letron
09.11.04, 15:52
Ani mi na lewo, ani mi na prawo, żadna z tych opcji nie jest mi bliska.
Właściwie to polityką się brzydzę. Fakt, stało się. Aresztowano Prezydenta.
To na pewno źle dla nas wszystkich. Tylko, że jedni przyjmują to ze spokojem
a drudzy urządzają szopkę i hucpę polityczną. Rację mają Ci którzy mówią, że
Gorzów w oczach kraju i świata przez to wydarzenie stracił, ale rację mają
przede wszystkim Ci którzy mówią że aresztowanie to jedno a wina to drugie.
Gdy po aresztowaniu Prezydenta opozycja prawicowa wykwitła bukietem
propozycji następców Jędrzejczaka to poczułem ogromny wstyd, że mieszkam w
Gorzowie. Prezydent ani mi brat ani swat, ale nie mogę przejść obojętnie nad
długą bądź co bądź listą jego zasług dla naszego grodu. Miasto potrzebuje
dobrego zarządcy a Jędrzejczak moim zdaniem spełnia tę rolę. I nie interesują
mnie jego przyjaźnie czy nieprzyjaźnie z tą czy inną partią, i tą czy inną
osobą. Dla mnie liczy się to co widzi mieszkaniec czyli ja. W Polsce zbyt
łatwo ocenia się ludzi. Co gorsza robią to media które w ogóle nie są do tego
powołane. Zbyt wielu dziennikarzy ma ambicje detektywistyczno –
prokuratorskie. Szkoda, że za tym nie idzie prawda obiektywna. Media w
Gorzowie osądziły i skazały już Jędrzejczaka. Mało tego, wykonały już wyrok.
Jeżeli okaże się winny pierwszy będę krzyczał za jego odwołaniem ale póki co
tak nie jest. Jeżeli okaże się winny musi odejść.
Przykre jest to, że do całej tej nagonki włączyła się także partyjna prawa
strona. Strona w kolorze pomarańczy zbrojna w prawo i sprawiedliwość. I nie
jak niektórym się wydaję w obronie mieszkańców czy dla ratowania miasta. To
bzdura. Pachnie im stołek wielkiej władzy. Teraz odsłaniają swoje prawdziwe
oblicza. Byle tylko było głośno i ludzie pamiętali, że to my właśnie
najgłośniej krzyczeliśmy VETO. Tylko dlaczego nikt nie potępiał tych którzy
teraz tak chętnie potępiają innych gdy światło dzienne ujrzał fakt, że poseł
Marcinkiewicz „zapomniał” wpisać w zeznaniu o swoich dochodach 36.000 zł
przecież to przestępstwo ! Dlaczego nie krzyczeliście skandal ! gdy okazało
się, że Wasz kolega Tadeusz Horbacz jest oskarżony w tzw. aferze budowlanej,
dlaczego milczeliście gdy ujawniono nie jasne interesy byłego wojewody
Ostroucha podejrzanego o wyprowadzenie majatku ze Stolbudu ? Więc nie mówcie
że jesteście tacy praworządni i sprawiedliwi. Ja w to nie wierzę. Władza to
brudna rzecz. Polityka to jeszcze większe bagno.
Jest mi wstyd, że muszę być tego świadkiem. Miasto bez prezydenta.
Politycy drą koty. Prawa bije lewą, a lewa szuka asa w rękawie. A karawana
jedzie dalej.