Gość: lubka
IP: *.*
03.06.02, 12:31
Dziewczyny, ja mięsa nie jadam (oprócz ryb), moja 20 miesięczna córeczka oprócz rybek jada też drób (poszliśmy na taki kompromis z mężem, który jest mięsożerny) . Staram się odżywiać dziecko zdrowo - podaję jej często kasze (przeważnie gryczaną), soję (ale tylko nasiona, które gotuję, potem mielę - nie chcę dziecka karmić płatami modyfikowanymi genetycznie), soczewicę. Często Marysia jada fasolkę, groch, a także różne warzywa jak brokuły, kalafior, cukinia, pomidory, ale i szparagi i szpinak (uwielbia jajka smażone na szpinaku). Ryby gotuję na parze albo przyrządzam z nich sos (razem z warzywami). Cały czas mała delektuje się też cysiem...Obiad Marysi składa się z dwóch dań - najpierw jest zupa, dwie godziny później drugie danie. Mimo tego mam wrażenie, że jej menu jest mało urozmaicone. Dlatego zwracam się do was z prośbą - napiszcie czym karmicie swoje maluchy, jak wygląda u was obiad, czy przygotowujecie ciepłle kolacje, co podajecie mna śniadanie. dodam jeszcze, że fascynuje mnie kuchnia według pięciu przemian i staram się powolutku wprowadzać pewne zasady do naszego menu. Pozdrawiam, majka