Gość: Magda_D
IP: *.*
05.03.03, 15:44
Dziewczyny,Ukrecilam sobie postronek na wlasna szubienice (nie pamietam jak to powiedzenie szlo) poniewaz w ramach nauki nocnikowej za kazde siusiu czy kupke oferowałam nagrode. Mimo ze moje dzieci sa bardzo oporne na wszelkie nauki, to akurat utkwilo im na dobre (dopiero od drugich urodzin jedza slodycze, moze to urok nowosci) i po kazdym siusiu leca po "nagalode". Niestety widze, ze kolorowe cukiereczki i gumowe misie maja fatalny wplyw na ich skore - musi to byc alergia na te kolorki i aromaty. Czy znacie jakies "naturalne" cukiereczki, ktore mozna dostac w sklepach ze zdrowa zywnoscia albo moze cos domowej roboty?POmocy,Magda