Dodaj do ulubionych

zapotrzebowanie kaloryczne

31.07.06, 10:06
jakie jest zapotrzebowanie kaloryczne dla poltorarocznego dziecka? ja juz
sama nie wiem, bo czesc mojej rodziny mowi za mateusz je bardzo duzo, a czesc
ze je jak ptaszek. znacie moze jakies wytyczne? oczywiscie nie zamierzam go
ani tuczyc ani odchudzac, ale tak informacyjnie chciałabym sie zorientowac
ania
Obserwuj wątek
    • atopik Re: zapotrzebowanie kaloryczne 01.08.06, 09:08
      Nie przesadzaj, kalorie będziesz dziecku liczyć ? Sprawdź lepiej jak waga i
      wzrost dziecka wypada na siatkach centylowych.
      • leluchow1 Re: zapotrzebowanie kaloryczne 01.08.06, 14:08
        Waga i wzrost wypada bardzo dobrze. mateusz jest duzym dzieckiem - 75 centyl.
        Nie mam zamiaru liczyc mu kalorii! Interesuje mnie to zwyczajnie informacyjnie.
        Chciałabym wiedziec czy mam wdomu odkurzacz czy nie. A tak na marginesie to
        znalazłam ze w wieku od 1-3 1300 kalorii. Pozdrawiam
        ania
    • bea-ta Re: tu jest b. rozsądny teks 01.08.06, 14:22
      We wczesnym dzieciństwie następuje przejście od diety niemowlęcej (z przewagą
      pokarmów mlecznych), do jadłospisu domowego, zwanego także "rodzinnym stołem". W
      tym czasie dziecko powinno nauczyć się samodzielnego jedzenia i spożywania
      nowych posiłków - o innej jakości i konsystencji (pokarmy półstałe i stałe).
      Ponieważ kończy się już wyżynanie zębów mlecznych, dziecko uczy się coraz lepiej
      gryźć i przeżuwać pokarmy stałe. Nadal jednak ważnym elementem diety pozostaje
      mleko. U dzieci do 3. roku życia korzystniejsze jest podawanie mieszanek
      mlecznych typu "junior" niż pełnego mleka krowiego. Mleko krowie nie dostarcza
      bowiem organizmowi małego człowieka odpowiedniej ilości witamin i składników
      mineralnych.
      Dieta małego dziecka, tak jak w innych etapach życia, powinna zawierać składniki
      pokarmowe odpowiedniej jakości i we właściwych ilościach. Zalecane dzienne
      spożycie energii u dzieci wynosi około 1100-1200 kalorii w 2., a 1200-1300
      kalorii w 3. roku życia.

      Białko jest niezbędne do prawidłowego rozwoju fizycznego i psychicznego małego
      dziecka, dostarczając około 12% dobowej liczby kalorii. Każdego dnia dziecko
      powinno spożywać około 33-39 gramów białka. Większość tego zapotrzebowania
      pokrywa białko zwierzęce. Dwulatkom należy codziennie podawać mięso, najlepiej w
      formie gotowanej lub pieczonej, a wędliny wprowadzamy w 3. roku życia. Dzieciom,
      które wykazują dużą niechęć do mięsa, można przygotowywać potrawy półmięsne (np.
      naleśniki z mięsem, faszerowane mięsem jarzyny) lub zastępować mięso zwierząt i
      drobiu jajami, serem lub rybami.

      Według najnowszych zaleceń lekarzy, ryby morskie - takie jak łosoś, makrela,
      dorsz, morszczuk czy mintaj, podawane w postaci gotowanej w kompozycji z różnymi
      jarzynami - można wprowadzać do jadłospisu już w okresie poniemowlęcym. Ryby są
      doskonałym źródłem wysokowartościowego białka, a także kwasów tłuszczowych,
      jodu, cynku, selenu czy żelaza. Niekiedy jednak uczulają, dlatego należy bacznie
      obserwować reakcję organizmu malucha po spożyciu dania rybnego. Ponadto mięso
      ryb łatwo może zostać skażone lub zarażone pasożytami - stąd ryby powinny
      pochodzić ze znanego, bezpiecznego źródła. Najkorzystniejsze dla maluchów są
      zawierające ryby środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego dla
      dzieci (dawniej nazywane dietetycznymi środkami spożywczymi dla dzieci),
      spełniające wszystkie wymagania zdrowej i bezpiecznej żywności.

      Białka roślinne mają znacznie mniejszą wartość odżywczą niż zwierzęce i dlatego
      jedynie uzupełniają całkowitą ilość białka w posiłkach małego dziecka.
      Prawidłowe wykorzystanie białka z diety jest uzależnione od jej właściwej
      kaloryczności i zawartości innych składników pokarmowych - tłuszczów,
      węglowodanów, witamin i soli mineralnych.

      Dieta we wczesnym dzieciństwie powinna nadal być bogata w tłuszcze. Prawidłowo
      żywione dzieci każdego dnia spożywają około 39-46 gramów tłuszczu, co stanowi
      32% ich dobowego zapotrzebowania energetycznego. Zalecane tłuszcze to świeże
      masło dobrej jakości oraz oleje roślinne o optymalnym składzie kwasów
      tłuszczowych - sojowy, rzepakowy niskoerukowy i oliwa z oliwek. Do
      przygotowywania potraw duszonych
      i smażonych poleca się używanie właśnie oliwy z oliwek. Doskonałym źródłem
      cennych dla dziecięcego organizmu długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów
      tłuszczowych są opisane już ryby. Nie należy natomiast podawać dzieciom do 3.
      roku życia żadnego rodzaju margaryn. Zawierają one bowiem szkodliwe dla zdrowia
      izomery "trans" kwasów tłuszczowych.

      Codzienna porcja węglowodanów

      Kolejną ważną grupę podstawowych składników pokarmowych stanowią węglowodany,
      które są głównym źródłem energii w diecie małego dziecka - zapewniają około 56%
      dobowego zapotrzebowania energetycznego. Zalecane dzienne spożycie węglowodanów
      przez dwuletnie dzieci wynosi około 154-168 gramów, a przez trzylatki - 168-182
      gramy. Jednym z ważniejszych źródeł węglowodanów nadal jest mleko i jego
      przetwory, zawierające laktozę.

      W wieku poniemowlęcym powinno następować dalsze, stopniowe rozszerzanie diety o
      węglowodany złożone, pochodzące ze zbóż. Oprócz zbóż bezglutenowych (ryżu,
      kukurydzy) jadłospis zdrowego dziecka może zawierać produkty wytwarzane z
      czterech podstawowych zbóż uprawianych w naszym kraju - pszenicy, żyta,
      jęczmienia, owsa. Podawać je można w postaci mąki, kaszy lub płatków owsianych.
      Warto również wzbogacać dietę malucha o pieczywo, zarówno białe jak i z pełnego
      przemiału, oraz makarony .

      Naturalnym źródłem ważnych dla organizmu cukrów prostych - glukozy i fruktozy -
      są warzywa i owoce. Zalecamy, aby małym dzieciom podawać przecierowe soki
      owocowo-warzywne, przygotowywane głównie z produktów krajowych, a także owoce i
      warzywa o różnym stopniu rozdrobnienia i konsystencji (dostosowanych do
      możliwości dziecka). Warto jednak pamiętać, że soki owocowe nie mogą zastępować
      w diecie pokarmów mlecznych. Nadmierne podawanie soków owocowych dzieciom może
      prowadzić do zahamowania procesów wzrastania i rozwoju otyłości.

      Zupy i papki jarzynowe, przyrządzane wraz z produktami zbożowymi i różnego
      rodzaju gatunkami mięsa, powinny być podawane każdego dnia. W pierwszej
      kolejności należy podawać maluchom warzywa gotowane, ponieważ nie wszystkie
      dwuletnie dzieci tolerują już surowe jarzyny. A zatem ostrożnie wprowadzajmy do
      jadłospisu naszych małych dzieci surówki. Unikajmy również takich warzyw jak
      szczaw, rabarbar czy szpinak, ponieważ negatywnie wpływają one na przyswajanie
      wapnia w organizmie.

      Zakończenie

      Dieta we wczesnym dzieciństwie powinna być dobrze zbilansowana pod względem
      kalorycznym oraz niezbędnych składników odżywczych. Staje się ona wartościowa
      wtedy, gdy jest urozmaicona i zawiera produkty spożywcze z wszystkich grup
      pokarmów. Trzeba podawać małemu dziecku posiłki regularnie, o stałych porach
      dnia i w ilościach przez nie akceptowanych. Przy karmieniu małego dziecka należy
      kierować się jego apetytem i aktywnością ruchową, co pozwoli uchronić je przed
      zaburzeniami odżywiania - zarówno niedożywieniem, jak i nadwagą czy otyłością. I
      jeszcze jedna rada, wcale nie najmniej istotna. Podczas posiłków należy zapewnić
      maluchowi spokój, stworzyć serdeczną atmosferę, która sprawi, że podawany pokarm
      zostanie szybciej zaakceptowany i zjedzony z radością.
      Najlepsza wskazówka jest wzrost i masa dziecka. Po 12mz dzieci w ciagu 2rż
      średnio urosną 12 cm i przytyją średnio 3,5 kg. Wzrost i mas aciała powinny być
      w tym samym lub sasiednich kanałach centylowych- odchylenie na + do góry czy w
      dół któregos parametru powinien wzbudzic niepokój. Trzeba zdac sie na apetyt
      malucha i upodobania kulinarne, bo sa coraz wyraxniejsze. Ja bym się nie
      przejmowała gadaniem rodziny. Nie liczyła kalorii, ale zapewniła óznorodne
      posiłki pod każdym względem i z jak najzdrowszych i świezych produktów, a
      pilnowała żeby babcie nie podkarmialy slodyczami i innymi niekoniecznie zdrowymi
      przekąskami. Beata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka