Dodaj do ulubionych

Dużo czy w sam raz?

13.07.09, 22:33
Mój syn ma 8 miesięcy,nie należy do chudziutkich.Oceńcie proszę czy dużo je?
6rano- 180ml mleka modyfikowanego bebilon pepti
10-tak samo
14-zupka 125ml lub obiadek 125ml (słoiczki bobovita)
18-deserek owocowy(pół sloiczka 60ml)
21-mleko modyfikowane 210ml,do tego dodane 2łyżeczki kaszki kukurydzianej lub zamiennie kleiku ryżowego
W nocy nie je i nie pije,przesypia do rana.
W ciągu dnia nie podaję mu żadnych przekąsek,do picia dostaje wodę,czasami herbatkę malinową.
Obserwuj wątek
    • babcia47 Re: Dużo czy w sam raz? 14.07.09, 10:24
      moim zdaniem w sam raz..powoli mozesz w ramach deserku spróbowac
      podawac mu tarte (jabłko, gruszka, melon) lub podeptane widelcem po
      lekkim podgrzaniu (banan, brzoskwinia) owoce , przecier z owoców
      sezonowych (maliny, porzeczki), które na pewno dostarczą wiecej
      witamin niż słoiczkowe, możesz je podac w postaci kisielku lub z
      biszkoptem, jeżeli synek ma juz wprowadzony gluten i pediatra nie
      będzie widział przeciwwskazań.. warto tez wprowadzać uparowane lub
      ugotowane do miekkości warzywa, by potem nie było problemu z ich
      jedzeniem..mozna je podawac jako uzupełnienie obiadu łyzeczką lub
      jako przekąskę w gryzaczku z siateczką, przy pomocy którego syn
      bedzie mógł je sobie sam "memłać"..posiłek o 10-tej mozesz zastąpić
      np. kaszka jaglaną rozgotowaną do miekkosci, na mleku z owocami lub
      na pikantnie z warzywkami, ziołami, by powoli uczył sie jeśc też
      potrawy o innej konsystencji i smaku, jeżeli za wczesnie tzn.
      stanowczo nie bedzie tolerował lekko grudkowatej konsystencji,
      najpierw miksuj do konsystencji "słoiczkowej" potem coraz mniej
      • erin7 Re: Dużo czy w sam raz? 14.07.09, 22:19
        Babciu,powinnas napisac ksiazke z przepisami!! Ja tez skorzystam z
        Twoich podpowiedzi tylko mam pytanie- jak pikantne moga byc te
        potrawy z kasza?? Jak na razie dodaje ziola prowansalskie, kurkume,
        slodka papryke, odrobine soli. Co jeszcze mozna?? Mozna znalezc
        gdzies te wszystkie Twoje przepisy?? Od kiedy moglabym corce dawac
        np smazone nalesniki (ma 12 mcy). A co do owocow ktore sugerujesz to
        czy trzeba je kapac we wrzatku czy wystraczy dobrze umyc. I
        przepraszam ze sie tak podpielam pod cudzy watek.
        • erin7 Re: Dużo czy w sam raz? 14.07.09, 22:23
          Hmm, czyba doczytalam sie odpowiedzi na innym watkusmile
        • babcia47 Re: Dużo czy w sam raz? 14.07.09, 23:34
          owoce wytarczy dobrze umyć, zagotować w małej ilosco wrzątku (dla
          małego niemowlaka i przetrzec przez soto, ewentualnie wczesniej
          potraktowac je blenderem..mam na mysli owoce drobnojagodowe np.
          porzeczki, agrest maliny..dla starszego dziecka wystaczy przetrzeć
          gdy maja byc rodzajem sosu owocowego..lub podać w całości po umyciu
          Żadnej soli..chyba ze dziecko ma ponad rok a i tak nie jest to
          konieczne poza podawaniem surowego ogórka (ułatwia trawienie,
          podobnie jak koperek) ale i tu z wyczuciem..przyprawy maja "podbić"
          smak potrawy a nie zabijać go, zdominować..warto dobierac przyprawy
          i zioła tak by pomagały w trawieniu np. do potraw strączkowych
          koper, majeranek, tymianek, do pomidorów bazylia, szczypiorek, do
          mięs tymianek, majeranek, czosnek, rozmaryn, do warzyw rozmaryn,
          oregano, bazylia, czosnek, estragon, do prawie wszystkiego natka, do
          wielu potraw papryka słodka, zioła prowansalskie.. jako przyprawy
          mozna używać odrobiny soku z cytryny, który zaostrza smak,
          szczególnie do "suchych" mies jak piers drobiowa, ryby, warzywa
          gotowane na wodzie i na parze.. do ryb koper, czosnek, rozmaryn,
          natka, zioła prowansalskie itd
          Smazone ale tak by nie zrumienić zbytnio, nie dopuscic do
          karmelizacji mozna podawac od ok roku..najlepiej smazyc krótko na
          teflonowej patelni, uzywajac tłuszczy rafinowanego,
          oczyszczonego..oliwa z pierwszego tłoczenia, oleje tłoczine na zimno
          nie nadają sie za bardzo, bo zawierają resztki organiczne, które
          mogą sie przypalać nawet w niezbyt wysokiej temperaturze
          Uzywam określenia "na pikantnie" by nie uzywac mylacego "na
          słono"..bo dzieciom soli do roku nie powinno sie podawac, później,
          jak pisałam wyzej tez nie jest to niezbędne..ubytki soli z organizmu
          w czasie upałów mozna uzupełnic podając wodę bytelkowa o nieco
          wyzszej zawartości minerałów..pisząc "na pikantnie" mam na myśli, że
          nie są to potrawy słodkie, nawet gdy (czasem) zawierają
          owoce smile..pokantną potrawą będzie dla mnie zapiekany ryż z mięskiem,
          warzywami, ziołami i ananasem smile)
    • ania-on-line Re: Dużo czy w sam raz? 16.07.09, 11:35
      Babciu bardzo Ci dziękuję za poradę.W wolnej chwili czytając o problemach innych mam zawsze czytam Twoje porady i uważam je za chyba najbardziej szczegółowe i od serca.Chciałabym miec w realu taką babcię.Pozdrawiam i dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka