20 miesiecy i problem

24.02.09, 10:11
coreczka zawsze jadla wszystko co jej podawalismy, gdy zaczelo sie
zabkowanie-polowe rzeczy odrzucila, zrozumiale! ale teraz zaczal sie problem
ze sniadaniami i kolacjami! obiad na cale szczescie zawsze zjewink kolacja i
sniadanie wyglada zawsze tak samo-parowka albo jajecznica! co moglaby jej
podac aby zachecic ja do rozszerzenia swoich upodoban? dodam ze mala nie moze
spozywac owocow-cytrusow, i za duzo macznych rzeczy(przykazania od lekarza)!
nie wspomne o soczkach,pije tylko i wylacznie wode i herbatke rumiankowa!
    • kmbmg Re: 20 miesiecy i problem 24.02.09, 10:51
      zaproponuj małej kaszki- jest ich tyle do wyboru że napewno coś
      sobie wybierze; możesz także podać biały serek z bananem i
      brzoskwinią z puszki albo płatki kukurydzianr z mlekiem i
      jabłuszkiem.pozdrawiam
      • mycha0207 Re: 20 miesiecy i problem 24.02.09, 13:26
        produkty mleczne takze ma zabronione, choc probowalam z kaszkami ale moje
        dziecko nawet nie chce tego przelkanac... bananka je...wolno jej takze jeszcze
        kiwi!! platki z mlekiem tez czasem rano zje... ale jak ja namowic do jakis
        kanapek....
        • anettchen2306 Re: do mycha0207 24.02.09, 16:15
          "> produkty mleczne takze ma zabronione (...) platki z mlekiem tez
          czasem rano zje..." Nie rozumiem, mala ma zabronione produkty
          mleczne a platki z mlekiem je...? Jaka konkretna alergie ma malutka?
          Dlaczego nie moze jesc potraw macznych? Na wszystkie rodzaje maki,
          czy tylko na pszenna ma alergie? Twoje pytania przecza sobie samym,
          wiec ciezko tak w ciemno cos doradzic sad
          • mycha0207 Re: do mycha0207 25.02.09, 10:05
            jeden posilek mleczny tak male dziecko musi miec, takze czasmai rano zje platki
            z mlekiem, a czasami wypije z butelki-nie wiem co tu jest tak ciezkiego do
            zrozumienia!! i pytam tu o cos po to by otrzymac jakas rade a nie czytac
            madrosci takich jak anettchen2306, wiec kobieto jak nie masz nic madrego do
            przekazania to prosze zebys podarowala sobie takie komentarze!! prosze o pomoc
            osoby ktore moglyby cos poradzic!
            • andziulindzia Re: do mycha0207 25.02.09, 11:26
              Wiesz mycha, twoja wypowiedź jest co najmniej niegrzeczna.
              Ja też nie rozumiem dlaczego twoje dziecko je mleko skoro nie może jeść nabiału?
              Skoro uważasz, że nabiał jest konieczny to przy alergii na mleko możesz dziecku
              podawać co najwyżej hydrolizat (czyli nutramigen lub bebilon pepti) a to możesz
              podać i częściej niż raz dziennie. A jeśli nie ma alergii to znaczy, że może
              jeść zwykłe mleko i jego przetwory.

              Druga rzecz: kaszki dla dzieci można gotować na wodzie. Dziecko nie musi jeść
              tych przesłodzonych gotowców z dodatkiem mleka modyfikowanego. Możesz małej
              podawać kasze bezglutenowe (dla własnego spokoju możesz kupić takie w sklepie
              eko) takie jak: gryczana niepalona, krakowska, jaglana, kukurydziana, quinoa,
              amarantus, albo z glutenem czyli np jęczmienna, pęczak, płatki owsiane itp, itd.
              Dzieci bardzo lubią kasze gotowane z suszonymi owocami, posypane zmielonym
              sezamem, migdałami itp.
              Jeśli podajesz dziecku jajka spróbuj zrobić mu na kolację placuszki z owocami
              (mleko lub jego przetwory, albo w zamian za to mleko roślinne jakieś mieszasz z
              mąką, jajkiem i np drobno pokrojonymi bananami, jabłkami itp). Na mlekach
              roślinnych można tez piec naleśniki, na kolacje fajna jest do jedzenia fritatta
              z warzywami.
              • anettchen2306 Re: do andziulindzia 25.02.09, 13:42
                No widzisz andziulindzia, ze ciezko cos poradzic, bo mycha napisala,
                ze potrawy maczne tez dziecko ma mocno ograniczone ;-( Wiec
                wszelkiego rodzaju placuszki, gofry, nalesniki czy racuszki moga
                maluszkowi tylko zaszkodzic. Gdyby takie zalecenie dostalo moje
                dziecko, to raczej staralabym sie te produkty eliminowac z diety
                dziecka. Trzeba najpierw wiedziec w jakich ilosciach moze to dziecko
                rozne produkty spozywac - wtedy tez mozna dostosowac "przepis" na
                jakas ciekawa potrawe. Poradze jej placuszki to napisze, ze musi byc
                bezmacznie. Zaproponuje potrawe na mleku lub jogurcie - odpowie, ze
                bez mleka i nabialu ma byc. Jak pytam, na jaka konkretnie alergie
                cierpi dziecko - to zaczyna byc niegrzeczna i twierdzi, ze jej nie
                rozumiem. Staram sie zrozumiec - dlatego grzecznie pytam, by moc cos
                konkretnego zaproponowac i nie zaszkodzic tym dziecku.
                • andziulindzia Re: do andziulindzia 25.02.09, 15:01
                  No tak, o mące nie pomyślałam. ale placuszki można robić przy pomocy mąk
                  bezglutenowych. Może nie będą takie smaczne ale z pewnością zjadliwe. O ile to o
                  gluten chodzi
            • anettchen2306 Re: do mycha0207 25.02.09, 13:25
              Tak, ciezko zrozumiec taka zagmatwana wypowiedz...
              Dziecko z alergia na bialko mleka krowiego nie powinno dostawac
              mleka W OGOLE ani tez zadnych jego przetworow. Podaje sie preparaty
              mlekozastepcze. Pisalas tez, ze twoje dziecko ma ograniczone
              spozycie potraw macznych, a ty pytasz sie, jak namowic je do
              zjedzenia kanapek (chleb, bulki to wyrob maczny). Chcac Ci dobrze
              doradzic a nie przyprawic twoje dziecko o kolejne dolegliwosci
              alergiczne (bedziesz miala potem pretensje do nas) trzeba poznac na
              co konkretnie twoje dziecko zle reaguje. Moja wypowiedz nie byla
              niegrzeczna.
              "prosze o pomoc osoby ktore moglyby cos poradzic!" - no wlasnie,
              chcialam ci doradzic i dlatego zapytalam o wiecej szczegolow. I
              widac, ze nie tylko ja odnioslam takie wrazenie, ze twoje pytanie
              nie bylo spojne.
              • mycha0207 Re: do mycha0207 25.02.09, 22:50
                czy wy w moim poscie widzieliscie slowo alergia?????? a co do kanapek,
                slyszalas o chlebku razowy? moze to za skomplikowane dla was... popytam gdzie
                indziej-wam juz dziekuje!!!
                • anettchen2306 Re: do mycha0207 26.02.09, 08:14
                  Sama widzisz, ze nikt sie wiecej nie wypowiedzial, bo nikt do konca
                  nie zrozumial o co wlaciwie pytasz!!! Jezeli dziecko nie ma zadnych
                  alergii to po co te teksty "ma zabronione, ma ograniczone" spozycie
                  mleka, produktow macznych i to przez lekarza.... ? Chleb razowy to
                  niby z czego jest? Z wody i sinlaca? Bo przeciez maki chcesz
                  unikac...
                  • mycha0207 Re: do mycha0207 26.02.09, 09:55
                    czepiasz sie kobieto!! nie pisze tu po to by wnikac w dolegliwosci mojego
                    dziecka! chcialam rady-nie dostalam jej! trudno1 a co do rozumienia to ty nie
                    chcesz rozumiec, od razu sie czepiasz i wymyslasz tylko po to by pokazac jak
                    madra jestes! a jak tak bardzo chcesz wiedziec o co pytam to specjalnie dla
                    ciebie napisze jeszcze raz: jak zachecic 20 miesieczne dziecko do rozszezenoia
                    swoich upodoban kulinarnych, unikajac produktow mlecznych, macznych i cytrusow??
                    takie ciezkie do pojecia??
                    • anettchen2306 Re: dopiero teraz madrze zapytalas 26.02.09, 11:30
                      "jak zachecic 20 miesieczne dziecko do rozszezenoia
                      swoich upodoban kulinarnych, unikajac produktow mlecznych, macznych
                      i cytrusow??" I dopiero w tym poscie wyjasnilas, czego tak wlasciwie
                      chcesz. Wczesniej lakonicznie pisalas, ze dzieco mleko je- ale w
                      zasadzie to nie jest dla niego zdrowe (wiec kazdy normalny sie pyta,
                      czy to jakas alergia?). Ze produktow macznych zakazal lekarz (chyba
                      widzial co robi), by w nastepnej twojej wypowiedzi zasugerowac chleb
                      razowy (wiec lekarz odradza make a ty nadal usilnie proponujesz te
                      kanapki???).
                      "nie pisze tu po to by wnikac w dolegliwosci mojego
                      > dziecka!" - te dolegliwosci maja jednak wplyw na diete dziecka, sa
                      wiec BARDZO WAZNE. Zadna z mam nie chce zaszkodzic twojemu dziecku -
                      dlatego pytania o konkretna make (gluten) czy ogolnie o produkty
                      zbozowe (czyli kluski, makarony...). Jezeli piszesz, ze ma nie byc
                      mleka - to inne mamy doradza ci przepisy bez mleka. Nie pisz wiec,
                      ze corka je platki na mleku - bo to gmatwa cala sprawe! Jezeli
                      piszesz, ze ma byc bez maki - nie pytaj o kanapki. Bo jedno wyklucza
                      drugie - przynajmniej dla kazdego logicznie myslacego czleka. A kto
                      mysli, ten zadaje pytanie gdy czegos nie wie - bez obrazania innych.
                      Nie spodziewaj sie rady, jezeli nie wyjasnisz w czym tak naprawde
                      problem lezy. Nie dostaniesz rady obrazajac innych, wymyslajac od
                      braku logicznego rozumowania, nieumiejetnosci czytania itp...

                      • mycha0207 Re: dopiero teraz madrze zapytalas 26.02.09, 11:35
                        uwaznie czytaj, pozniej filozofuj! zycze ci milego dnia i podaruj juz sobie te
                        potyczki!
Pełna wersja