IP: *.* 30.01.03, 09:23
Cześć, czy ktoś z Was daje dziecku SINLAC. Mój dzisiuś ma 10 miesięcy, nie jest na nić uczulony. Przeczytałam, że to fajny produkt, z którym można przyrządzać fajne potrawy.Beata
Obserwuj wątek
    • Gość: YennaM Re: Sinlac IP: *.* 30.01.03, 09:27
      Beata, sinlac, jak na preparet mlekozastępczy jest ok :) Ale ja sama bym tego nie zjadla. Jako matka alrgikow powiem, ze smakuje w porzadku, bo w porownaniu do kaszek robionych na nutramigenie jest rzeczyiwscie smaczny....Cos w rodzaju budyniu smietankowego, ale jedzie czyms nieokreslonym... ble.Oczywiscie dziecku to nie zaszkodzi, nawet, jak nie alergik, ale...Moim zdaniem fuj ;)
      • Gość: beatajagielska Re: Sinlac IP: *.* 30.01.03, 09:49
        Na stronach nestle są ciekawe przepisy z Sinlac"iem, czytałaś? Beata
        • Gość: halina Re: Sinlac IP: *.* 30.01.03, 11:38
          Ja sie zgadzam z Yenna, az taka rewelacja smakowo-zapachowa to nie jest. Dziecie alergiczne je, bo cos musi, a kaszke nawet na stosunkowo znosnie smakujacym mleku sojowym trzyma gdzinami w paszczy, ze o pysznosciach w rodzaju Nutramigenu nawet nie wspomne... Sinlac tez zreszta sam tak sobie wchodzi, duzo lepiej ze startym jablkiem albo przecierem malinowym od babci.Przepisy moze fajne, ale nie sadze, zeby nie dalo sie ich zrobic z normalnym mlekiem modyfikowanym, ewentualnie dodajac troche wiecej maki czy innego zageszczacza, zeby otrzymac taka sama konsystencje, bo Sinlac jest gestszy niz mleko, tak bardziej o konsystencji kaszki blyskawicznej. Pewnie, ze zdrowemu dziecku nie zaszkodzi, ale czy jest sens?Aha, ja to dodaje jeszcze do naszego "doroslego" puree, bo ja jeszcze tez na diecie, puree lubie, a z Sinlakiem smakuje mi lepiej niz z mlekiem sojowym :)Pozdrawiam :hello:
          • Gość: asia.d.d Re: Sinlac IP: *.* 30.01.03, 13:06
            moje dziecko je Sinlac w czystej postaci od pół roku i bardzo sobie chwali :)
            • Gość: YennaM Re: Sinlac IP: *.* 30.01.03, 13:19
              grzalka, są dzieci, ktore uwielbiaja nutramigen, tak miedzy nami... de gustibus non discutandum est ;)No ale do ad remu ;) heheMichal zaczal jesc sinlac jak tylko ten pojawil sie na rynku. Dzieciak mial wtedy z 10 miesiecy. W przypadku 10-miesiecznego niemowlaka (czlowieka, ktory juz ma w zasadzie jako-tako uksztaltowany gust kulinarny) sinlac moze nie chwycic.Pisze to dlatego, ze diabelstwo jest drogie bardzo - opakowanie cos 750 gram kosztuje w granicach 20 zl.Wiec chyba po to, zeby wyrzucic nie warto kupowac.beata, jak masz zaprzyjazniona mame alergika, ktorej dziecko je sinlac, to moze niech Twoje mlode poczestuje odrobina sinlacu - bedziesz wiedziala, czy chwyci.Ale nawet jak u kolezanki bedzie smakowac - moze w domu nie chwycic ;)PozdrawiamYennaM
              • Gość: asia.d.d Re: Sinlac- a propos gustów IP: *.* 31.01.03, 09:08
                Mówiąc o gustach- moje dziecko uwielbia Bebilon pepti :lol:
        • Gość: YennaM Re: Sinlac IP: *.* 30.01.03, 13:05
          O rany, to az tyle potraw mozna zepsuc? ;)Wiesz, ja sobie tam mysle, ze jakbys dodala zamiast sinlacu np przyklad kleiku ryzowego albo np mąki krupczatki czy kukurydzianej (ale mniej, bo mąka zawiesista jest - powiedzmy 1/4 ilosci proponowanej dla sinlacu) to wyszlyby Ci jeszcze smaczniejsze potrawy :)Ale wiesz... Moze nie wiem, o czym mowieBo sinlac jest fuj fuj fuj... :gun:Moj alergik zje wiecej kaszki instant i kaszy manny niz sinlacu. A sinlac wlazi tylko i wylacznie jak zlamie diete i na kazdej lyzeczce z paskudztwem poloze kawaleczek czekolady.Ale tak to moze i ja bym to zjadla ;) Ale o to bym sie juz nie zalozyła z nikim.PozdrawiamYennaM
    • Gość: Magda72 Re: Sinlac IP: *.* 02.02.03, 23:54
      Ja daję dwa razy dziennie i naprawdę szczerze polecam. Mój mały synek jest fanem tego specjału i wypija to z mlekiem sojowym Isomil, bo jest uczulony na mleko.Kalpa
    • Gość: agneli Re: Sinlac IP: *.* 04.02.03, 01:24
      To ja jestem jakas dziwna, bo mi Sinlac smakuje i mojej coreczce tez. :) Jest to jedyna kaszka jaka potrafi zjesc. Napewno jest smaczniejszy od bezmlecznych kaszek przygotowanych na wodzie. Zawsze dopijam to co zostawi Nicole. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka