Zamrażanie/rozmrażanie

17.08.07, 23:13

WItam,

Często czytam rady, aby jedzenie dla dzieci zamrażać i potem jest
jak znalazł posiłek np. na obiad.

Czy możecie poradzić, w czym takie coś zamrażać? Np zupkę lub drugie
danie. A może owoce też? Jak długo takie potrawy mogą przebywać w
zamrażarce?

I jak wygląda procedura rozmrażania?

Z góry dziękuję za odpowiedzi

    • anet77 Re: Zamrażanie/rozmrażanie 18.08.07, 12:11
      Obiadki zamrożone moga lezeć do miesiaca. Ja ugotowane wystudzone
      dania i obiadki wkładam do nowych torebek foliowych i w nich mrożę.
      Co do owoców to zamrazam je tka samo ajk dla nas, czyli umyte,
      osuszone do torebki foliowej i do zamrażalnika, tak pomoroziłam
      truskawki. Owoce zamrożonemogą lezeć 8-9 miesiecy.
      • amilos Re: Zamrażanie/rozmrażanie 18.08.07, 12:23
        ja mrożę np. zupki w słoiczkach po gotowych posiłkach lub pojemnikach po
        jogurcie, rozmrazam albo w lodówce albo w mikrofalówce
      • betti.3 Re: Zamrażanie/rozmrażanie 18.08.07, 14:35
        a czy rozmrozony obiadek trzeba zjesc tego samego dnia, czy
        nastepnego tez? A jesli chodzi o czas przechowywania w zamrazalniku
        to wydaje mi sie, ze chyba jest on dluzszy niz 1 miesiac!
        • anet77 Re: Zamrażanie/rozmrażanie 18.08.07, 22:22
          Produkty typu mieso, warzywa, owoce to mozna dłuzej przechpwywać
          zamrożone. O gotowe obiadki pytałam na forum z ekspertem, gdzie
          odpowiada pani doktor to polecała nie trzymac dłuzej niz miesiac,
          moja pediatra zaleciła tez tak do miesiaca.
    • andziulindzia Re: Zamrażanie/rozmrażanie 25.08.07, 15:35
      Dla maluszka, któremu dopiero zaczynałam rozszerzać dietę mroziłam
      pojedyncze warzywa (wcześniej ugotowane i zmiksowane). Do mrożenia
      używałam pojemniczków na lód (od góry otwarte, można je kupić w
      marketach), po zamrożeniu kostki wyjmowałam z pojemniczków i
      przekładałam do opisanych woreczków. Później przygotowując posiłek
      dla malucha wyjmowałam kostki warzyw, które akurat uznałam za
      stosowne, wrzucałam do miseczki i stawiałam miseczkę na talerzu z
      gorącą wodą.
      Dla starszego dziecka zamrażałam gotowe zupki w ilości na jeden
      posiłek w pojemniczkach z przykrywką, nadających się do zamrażania.
      Można takie kupić w marketach (są tańsze niż te z aventu). Mroziłam
      też dla dzieci wywar warzywny na bazie, którego później
      przygotowywałam zupki i kaszki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja