stravik
24.01.12, 11:33
Konkretnie i konstruktywnie wygladaja dzialenia pani Sibinskiej. Poczekajmy a zobaczymy jak sie sprawa potoczy. Jak onkologia jest potrzebna na Ziemi Gorzowskiej mowi powyzszy artykul. Oby ZG nie stwierdzilo, ze jest odwrotnie. Tu chodzi o ludzkie zycie, wiec wspolpraca i jeszcze raz wspolpraca moze je uratowac.
Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce!