Witam,
Mam 9 miesiecznego synka. Od dwoch miesiecy jak zabkuje stracil apetyt. Od
dwoch tygodni nie chce juz butelki do ust z mlekiem czy kaszka. Tylko
herbatki i soczki z butli. Rano i na noc je mleczko z piersi, w ciagu dnia
jest roznie jak "w kalejdoskopie"...Jak ide do pracy maly je sniadanko o 8-9
i albo kleik na gesto albo cos konkretnego,1/2 paroweczki cielecej z
kromeczka chlebka albo biszkopty na mleku. W polodnie je kleik albo nie wiec
dostaje deserek owocowy. Potem je obiad ok.15 i albo je zupke z godzine albo
nie

Juz probowalam i leko doprawiac itp...Nie ma znaczenia czy sa to mojej
produkcji zupki czy kupione. I tak jest co dzien raz lepiej raz gorzej. Ja
mam doła,ze dziecko głodne, kumpela straszy mnie anemia a raz w miesiacu
widzi malego lekarz i nic nie stwierdza złego.
Prosze mamusie pomozcie...co robic jak karmic i czy ktoras z Was miala taki
problem??Co robic jezeli nie chce pic mleka sztucznego a wczesniej pil, jadl
regularnie co 3h??
Aguchna