21.08.09, 19:17
Synek ma anemię. Lekką ale nakazano nam jeść więcej dań obiadowych i właśnie
mięsa. Do tej pory synek pięknie jadł moje zupki, mięsne kuleczki,
rozdrobnione widelcem mięsko.
Jednak zaczął być baaaaaaardzo ruchliwy i nie ma czasu na żucie. Strasznie go
to siedzenie i memłanie wkurza. Poza tym wyszły mu jedynki (narazie się
przebiły) i pewnie też czuje dyskomfort.
Chętnie je dania słoiczkowe, ale lekarka powiedziała, że tam mięsa jest
minimalne minimum i żebyśmy jedli mięsko poza słoikowe.
No i mam pytanie. Jakie mięso i w jakim wydaniu podawać? Synek jest
raczej smakoszem, bo gotowane mięso + warzywa to nawet mowy nie ma za to
wczoraj indyk w sosie śmietanowym z kurkami i makaronem już mu smakował, tylko
żuć się nie chciało...
Obserwuj wątek
    • szachula30 Re: Mięso 21.08.09, 19:38
      Dawaj do żucia dalej w różnych formach, żeby się uczył, a oprócz tego
      do zupy drobno pokrojone, skoro lubi Twoje zupy.
    • babcia47 Re: Mięso 21.08.09, 20:20
      każde mięcho można podac w postaci pulpetów lub klopsików..nie
      napisałas w jakim dziecię jest wieku, więc improwizuję..pulpety
      gotowane w wywarze lub na parze (o! rymnęło się), klopsiki najpierw
      obsmażone..oba rodzaje zazwyczaj podawane z sosem, czasem w zupie.
      Mozna z mielonego miesa upiec klops lub pieczeń rzymską co właściwie
      jest jego odmianą..mieso mielone przyprawione i włożone do foremki
      mozna przełozyć (nadziać) nie tylko jajkiem ale również warzywami,
      wątróbkami, pieczarkami dla ciekawszego koloru..podać z odpowiednim
      sosem i kaszą, ziemniakami, makaronem..do tego surówka
      lub "jarzynka"..gryźć za bardzo nie trzeba..piecze się początkowo
      nakryte folią potem na krótko odkryte by złapało kolor..lub foremkę
      wstawia się do kapieli wodnej, czyli płaskiego naczynia z wodą,
      dzieki czemu mieso jest nawilżone i nie tworzy się zapieczona
      skórka. Dobrym sposobem na przemycenie miesa którego nie trzeba żuć
      jest makaron z sosem pomidorowym a'la neapolitański..tylko jest
      problem by zmusić młodego do chwili "przysiądniecia", zatrzymania w
      biegu by to zjeść..do takiego sosu wcale nie trzeba mięsa podsmażać,
      mozna dodać mielone surowe..no i mozna upiec mięso zawiniete w folię
      po uprzednim doprawieniu ziołami i innymi przyprawami wg gustu
      (czosnek wskazany)..a potem po posiekaniu mozna obłożyć nim kanapkę
      (wcisnąć w masło) lub zamiast innej przekąski dac w łapkę słupek
      pieczeni, miękkiego mięska skrojonego w poprzek włókien ..pociamka w
      biegu..i
      ndyka do wspomnianego sosu mogłaś rozdrobnić blenderem po
      wcześniejszym pokrojeniu na cienkie plastry w poprzek włukien (by
      nie rozleciało się na długie nitki)..w sumie byłby to sos miesno-
      smietankowo-kurkowy
    • erin7 Re: Mięso 21.08.09, 21:52
      U mnie ostatnio hitem sa spagetti z pomidorami, papryka i serem
      zoltym (a w sumie to je wlasnie sama miesko z sosem) oraz sos-krem z
      pora do piersi z indyka (lub schabu), robie tez czasem pierozki z
      miesnym farszem albo takie nalesniki-krokiety w wersji mini (i to
      daje w lapke i sobie smiga).
      Wyczytalam kiedys ze natka pietruszki ma duzo zelaza wiec dodaje
      niemal do wszystkiego (u nas tez byl problem z anemia).
      • babcia47 Re: Mięso 21.08.09, 22:09
        > Wyczytalam kiedys ze natka pietruszki ma duzo zelaza wiec dodaje
        > niemal do wszystkiego (u nas tez byl problem z anemia).
        a dotego kwas foliowy i wit C które ułatwaiają jego wchłanianie..
    • emigrantka34 Re: Mięso 21.08.09, 23:00
      Poza radami babci ze swojej strony moge dodac jeszcze, ze mozesz
      dziecku podawac melase z buraka cukrowego(do dostania w sklepach
      ekologicznych w wiekszych miastachl albo przez internet).
      W produkcie tym jest bardzo duzo zelaza - wlasciwie to jest chyba
      bomba zelazowa - i mozesz dziecku uzupelniac niedobory np poprzez
      dodanie do deseru. Jest tez bezpiecznym produktem i nie uczula. Moja
      corka ma aktualnie odrzut od miesa (od jakichs kilku tygodni) i
      podaje jej te melase.

      www.pyszneizdrowe.pl/index.php?p193,melasa-z-burakow-cukrowych-syrop-buraczany-eko-300g-bio-futuro
      • mama.czarka Re: Mięso 22.08.09, 23:29
        Moje dzieci lubią chlebek złożony, w środku grubo posmarowany takim pasztecikiem
        - piekę mięsko w rękawie np. schab nadziewany śliwką suszoną, potem mięsko i
        śliwkę blenderem tnę i dodaję masełka. Pycha! Szczególnie mój 4-latek nie
        przepada za mięskiem, ale to je z apetytem.
      • leneczkaz Re: Mięso 24.08.09, 07:28
        bardzo bardzo dziękuję smile
        już zakupiłam.
    • leneczkaz Re: Mięso 24.08.09, 07:33
      mięsne kulki odpadają. są za suche chyba. pluje na kilometr.
      mięsko zmiksowane do zupki byłoby lepsze, ale moja zupka nie ma takiej
      konsystencji jak słoiczek (delikatna lepka) i zupka też 'nie wchodzi' sad
      bede go karmiła słoikami do 18-nastki chyba.

      wczoraj próbowaliśmy barszczu ukraińskiego - 3 łyżki indifferent (za kwaśne). za to
      jogurt naturalny zjada ze smakiem i kwaśny nie jest, więc może raczej konsystencja..

      nie wiem. nic obiadowego poza słoikami nie wchodzi sad

      lekarka mówi, że młody nie chce żuć, bo ma lepsze zajęcia, ale w sumie jak
      zmiksuję to i tak nie je.

      za to kanapki żuje bez problemu i bułę do ręki.

      zresztą do tej pory jadł zupki i mięso. to 2-tygodniowy wymysł.
      • babcia47 Re: Mięso 24.08.09, 08:17
        > mięsne kulki odpadają. są za suche chyba.
        pomieszaj mieso z ugotowanymi warzywami lub drobno startymi np. z
        marchewką..naprawdę pulpety stają się miękkie i soczyste, zamiast
        bułki tartej mozna też dodać ugotowany makaron, działa podobnie..a
        do pulpetów zrób "sos" na bazie jogurtu naturalnego z ziołami i
        czosnkiem (na chłodno, bez gotowania) wzmaga ślinotok, ułatwia i
        przyspiesza "memłanie", ułatwia trawienie
        • babcia47 Re: Mięso 24.08.09, 08:21
          www.wielkiezarcie.com/recipe33537.html
          • leneczkaz Re: Mięso 24.08.09, 09:24
            zapomniałam dopisać wiek. młody ma 10,5 m-ca. można mu juz podsmażyć te kotlety
            przed gotowaneim, czy całkiem usmażyć, czy gotować?
            • erin7 Re: Mięso 24.08.09, 10:38
              Jak tak lubi te sloiczki to sprobuj ugotowac samo miesko, zmiksowac
              i dorzucic do zupy ze sloiczka.Ja tak dlugo robilam.
            • babcia47 Re: Mięso 24.08.09, 18:23
              możesz ugotować w wywarze lub wrzucic do parowara na ok pół godziny
              gdy pulpeciki zrobisz wielkosci orzecha włoskiego i w połowie je
              przewrócisz (gdzieś tu podawałam też metody zastępcze, jak parować,
              w razie braku tego ostatniego) delikatnie obsmażyć a potem poddusić
              w sosie będziesz raczej mogła ok. roku na patelni teflonowej z małą
              ilością tłuszczu
        • leneczkaz Re: Mięso 24.08.09, 10:45
          zrobiłam pulpety w sosie jogurtowym (mięsno- mięsne, bo już naszykowane były).
          czekają aż młody się obudzi.. może jakoś pójdzie..
          • babcia47 Re: Mięso 24.08.09, 18:29
            Gerber ma słoiczki z mięsem (indyk, kurczak) gdzie mięsa jest ponad
            60%+ woda i skrobia kukurydziana (produkt bezglutenowy) mozliwe, ze
            ma tez inne miesko np. z królika ale te mi sie "rzuciły na
            oczy"..mozna je dodawac do włąsnych zupek, jako wkład do sosu z
            ugotowanych lub uparowanych i zmiksowanych warzyw (do rozrzedzenia
            mozna uzyć wywar z warzyw lub nat. jogurt jeżeli już je) do polania
            na kaszkę, drobny makaron lub lane kluseczki, ugotowane na wodzie i
            potraktowane właśnie zamiast makaronu..można też podać z
            ziemniaczanym puree
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka