Dodaj do ulubionych

Prawda o " Danonkach"

10.06.08, 19:00
Mojej 15 miesięcznej córeczce od jakiegoś czasu zaczęłam dawać
serki dla dzieci " danonki" , mała nawet je lubi , problem w tym ,
że już 2 razy przypadkowo usłyszałam rozmowę dwóch mam , że danonkóW
nie powinno się dzieciom podawać .Z rozmowy wynikało , że coś nie
tak jest z produkcją tych serków , podobnie jak z węlinami , co było
pokazane w programie "Uwaga ". Czy coś wiecie na ten temat , bo nie
wiem , czy kupować dalej te serki , czy nie .Niby mają pozytywną
opinię Instytutu Matki i Dziecka . Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Obserwuj wątek
    • ayek75 Re: Prawda o " Danonkach" 10.06.08, 20:22
      przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,1387.html
      • asinek68 Re: Prawda o " Danonkach" 10.06.08, 23:23
        Temat był już wałkowany do znudzenia wink Poszukaj w wyszukiwarce. Ja
        tylko zapytam: nie zastanowiło Cię, że w reklamie występują
        przedszkolaki a nie niemowlaki ?!
        • mamciulka-nikulka Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 11:16
          15-miesięczniak to raczej nie niemowle...
          • asinek68 Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 13:48
            ale do przedszkolaka jeszcze mu daleko smile
    • lilka69 Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 07:20
      ciekawe, ze mnostwo mam na tym forum zastanawia sie nad danonkami ale parowki
      daje dzieciom do jedzenia!

      na pewno nie sa trujace! ale wartosci odzywczych wiele nie maja oprocz cukru w
      duzej ilosci
      • sympatyczna1980 Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 07:26
        ja daje synkowi danonki juz od dluzszego czasu i nic mu sie po nich nie dzieje,
        zadnych uczulen, rozwolnien itd. Nie dajcie sie dziewczyny zwariowac... danonki
        sa nie bardziej szkodliwe niz nawozona marchewka z ktorej gotujecie dziecku zupe....
        • mgoralska2 Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 09:35
          popieram Cię, ja tez daję małemu danonki, świetnie się rozwija i nie
          sądzę, że danonki są niezdrowe. Nasz naród jak raz uweźmie się na
          jakiś temat to wałkuje do upadłego. Wcześniej mówiło się, że jajka,
          masło są niezdrowe, a teraz wręcz wskazane dla dzieci. Zmienia się
          jak w kalejdoskopie. Acha, ponoć mleko też nie nadaje sie do
          spożycia (a przed laty wpychano je nam na siłę ze względu na
          kości).Nic, tylko czekać na kolejne "rewelacje". Powiedźcie zatem,
          co polecacie do jedzenia dla dzieci z czystym sumieniem i pełną
          odpowiedzialnością?
          • asinek68 Re: Prawda o "Danonkach" 11.06.08, 10:07
            To, że Ty nie sądzisz, że są niezdrowe to nie znaczy, że nie są wink
            Nikt nie mówi, że od Danonków dziecko zachoruje lub będzie się
            gorzej rozwijać. Ale karmić małe dziecko czymś co nie ma żadnych
            wartości odżywczych a tylko dużą ilość cukru jest wg mnie bez sensu.
            I nie mam tu na myśli sporadycznego podania Danonka tylko obecności
            tego ulepku na stałe w jadłospisie dziecka.
            Oczywiście! Nie dajmy się zwariować smile Ale dlaczego zamiast
            bezwartościowego Danonka nie podać dziecku jogurtu naturalnego z
            sezonowymi owocami. Bo trzeba przyłożyć odrobinę wysiłku więcej niż
            otwarcie kubeczka?
            • mgoralska2 Re: Prawda o "Danonkach" 11.06.08, 10:18
              wiesz, jadłospis mojego dziecka bynajmniej nie składa się tylko z
              danonków. To, że je danonki nie oznacza,że nie je jogurtów czy
              owoców. Apropos, czy masz pewność, że owoce, które dajesz dziecku są
              superzdrowe i pozbawione "chemii"? Uwierz mi, menu mojego dziecka
              jest bardzo urozmaicone i je przede wszystkim rzeczy wartościowe, co
              nie oznacza, że żałuję mu cukierków czy innych słodyczy. Uważam, że
              we wszystkim trzeba mieć umiar; i w jedzeniu danonków, i w podawaniu
              samych rzekomo zdrowych rzeczy. Swoją drogą: nie uważam,że danonki
              są niezdrowe, mój lekarz też mi to powiedział, więc nie jest to
              jedynie moje zdanie, a zapewniam, że lekarz jest rewelacyjny i nie
              tylko ja tak sądzę. Przekonałam się nie raz na własnej skórze i
              skórze mojego dziecka big_grin
            • blueberry77 Re: Prawda o "Danonkach" 11.06.08, 11:43
              asinek68 napisała:

              > Ale karmić małe dziecko czymś co nie ma żadnych
              > wartości odżywczych a tylko dużą ilość cukru jest wg mnie bez sensu.

              Na jakiej podstawie twierdzisz, że Danonki nie mają wartości odżywczych?

              Danonek zawiera mniej więcej tyle cukru i wapnia, co porcja kaszki dla dzieci.
              Mój syn nie pije już mleka, nie chce też kaszek, więc podaję mu inne produkty
              mleczne, w tym Danonki. Dla mnie duża zawartość wapnia jest zaletą, nie wadą.
              Jeżeli dziecko wypija dziennie 2 butle mleka, zjada 2 porcje kaszki i do tego
              jeszcze dostaje codziennie Danonki, to faktycznie jest przesada. Ale jogurt
              naturalny, danonek i porcja owsianki na mleku, to jest wg mnie odpowiednia ilość
              wapnia dla dziecka w drugim roku życia.
      • loola_kr Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 09:22
        mają jeszcze dowalone mnóstwo wapnia, normy znacznie przekroczone.
        • mika_p Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 09:37
          I cukru, około 2 łyżeczek na malutki kubeczek.
          • arioso1 Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 10:03
            Jezuuuu zupełanie jak 50 lat temu .zacofabnie zacofanie i fanatyzm
            żywieniowy.Każda matka daje to co uznaje- jedna danonki druga
            gotowane na parze brzoskwinie podane wysterylizowana łyżeczka i
            zmielone na papke swojemu 20 miesięcznemu dzidziusiowi- nie daj sie
            zwariować- frytki i chipsy tez są dla ludzi tak samo jak witaminy-
            musi byc jakaś równowaga-
            • mgoralska2 Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 10:20
              brawo arioso1!!! Są jeszcze na świecie ludzie trzeźwomyślący.
            • przeciwcialo Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 12:12
              Zdrowy rozsądek ponad wszystko.
              Brawo!
        • blueberry77 Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 11:48
          A jaka jest norma zawartości wapnia?

          loola_kr napisała:

          > mają jeszcze dowalone mnóstwo wapnia, normy znacznie przekroczone.
        • aurita Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 11:52
          loola_kr napisała:

          > mają jeszcze dowalone mnóstwo wapnia, normy znacznie przekroczone.

          a czy to wapno jest przyswajalne? bo to ze jest to jeszcze pikus

          Danonki sa niezdrowe bo maja zbyt duzo cukru. Niestety moje dziecie je jada.
          Parowki sa niezdrowe bo to same odpady przemielone i przetrawione. Dziecko do
          ust nie wezmie samo z siebie (lubi gryzc)
          • loola_kr Re: Prawda o parowkach 11.06.08, 12:19
            Nie wiem czy przyswajalne i jak jest norma.
            Był kiedyś taki program o prduktach, które niby powinny być zdrowe a
            są z lekka przesadzone. I tam były te Danonki. Ale np Danio już nie.

            Moje dziecko ich nie je bo są za małe ale Danio tak, czy inne serki
            tego typu np. Rolmlecz.
    • mama-ola Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 09:29
      Mój syn w tym wieku jadł danoanki i nie zaszkodziło. Jadał też
      regularnie Danio (o zgrozo). Skoro Twoje dziecko lubi te danonki, a
      Ty nie założyłaś sobie, że będziesz zawsze odżywiać dzieci super-
      hiper-mega-zdrowo, to czemu nie.
      • ap3333 Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 10:20
        Ja też myślę, że trzeba zachować umiar. Jeśli nie daje się tych słodzonych
        serków codziennie i w dużej ilości, a tylko raz na jakiś czas, to chyba nie
        zaszkodzą dziecku. Podobnie parówki (oczywiście, nie mówię o tych najtańszych
        wieprzowych, których nawet pies by nie zjadł). Ale oczywiście, jeśli założymy
        sobie, że nie dajemy żadnych potencjalnie niezdrowych produktów, to nie dajemy
        danonków i już. A tak na marginesie, to Nestle ostatnio reklamuje specjalne
        jogurty dla niemowląt i małych dzieci, czy ktoś może próbował dawać je dziecku i
        może napisać, czy się sprawdzają? Trochę mnie niepokoi, że można je przechowywać
        poza lodówką. Wydaje mi się to nieco podejrzane, bo jak je w takim razie konserwują?
      • loola_kr Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 12:21

        a czemu Danio to zgrozo?
    • agnieszka369 Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 10:26
      Witam,ja nie daję Danonków swojemu synowi ale nie ze względu na dużą
      zawartość wapnia czy tym podobne,ale dlatego że wielkość tego serka
      nie odpowiada apetytowi mojego dziecka.Za to daję Bakusia i ten jest
      w sam raz.
    • mamajulki080506 Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 10:59
      moja córeczka ma 2 latka, w 6tym mcu zaczęłam jej gotować kaszkę
      mannę na mleku krowim (gluten i to mleko!!!)dostawała i dostaje też
      parówki (co prawda nie najtańsze, bo tych się nie da jeść, ale te
      najlepsze dostepne na rynku), Danonki jej nie podeszły, ale je Danio
      i Monte, doprawiałm zupki od pierwszego podania, bo jakoś mi nie
      podeszły takie bez soli...też nic jej nie jest...do spróbowania
      dostaje to, czego chce (chociaż uważam na warzywa, bo często
      pryskane i te staram sie podawać z pewnego źródła) truskawki jadła,
      jak skończyła roczek, miód (uczula !!!!) zanim skończyła rok,
      podobnie cytrusy, regularnie herbata z miodem i cytryną...
      wczoraj wszamała pół kurczaka z kanapki z McDonalda i dzisiaj ma się
      świetnie (co nie znaczy, że tak jest żywiona codziennie, jadła to
      pierwszy raz)...smażone mięso i frytki też dostaje jak ma
      ochotę...może jest mi łatwiej, bo mała jest raczej niejadkiem i
      nigdy za dużo nie zje, pewnie, gdyby była pulchniutka uważałabym na
      pewne produkty, aby jej nie tuczyć bezz sensu...
      Mam zasadę, że spróbować można wielu rzeczy...podobnie z colą, też
      próbowała, chociaż na codzień w domu pijemy wode mineralną, nie
      soki, czy inne słodkie napoje...

      Dlatego, jak mamy napisały powyżej, nie dajmy się zwariować,
      jedzenie jest dla ludzi, trzeba zachować trochę zdrowego rozsądku i
      tyle...ale i tak każda z nas ma swoje zdanie na temat żywienia...ja
      nie podaję słodyczy (bo i po co?) czasem coś dostanie, ale
      sporadycznie i raczej za słodkim nie przepada...
      • jagielon29 Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 11:51
        Danonek to poprostu serek, ktory jest slodki i tylesmile
        Porownalam dwa produkty Danone: serek Danonek i jogurt naturalny
        danone. Dane ze strony www.danone.pl

        Serek danonek:
        100g zawiera 15,6g cukru i 180mg wapnia
        Jogurt naturalny Danone:
        100g zawiera 6,1g cukru i 170mg wapnia

        Ntomiast inne "dorosle smakowe" jogurty Danone np. jogurt aksamitny
        zawartosc cukru w 100g jest okolo 13g, Fantasia z mleczna czekoalda-
        17g.

        Czyli Danonek jest poprostu slodka fajna przekaska, ktora nie
        zaszkodzi pewnie bardziej niz inne pyszne slodkie rzeczy, ktorych
        nie odmiawiamy Maluchowismile
        Mieszkam w Niemczech i nie ma u nas Danonkow, ale mam inne slodkie
        serki, ktore czasem podaje mojej 13 miesiecznej coreczce. Ona jest
        akurat zachwycona jogurtem naturalnym ze swiezymi owocami i to u nas
        czesciej, ale od czasu do czasu pozwalamy sobie na slodkoscismile
    • hana.hula Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 11:42
      Dziękuję dziewczyny , na was zawsze można liczyć , dla mnie to forum
      to kopalnia wiedzy , jestem tu od niedawna . Niektórych rzeczy
      dopiero się dowiaduję ,bo w kraju kwitnącej wiśni , skąd
      przyjechałyśmy z córcią ,już 4 miesięcznym dzieciom daje się do
      jedzenia MISO SHIRU -niewtajemniczonym wyjaśniam , że to zupa ze
      sfermentowanej pasty sojowej , wściekle słona .
      • lilka69 Re: japonczycy i polacy 11.06.08, 13:00
        czyli japonczycy daja wsciekle slone a polacy wsciekle slodkie.

        co kraj to obyczajwink


        to, co jest dopuszczone na rynek nie jest trujace. moze byc niezbyt zdrowe
        spozywane w nadmiarze. a o urozmaicenie diety chodzi.
        • aannaa6 Re: japonczycy i polacy 11.06.08, 13:03
          no,no, Japończycy mają kłopoty z żołądkiem, Polacy z jelitami
    • przeciwcialo Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 12:10
      Danonki sa dla dzieci powyzej 3 lat czyli dla przedszkolaków.
      • asinek68 Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 14:42
        przeciwcialo napisała:

        > Danonki sa dla dzieci powyzej 3 lat czyli dla przedszkolaków.


        Oczywiście nie ma tej informacji na opakowaniu ale jak się zadzwoni
        na ich infolinię to potwierdzają, że od 3 lat.
    • korusiar Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 17:00
      Wypowiedź dr inż. Anny Stolarczyk, dietetyka z Centrum Zdrowia
      Dziecka: " Danonki są wzbogacone w wit. D, która pomaga przyswoić
      wapń. Niestety, znajduje się w nich też sporo cukru (1,5 łyżeczki w
      jednym, małym kubeczku!). Podawaj je więc tylko od czasu do czasu
      lub ogranicz inne słodycze. "
      Źródło: Miesięcznik PRZEDSZKOLAK (dla rodziców dzieci w wieku od 3
      do 6 lat), luty-marzec 2008.
      Tematem tego artykułu jest dzienna dawka wapnia, którą powinien jeść
      przedszkolak (taką właśnie, 240mg, zawiera 2,5 kubeczka danonka).
      Ale jak się to ma do dziecka 1,5 miesięcznego to nie wiem...
    • osa551 Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 18:14
      Dla mnie problemem jest to, że dowalają tam wit. D. Ja mam dzieci, które wit D
      nie biorą. Synek jest jeszcze niemowlęciem karmionym piersią, a poziom wapnia w
      moczu ma taki, że lekarz odstawił wit D jak miał 6 tygodni. Przy takim
      organizmie przecież nie będę mu fundować cukru z porcją wit D. Wolę dać serek
      Bieluch albo zwykły jogurt naturalny. Córka na szczęście pluła Danonkami i
      Bakusiami.

      Nie chodzi o jakąś krzywą ekologię, tylko o zdrowie na dłuższą metę.
    • katharinasz-s Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 18:45
      Mój Młody pochłaniał danonki - dawałam mu jeden dziennie, ale to było dla niego
      prawie nic... Teraz je danio, bądź serki waniliowe. Bardzo mu smakują... Ale po
      lekturze odpowiedzi w tym topiku, zastanawiam się, czy nie popełniam jakiejś
      zbrodni... Chcę, by moje dziecko było zdrowe i szczęśliwe. I w tej chwili już
      nie wiem czym go karmić... Wszędzie jest chemia, chemia, chemia... Do tego
      cukier i inne niezdrowe rzeczy... Truskawki - nawet te od babci z działki - też
      nie są za zdrowe (tak ostatnio słyszałam) - mają bardzo dużo cukru... A my i tak
      je lubimy... To zbrodnia???
    • denea Re: Prawda o " Danonkach" 11.06.08, 20:38
      Pozytywną opinię Instytutu to może mieć i heroina jak producent
      zapłaci wink))
      Nie otrujesz jej Danonkami, ale na dłuższą metę chyba lepiej podawać
      inne serki, zwłaszcza jeśli lubi i je często.
      • saha_ra Re: Prawda o " Danonkach" 12.06.08, 08:52
        "Truskawki też nie są za zdrowe (tak ostatnio słyszałam) - mają
        bardzo dużo cukru"... - ludzie nie mylmy podstawowych pojęć.
        Truskawki nie zawierają sacharozy czyli cukru konsumpcyjnego, chyba
        że ktoś je jada wyłącznie obsypane całą zawartością domowej
        cukiernicy.
        Danonki to słodkie g..., ale biorąc pod uwagę ile w zyciu takch
        słodkich g.. zjadamy, bo lubimy , nie popadałabym w histerię. No
        chyba, że dzieciątko ma problemy z próchnicą lu miało/ma epizod
        zakażenia grzybiczego. Wówczas wszelkie przesłodzone produkty należy
        absolutnie odstawić.
        Ilość wapnia nie ma tez az tak dużego znaczenia, ponieważ jak
        wiadomo ludzki organizm nie potrafi przyswoić 100% wapnia zawartego
        w zjadanym produkcie. Więc to co na etykiecie to tylko na etykiecie.
        luz smile
    • bj32 Re: Prawda o " Danonkach" 12.06.08, 11:16
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=579
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka