monikaaleksandra
02.02.07, 14:49
No tak, zaczęłam podawać Małej kaszki bezmleczne Nestle z owocami ze
słoiczków, kaszki sa niestety, dosładzane i po tygodniu jedzenia kaszek (nawet
jej ta papka smakuje) zaczęła się krzywić na jabłka i inne deserki ze
słoiczków, które mają lekko kwaskowy smak. Zaparłam się jak osioł i nie
dosładzam tych deserków. Mała zaparła się również i nie otwiera buzi. Przecież
nie może cały czas jeść słodkich bananów i brzoskwiń, do diabła! Co ja mam
robić! Kaszki jeśc musi, bo jest szczupła, ale deserki też, szczególnie
jabłka, zeby nie miała zaparć.
Co poradzicie?