Dodaj do ulubionych

Jest spirytus. Co robić?

15.01.02, 15:27
Na przykład można tak. Niecalą ćwiartkę spirytusu rozrobić z ćwiartką wody.
Równocześnie naciąć nieobraną cytrynę(tak od bieguna do bieguna) i w te
nacięcia włożyć 15 zierenek niezmielonej kawy. Tak przygotowana cytryne
włożyćdo słoika, następnie dolać tam rozrobiony spirytus z wodą. Słoik zakręcić
i poczekać dwa tygodnie, codziennie lekko wstrząsnąć. Po dwóch tygodniach można
pić. Dobre.
Co jeszcze można zrobić ze spirytusem?
Obserwuj wątek
    • kajzerka Re: Jest spirytus. Co robić? 15.01.02, 15:29
      Ja tym rozpalam samowar
      • hiro Re: Jest spirytus. Co robić? 07.04.02, 20:09
        kajzerka napisał(a):

        > Ja tym rozpalam samowar

        tylko po cholerę!z treści już nic nie wyciśniesz!
    • Gość: skok Re: Jest spirytus. Co robić? IP: 217.96.171.* 15.01.02, 15:45
      Wypić:)
      • kobyla Re: Jest spirytus. Co robić? 15.01.02, 15:54
        Są rozne szkoly picia spirytusu. Mnie kiedys jeden lotnik z Ukrainy tłumaczył,
        że robi się to tak.Trzeba zrobić wydech, wypić, jeszcze raz wydech i po
        sprawie. Wtedy się człowiek nie zakrztusi. Tak zrobiłem i się nie zakrztusiłem.
        Ale picie czystego spirytusu - to trochę bez sensu.
        • kajzerka Re: Jest spirytus. Co robić? 15.01.02, 16:10
          No wlasnie. Zrob nalewke. Ale jaką? Botwinka sie na pewno odezwie.
        • gnomek Re: Jest spirytus. Co robić? 15.01.02, 19:07
          kobyla napisał(a):

          > Są rozne szkoly picia spirytusu. Trzeba zrobić wydech, wypić, jeszcze raz
          > wydech i po sprawie. Wtedy się człowiek nie zakrztusi.

          A płynu do akumulatora też próbowałeś?
          • j24 Jest spirytus. Jak pić ? 04.04.02, 14:39
            kobyla napisał(a):

            > Są rozne szkoly picia spirytusu. Trzeba zrobić wydech, wypić, jeszcze raz
            > wydech i po sprawie. Wtedy się człowiek nie zakrztusi.

            Drapie jak diabli (bym nie wiedział, ale żołądek mnie bolał i żona pić kazali :)
            • hiro Re: Jest spirytus. Jak pić ? 05.04.02, 22:30
              j24 napisał(a):

              > kobyla napisał(a):
              >
              > > Są rozne szkoly picia spirytusu. Trzeba zrobić wydech, wypić, jeszcze raz
              > > wydech i po sprawie. Wtedy się człowiek nie zakrztusi.
              >
              > Drapie jak diabli (bym nie wiedział, ale żołądek mnie bolał i żona pić kazali :
              > )
              pij -nie będziesz mógł!che che:)
    • Gość: molu Re: Jest spirytus. Co robić? IP: *.interlinia.kam.pl 07.04.02, 17:05
      szkół zorrabiania jest wiele:
      swiara spirytu+cwiara wody z kranu zakrecamy butalke(połówke)odwracamy denkiem
      do góry i zapierdalamy z pięści w denko(bardzo mocno musi buc charakterystyczny
      odgłos) zawartosc butelki zacznie sie robic biala (przeżerać) odwracamy
      odkrecamy kapsel-zakrecamy ponownie i akcje mozemy powtórzyć.

      Ewentualnie numer z zaciaganiem ale to jest raczej znane:wody nalewamy do zlewu
      zanurzamy butelke szyjką (wczesniej w butli muszą byc resztki spirytu) i
      podpalamy te resztki w butelce az zassie wode z zlewu to co zassie wlewamy do
      spirytu.

      Jest jeszcze patent z palonym cukrem ale pomine bo z moich opisów i tak nic nie
      pojmnie :):):)
      • marek_p Re: Jest spirytus. Co robić? 07.04.02, 21:15
        Spotkać się w Celticu i wypić na zgodę.
        • Gość: xgwiak Re: Jest spirytus. Co robić? IP: *.cvx33-bradley.dialup.earthlink.net 08.04.02, 06:31
          Czif mechanik sowieckiego z statku zademonstrowal picie spirytusu tak:
          < nabral powietrza i zatszymal wdech >
          < przechylil pol-stakana spirytusu >
          < poczem nastapil wydech z jednoczesnym gwizdaniem przypominajacym
          melodie Internacjonalu >
          Dla przeziebionych zalecalbym dobrego kielicha "dziabnac" (tylko jednego)
          a butelka sie natrzec.
          Pozdrowka!!



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka