witam serdecznie wszystkie mamy
waze 74 kg (bylo ciut wiecej) czyli 11 za duzo

i juz od 1,5 roku obiecuje
sobie ze schudne i NIC! zaczynalam diety rozne a po 3-4 dniach bylo juz po
odchudzaniu i obiecywanie sobie ze od poniedzialku...brr
caly czas nie potrafilam sobie odmowic dobrego obiadu, ciastka przy kawie,
pysznych kanapeczek i slodyczy, jadlam poznymi wieczorami
i w koncu nie wiem co sie stalo ale od 25 stycznia ( tez poniedzialek) hihi
chyba jestem na diecie. pisze chyba bo nie wiem czy to dieta czy poprostu moj
nowy styl zywienia... na zawsze

jem 3-4 razy dziennie, nie jem zadnych slodyczy, nie jem po 18, pije wode
mineralna, 1x dziennie pozwalam sobie na kawe z mlekiem i cukrem (1 lyzeczka).
co najbardziej mi sie podoba to to ze nie mysle caly czas o jedzeniu, nie
musze wszystkiego posmakowac. przez pierwszy tydzien chodzilam glodna a teraz
juz jest ok.
sama nie wiem dlaczego zakladam ten watek ale moze kiedys mi sie przyda

moze
kiedys przyjda ciezkie chwile i tu bede miala taki pamietnik i bata

na
razie jest ok czuje sie swietnie i zapraszam moze ktos sie przylaczy

pozdrawiam