Wylała Warta

08.02.02, 14:38
Szeroka chyba na kilometr. Niektórych forumowiczów chyba potopiła, albo tylko
wody w usta nabrali :)
    • j24 ... oj jak Warta wylała ... 08.02.02, 18:25
      ok+ napisał(a):

      > Szeroka chyba na kilometr. Niektórych forumowiczów chyba potopiła, albo tylko
      > wody w usta nabrali :)

      ... a niektórych to nawet obudziła i na forum się odezwali :)
      • ok+ Wielką wodę widzę, uważaj J24, bo to może ocean 15.02.02, 11:39
        j24 napisał(a):

        > ok+ napisał(a):
        >
        > > Szeroka chyba na kilometr. Niektórych forumowiczów chyba potopiła, albo ty
        > lko
        > > wody w usta nabrali :)
        >
        > ... a niektórych to nawet obudziła i na forum się odezwali :)

        • Gość: Robert Re: Wielką wodę widzę, uważaj J24, bo to może ocean IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 11:48
          Woda jest w normie dla tych co z głową budowali i w miejscach przeznaczonych
          pod zabudowę.A ci na zakanalu szukali oszczedniości to niech im dupa teraz lata.
          Zakanale w przeszłosci było naturalnym portalem zalewowym ,nawet miasto zarząd
          miasta odciął się od budownictwa na Zakanalu.Z własnych obserwacji uważam ze
          nie ma co panikować Warta bywała wyzsza.
          • Gość: green Re: Wielką wodę widzę, uważaj J24, bo to może ocean IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 12:04
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > Woda jest w normie dla tych co z głową budowali i w miejscach przeznaczonych
            > pod zabudowę.A ci na zakanalu szukali oszczedniości to niech im dupa teraz lata
            > .
            bez obaw na zakanalu spoko woda w normie było dużo gorzej i nikomu dupa nie
            latała chyba że podczas dupcenia
            • ok+ Re: Wielką wodę widzę, uważaj J24, bo to może ocean 15.02.02, 12:07
              Gość portalu: green napisał(a):

              > bez obaw na zakanalu spoko woda w normie było dużo gorzej i nikomu dupa nie
              > latała chyba że podczas dupcenia

              Zaraz wiedziałem, że na d...py zejdzie !
              • Gość: Jaga Re: Wielką wodę widzę, uważaj J24, bo to może ocean IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 12:08
                ok+ napisał(a):

                >
                > Zaraz wiedziałem, że na d...py zejdzie !
                A Ty tylko o jednym

                • ok+ Re: Wielką wodę widzę, uważaj J24, bo to może ocean 15.02.02, 12:10
                  Gość portalu: Jaga napisał(a):

                  > ok+ napisał(a):

                  >> Zaraz wiedziałem, że na d...py zejdzie !
                  > A Ty tylko o jednym

                  Nic co ludzkie, obce Okejowi nie jest !
                  • Gość: Robert Re: Wielką wodę widzę, uważaj J24, bo to może ocean IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 12:18
                    O niczym poważnie nie można porozmawiać na tym forum.
                    • ok+ Wszystkiemu Green winny, nie ja. 15.02.02, 12:23
                      On pierwszy o dupceniu zaczął !

                      Gość portalu: Robert napisał(a):

                      > O niczym poważnie nie można porozmawiać na tym forum.

                      • ok+ Poza tym nadmiar powagi zdrowiu szkodzi ! 15.02.02, 12:25
                        ok+ napisał(a):

                        > On pierwszy o dupceniu zaczął !
                        >
                        > Gość portalu: Robert napisał(a):
                        >
                        > > O niczym poważnie nie można porozmawiać na tym forum.
                        >

                        • Gość: Robert Re: Poza tym nadmiar powagi zdrowiu szkodzi ! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 13:09
                          Miało być o warcie a jest sami widzicie kto dupczy ,a kto nie.Nawet treśc watku
                          trzeba przeczytać do konca a nie tylko wychwycić jakieś dla siebie słowo i
                          wokół niego ciągle deptać bez opamietania.Polecam brać przykład z forum o
                          ogrodach ,tam watki to prawdziwa lektura z której można sie czegoś dowiedzieć.
                          A jeżeli o dupczeniu to tylko forum ,,seksuologia" ,tam są właśnie takie głupie
                          krótki nie wiadomo skąd wyrwane slogany.
                          Pozdrawiam
                          • Gość: 66 Re: Poza tym nadmiar powagi zdrowiu szkodzi ! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 13:41
                            Gość portalu: Robert napisał(a):

                            > Miało być o warcie a jest sami widzicie kto dupczy ,a kto nie.

                            ty już nie czy jeszcze nie.
                      • Gość: green zaraz green IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 16:01
                        ok+ napisał(a):

                        > On pierwszy o dupceniu zaczął !
                        >
                        > Gość portalu: Robert napisał(a):
                        >
                        > > O niczym poważnie nie można porozmawiać na tym forum.
                        > zgoda przy tak wysokiej wodzie nieladnie jest pisać o dupceniu
                        ale jak woda opadnie to co robić na kanale?
                        pozatym to było ow ysokiej wodzie i o spokoju na zakanalu
                        sama powaga
          • Gość: Robert Wątek na czasie. IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 18:56
            Taki mało optymistyczny artykuł ,ale na czasie warto wiedziec.

            Zawarcie i Zakanale pod wodą! - tak sęe stanie gdy fala powodziowa na Wracie
            przekroczy 6 m - jak ponad 100 lat temu. Gdy wały nie wytrzymają, trzeba będzie
            ewakuować 30 tys. mieszkańców zalanych dzielnic.



            Gorzów podczas wielkiej powodzi


            Przy sześciometrowej fali powodziowej na Warcie Zakanale będzie pod wodą. Mimo,
            że dzielnica ta jest naturalnym terenem zalewowym wielu ludzi postawiło tu
            swoje wille. Teraz mają pretensje do miasta, że nikt ich nie ostrzegł przed
            niebezpieczeństwem.


            Zdaniem niektórych meteorologów w najbliższych latach Polskę czekają wielkie
            powodzie. Trzy tygodnie temu pisaliśmy o zagrożeniu powodziowym Gorzowa. Jeśli
            fala powodziowa na Warcie przekroczy 680 cm wtedy zaleje Zawarcie i Zakanale,
            bo woda po prostu przeleje się przez wały. Poprzedni artykuł opatrzyliśmy
            historyczną fotografią z największej powodzi w dziejach miasta w XIX wieku. W
            przeciwpodziowym operacie wodnym województwa gorzowskiego z 1992 r. napisano,
            że największy stan Warty odnotowano w 2. kwietnia 1888 r. - 689 cm. Informację
            tę kwestionuje gorzowski regionalista Robert Piotrowski. - W 1888 r. Warta
            sięgnęła jedynie 4,89m. Nie przelała się przez wały, ani nie zagroziła żadnym
            miejscowościom w powiecie. Z okazji tej wydano nawet pamiątkowy medal
            dziękczynny Bogu na uratowanie od topieli terenów nad Wartą i Notecią. Pytanie
            jak udało się w 1888 r. uratować depresyjnie położone Zawarcie, a pozwolono
            wodzie wedrzeć się na nabrzeże portowe po stronie Starego Miasta? - napisał
            Piotrowski w liście do "Gazety". Jego zdaniem zbyt mało jest informacji aby
            stany Warty z niemieckich czasów automatycznie przekładać do dzisiejszej
            sytuacji, bo nie wiadomo jaka kiedyś była wysokość wałów oraz głębokość koryta
            rzeki. Obawy jednak pozostają, bo operat został sporządzony na podstawie
            oficjalnych danych meteorologicznych.

            Symulację, którą prezentujemy dzisiaj udostępnił nam Urząd Miasta. Przedstawia
            zalane tereny, gdy Warta osiągnie sześć metrów, jeśli nie byłoby wałów
            przeciwpowodziowych lub zostały one przerwane. Teoretyczny przebieg powodzi
            opracowano na podstawie geodezyjnie pomiarów wysokości poszczególnych gruntów
            nad poziomem morza. Scenariusz ten nie musi się spełnić w całości. Zawarcie
            jest np. dobrze chronione i sześciometrowa Warta nie powinna przerwać wałów.
            Ale pod wodą znajdą się okolice ul. Nadbrzeżnej po prawobrzeżnej części miasta,
            podobnie jak w 1888 r. Przy takiej wysokości rzeki niemal na pewno pod wodą
            znajdzie się Zakanale z kilkunastoma tysiącami mieszkańców. Za Gorzowem wały
            przeciwpowodziowe są niższe niż mieście. Woda może się wedrzeć się od strony
            południowo-zachodniej, gdzie nie ma żadnych zabezpieczeń. Zdaniem specjalistów
            jest to po prostu naturalny teren zalewowy Warty. Mimo to kwitnie tu
            budownictwo. Po naszym artykule do redakcji "Gazety" dzwoniło wielu mieszkańców
            tej dzielnicy. - Skoro jest tu niebezpiecznie to dlaczego miasto sprzedawało tu
            działki i wydaje zezwolenia na budowę? - mówili ludzie.

            Magistrat przyznaje się do błędu, że w poprzednich latach gdy brakowało terenów
            pod budownictwo mieszkaniowe sprzedawał chętnym działki na Zakanalu. Wtedy
            jednak nikt nie spodziewał się, że kraj nawiedzą powodzie. Teraz magistrat nie
            może zabronić tu inwestycji. - Stary plan zagospodarowania przestrzennego
            przewiduje tu budownictwo mieszkaniowe i usługi. Do momentu zmiany tego planu,
            nie możemy chętnym odmawiać decyzji o warunkach zabudowy i zezwoleń na budowę -
            mówi Stanisław Mach naczelnik wydziału Katastru Geodezji i Administracji
            Budowlanej UM. Z jego wiedzy wynika, że w najbliższym czasie nie ma szans na
            zmianę planu dla Zakanala. - Ludzie są sami sobie winni, widziały gały co
            brały. Kupowali działki po niskich cenach więc powinni zdawać sobie sprawę z
            zagrożenia. Przecież na łąkach na Zakanalu woda stoi do maja - komentuje sprawę
            inny urzędnik ratusza.

        • j24 Re: Wielką wodę widzę, uważaj J24, bo to może ocean 15.02.02, 13:08
          Czy ktoś miał zamiar Wielkim Naszym Braten straszyć ?
          • Gość: Robert Re: Wielką wodę widzę, uważaj J24, bo to może ocean IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 14:11
            Przez takich jak wy te forum nie ma sensu .Tak to jest jak się grało ciagle w
            ogłupiające gry ,teraz trzeba porozmawiać , a w głowie ,,kosmos"
            Miłego dnia
            • j24 W podforach pisz, tam poważniejsi jesteśmy. 15.02.02, 14:24
              Gość portalu: Robert napisał(a):

              > Przez takich jak wy te forum nie ma sensu .Tak to jest jak się grało ciagle w
              > ogłupiające gry ,teraz trzeba porozmawiać , a w głowie ,,kosmos"
              > Miłego dnia

              Pozdrawiam również.
              • kajzerka Warta wylała. 15.02.02, 18:56
                Nie warta wylała, tylko brzegi za ciasne. Staje w obronie rzeki.
                To chyba to samo co chciał powiedziec Robert.
                Ten kto wydaje pozwolenia na budowę domów mieszkalnych zwłaszcza powinien zostac ukarany.
                Np. postawić mu biurko posrodku rozlewiska, jego za biurkiem a obok wpuscic piranie
                • Gość: Robert Re: Warta wylała.Stosowny artykuł-szczególnie końc IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 21:31
                  Gorzów podczas wielkiej powodziPrzy sześciometrowej fali powodziowej na Warcie
                  Zakanale będzie pod wodą. Mimo, że dzielnica ta jest naturalnym terenem
                  zalewowym wielu ludzi postawiło tu swoje wille. Teraz mają pretensje do miasta,
                  że nikt ich nie ostrzegł przed niebezpieczeństwem.Zdaniem niektórych
                  meteorologów w najbliższych latach Polskę czekają wielkie powodzie. Trzy
                  tygodnie temu pisaliśmy o zagrożeniu powodziowym Gorzowa. Jeśli fala powodziowa
                  na Warcie przekroczy 680 cm wtedy zaleje Zawarcie i Zakanale, bo woda po prostu
                  przeleje się przez wały. Poprzedni artykuł opatrzyliśmy historyczną fotografią
                  z największej powodzi w dziejach miasta w XIX wieku. W przeciwpodziowym
                  operacie wodnym województwa gorzowskiego z 1992 r. napisano, że największy stan
                  Warty odnotowano w 2. kwietnia 1888 r. - 689 cm. Informację tę kwestionuje
                  gorzowski regionalista Robert Piotrowski. - W 1888 r. Warta sięgnęła jedynie
                  4,89m. Nie przelała się przez wały, ani nie zagroziła żadnym miejscowościom w
                  powiecie. Z okazji tej wydano nawet pamiątkowy medal dziękczynny Bogu na
                  uratowanie od topieli terenów nad Wartą i Notecią. Pytanie jak udało się w 1888
                  r. uratować depresyjnie położone Zawarcie, a pozwolono wodzie wedrzeć się na
                  nabrzeże portowe po stronie Starego Miasta? - napisał Piotrowski w liście
                  do "Gazety". Jego zdaniem zbyt mało jest informacji aby stany Warty z
                  niemieckich czasów automatycznie przekładać do dzisiejszej sytuacji, bo nie
                  wiadomo jaka kiedyś była wysokość wałów oraz głębokość koryta rzeki. Obawy
                  jednak pozostają, bo operat został sporządzony na podstawie oficjalnych danych
                  meteorologicznych.Symulację, którą prezentujemy dzisiaj udostępnił nam Urząd
                  Miasta. Przedstawia zalane tereny, gdy Warta osiągnie sześć metrów, jeśli nie
                  byłoby wałów przeciwpowodziowych lub zostały one przerwane. Teoretyczny
                  przebieg powodzi opracowano na podstawie geodezyjnie pomiarów wysokości
                  poszczególnych gruntów nad poziomem morza. Scenariusz ten nie musi się spełnić
                  w całości. Zawarcie jest np. dobrze chronione i sześciometrowa Warta nie
                  powinna przerwać wałów. Ale pod wodą znajdą się okolice ul. Nadbrzeżnej po
                  prawobrzeżnej części miasta, podobnie jak w 1888 r. Przy takiej wysokości rzeki
                  niemal na pewno pod wodą znajdzie się Zakanale z kilkunastoma tysiącami
                  mieszkańców. Za Gorzowem wały przeciwpowodziowe są niższe niż mieście. Woda
                  może się wedrzeć się od strony południowo-zachodniej, gdzie nie ma żadnych
                  zabezpieczeń. Zdaniem specjalistów jest to po prostu naturalny teren zalewowy
                  Warty. Mimo to kwitnie tu budownictwo. Po naszym artykule do redakcji "Gazety"
                  dzwoniło wielu mieszkańców tej dzielnicy. - Skoro jest tu niebezpiecznie to
                  dlaczego miasto sprzedawało tu działki i wydaje zezwolenia na budowę? - mówili
                  ludzie.Magistrat przyznaje się do błędu, że w poprzednich latach gdy brakowało
                  terenów pod budownictwo mieszkaniowe sprzedawał chętnym działki na Zakanalu.
                  Wtedy jednak nikt nie spodziewał się, że kraj nawiedzą powodzie. Teraz
                  magistrat nie może zabronić tu inwestycji. - Stary plan zagospodarowania
                  przestrzennego przewiduje tu budownictwo mieszkaniowe i usługi. Do momentu
                  zmiany tego planu, nie możemy chętnym odmawiać decyzji o warunkach zabudowy i
                  zezwoleń na budowę - mówi Stanisław Mach naczelnik wydziału Katastru Geodezji i
                  Administracji Budowlanej UM. Z jego wiedzy wynika, że w najbliższym czasie nie
                  ma szans na zmianę planu dla Zakanala. - Ludzie są sami sobie winni, widziały
                  gały co brały. Kupowali działki po niskich cenach więc powinni zdawać sobie
                  sprawę z zagrożenia. Przecież na łąkach na Zakanalu woda stoi do maja -
                  komentuje sprawę inny urzędnik ratusza.
                  • Gość: GREEN Re: Warta wylała.Stosowny artykuł-szczególnie końc IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 10:25
                    Gość portalu: Robert napisał(a):

                    > Gorzów podczas wielkiej powodziPrzy sześciometrowej fali powodziowej na Warcie
                    > Zakanale będzie pod wodą. Mimo, że dzielnica ta jest naturalnym terenem
                    > zalewowym wielu ludzi postawiło tu swoje wille. Teraz mają pretensje do miasta,
                    > JAKIE PRETENSJE OD CZEGO SĄ UBEZPIECZENIA?
                    • Gość: Robert 1 Warta zawsze wylewala IP: *.euv-frankfurt-o.de 19.02.02, 13:14
                      Wlasnie j.w.
                      Ale mi milo, ze mnie tu cytuja ;-)))
                      Bo "Robert" to nie Robert P.
                      • Gość: GREEN Re: Warta zawsze wylewala IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 08:55
                        Gość portalu: Robert 1 napisał(a):

                        > Wlasnie j.w.
                        > Ale mi milo, ze mnie tu cytuja ;-)))
                        > Bo "Robert" to nie Robert P.

                        JASNE ZE NIE ROBERT P. WYSTARCZY SPOJRZEĆ NA NIK
                        • Gość: Robert Re: Warta zawsze wylewala IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 15:24
                          Gość portalu: GREEN napisał(a):

                          > Gość portalu: Robert 1 napisał(a):
                          >
                          > > Wlasnie j.w.
                          > > Ale mi milo, ze mnie tu cytuja ;-)))
                          > > Bo "Robert" to nie Robert P.

                          Robert1 nie jednemu psu na imię burek zmień sobie nik ,albo imię .Bo widzisz
                          jakby rodzice nadali Ci na imię np.Nicesfor to nie miał byś dzisiaj takich
                          problemów ,bo to imię naprawdę rzadko spotykane.Ale jak Ci tak bardzo zależy to
                          ja zmienie swoje.Tylko napisz że Ci zależy .
                          Pozdrawiam.

                          >
                          > JASNE ZE NIE ROBERT P. WYSTARCZY SPOJRZEĆ NA NIK

                          • Gość: Robert 1 Re: Warta zawsze wylewala IP: *.euv-frankfurt-o.de 20.02.02, 21:24
                            Ales upierdliwy IMIENNIKU
                            • Gość: kASIA Re: Warta zawsze wylewala IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 18:27
                              Nie tylko Warta wylała ,ale także jej odnuża....... i po mału podtapia
                              wszystkie mniejsze miejscowości np.: Drezdenko, Przynotecko,łĘGOWO! I
                              INNE.........
    • nicem Re: Wylała Warta 11.03.02, 00:51
      tam gdzie kupilem dzialke sa teraz ponad 1,5 metrowe wykopy pod lawy
      fundamentowe, zadnej wody gruntowej nie ma. Jezeli przezylo to taka probe, to
      mysle, ze jest ok.
      • Gość: green Re: Wylała Warta IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 08:47
        nicem napisał(a):

        > tam gdzie kupilem dzialke sa teraz ponad 1,5 metrowe wykopy pod lawy
        > fundamentowe, zadnej wody gruntowej nie ma. Jezeli przezylo to taka probe, to
        > mysle, ze jest ok.

        nicem mnie niezaskocyłeś jak woda przyjdzie to od borka jednak to piosenka
        przszłości większą wodę przeżyłem w tych rejonach
        • Gość: suchy2 Re: Wylała Warta IP: *.kam.pl 11.03.02, 09:49
          Jak usłyszałem , okoliczni rolnicy z uwagi na fakt , że produkcja rolna nie
          jest opłacalna sami wzięli sprawy w swoje ręce i zasypują rowy licząc na
          odszkodowania .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja