana spalaczem
      tluszczu i ja po niej mam przyspieszone tentno. Stad ten post. Liczylam ze
      poradzicie mi czy pod takimi wzgledami nic jej sie nie stanie przy wypitych
      malych ilosciach i ze moze macie w tym wzgledzie jakies doswiadczenie.
      A tak na marginesie- jakos nie chce mi sie wierzyc zeby wam w dziecinswie nie
      podawano do sniadania i kolacji czarnej herbaty- i co? Bylyscie, a moze
      jestescie uzaleznione?

      • bojana Re: zielona herbata dla 14 miesiecznaka? 29.07.05, 09:23
        Hej, ja nie twierdzę, że coś sie stanie. Oczyweiście, że nie, ale piszę co do
        zasady. Ja dziecku (3,5) nie podaję bo uważam, że to nie jest napój dla
        dziecka. I już. Co nie znaczy, że uważam zezwalanie na "hlipnięcia" za coś
        nagannego, ale podawanie herbaty dziecku 2 lub 3 letniemu, np. do śniadania
        codziennie uważam za grubą przesadę.
        Pozdrawiam
        PS. Jeżeli odebrałaś mój post jako lekko zacietrzewiony to pewnie dlatego, że
        mi właśnie podawano herbatę jako podstawowy napój, do dzisiaj nie mogę
        zrozumieć dlaczegosad Nie będę obgadywać mamy na forum.
        ....................................
        I co na to NATO?
        NATO na to nic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka