leli1
14.06.06, 12:27
bylam z mlodym (2 latka) dzisiaj u lekarza dermatologa. Ogolnie synus nie mial nigdy zadnych skornych problemow, alergikiem tez nie jest a tymczasem gdzies od 2 mies. pojawily mu sie na kolanach i ramionach drobne krosteczki, czasem tworzyły takie swędzące placki. No i co usłyszałam?!...daje pani danonki, monte, danio, kubusie? Daje, co prawda od niedawna (teraz jak pomysle to moze faktycznie od tego czasu pojawily sie te krostki). Wyraziła swoją lekarską opinie....w skrócie -zadnych produktow reklamowanych w tv jako dla dzieci, serki tylko naturalne, soczki bobo fruta itp lub wode.
Odstawiamy......
Tych produktow dorosli tez nie powinni spożywac...........takie bylo podsumowanie rozmowy. Bez danonkow da sie zyc.
To tak tylko ku przestrodze...ja dotychczas tez uwazalam ze nic sie nie stanie jak zjemy danio albo monte, no i niestety zafundowalam synkowi niepotrzebna kuracje lekową.