leneczkaz
21.08.09, 19:17
Synek ma anemię. Lekką ale nakazano nam jeść więcej dań obiadowych i właśnie
mięsa. Do tej pory synek pięknie jadł moje zupki, mięsne kuleczki,
rozdrobnione widelcem mięsko.
Jednak zaczął być baaaaaaardzo ruchliwy i nie ma czasu na żucie. Strasznie go
to siedzenie i memłanie wkurza. Poza tym wyszły mu jedynki (narazie się
przebiły) i pewnie też czuje dyskomfort.
Chętnie je dania słoiczkowe, ale lekarka powiedziała, że tam mięsa jest
minimalne minimum i żebyśmy jedli mięsko poza słoikowe.
No i mam pytanie. Jakie mięso i w jakim wydaniu podawać? Synek jest
raczej smakoszem, bo gotowane mięso + warzywa to nawet mowy nie ma za to
wczoraj indyk w sosie śmietanowym z kurkami i makaronem już mu smakował, tylko
żuć się nie chciało...