U nas sprawdza sie zasadz ze to,czegonie mozna zamrozic lepiej kupic mniej.
Tak wiec wędliny kupuje nie więcej niz 5-15 plasterków..
W zasadzie wszystkiego kupujemy mało bo ciagle cos nam sie psuło.
Istnieja jednak produkty które zepsuć sie nie zdążą-są to na pewno jajka-nawet
jakby była nimi zapełniona lodówka to się nie zepsują,ziemniaki i majonez.I
mandarynki.
i to chyba tyle..
To wątek z podtekstem(gdyby ktos nie zakumał)co tak lubicie ze mozecie zjesc w
kazdej ilosci

)?