jusi100 30.04.08, 14:52 witam. moja córeczka ma 9 miesięcy i zastanawiam sie czy mogę dać jej lizaka. pytam ponieważ często jak jestem na spacerku to widzę jak dzieci w podobnym wieku liżą se lizaki. a co wy o tym myślicie? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jusi100 Re: lizaki 30.04.08, 15:34 tak właśnie myślałam i jej nie dałam. ale tyle dzieci z lizakami widziałam że pomyślałam ze sie zapytam. Odpowiedz Link Zgłoś
monia356 Re: lizaki 30.04.08, 15:38 nie tylko chodzi o zeby ale przeciez lizak moze sie odlamac i dziecko moze sie zaksztusic!! jest wiele misusow jesli chodzi o lizaki Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1977 Re: lizaki 30.04.08, 15:40 jusi100 napisała: > tak właśnie myślałam i jej nie dałam. ale tyle dzieci z lizakami widziałam że > pomyślałam ze sie zapytam. tyle dzieci z lizakami widzialas? Niemowlat? A z tego co czytam, to raczej niewiele dzieci je slodzycze... Odpowiedz Link Zgłoś
jusi100 Re: lizaki 30.04.08, 15:43 tak, niemowląt chyba w podobnym wieku co moja córcia. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1977 Re: lizakom stanowcze nie 30.04.08, 15:51 a jeśli lizakom stanowczo nie!, to jakie slodycze dopuszczacie dla tak malego dziecka? Sa takie? Albo inaczej, co ze slodyczy jadly juz wasze niemowlaki? U nas czasami herbatnik albo suszone morele. Na reszte szlaban. Odpowiedz Link Zgłoś
sabciass Re: lizaki 30.04.08, 15:47 Nie rozumiem, ja naprzykład skrzętnie kożystam z tego, że moje dziecko nie wyciąga jeszcze rączek po słodycze. Pewnie kiedyś przydzie i powie "mamo, daj mi czekolatkę" to wtedy dam, ale niemowlakowi? po co? Odpowiedz Link Zgłoś
paniwaz Re: lizaki 30.04.08, 16:00 Niektóre mamy z tego forum są dumne, ze ich czteromiesięczne dzieci zjadają czekoladowego zająca i afiszują się załączonymi zdjęciami na swoim blogu. Inne z kolei twierdzą, że biszkopciki, ciasteczka czy paluszki umilają spacer. Zatem natknięcie się ma malutkie dziecko jedzące lizaka to żadna atrakcja a wręcz standard, bo mam wrażenie, że ilość spożywanych głupot przez niemowlęta rośnie odwrotnie proporcjonalnie do ilorazu inteligencji ich mam i poziomu wiedzy z zakresu żywienia niemowląt. Lizakom, ciasteczkom, cukierkom, czekoladzie, wafelkom, żelkom i gumom mówię NIE i za wszelką cenę będę starała się nie dopuścić ich do menu mojego syna tak długo, jak tylko będzie to możliwe. Jak na razie przez 11 miesięcy Ben miał okazję spróbować tylko flipsów i nie zauważyłam, żeby bardzo cierpiał z powodu szlabanu na słodycze. Pani Wąż Odpowiedz Link Zgłoś
jusi100 Re: lizaki 30.04.08, 16:04 a czy herbatniki, biszkopty lub chrupki kukurydziane można dawać 9 miesięcznemu dziecku? Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: lizaki 30.04.08, 16:12 moje dzieci smak słodyczy poznały w 3 roku zycia. wczesniej słodkie to tylko z owocow, ewentualnie jakis biszkopt, czy herbatnik, ale rzadko i tyle. do dzis nie domagaja się słodyczy, choc młodszy miał taki okres, gdy poszedł do szkoły i dostawał zawsze zdrowe jedzenie, a inne dzieci przynosiły słodycze. Teraz problem upadł , bo szkoła wprowadziła zakazy, a dzieci dostają śniadania w szkole, super zbilansowane Co do dawania 9 miesieczniakowi chrupek itp. to owszem, ale rzadko. po co uczyc dziecko, że ciągle ma cos przekąszac i ciamkac. Odpowiedz Link Zgłoś
malgra Re: lizaki 30.04.08, 16:48 no chyba jeszcze za małe na lizaki. W każdym razie moja córka w tym wieku dostawała jedynie biszkopty i chrupki. Inne słodycze popróbowała dopiero pod koniec 2rż. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: lizaki 30.04.08, 16:51 Mozesz dac lizaka, tak jak i golonke w piwie... Ale PO CO?? Moj maluch dostaje na przekoske banana, gruszke czy jablko, sporadycznie chrupki kukurydziane, bo nie bardzo lubi. Nie czuje potrzeby dawania dziecku sztucznych barwnikow, tak jak sama nie czuje potrzeby by je jesc. Odpowiedz Link Zgłoś
aniulka_ba Re: lizaki 30.04.08, 17:22 Lizaka to raczej bym nie dała. Daję chrupki kukurydziane i twarde herbatniki - Jasiowi strasznie się podoba chrupanie, a i dziąsła sobie masuje. Niektórzy są zdziwieni, czemu mu nie kupię Flipsów czekoladowych albo truskawkowych... Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: lizaki 30.04.08, 17:17 Poczekaj jeszcze . Moja córka pierwszy raz jadła lizaka w wieku 11 miesięcy. Nie podobało mi się to, ale ponieważ lizaka dali jej dziadkowie, to odpuściłam, bo uznałam, że dziadkowie są od rozpieszczania . Sama córce lizaki daję od drugiego roku życia, ale bardzo rzadko. Ostatnio widziałam niemowlaka z lizakiem. Takim zwykłym, najtańszym. Jeśli mogę coś powiedzieć, to jeśli lizak to tylko i wyłącznie chupa chups (ale to i tak jeszcze za szybko), ponieważ on trzyma się patyka i nie odpada. Inne lizaki łatwo od patyka się odklejają, lub łamią się na kawałki, więc taki maluszek może się nim łatwo zakrztusić. Odpowiedz Link Zgłoś
patryska0501 Re: lizaki 03.05.08, 13:09 sama znam dziewczyne ktora dziecku CZTERO MIESIECZNEMU dawala lizaki dla mnie szok i kompletna glupota pomijajac brak odpowiedzialnosci, szkoda nawet pisac o zebach ktore jeszcze nie wyszly a juz sie zepsuly i nikt mi nie wmowi ze KAZDA matka wie co jest dobe dla jej dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
artjoasia Re: lizaki 30.04.08, 19:11 Możesz, nie umrze od tego. Tylko PO CO??? Moim zdaniem dziecko i tak je o wiele za dużo słodkiego - te wszystkie kaszki, soczki, herbatki, deserki owocowe, serki... Moja córka ma 17 miesięcy i smaku słodyczy w zasadzie jeszcze w ogóle nie zna. I jakoś mi się nie wydaje, żeby jakoś ten brak odczuwała... W święta dostała kawałek domowego ciasta, a kilka dni temu wyżebrała spróbowanie mojego loda. I koniec. Je dużo owoców, no i te nieszczęsne kaszki i serki. Odpowiedz Link Zgłoś