Dodaj do ulubionych

bez mięsa...

01.02.06, 18:19
Czy są tu mamy nie podające swoim dzieciom mięsa??? Jak sobie radzicie i czym
zastępujecie? Jestem ciekawa, bo mnie to za chwilę czeka - na razie Mała
wcina marchewkę, jabłko i zupki jarzynowe, ale potem trzeba będzie jakoś
zastępować to "nieszczęsne" mięso...
Obserwuj wątek
    • tuptus001 Re: bez mięsa... 01.02.06, 23:28
      Myślę, że bardzo trudno zastąpić mięsko w diecie niemowlaka czymkolwiek innym.
      Jestem wegetarianką, prowadzę kuchnię bogatą w warzywa, pełne ziarna, produkty
      strączkowe, ale kilkumiesięcznego maleństwa nie odważyłabym się żywić inaczej
      jak tylko tradycyjnie, wprowadzając po kolei produkty zgodnie z tym jak
      zalecają to powszechnie obowiązujące schematy żywienia dzieci. Zresztą
      początkowo tego mięska w diecie jest naprawdę niewiele - mała łyżeczka, kulka
      wielkości orzecha włoskiego. W tych ilościach nie jest chyba takie straszne,
      prawda?wink Organizm niemowlęcia (a myślę, że takie właśnie dziecko masz) nie
      przyswoi w pełni produktów zastępujących mięso, z tej przyczyny, że ich
      trawienie wymaga nieco dojrzalszego już układu pokarmowego. U starszego
      dziecka, myślę, ze można już poeksperymentować, ale z takim maluchem chyba
      lepiej dać sobie spokój.
      • cordata1 Re: bez mięsa... 02.02.06, 12:59
        ja nie daje, daje ryby co drugi dzien i zótko, kiełki, kasze.
        corka ma 11 miesiecy.
        NIe jestem w stanie dawac, sama uwazam ze mieso nie jest niezbedne w diecie, w
        ciazy nie jadlam i urodzila sie zdrowa teraz tez nie daje.
        przyznam ze balam bo sie i byl to dla mnie problem ale po kilku probach i po
        placzu malej w nocy ( a zwykle pieknie spi) zrezygnowlam.
        jak mam podawac cos co uwazam za paskudztwo????
        ja po zjedzeniu czegos z miesem czuje sie fatalnie ( mam na mysli np zupe itp)
        wiec jestem w stanie jak wyobrazic sobie jak ona sie czuje po zjedzeniu skoro
        nawet w ciazy czyli jako pod sie z tym nie zetknela.
        rozamawialm z mam ktorej dwojka dzieci tez nie je miesa i nie lubia go i same
        go odrzucaja.
        zapraszam tez na forum mamy wegetarianki,
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20590
    • cordata1 Re: bez mięsa... 02.02.06, 13:00
      acha dodatm takze ze dieta dla dziecka bezmiesnego jest duzo bardziej
      pracochlonna, bo raczej nie nalezy sie ograniczac do " odkrecam sloik i daje"
      w takim wypadku rzeczywiscie nie bedzie sluzyla..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka