Dodaj do ulubionych

bede wazyc 63 kg:)

03.02.10, 09:25
witam serdecznie wszystkie mamysmile

waze 74 kg (bylo ciut wiecej) czyli 11 za duzosad i juz od 1,5 roku obiecuje
sobie ze schudne i NIC! zaczynalam diety rozne a po 3-4 dniach bylo juz po
odchudzaniu i obiecywanie sobie ze od poniedzialku...brr
caly czas nie potrafilam sobie odmowic dobrego obiadu, ciastka przy kawie,
pysznych kanapeczek i slodyczy, jadlam poznymi wieczoramisad

i w koncu nie wiem co sie stalo ale od 25 stycznia ( tez poniedzialek) hihi
chyba jestem na diecie. pisze chyba bo nie wiem czy to dieta czy poprostu moj
nowy styl zywienia... na zawszesmile
jem 3-4 razy dziennie, nie jem zadnych slodyczy, nie jem po 18, pije wode
mineralna, 1x dziennie pozwalam sobie na kawe z mlekiem i cukrem (1 lyzeczka).
co najbardziej mi sie podoba to to ze nie mysle caly czas o jedzeniu, nie
musze wszystkiego posmakowac. przez pierwszy tydzien chodzilam glodna a teraz
juz jest ok.

sama nie wiem dlaczego zakladam ten watek ale moze kiedys mi sie przydasmile moze
kiedys przyjda ciezkie chwile i tu bede miala taki pamietnik i batasmile na
razie jest ok czuje sie swietnie i zapraszam moze ktos sie przylaczysmile
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gosiaa29 Re: bede wazyc 63 kg:) 03.02.10, 11:04
      witajsmile ja od 1 stycznia jestem na podobnej diecie jak Ty , tylko po
      godzinie 17 już nic nie jemsmile efekt taki 5 kg na minusie .Obecnie
      waże 74 kg i chce jeszcze z 10kg schudnąć.Od paru dni zaczełam
      ćwiczyć też brzuszkismile
      Zapuściłam sie po dzieciach, kiedyś bedąc panienka zawsze ważyłam 56
      kg po pierwszym dziecku zostało i teraz po drugim smile
      będe śledzić twoje osiągniecia i trzymam mocno kciuki
      • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 03.02.10, 12:01
        witaj gosiusmile
        fajnie ze napisalassmile
        5 kg to super wynik! gratuluje i zycze dalszych sukcesow.
        do wiosny bedziemy super laskamismile

        bede pisac jak mi idzie. pozdrawiam cieplutkosmile
        • gosiaa29 Re: bede wazyc 63 kg:) 03.02.10, 20:56
          witajsmileno własnie mam nadzieje że do wiosny bedzie efektsmile
          Muszę jeszcze przerzucic sie na ciemne pieczywo i jeść mniej
          smażonych rzeczysmile
          Pierwszy raz tak sie zawziełam i jestem na diecie, nigdy mi jakos
          nie wychodZiło, zawsze odchudzanie odkładałam na póżniej , teraz po
          urodzeniu córeczki( ma 15 m-c ) faktycznie żle sie czułam ze swoją
          tuszą smile aaaa i chciałabym aby piersi mi zmalały.
          podobnie ważymy i chcemy uzyskać taki sam efekt a ile masz
          wzrostu ?? bo ja 170 cm.
          pozdrawiam Gosia
          • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 04.02.10, 10:29
            Ja mam 176 cmsmile wysoka jestem i 68 kg u mnie tez juz bedzie ok ale ja chce miec
            63. Po slubie dlugo wazylam 63 a potem 1,2,3 ciaza i sama wieszsmile jak schudniech
            to i piersi tez sie zmniejsza - mi pewnie tezsmile
            moje najmlodsze ma 18 miesiecy wiec dzieci tez mamy w podobnym wiekusmile

            ja odstawilam chleb i ziemniaki. na obiad jem mieso/rybe i duzo warzyw a na
            sniadania/kolacje roznie jakies jogurty, wedline, warzywa, ser bialy.
            na razie wcale mnie nie ciagnie do jedzeniasmile
            i juz sie nie moge doczekac jak sie zrobi cieplej zeby mozna wyjsc i
            pospacerowac z dzieciakami bo na razie nie ma mowy o spacerach ( u mnie wszystcy
            chorzy) czeka mnie dzisiaj wyprawa z cala banda do lekarza.
            pozdrawiam i milego dnia

            • gosiaa29 Re: bede wazyc 63 kg:) 04.02.10, 10:45
              Witajsmileoj to dzieci z tego samego rocznika-fajniesmile mam jeszcze
              synka bedzie miał niedługo 6 lateksmileZ tym siedzieniem w domku mnie
              też wykańcza aby do wiosny, moja córeczka aktulanie dochodzi do
              siebie po chorobie;.... no tak jak zachoruje jedna pociecha to zaraz
              reszta -znam to sadDużo zdrówka
              Ziemniaków tez nie jem, nigdy nie przepadałam za nimi ,no chyba ze w
              zupie,muszę też zacząć jesc wiecej warzyw ale z tym to trzeba
              poczekać do wiosny.pozdrawiam Gosia
    • meusus Re: bede wazyc 63 kg:) 03.02.10, 22:23
      hej dziewczyny ja tez jestem dokładnie 8 tyg po porodzie drugiego
      dziecka w pierwszej ciazy przytylam 32 kg startowalam z 58 jednak
      bylam wychudzona przed ślubem moja normalna waga to takie 62kg,
      szybko spadłam mozna powiedzieć ze bez wiekszego wysilku bo tylko
      karmilam przez rok spadlam do 60 kg, jak zakonczylam karmienie to
      przytylam do 64 i z taką też wagą zaczynałam drugą ciąże przytylam
      24 kg ale pilnowalam sie z jedzeniem nie jadlam slodyczy, co mnie
      zaskoczyło waga spada zdecydowanie wolniej niż w pierwszej ciązy na
      wiek chyba zgonić nie moge bo przy pierwszej mialam 23 lata a teraz
      25, jednak po samym porodzie spadlo tylko 6 kg , a w pierwszej ciaży
      az 10 mimo że dzieciaki prawie takie same , chodze na basen cwicze
      brzuchy pilnuje sie z jedzeniem jem co 3 h prawie nie jem slodyczy
      chyba ze jakas impreza czy ciastko u mamusi, a waga prawie stoi w
      miejscu teraz waże 72 kg , mam już dośc wygladania jak słoń, i
      chodzenia w ciązowych ciuchach, przyłanczam się do was i chyba z tym
      jedzeniem ostatnim przed 18 to jest racja, zaczne sie do tego
      stosowac
      • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 04.02.10, 10:37
        meusus zapraszam cie do nassmile
        ty jesc musiasz bo karmisz ale jak zrezygnujesz z slodyczy i bedzeisz jadla
        regularnie bez objadania sie to do wiosny tez bedzeisz super mamasmilesmilezobaczysz
        ja przy karmieniu po 1 i 2 dziecku pogubilam tak kg nie w miesiac bo trwalo to
        dluzej ale pogubilam. teraz po 3 tak sie jakos rozleniwilam i nie moglam
        zaskoczyc. bedzie dobrze pozdrawiam
      • gosiaa29 Re: bede wazyc 63 kg:) 04.02.10, 10:48
        Gratuluje małego bobaskasmile
        Cieszymy sie że do nas dołańczyszsmile
        Kurde z tym karmieniem to fajnie nawet gubi sie kg ale jak sie
        kończy to momentalnie waga idzie do góry, też mała karmiłam roksmile
        życze wytrwałości smile
        • joanna1984k witajcie 04.02.10, 11:16
          To ja dołaczam do was,
          Wiec mam 160 wzrostu i waze 68, to własnie pozostałosci po ciaży,
          (corcia skończyła już 3 latkasmile)a mi zostało 8 kilo po ciążowych
          kilogramów,zawsze wazyam ok 58-59kilo, i moim celem jest chociż
          63kilo, i juz bede sie cieszyć.
          od paru dni jestem na diecie,moje jedzonko nie przekracza 1200kcal,
          od 2 mieciecy nie jejm białego pieczywa, nie słodze herbatki juz
          jakies 5 miesiecy,rano zawsze jest sniadanko; 2 kromki chleba
          ciemnego, wedlina, pomodor, albo ogórek, potem kawa z 1łyzeczka
          cukru+meko 1%, potem jakis obiadek,(mała porcja)mieso zawsze
          gotowane albo pieczone w foli,w miedzy czasie jakis owoc,a kolacja
          ok 17_18, i tez mało kalorycza, jakies jajko,chlebek, albo jakis
          serek, i od poniedziałku cwicze ,jakies brzuszki, skłony,jak sie uda
          to chociaz co 2 dzien jezdze na rowerku ok30 min,niby wszystko
          ładnie a waga nie idzie w dól,choc dzisiaj rano było niecałe 67smileto
          troszke sie motywuje i walczesmile
          • meusus Re: witajcie 04.02.10, 11:39
            to ja was przebijam bo mam 164 a waze 72 kg, polecam wam swietny
            sposób na celulit naprawde dziala masaż bankami chinskimi, robilam
            sobie już 3 razy w domku ale poki co mi siniaki powychodzily bo
            chyba poprzesadzalam z silą zasysania, mi to poradzila kolezanka
            kosmetyczka wiem ze ok 50 zl kosztuje taki zabieg w gabinecia a
            wystarczy kupic banki i olejek, super sprawa, z wlasnego
            doswiadczenia też wiem że dieta wysoko bialkowa jest bardzo
            skuteczna, wystarczy ograniczyc a najlepiej calkiem zrezygnowac z
            weglowodanów, a objadać sie nabialem miesem , ja jadlam równiez
            ciemne pieczywo i warzywa i owoce, ale dużo spadlam , podstawówke
            konczylam z 64 kg, potem sie zaczelam odchudzac i juaz mi weszlo w
            krew ze uwazalam na jedzenie z tym ze zawsze ograniczlam weglowodany
            i tak mialam utrzymana wage 58 -59 kg aż do pierwszej ciazy po
            ktorej waga spadla do tych 64 tak jakby to byla moja odpowiedn ia
            waga, jednak ja wole mniej
    • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 08.02.10, 08:33
      witam w poniedzialkowy raneksmile
      jak sie trzymacie dziewczyny? u mnie super! nie wiem ile waze bo waga szaleje
      wiec stwierdzilam ze nie ma co na niej stawac ale po sobie widze ze jest lepiej.
      pozdrawiamsmile
      • ell-e78 Re: bede wazyc 57 kg:) 08.02.10, 09:19
        To i ja się dołączam.
        Jestem 2,5 mca po porodzie. W ciąży przytyłam 23 kg. Waga wyjściowa 57 kg.
        Pierwsze kg poleciały bardzo szybko, ale od kilku tygodni waga idzie w dół, ale
        bardzo opornie, tzn jak na to co robię, bo karmię, ograniczam jedzenie, ćwiczę
        ostro ponad godzinę dziennie (w tym bieżnia)
        Dziś waga wskazywała 65 kg, czyli jeszcze 8 do zrzucenia.
        Zastanawiam się nad tą dietą proteinową ale nie wiem czy jak karmię to mogę tak
        szaleć z nabiałem.
        No i chyba kupię hula hop, bo mam wrażenie że brzuszki nie działają chociaż
        robię ich 200 dziennie.
        • nowa-ja78 Re: bede wazyc 57 kg:) 08.02.10, 12:10
          ell-e witaj i od razu ci napisze ze cie podziwiam za te wszystkie cwiczenia bo
          ja strasznie nie lubie zadnych cwiczen. jak mam do wyboru zjesc cos a potem
          cwiczyc to juz wole nie jesc ..hihi
          ale od pewnego czasu mysle o hula hop kiedys potrafilam krecic wiec moze sobie
          kupie. na razie jeszcze dojrzewamsmile
          ja diete proteinowa dukana juz przerabialam na poczatku ciezko potem po tych 3-4
          dniach faktycznie nie czuje sie glodu ale to nie dla mnie bo ja nie moglabym zyc
          tylko na proteinach i warzywach a najgorsze w tej diecie to potem utrwalanie. w
          sumie dieta fajna tyle ze ja chyba kiedy ja zaczynalam wcale nie bylam na to
          gotowa i mi sie nie udalo.
          teraz czuje sie inaczej i wiem ze dam radesmile
          pozdrawiam i gratuluje malenstwasmile
          • meusus Re: bede wazyc 57 kg:) 08.02.10, 23:00
            oj ja przy karmieniu bym sie nie odwazyła, moj mały i ten cycowy i
            ten straszy oboje źle reagowali na produkty mleczne jedzone
            przezemnie
            • ell-e78 Re: bede wazyc 57 kg:) 09.02.10, 09:18
              No właśnie, więc na razie sobie odpuszczę
              Co do ćwiczeń to ja naprawdę lubię ćwiczyć, a to uczucie po, jak czuje że pot po
              dupie cienie jest boskie. Podobno podczas treningu wyzwalają endorfiny, więc to
              uczucie jest nimi wywołane i potrafi uzależnić, co chyba jest prawdą bo jak
              przychodzi weekend i wtedy jeden dzień nie ćwiczę to mam takie wyrzuty sumie że
              szok.
              Ech żeby jeszcze były tego jakieś spektakularne efekty, a tu niestety kiepściuchno.

              pozdrawiam Was wszystkie i życzę efektów smile
              • klemensik2 Dołączam do Was! 09.02.10, 10:30
                Moje młodsze dziecię ma prawie 1.5 roku a starsze 6 lat, ja zjechałam z prawie
                68 kg na 59 kg
                i tak przez rok się bujam.
                Czyli tak - 32 lata, dwoje dzieci, 165 cm wzrostu.
                Waga 58.5 kg - cel 55 kg
                Talia 74 cm - cel 70 cm
                Biodra 94 cm - cel 90 cm
                Udo 52 cm - cel 50 cm
                Rezygnuję ze swojego wątku i podłączam sie pod was!
                • nowa-ja78 witaj:) 09.02.10, 12:47
                  klemensik rozgosc sie kochanasmile
                  ty juz ladnie pogubilas tych kg. mam nadzieje ze do wiosny i ja bede te 9 lzejszasmile

                  kiedy rodzilas najmlodsze? bo ja mam malucha z 1 sierpnia 2008smile pozdrawiam
                  • edytamariqa Re: witaj:) 09.02.10, 13:26
                    ja jestem na diecie od 20.01
                    zaczynałam79,4
                    teraz 9.02 63,5
                    2,5 roku temu urodziłam synka
                    po porodzie wazyłam 95 kg
                    w ciagu 1,5 roku dotarłam do wagi 58 kg przy wzroscie 169
                    stosowałam diete montignaca
                    potem przestałam no i dorobiłam sie 79,4
                    teraz ułozyłam sobie taki plan
                    rano płatki owsiane z mlekiem z truskawkami siemieniem lnianym i otrebami do
                    tego jakies warzywo najczesciej pomidor
                    na obiad omlet z trzech jajek do tego cebulka i papryka smazona na odrobinie
                    oliwy albo filet z kurczaka gotowany albo mintaj ze szpinakiem
                    na kolacje wymiennie stosuje cos z dan obiadowych
                    ostatni posiłek ok godziny 17 jem
                    wegli jem tylko 30 gr otrebów i 30 gr płatków zwykłych owsianych
                    i to tylko na sniadanie
                    miedzy czasie pije herbate vitahu taka na odchudzanie ok 5 duzych kubków
                    nie czuje głodu jestem cały czas najedzona
                    u mnie jeszcze dodatkowo jest problem z niedoczynnoscia tarczycy dosyc powazny
                    dlatego tak wolnosmile chudne
                    od niedzieli cwicze tez na steperze ok 30 minut co drugi dzien na razie ale
                    docelowo chce codziennie
                    chce tez właczyc basen przynajmniej 2 x w tygodniu
                    do kwietnia chce wazyc 65-63 kg
                    • ell-e78 Re: witaj:) 09.02.10, 13:42
                      witamy w naszym gronie

                      > ja jestem na diecie od 20.01
                      > zaczynałam79,4
                      > teraz 9.02 63,5

                      piszesz że wolno chudniesz, ale tyle kilosów w tak krótkim czasie to chyba
                      bardzo dużo, chyba że to jakaś pomyłka.
                      • klemensik2 Re: witaj:) 09.02.10, 18:02
                        Mój maluch jest z 28.08.2008 r. Podjadłam dziś troszkę, tzn. na śniadanie musli
                        z mlekiem - słuszna porcja, ok. 11.30 mały cebularz z serkiem, ok. 15.00 talerz
                        rosołu z makaronem, ok. 16.00 ciut kotleta z fileta i ogórki kiszone - dojadłam
                        po małym, a teraz obierki z dwóch jabłek - jabłka zjedli synkowiesmile
                    • nowa-ja78 Re: witaj:) 09.02.10, 20:34
                      edytamariqa napisała:

                      > ja jestem na diecie od 20.01
                      > zaczynałam79,4
                      > teraz 9.02 63,5

                      > chce tez właczyc basen przynajmniej 2 x w tygodniu
                      > do kwietnia chce wazyc 65-63 kg

                      Witaj serdecznie edytamariqa. na poczatku czytajac twojego posta o malo mi oczy
                      nie wyskoczyly ale juz pod koniec domyslilam sie ze sie pomylilas i teraz wazysz
                      jakies 73,5 prawda??? bo jak nie to pekne z zazdrosi ze ci tak szybko poszlo
                      hihihismile

                      kasma3 ciebie tez witam i trzymam kciuki za nas wszystkie.


                      ja dzisiaj nie zjadlam kolacji bo przyszla znajoma na kawke ( na stole lezala
                      wielka milka) tak do kawki a my nic.... pogadalysmy sobie i tak zlecialo. po 18
                      wychodzila wiec stwierdzilam ze juz dzisiaj nie jem.
                      milego wieczoru dziewczynysmile




    • kasma3 Re: bede wazyc 63 kg:) 09.02.10, 18:46
      Hej dziewczyny! Postanowiłam do Was dołączyć, bo widzę że mamy
      wspólny problem. Jestem pół roku po porodzie (drugie dziecko). W
      ciąży przytyłam 24kg. Po porodzie waga spadła mi do 70kg, a teraz
      mimo różnych diet (najcześciej NŻ), nie mogę zejść poniżej 67kg.
      Waga przed ciążą to 59kg-do niej chcę dojść. POMÓŻCIE!!!!!
      Hulam od 3 tygodni po 30min dziennie i to na hula z dużymi kulkami
      (brzuch trochę spadł), ale waga nie. Od dziś zaczęłam masaże bańkami
      chinskimi-mam nadzieję, że to pomoże na cellulit. Nie wiem jednak co
      z dietą-może znacie coś skutecznego. Już nie karmię.
      Pozdrawiam
      • fas-s Re: ja chce wazyc 58 ;) 09.02.10, 21:10
        Hej dziewczyny,ja tez na diecie nie jakiejs konkretniej poprostu
        postanowilam zmienic swoj styl zycia.Nie jem absolutnie pieczywa
        tylko chrupkie,duzo warzyw,zero ziemniakow i makaronu,jak jem mieso
        to tylko grilowane piersi z kurczaka.Nie chce wazyc 63 kg bo teraz
        tyle waze,mam zamiar wrocic do wagi 58 kg wiec nie duzo zostalo.Na
        razie sie nie waze bo musze zainwestowac w fajna wage ale brzuszek
        juz plaski,nie mam wzdec i swietnie sie czuje.Nie pije sokow tylko
        wode i herbate.Jezdze na rowerku treningowym.Slodyczy tez unikam jak
        ognia a jezeli juz cos zjem to zaraz spalam to na rowerze smileMam
        nadzieje ze wytrzymam na tym moim postanowieniu.Po dziecku nie
        dojadam,jak juz cos zostawi to zaraz biore talerz i wyrzucam
        wszystko do smieci smile Jezeli juz idziemy na miasto cos zjesc np
        McDonalds to zamawiam tylko salatki i herbate.Zaczyna mi sie podobac
        taki styl zycia.Mysle tez o drugim dziecku wiec fajnie byloby zyc
        zdrowo.Powodzenia w waszych zmaganiach.
        • klemensik2 Re: ja chce wazyc 58 ;) 10.02.10, 08:53
          A ja nie mogę niczego sobie odmawiać, bo u mnie przynosi to odwrotny skutek. jak
          pomyślę że OK - od dziś nie jem pieczywa - to pachnące bagietki chodza za mną
          stadami. Jem wszystko - tylko staram sie po trochu. I takie po prostu MŻ
          sprawdza się u mnie najlepiej!
          • fas-s Re: ja chce wazyc 58 ;) 10.02.10, 10:03
            No ja tez na poczatku mialam problem z tymi zapachami zwlaszcza ze u
            mnie w domu wszyscy jedza normalnie i kusza mnie zapachamismile
            niestety u mnie nie dziala MZ poniewaz nawet jak zjem mniej chleba z
            serem to i tak nie schudne co najwyzej nie przytyje ja potrzebuje
            nie diety cud tylko zmiany stylu zycia i to na dluzej.Moim zdaniem
            jedzac nawet mniej ale normalnie i tak przekracza sie dzienne
            zapotrzebowanie na kalorie ale to tylko moje zdanie,kazdemu sluzy co
            innego,najwazniejsze to nie poddawac sie i dzialac.Dodam ze 2 lata
            temu udalo mi sie zejsc do wagi 57 i bylo cudownie ale wrocilam do
            zlych nawykow i po 2 latach waga wskazala 65.Dzis jest 63 kg wiec
            jeszcze nie duzo do zrzucenia.
            • klemensik2 Re: ja chce wazyc 58 ;) 11.02.10, 09:56
              Hej fas a ile masz wzrostu???
              • ell-e78 Re: ja chce wazyc 58 ;) 11.02.10, 12:14
                hej Laski,
                jak tam dzisiaj wcinacie pączki, czy jesteście twarde?
                ja się właśnie zastanawiam co zrobić?
                • kasma3 Re: ja chce wazyc 58 ;) 11.02.10, 12:25
                  Jeden chyba nie zaszkodzi.He, he
                  • klemensik2 Re: ja chce wazyc 58 ;) 11.02.10, 14:25
                    No, ja jednego wszmałam i będzie dośćsmile
                    • edytamariqa Re: ja chce wazyc 58 ;) 11.02.10, 18:02
                      miało byc 73,5smile
                      teraz jest 73,00
                      • fas-s Re: ja chce wazyc 58 ;) 11.02.10, 19:22
                        Ja mam 170 cm.
    • nowa-ja78 tlusty czwartek...brrrrr 11.02.10, 19:43
      oj dziewczyny ciezki dzien dzisiaj mialam.
      tz. wszystko bylo by ok ale wyskoczylam i kupilam dziecia takie male serowe
      paczusie.
      dzieciaki jadly i sie oblizywaly a ja cierpialam ( tak dzisiaj mi bylo jakos
      ciezko) do 17 az w koncu tez jednego paczusia zjadlam.
      a co w koncu tlusty czwarteksmile a od teraz na czas postu zakaz jedzenia slodyczy.
      ciekawa jestem jak wy spedzacie tlusty czwarteksmile pozdrawiam
      • fas-s Re: tlusty czwartek...brrrrr 11.02.10, 21:37
        Ja zjadlam jednego ale juz obiadu nie jadlam i powiem szczerze ze
        nie czulam sie dobrze moj organizm chyba przyzwyczail sie do zrowej
        zywnoci.
        • ell-e78 Re: tlusty czwartek...brrrrr 12.02.10, 09:03
          Ja zjadłam 2 i kilka ciastek, ale za to dziś jem mniej i dłużej ćwiczę, tym
          bardziej że znów ubyło tu i ówdzie smile

          aaa i też nie czułam się wczoraj dobrze po tych słodkościach
          • klemensik2 Re: tlusty czwartek...brrrrr 12.02.10, 09:37
            Suma sumarum zjadłam 2 paczki. I 4 ruskie pierogi i coś tam jeszcze pochrupałam,
            aż w końcu dostałam @@@ Ale wieczorem nie dałam się i zrobiłam 170 brzuszków i
            pokręciłam 15 minut hula.
            Fas no jeszcze 57 kg przy 170 to jest rozsądnie, chociaż myślę że już 60 kg
            będzie git. Ale jednak ćwiczenia sa ważne i wygląd ciała. Bo nawet 2 kg więcej i
            jędrne ciało lepiej wygląda niż obwisłe suchoty.
            • fas-s Re: tlusty czwartek...brrrrr 12.02.10, 10:37
              Hej dziewczyny,kupilam ta nowa wage i niestety stara mnie oszukiwala
              teraz waze 64,5 tak wiec przed tem musialam wazyc 67 kg sad ale jest
              dobrze bo caly czas idzie w dol. 60 kg jak na 170 cm to faktycznie
              tez jest niezle bo juz tak wazylam kiedys ale mam zamiar wazyc tyle
              ile przed ciaza,nie wiem czy dam rade ale jak narazie idzie
              swietnie.Przestawilam sie juz na zdrowe jedzenie i slinka mi cieknie
              jak widze jakies warzywka,nawet nie mysle o slodyczach i nawet kawe
              zamienilam na herbatke smile.Dzis na sniadanie byl maly jogurcik z
              otrebami za 3 godz mam zamiar zjesc mala kanapeczke a na obiad chyba
              zrobie sobie caly garnek fasolki zielonej...uwielbiam jasmile)Szukam
              teraz po necie jakis fajnych przepisow na zdrowe dietetyczne salatki
              i inne potrawy,moze macie jekies fajne pomysly? Ja moge wam dac
              przepis na fajna dietetyczna pizze.Przygotowuje ja sie na ciemnym
              chlebku pita,kroimy ja na pol,nakladamy pieczarki,papryczke,por albo
              cebulkie i posypujemy odrobinka tartego serka(albo nie),mozna dodac
              roznego rodzaju ziola i inne warzywka jakie lubicie.Taka pizza ma
              duzo mniej kalorii a smakuje naprawde pysznie.Taki chlebek ma tylko
              120 kalori do tego tylko warzywka i naprawde dobry pomysl np na
              dietetyczny obiad.
              • joanna1984k Re: tlusty czwartek...brrrrr 12.02.10, 10:56
                no u mnie wczoraj był 1 pączeksmile ale załamana jestem, bo po 2tyg,
                oszczędzania się, nie ma efektówsad i dalej 67kilosad masakra, jem
                dużo mniej,waże jedzenie, przelczam na kalorie, ćwicze po poł godz,
                i NIC!!!jem do 1200kalori, poinno cos isc w dół a tu zerosad HElpsad
                • fas-s Re: tlusty czwartek...brrrrr 12.02.10, 11:48
                  Nie poddawaj sie u mnie efekty byly dopiero po miesiacu zmiany
                  diety,jakbys wazyla 90 kg to napewno bo by widac efekty od razu a
                  przy takiej wadze idzie po malu.
                • nowa-ja78 Re: tlusty czwartek...brrrrr 12.02.10, 12:47
                  Kochana trzymaj sie a bedzie dobrze. pewnie ogranizm broni sie teraz a jak juz
                  "pusci" to waga bedzie spadac.

                  szukam sobie hula hop i nie wiem jaki mam kupic zeby byl dobry. mam 176 wiec
                  pewnie ta srednica powinna byc z 1m- jak myslicie nie za maly??

                  ja przepisow specjalnych nie mam
                  a na obiady robie sobie np. szaszlyka z piersi kuczaka (w gyrosie) cukinia,
                  cebulka, pieczarka, papryka.
                  czesto gotuje sobie duza ilosc kalafiora, brokuly, fasolke zielona, brukselke i
                  wcinam takie z wody. zjem duzo bo mysle ze nie maja duzo kalori a sie najadam.
                  • fas-s Re: tlusty czwartek...brrrrr 12.02.10, 14:02
                    Ja tez uwielbiam kalafior,brukselkie i fasolki z wody i mysle ze nie
                    maja duzo kalorii o ile nie da sie do nich maselka i bulki
                    tartej.Oprocz tego prowadze sobie notatnik,waze sie rano i wieczorem
                    zapisuje wage,poziom tluszczu i wody w organizmie i wpisuje to co
                    zjadlam przez caly dzien to mi ulatwia wyeliminowanie tego od czego
                    tyje.Zapisuje tez ile przejechalam na rowerze i ile kalori
                    spalilam.Nie wiem jak wy mozecie robic tyle brzuszkow mi nie
                    wychodzi mam straszne zawroty glowy od takiego gwaltownego
                    podnoszenia sie ale zawsze mialam z tym problem,a jak u wam idzie
                    odchudzanie.Moje postanowienie to do kwietnia miec super figurke wink
                    • klemensik2 hi,hi 12.02.10, 14:50
                      motywację tu widzę dużą, kobitki
                      Każdy zastój trzeba przetrwać.
                      Co do diety, to wiem jak jeść żeby spadało lub się utrzymywało chociaż.
                      Teraz stawiam na brzuch a raczej jego redukcje bo to mój najczulszy punkt. bedę
                      rąbac brzuchy i męczyć hula.Oł je!!!
                      • meusus Re: hi,hi 12.02.10, 18:48
                        a ja dziś zaszalałam nie mialam kkiedy zjesc obiadu , i troche sie
                        przeglodzilam, a potem jak sie żuciłam do jedzenia, to masakra w
                        trakcie gotowania pierogów zjadłam chyba 3 paski czekolady a potem
                        12 pierogów, zaraz ide na basen bo chyba bym nie usneła z wyrzutów
                        sumienia, dla mnie najgorszy jest brzuch i biodra mam wrazenie ze
                        biodra mi sie jeszcze nie zmniejszyly po ciązy
                        • fas-s Re: Sobota............. 13.02.10, 12:01
                          Co jest dziewczyny,jak tam wasze odchudzanie? Zostal ktos jeszcze
                          czy sama juz sie odchudzam? U mnie jest super dzis na wadze bylo
                          64,2 moze to nic wielkiego ale ja ciesze sie z kazdego gramasmile W
                          srode kupilam wage i bylo 65,9 a dzis sobota i jest 64,2 wiec chyba
                          ok.Dzis niestety sobota,dzien pokus,siedzenia w domu i myslenia o
                          jedzeniu ale ja sie nie damsmile postanowilam za to dzis duzo pojezdzic
                          na rowerku treningowym.Na sniadanie byly dwie male kanapeczki z
                          ciemnego chlebka z twarozkiem z rzodkiewka.Glod czuje ale zaraz
                          zrobie sobie herbatke i jakos do obiadu wytrzymam,nie mam jeszcze
                          pomyslu na obiad a moj mlody zazyczyl sobie nalesniki wiec z bolem
                          serca zrobie mu je a ja tylko je powachamsmilejakies warzywka pewnie
                          zjem.
                          • ell-e78 Re: Sobota............. 13.02.10, 12:29
                            hej Dziewczynki,
                            ja tez dziś już 1 kg mniej, czyli 64 na liczniku, kurcze ale to motywuje smile,
                            dziś odpoczynek od ćwiczeń, mam cholerne zakwasy, czekam też na hula, powinno
                            być w poniedziałek i od razu zaczynam hulać, a dziś jem skromnie za to wieczorem
                            uczta z sushi i troszkę białego winka, uch już nie mogę się doczekać.
                          • ell-e78 Re: Sobota............. 13.02.10, 12:31
                            a propos fas, super wynik ponad 1,5 kg w 3 dni, ekstra smile
                            • fas-s Re: Sobota............. 13.02.10, 13:10
                              Dzieki i tobie tez gratuluje,strasznie to motywuje co? smile Tak
                              myslalam nad tym obiadem,troche czytalam i wymyslilam,zrobie piers z
                              kurczaka z grila a do tego podsmazylam na odrobinie oliwy z oliwek
                              pieczarki,paprykie,cukinie,pora i pomidorka,wszystko w malych
                              ilosciach i bedzie swietny dodatek do tej piersi a teraz ide
                              pojezdzic na rowerze zeby nie myslec o obiedzie bo obiad dopiero za
                              godz.smile
                              • fas-s Re: Sobota............. 13.02.10, 16:24
                                Zaliczylam wlasnie spacer z synkiem tzn on jechal na rowerze a ja za
                                nim i tak godzine,czuje ze mnie strasznie nogi bola mam nadzieje ze
                                to bedzie mialo wplyw na wage no i tak sie zmeczylam ze nie mam
                                ochoty jesc tylko pic,trzeba bylo wykorzystac cudowna pogode wiosenna
                                (dodam ze nie mieszkam w Polsce bo tam z tego co wiem jeszcze snieg
                                lezy).
                                • gosiaa29 Re: Sobota............. 14.02.10, 11:07
                                  Witajcie wszystkie , które dołączyło do nassmileu mnie od tygodnia waga
                                  stoi , troszke pofalgowałam przez tydzień a to tłusty czwartek a tam
                                  cos jeszcze ale całe szczęscie że przynajmniej stoi waga a nie idzie
                                  w góresmile
                                  jak często sie ważycie ?? ja juz hopla dostaje z tym ważeniem sie,
                                  co wchodze do łazienki kusi mnie aby sie zważyćsmile ale tak srednio
                                  dwa razy dziennie sie waże( rano i wieczorem ) czy u was tez waga
                                  pokazuje rano inaczej i wieczorem?( u mniej wieczorem ciut wiecejsmile
                                  • fas-s Niedziela..... 14.02.10, 13:02
                                    Hej. Ja tez waze sie 2 razy dziennie rano zawsze jest mniej bo to po
                                    nocy,najlepiej wazyc sie wlasnie rano na czczo,wiadomo ze w dzien
                                    duzo sie pije i waga zawsze bedzie ciut wyzsza,no i przez noc tez
                                    spala sie troche kalorii.U mnie dzis bez zmian ale to chyba dobrze
                                    bo za duza utrata wagi to tez nie dobrze,najwazniejsze ze nie w
                                    gore.Dzis rano zjadlam salatkie(mala miseczka):salata
                                    lodowa,pomidorki koktajlowe,rzodkiewka i szczypiorek do smaku
                                    dodalam lyzeczkie majonezu sol i pieprz.Na drugie sniadanie zjadlam
                                    male Danio z otrebami.Na obiad mam rybe z grila i sorowke z kiszonej
                                    kapusty,marchewki i ciecierzycy,do smaku odrobina oliwy z oliwek sol
                                    i pieprz.Najlepsze jest to ze mam mase pomyslow na takie dietetyczne
                                    potrawy,duzo czytam.Wczoraj bylam na zakupach i wyjechalam ze sklepu
                                    z koszykiem pelnym warzyw,owocow,swiezych i w puszkach.Ludzie
                                    dziwnie na mnie patrzyli bo tu gdzie mieszkam ludzie w koszach maja
                                    same miecho,tluste sosy,frytki,chipsy i piwosmileLudzie tu sa naprawde
                                    ogromni i mozna pozbyc sie kompleksow no ale czeka mnie wyjazd do
                                    Polski a tam wiekszosc chudych lasek na ulicysmile Dzisiaj walentynki i
                                    przygotowywuje kolacje dla moich chlopakow...spagetti...uwielbiam
                                    ale nie zamierzam sie ugiac,naprawde mam silna motywacje,zrobie dla
                                    siebie jakos salatkie lub zjem jablka.Juz powiedzialam mezowi -
                                    zadnych czekoladek w prezencie-wiec pewnie beda to kwiaty,dluzej
                                    postoja,bedzie pieknie w domu a ja nie utyjesmile a jak u was??
                                    • ell-e78 Re: Niedziela..... 15.02.10, 08:46
                                      hmm, ja się ważę 2 razy w tygodniu, jak się ważyłam częściej to głupiałam bo
                                      nie widziałam żadnego spadku więc też się wkurzałam na maxa, a teraz ważę i
                                      mierzę się oficjalnie w poniedziałek i wtedy zapisuje wyniki. Ale chyba
                                      przeniosę to na piątek bo po weekendzie raczej, nie wychodzi to dobrze smile
                                      A za nic nie stanęłabym na wadze wieczorem, wiadomo że zawsze jest więcej, więc
                                      ważę się tylko rano.
                                      Fas, zazdroszczę Ci tej wiosny u nas zima na całego i nie zapowiada się na
                                      rychły koniec, śniegu po pas, za min to stopnieje to chyba już kwiecień będzie.
                                      Ale przynajmniej więcej czasu by w bić się w wiosenne fatałaszki smile
                                      • fas-s Re: Poniedzialek.... 15.02.10, 09:41
                                        Hej.Zastanawiam sie co sie stalo z reszta dziewczyn ktore tu pisaly
                                        ze chca schudnac.U mnie dzis 64,1 smile po wolutku to idzie no ale to
                                        podobno zdrowiej,mnie to cieszy.Ja tez juz sie nie waze wieczorem bo
                                        mnie to przeraza a rano jest duzo mniej.Kusi mnie zeby zrobic sobie
                                        diete oczyszczajaca chociaz jeden dzien ale najpierw musze zjesc te
                                        wszystkie warzywa i owoce zeby sie nie zepsuly.Faktycznie ell-e78
                                        masz racje ze masz wiecej czasu na wbicie sie w wiosenne ciuszki smile
                                        chociaz u mnie slonecznie i ptaszki spiewaja jeszcze troche pochodze
                                        w kurtce,moze nie az takiej grubej ale zawsze.Ta pogoda zacheca mnie
                                        do spacerow juz planuje jutro zabrac meza na spacer to tez zawsze
                                        pare kalori mniej smile.Powodzenia na dalszej drodze ku pieknej figurze
                                        ell-e bo chyba same tu zostalysmy,ale damy rade i bedziemy
                                        szczesliwe na wiosne.
                                        • joanna1984k Re: ja jestem:) 15.02.10, 10:55
                                          Ja ciągle jestem na forum, nic nie pisze bo mnie szlak trafia, z tą
                                          wagą, dzisiaj było rano 66,5, idzie mi cięzko, ale może sie w koncu
                                          coś ruszysmileJa to mam tez bzika na punkcie wazena sie, rano i
                                          wieczorem, ale bede próbowała zmienić i ważyc sie tylko rano, a
                                          potem może już co drugi dzień, to jak nałógsmile trzymajcie sie laskismile
                                          • gosiaa29 Re: ja jestem:) 15.02.10, 12:47
                                            witajcie..dzis dodatkowy kg na minusie a to dlatego ze cala
                                            niedziele nietknełam prawie nic -powód chyba migdał bolący ,nic
                                            przełknąć nie mogłam ,wieczorem tylko dwie kanapeczki zjadłam.Wracam
                                            od dziś do cwiczenia brzuszków.Tak dla przypomnienia 1 stycznia było
                                            na wadze prawie 80 dziś już 72 kg.Chciałabym jeszcze tak do 65 kg,
                                            mysle że do wiosny sie wyrobiesmile
                                            kurde najwiekszy problem to moje piersi ,nic nie maleją( jestem po
                                            karmieniu rocznym)pozdrawiam Wassmile
                                            • klemensik2 Re: ja jestem:) 15.02.10, 13:41
                                              Problem z piersiami to ja mam bo ich nie mam!!!!!!
                                              Ja wracam do walki, bo dzis mam dużo za dużo na wadze!!!!
                                              • edytamariqa Re: ja jestem:) 15.02.10, 19:46
                                                71,5
                                                szczególnie jestem dumna z siebie bo w sobote z M byliśmy na weselu no i same
                                                wieciesmile
                                                ale nie dałam sie nie zjadłam ani grama słodkiego
                                                jadłam tylko samo białko tzn miesko warzywa serki dobre mniam no i szaalałam na
                                                parkiecie
                                                no i mam 71,5
                                                tak jeszcze 10 kg a jestem w domu
                                                schudłam jak na razie 8 kg od 20 stycznia czyli chyba nie źlesmile
                                                • gosiaa29 Re: ja jestem:) 15.02.10, 20:32
                                                  klemensik z miłą checią oddam połowe tego co mamsmile
                                                  Edyta nie jest żle, podobnie jak u mnie a masz jakoś szczególna
                                                  diete??
    • nowa-ja78 wtorek... 16.02.10, 08:11
      dziewczyny ja tez jestem i idzie mi nadal dobrzesmile
      mialam w niedziele lekkiego dola a wczoraj nie bylo czasu zeby cos napisac ale jestem jestemsmile
      Wskoczylam dzisiaj na wage rano i mam juz 72 kgsmile ciesze sie bo tak jak pisalam bylo wiecej niz 74...bylo 76,5.
      Chcialabym gubic tak te kg bo na poczatku maja chce ochrzcic synka i chcialabym juz ladnie wygladacsmile mam nadzieje ze mi sie uda. jeszcze marzec i kwiecien wiec jest troche czasu.
      dzis na sniadanko zrobie sobie serek wiejski z duza iloscia rzodkiewkismile
      milego dnia dziewczyny , pozdrawiamsmile
      • klemensik2 Re: wtorek... 16.02.10, 10:41
        No i ja mam ambitnego plana na Wielki Post. Pomału, pomału 0.5 kg na tydzień i
        na 3 kwietnia mam mieć 55.5 kg. Ha.
        Wczoraj 30 min hula-hoop i 200 półbrzuszków.
        No i nie tykam słodkiego i alkoholu!!!
        • fas-s Re: wtorek... 16.02.10, 12:06
          Dziewczyny nie moglam uwierzyc w to co zobaczylam jak weszlam dzis
          na wage smile 63,7 kg ale skakalam z radosci,moj maz mowi ze strasznie
          mi tylek zmalal i ze wogole fajnie wygladam. W nagrode pojde dzis do
          solarium.Tydzien temu w srode wazylam 65,9 kg tak wiec w tydzien
          ubylo 2,2 kg smile Mam jeszcze wieksza mobilizacje.Wczoraj bylam z
          mezem w PizzaHat i zamowilam....salatkie smile jestem taka szczesliwa
          ze nie ulegam pokusom z apetytem wciagalam liscie salaty i znowu
          spotkalam sie ze spojrzeniami ludzi,chyba maja mnie za krolika smilesmile
          ale mam ich gdzies idzie wiosna i chce wygladac dobrze,ciekawe ile
          do kwietnia uda mi sie zrzucic ale mysle ze juz tak latwo nie bedzie
          i tak szybko nie bede chudla.
          • kasma3 Re: wtorek... 16.02.10, 13:01
            Gratulacje fas-s!!! Zresztą należą się Wam wszystkim. U mnie waga
            ani drgnie. Jak było 67,2 tak jest. Mogę nic nie jeść a kilogramy
            łapię z powietrza. Hulam od tygodnia po 30min dwa razy dziennie,
            kilkanaście brzuszków i tyle. Nie mogę wychodzić z młodym na spacer
            bo nas totalnie zasypało. Chyba zacznę latać z łopatą to trochę
            spalę....
            A i po ciąży i karmieniu, mam ostatnio straszną ochotę na piwo z
            soczkiem, Wiem,że to bomba kaloryczna, ale nie mogę się powstrzymać,
            tak jakby mój organizm z tego piwa czegoś potrzebował.
            No i dzisiaj ostatki, śledzik itp. Jak zamierzacie spędzić ten
            wieczór? No i jakie postanowienia na post? Ja zamierzam schudnąć do
            kwietnia te 8 kg które mi zostały. I mam nadzieję, że mi się uda tym
            bardziej że od 1 marca wracam do pracy.
            Pozdrawiam
            • klemensik2 Re: wtorek... 16.02.10, 13:23
              Tak jak pisałam wyżej na Wielka sobotę na 3 kwietnia mam zamiar ważyć 55.5 kg
              albo i ciut mniej. A na post zero słodyczy i alkoholu. No i ja hulam 30 minut
              dziennie i robię trochę brzuchówsmile
              No i dziewczynki gratulacje - fas lecisz jak torpedasmile
              • fas-s Re: wtorek... 16.02.10, 13:44
                Moje postanowienie to do kwietnia wygladac jak extra laska wink szkoda
                ze nie naciesze sie moja figura dlugo bo odchudzam sie po to zeby
                zajsc w ciaze,planuje to na lipca,nie chce w drugiej ciazy przytyc
                duzo i napewno nie zrezygnuje ze zdrowego jedzenia a po ciazy znowu
                zaczne od nowa.
              • nowa-ja78 Re: wtorek... 16.02.10, 15:02
                klemensik2 napisała:
                > i robię trochę brzuchówsmile

                klemensik chcialabym robic troche tych brzuszkow tak jak tysmile ty 200 robisz a ja
                nie zrobie nawet 2sad ale zaczynam myslec tez o tych brzuszkach bo ja mam
                najgorszy brzuch. moge schudnac a jak sie napije to i tak brzuch mam wielkisad
                zero miesnisad
                i tak dziewczyny fajnie ze sie trzymacie i nie poddajecie gratuluje wam
                wszystkim i oby tak dalejsmile
                ciesze sie ze jestescie ze mna.
                pozdrawiam serdeczniesmile
                p.s. bede wazyc 63kg!!!
          • kanapka83 Re: wtorek... 16.02.10, 16:04
            Fas-s czegoś nie rozumiem, w pierwszym poscie napisałas ze nie chcesz wazyc 63kg
            bo juz teraz tyle masz.....
            • fas-s Re: wtorek... 16.02.10, 21:00
              Pisalam ze waze 63 kg ale mowilam ze kupilam nowa wage i stara mnie
              oszukiwala o ponad 2 kg.Na starej wazylam 63 kg z kawalkiem ale jak
              stanelam na nowej to bylo 65,9 sad tak wiec w srode wazylam wedlug
              nowej 65,9 a dzis rano bylo 63,7 smile
    • nowa-ja78 sroda:) 17.02.10, 08:24
      witam dziewczynki w srodowy poraneksmile
      moja waga chyba mnie polubila i dzisiaj rano 71,5smile wyglada na to ze od 25
      stycznia pozbylam sie 5 kg!smileoby tak dalejsmile
      dzisiaj ide z dziecmi na urodziny do znajomych wiec pewnie bedzie pyszny tort.
      dzieciaki beda jadly torta a ja bede kawke pilasmile
      milego dniasmile
      • klemensik2 Re: sroda:) 17.02.10, 08:59
        Jakaś chuda się dziś obudziłam::smile))Ważę się dopiero w sobotę.
        A co do brzuszków to robię 4 serie po 50 półbrzuszków, a potem ostatnia to do
        bólu ale nawet nie liczę ile robię. No i wczoraj zaliczyłam znowu 30 minut
        hula-hoop.
        A jedzeniowo jem troche mniej ale sie nie głodzę!
        No i u mnie w poście szykuje się trochę imprez - synek skończy 6 lat i imieniny
        taty!
        • fas-s Re: sroda:) 17.02.10, 09:16
          Hej dziewczyny ja tez witam dzisiaj.Klemensik moj syn tez konczy 6
          lat ale dopiero w kwietniu i wlasnie na ta impreze musze wygladac
          super,jestem ciekawa jak bedzie u ciebie w sobotnie wazenie,pewnie
          sporo zrzucilassmile .A tobie nowa-ja gratuluje 5 kg to naprawde
          duzo smile U mnie dzis bez zmian 63,7 ale ciesze sie ze nie jest
          wiecej.Dzisiaj wypilam mala kawke bo ostatnio sobie odmawialam ale
          zamiast lyzeczki cukru dodalam slodzik.Powiem wam ze uwielbiam ten
          styl zycia te zdrowe jedzenie czuje sie zdrowsza i szczesliwsza a to
          chyba najwazniejsze wink Pozdrawiam
          • edytamariqa Re: sroda:) 17.02.10, 16:37
            dziś 71smile
            moja dieta wyglada tak
            8.00
            100ml mleka ,100 ml jogurtu 0%,250gr truskawek , 50 gr otrebów pszennych. 50 gr
            siemienia lnianego to sniadanie

            12.00
            200 gr fileta z kurczaka ugotowanego z warzywami albo bez

            16.00
            omlet z dwóch jajek z cebulka i czerwona papryka

            prócz tego pije ok 6 kubków herbaty zielonej oraz vitaxu max slim
            jestem najedzona a po hernatkach mam siłe
            siemie lniane do sniadania powoduje regularne wypróznieniasmile
            komus moze sie wydawac monotonna ta dieta ale zauwazyłam ze jak kombinowałam ze
            smakami to mi sie chciało jesc teraz nic takiego nie mamsmile
            kalorycznosc tego zestawu to ok 900 kcal a białka ok 100 grsmile
            • fas-s Re: sroda:) 17.02.10, 18:01
              Ja zalapalam dzis kryzys dietowy,mam jakis kiepski dzien na
              wszystkich sie wsciekam a to pewnie dlatego ze @ sie zbliza i jestem
              ciekawa jak wtedy bedzie z dieta.Kryzys juz przeszedl bo zrobilam
              sobie pyszna salatkie i odzyskalam sily,mam nadzieje ze jutrzejszy
              dzien bedzie lepszy.
              • klemensik2 Re: sroda:) 18.02.10, 09:12
                edytamariqa troche malo tego, ale skoro Ci pasuje to git.
                Moje menu wczorajsze:
                2 kromki razowego chleba z serkiem
                serek wiejski
                jogurt 400 ml
                jajecznica z dwóch jaj i kubek barszczu czerwonego domowego na kości i ze śmietaną
                jabłko
                Sporo tego ale inaczej jestem głodna, a jak głodna to zła i kółko się zamykasmile
    • nowa-ja78 czwartek:) 18.02.10, 09:34
      waga dalej leci na dolsmile dzisiaj 71,2 juz dawno dawno tyle nie wazylamsmile cieszy
      mnie to chociaz do celu jeszcze daleko. wczoraj na urodzinach byl przepysznie
      wygladajacy tort ale tylko nacieszylam okosmile
      dzisiaj na snaidanko zjadlam sobie pomidora z mozarella i bazylia.
      nie mam pomyslu co na obiad. chyba na odrobinie olwy z oliwek usmarze sobie
      pieczarki z cebulka i do tego ugotuje fasolke. nie mam pojecia.
      a jakie wy macie pomysly na obiad?
      pozdrawiam
      Bede wazyc 63!!!
      • nowa-ja78 Re: czwartek:) 18.02.10, 09:38
        nowa-ja78 napisała:

        > nie mam pomyslu co na obiad. chyba na odrobinie olwy z oliwek usmarze sobie
        > pieczarki z cebulka i do tego ugotuje fasolke.

        przepraszam za blad mialo byc usmazesmilesmile
        • fas-s Re: czwartek:) 18.02.10, 09:56
          Hej u mnie nadal bez zmian na wadze ale czuje sie szczuplejsza nie
          wiem jak to jest.Wczoraj mialam straszny kryzys bo dziecko chore i
          siedzenie caly dzien w domu strasznie to doluje ale mam nadzieje ze
          dzis bedzie troche lepiej.
          • ell-e78 Re: czwartek:) 18.02.10, 11:25
            U mnie jakiś zastój, cały czas 64,5, nie wiem już kurde, mogłoby to jakoś
            szybciej iść.
            Ja nie stosuje jakiejś konkretnej diety, poza tym karmię więc nie mogę się
            głodzić, ale może ocenicie mój jadłospis.

            10.00 - 4 kromki wazy i serkiem naturalnym i maleńką łyżeczką dżemu (strasznie
            mnie ciągnie do słodkiego więc śniadanie jem na słodko)

            12-13 - jogurt z musli + jakiś owoc

            16-17 - obiad normalny który robię dla rodziny, ciut mniejsza porcja niż zwykle
            (gotuję zdrowo, nie tłusto)

            wieczorem - owoc

            dużo ruchu, ćwiczeń, brzuszków itp.

            całe szczeście ze tendencja spadkowa a że powoli to może to i dobrze...
            • nowa-ja78 Re: czwartek:) 18.02.10, 12:14
              ell-e78 napisała:

              > 10.00 - 4 kromki wazy i serkiem naturalnym i maleńką łyżeczką dżemu (strasznie
              > mnie ciągnie do słodkiego więc śniadanie jem na słodko)
              >
              > 12-13 - jogurt z musli + jakiś owoc
              >
              > 16-17 - obiad normalny który robię dla rodziny, ciut mniejsza porcja niż zwykle
              > (gotuję zdrowo, nie tłusto)
              >
              > wieczorem - owoc
              >
              > dużo ruchu, ćwiczeń, brzuszków itp.
              >
              > całe szczeście ze tendencja spadkowa a że powoli to może to i dobrze...

              mysle ze jest ok. tym bardziej ze karmisz. ja jadlabym obiad chyba miedzy 12 a 13 ale domyslam sie ze o 16-17 jecie cala rodzina wiec bys musiala szykowac tylko dla siebie.
              ja karmiac corke schudlam 15 kg w 3 miesiace. teraz juz nie karmie a szkoda bo moze te kg jeszcze szybciej by lecialy. po urodzeniu synka nie moglam sie zmobilizowac i jadlam wszystko normalnie i nic nie schudlam. no ale za to teraz schudne hihismile pozdrawiam
              • klemensik2 Re: czwartek:) 18.02.10, 13:34
                elle jem wiecej bez karmienia piersią od Ciebiesmile
                Jadłam pół chleba dziennie z dżemem jak karmiłam a i tak chudłamsmile
                I od 17 nic nie jesz???
                To za wcześnie, dorzuć coś na kolację.
                • joanna1984k Re: czwartek:) 18.02.10, 13:56
                  hej,fajnie ze nas tu troche jest, zawsze w grupie to razniej i
                  mobilizacja wiekszasmileu mnie z jedzeniem to wyglada mniej wiecej tak
                  *rano, kromka chleba ciemnego, jakias wedlina, albo mała parówka -
                  35g,i herbatka,
                  potem ok10-11 kawa z 1mała łyzeczka cukru,=mleczko
                  obiad-zawsze mniejsza porcja, a miesko,czy ryba zawsze gotowane,bez
                  sosów,
                  potem ok 17 kolacja, jakies jajko, ogorek, albo pomidor,kromka
                  chleba ciemnego, czy cos w tym stylu, i to praktycznie wszystko,z ty
                  ze pije duzo herbatek ziołowe, zieloną i czerwoną, i też zawsze cos
                  w łapki wpadnie ,np kostka czekoladki, czy jakies ciasteczko, ale to
                  staram sie zjesc do południa, a wieczorem jak mi w brzychu kręci, to
                  jakis owoc, najczesciej jest to jabłko.
                  waga pomalutku idzie w dół, cwicze tez troche, tylko od pary dni mam
                  problemy z kupkąsmile
                  nie moge zrobic, ale spróbuje śiemie lniane jak ,któraś kolezanka
                  pisałasmile
                  • fas-s Re: czwartek:) 18.02.10, 21:38
                    Kurcze mam takie dziwne wrazenie ze juz wiecej nie schudne,jakos
                    mnie zdolowaly te dwa dni bez grama spadku,nie poddaje sie
                    oczywiscie.Mam taka pare spodni w ktorych ostatni raz chodzilam 2
                    lata temu,mialam wtedy ponizej 60kg na razie w nie wchodze ale nie
                    moge usiasc i ciezko je dopiacsmile juz sie nie moge doczekac kiedy w
                    nie wejde,mam nadzieje ze wogole mi sie to uda smile
                    • joanna1984k pierwszy sukces:) 19.02.10, 08:22
                      Ja dzisiaj zadowolona jestem, bo u mnie rano było 66kgsmile czyli 2
                      kilo mniej,mam coraz wiekszą motywacje,i manie liczena kalori,i
                      powiem ze sie najeadam a jak oblicze ile kalori to wychodzi do 1200
                      dziennie
                      smile
                      • klemensik2 Re: pierwszy sukces:) 19.02.10, 08:42
                        U mnie ważenie jutrosmile
                        • fas-s piatek.... 19.02.10, 09:27
                          Gratuluje,gratuluje smile Ciekawa jestem ile u ciebie klemensik jutro
                          bedzie daj znac koniecznie z rana smile U mnie tez dzis sukcen
                          nareszcie waga sie ruszyla,dzis jest 63,2 smile Nie moege sie doczekac
                          jak zobacze na wadze 62 smile Kurcze ale mam mobilizacje.Slyszalam
                          ostatnio ze najlepiej z tluszczem walczy tluszcz ale ten zdrowy
                          tluszcz czyli oliwa z oliwek,orzechy i awokado,Zawsze ktoras z tych
                          rzeczy powinna byc dodawana np do salatek.Ja kupilam sobie
                          mieszankie orzechow i wczoraj pare schrupalam.Powodzenia.
                          • joanna1984k Relink 19.02.10, 10:33
                            www.female.pl/tabela.php3
                            tu jest fajny link z tabelą kalori, jak sie ma wage to sobie
                            wszystko mozna obliczyc,smile co i ile sie zjadło ja kozystam z tego,
                            może i Wam sie przyda
                            smile
    • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 19.02.10, 12:40
      witam dziewczynysmile
      joanna gratuluje 2 kg mniejsmile
      u mnie dzisiaj waga bez zmian ale jest dobrze jeszcze troche i zamiast 7 z przodu bedzie upragniona 6!
      znalazlam w sklepie przepyszny serek ( smakuje jak sernik normalnie niebo w gebiesmile) 150 gr. ma 210 kalori wiec nie jest zle. Kupilam sobie dzisiaj 15 sztuk.
      ja jak policze ile kalori zjadam w ciagu dnia to tez mi wychodzi czasami 1000 czasami 1200.
      ja pije wode mineralna smakowa a ona tez ma kalorie ktorych nie widac. ale pije wode nie ciagnie mnie do slodkiego i chudne. jest git. pozdrawiam i milego wykendu zyczesmile
      • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 19.02.10, 13:54
        A co to za serek? Ja bardzo lubie Danio waniliowe jest pyszne jem go
        np na sniadanie z otrebami smile Ja czekam na upragnione 62 chce
        zobaczyc ta 2 po 6 smile Powiem wam ze jakos nie mam na nic apetytu
        moze to dobrze ale powinnam cos jesc a mi sie nie chce.
        • anke25 Re: bede wazyc 63 kg:) 19.02.10, 17:43
          Jaki fajny wątek! Akurat dla tych wszystkich dziewczyn, co rozumieją, jak się
          tęskni do wyglądu i wagi sprzed ciąży. Mnie potrzeba jeszcze 5 kilo mniej, żeby
          było dobrze. Będę czytać Wasze posty i się mobilizować. Ja próbuję chudnąć przez
          ograniczanie węglowodanów (ograniczam chleb, słodycze, makarony, itp.). Na
          Wielkanoc chrzczę moje dziecko i bardzo bym chciała ładnie wyglądać.
          Mój cel to 57 kg.
          • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 19.02.10, 19:37
            No to witamy anke25 ja tez marze o 57 kg smile jeszcze troche.Dzis
            mialam dosc aktywny dzien przejechalam na rowerze stacjonarnym 60 km
            co daje spalone 1000 kalori,ledwo zyje i mam nadzieje ze bedzie
            efekt jutro na wadzesmile Ogolnie dzis bardzo malo jadlam,nie mam
            apetytu i nie czuje glodu,dwa lata temu jak bylam na diecie to
            mialam tak samo po tygodniu nie czulam glodu.Ciekawe ile bedzie
            jutro,jeszcze zrobie pare brzuszkow chociaz ich nie lubie sad
            • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 19.02.10, 21:12
              fas-s ja cie podziwiam nastepnym razem jak bedziesz jezdzic to usiade na
              bagazniku moze tez zgubie jakies kalorie...ale ty pedalujeszsmile hihihi

              a co do glodu to chyba nam sie zoladki juz pozmniejszaly bo ja tez jem duzo
              mniej niz przed dieta i juz nie czuje glodu. czasami zjadam bo pora cos zjesc
              zeby np. za 2 godziny mnie nie skrecalo.
          • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 19.02.10, 21:07
            anke to zapraszam do nassmile
            ja tez sie odchudzam bo miedzy innymi na chrzciny dziecka chcialabym ladnie
            wygladac. ja bede chrzcic 1 maja (dzisiaj bylam pozalatwiac wszystko u ksiedza)
            wiec mam troche wiecej czasu i troche wiecej kg.


            a propo tego pyznego serka to dostepny w de w polsce nie widzialam jeszcze tej
            firmy ale mowie wam niebo juz na sama mysl brrr jutro sobie zjem. dzisiaj juz
            uciekam. pozdrawiam
            • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 20.02.10, 07:38
              no wiec u mnie na razie waga tak jakby stanęła
              w poniedziałek było 71,2
              w srode nagle poszło do 72 ale to chyba wynik owulacj
              ale dzis z powrotem 71,2smile
              zawziełam sie i nie odpuszczesmile
              cały czas trzymam diete
              zero grzechów
              i nawet głodna nie jestem
              staram sie jesc 3 posiłki
              8,00 12,00 17,00
              wiem ze to smieszne ale u mnie sie sprawdza
              otóz zawsze obserwuje w jakiej fazie jest ksiezyc
              teraz ksiezyc rosnie dlatego teraz sie trzeba pilnowac jeszce bardziej no i
              trudniej spada waga przynajmniej u mnie
              po pełni jak ksiezyc zacznie malec bedzie o wiele łatwiej
              takze jeszcze do 28.02 trzeba wytrzymacsmile
              tutaj jest fajna stronka gdzie mozna sprawdzic sobie fazy ksiezyca
              cybermoon.w.interia.pl/kalen/phase.html
              acha i jeszcze jedno kupiłam sobie aqua femin
              usuwa nadmiar wody w drugiej fazie cyklu/przed miesiaczka/
              zazywa sie dwa tygodnie potem przerwa dwa tygodnie i znowu dwa tygodniesmile
              • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 20.02.10, 09:42
                Hej dziewczyny,u mnie dzis nie zaciekawie waga znowu wskazuje
                63,7 ,wydaje mi sie ze to dlatego ze wczoraj za duzo jednak
                jezdzilam i jest przyrost miesni a one waza wiecej sad ale dobre jest
                to ze na wadze bardzo spadl poziom tluszczu w organizmie do tej pory
                bylo ponad 24% a dzis 23% Podejrzewam tez ze to dlatego ze @ zbliza
                sie duzymi krokami a wtedy zawsze waze wiecej.Strasznie mnie nogi i
                dupsko boli po tym wczorajszym rowerze,na dodatek moje dziecko chyba
                mnie zarazilo,strasznie boli mnie gardlo i nie moge nic przelknac
                stad chyba ten brak apetytu,oczywiscie sie nie poddaje smile
    • nowa-ja78 sobota... 20.02.10, 12:39
      rano waga sie usmiecha i widze 70,9. dziewczyny takie male kroczki a ciesza.
      na sniadanko zjadlam serek wiejski z rzodkiewkami pychotka zaraz zrobie sobie
      kawe i pomysle co na obiad bo na kolacje pewnie bedzie moj serniksmile
      slonce slicznie swieci...milego dnia pozdrawiam
    • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 20.02.10, 22:02
      dziewczyny nie bedzie mnie jakis czas bo komp mi padl i nie wiem kiedy bedzie
      naprawiony wiec jakis czas mnie nie bedzie ale jestem z wami i postaram sie
      wrocic jak najszybciej. pozdrawiam
      • klemensik2 Re: bede wazyc 63 kg:) 20.02.10, 22:56
        Ja miałam dziś dzień ważenia. W ubiegła sobotę miałam 58.9 kg, w poniedziałek
        59.3 kg a dziś... tadam - 58.1 kg.
        No i od 2 tygodni hula - hoop naprawdę skora na brzuchu jest inna ładniejsza!!!
        • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 21.02.10, 09:43
          Ja tez mam problemu z kompem jakbym kiedys zniknela to nie dla tego
          ze sie poddalam,dzis u mnie 63,5 kg ale od dzis zaczynam nowa diete
          i mam nadzieje ze bedzie troche lepiej bo kwiecien blisko smile
          • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 21.02.10, 11:30
            Fas-s a jaka dietesmile?
            • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 21.02.10, 13:16
              Jest taka dieta "Odchudzanie na zawloanie i dieta Turbo" mozna ja
              kupic na necie,zamierzalam skorzystac z diety Turbo ale tam je sie 6
              razy dziennie a to dla mnie za duzo,zjadlam o 9 salatkie z tunczyka
              i o 11 mialam jesc kolejny posilek jakies owoc ale bylam zbyt pelna
              po tym sniadaniu,wpiszcie w wyszukiwarkie Odchudzanie na zawolanie
              tam sa szczegoly podobno dziewczyny ladnie na niej chudna.
              • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 21.02.10, 15:00
                wczoraj własnie sobie sciagnełam obydwie
                i sie przymierzam do turbo
                na razie próbuje jesc same białkasmile
                • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 21.02.10, 15:35
                  No ja tez ja sciagnelam wczoraj ale jak dla mnie to za duzo tego
                  jedzenia w tej Turbo az 6 posilkow,kiedy ja mam to zjesc nie
                  odczuwam tak czesto glodu a na sile jesc nie chce zeby zoladka nie
                  rozciagnac.
                  • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 22.02.10, 08:08
                    ja po pierwszym dniu samych białek
                    jedzonych co dwie godziny razem 6 posiłków
                    wypicia 2 litrów wody jednej kawie
                    -0,30dag wiec chyba nie źle
                    jadłam tak
                    7.30
                    2 plasterki szynki konserwowej i 1 jajko na twardo
                    9.30
                    omlet z 2 jajek z pieczarkami na tłuszczu
                    11.30
                    150 gr gotowanego kurczaka
                    13.30
                    100gr wedzonej makreli
                    15.30
                    sledz marynowany 150 gr
                    17.30
                    sledz marynowany 50 gr
                    ok 10.00
                    kawa z mlekiem 0,5%
                    zobaczymy dzis
                    moje uwagi
                    cały czas ksiezyc rosnie do 28 lutego
                    w moim wypadku dochodzi jeszcze nova ring od tygodnia /antykoncepcja/
                    no i niedoczynnosc tarczycy cały czas eksperyment z lekarstwami
                    codziennie notuje w kalendarzu wage poranna
                    jeszcze od 2 dni mam problemy z wypróznianiem
                    no i cholerna ochote na cos słodkiego no ale cóz cos za cos
                    ogólnie od 15.01 czyli 39 dni zrzuciłam 8 kg smile
                    • nowa-ja78 poniedzialek.. 22.02.10, 09:15
                      dziewczyny jednak jestemsmile
                      cos pokrecilam przy kompie ale chyba udalo mi sie odkrecic. jak bym zniknela to
                      znaczy ze sie nie udalosad

                      edyta gratuluje 8 kg w 40 dni super rezultat! oby tak dalej.
                      jak ja kiedys robilam sobie diete dukana i jadlam tez bialko to po jakims czasie
                      nie chodzilam do kibelka. trzeba jesc jakies platki czy otreby ponoc to pomaga.
                      ja dzisiaj rano mialam 71,2 to znaczy ze troche podskoczylam ale mysle ze
                      zwiazane jest to z nadchodzaca @ wiec sie nie martwie poczekam i zobacze jak
                      bedzie dalej.
                      policzylam sobie ze ja przez 28 dni schudlam 5,3 kg.
                      pozdrawiam
                      • ell-e78 Re: poniedzialek.. 22.02.10, 09:41
                        U mnie od tygodnia zastój, nic się nie rusza, wkurzające to jest, no ale chyba
                        najważniejsze to się nie poddawać.
                        • klemensik2 Re: poniedzialek.. 22.02.10, 11:34
                          Ale dziewczyny macie osiągismile A mi zamiast spadajacych kg marza mi sie
                          uciekajace cm!!! Tak bym chciała mieć 70 cm w tali i 90 cm w biodrach. Teraz mam
                          tam po 4 cm na plusie w tych miejscachsmile
                          Wczoraj 40 minut hula-hoop i 250 brzuszkówsmile
                        • fas-s Re: poniedzialek.. 22.02.10, 11:38
                          Dziewczyny gratuluje wam jedna 5kg druga 8kg normalnie szok wielki
                          sukces,ja na razie sie nie waze,czuje ze @ bedzie dzis albo jutro(u
                          mnie nie za regularnie)czuje sie jakas wielka przez to i
                          spuchnieta smile zwaze sie dopiero po @.Edytamariqa spisuj tu ten twoj
                          jadlospis moze mnie zainspirujesz twoimi posilkami bo ja nie wiem co
                          jesc smile
                          • klemensik2 Re: poniedzialek.. 22.02.10, 12:13
                            dziewczyny wlaśnie miałam to napisać abyście w miarę podawały swoj dzienny
                            jadłospis z godzinami spożywania. zawsze to jakiś wzor na żarelko jestsmile
                            Ja dzisiaj rano 2 kromki chlebka pelnoziarnistego z masłem, ok. 11.00 jogurt 350
                            g, a kolo 14.00 serek waniliowy 130 g.
                            • nowa-ja78 Re: poniedzialek.. 22.02.10, 13:21
                              tak bylo wczoraj:

                              7.00 szklanka wody i kawa
                              9.00 serek wiejski 200gr. + kilka rzodkiewek (w sumie chyba jakies 220 kcal)
                              12.00 kawa rozpuszczalna +mleko+ lyzeczka cukru ( nie mam pojecia ile to ma kcal)
                              wczoraj poszalalam i zjadlam miseczke platkow
                              14.00 piers z kurczaka bez panierki usmazona na lyzeczce oliwy z oliwek ( to tez
                              nie wiem ile ma ale pewnie sporo) + gotowana kwasna kapusta (porcja mojej
                              kapusty ok. 50 kcal)
                              17.00 serek-serniksmile 210 kcal
                              w ciagu dnia ok 2 litrow wody takiej smakowej a ona ma ok 200 kcal czasami wiecej.

                              przed wczoraj:
                              7.00 woda, kawa
                              9.00 mozarella+pomidor+bazylia
                              12.00 kawa+mleko+cukier
                              14.00 gotowana zielona fasolka + usmazone na lyzeczce oliwy z oliwek pieczarki z
                              cebulka
                              17.30 moj serniksmile
                              + woda przez caly dzien


                              kiedys tam:
                              7.00 woda, kawa
                              9.00 jogurt jagodowy 250 gr
                              12.00 kawa+mleko+cukier
                              14.00 szaszlyk (piers z kurczaka w gyrosie +zukinia+papryka+cebulka+pieczarka)
                              17.00 1l soku warzywnego

                              jutro napisze to co jem dzisiajsmile pozdrawiam
                              • joanna1984k Re: poniedzialek.. 22.02.10, 13:51
                                hej, u mnie dzien zaczął sie od zielonej herbaty, kromki cleba
                                iejskiego,plastra wędliny i pare kółek ogorka,potem ok 11.30 kawa
                                mleko =1 łyzeczka cukru, pół bułki grahamkii parówka 35g, jeszcze
                                bedzie ok 15 miseczka flaczkówsmile i ok 18 jogurt aktiwia, a w miedzy
                                czasie herbata b/c, i wodasmile
                                Waga u mnie dzisiaj to 66kg
                                • edytamariqa Re: poniedzialek.. 23.02.10, 07:34
                                  u mnie dzis na wadze 70,00smilesmilesmile
                                  od dwoch dni jestem na samych białkach
                                  przedwczoraj pisałam co jadłam
                                  wczoraj było tak
                                  7.00
                                  kawa z mlekiem
                                  9.00
                                  omlet z trzech jajek + 25 gr zółtego sera na wierzch+ 100gr szynki konserwowej
                                  pychasmile
                                  12.00
                                  100 gr gotowanego kurczaka
                                  17.oo
                                  śledz marynowany 100 gr

                                  do tego moze takie śmieszne ale wczoraj zrobiłam sobie lewatywe
                                  dzis mam płasciutki brzuszek ze hej
                                  tak gdzies z 0,5 kg zeszło
                                  ja robie tak 2 do 3 razy w roku
                                  przegotowana letnia woda z sokiem z cytryny
                                  wg Tombaka powinno sie robic lewatywe bo to oczyszcza i udraznia jelito grube
                                  które jest bardzo waznym organem
                                  na necie mozna poczytacsmile
                  • agencjamerenda Re: bede wazyc 63 kg:) 12.04.10, 17:50
                    Polecam porady dietetyka. Pozwoli on indywidualnie dobrać dietę (
                    możliwość skorzystania z tego typu usług na "Dniu mamy z dzieckiem" -
                    info na naszej stronie ).
    • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 23.02.10, 13:32
      dziewczyny u mnie wczoraj tragediasad nawet nie ma co pisac bo bym pisala i
      pisala. @ sie zbliza nie wiem kiedy dostane bo nie mam regularnych ale mam
      nadzieje ze jak najszybciej. dzis tez bym konia z kopytami zjadla. ugotowalam
      sobie duzo brukselki i to podjadam. jeszcze mnie glowa boli. byle do jutra moze
      bedzie lepiej. trzymajcie sie
      • klemensik2 Re: bede wazyc 63 kg:) 23.02.10, 14:00
        Ostatnio przed @ tez mam jakies huśtawki. Jutro jade na szkolenie ze szwedzkim
        stołemsmile A i wczoraj zaliczyłam 40 minut hula i 250 półbrzuszkówsmile Oby to
        utrzymaćsmile A ważenie w sobotę, nie łamie sie i na wage nie włażęsmile
        • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 23.02.10, 16:50
          Hej dziewczyny u mnie w koncu przyszla @ ale waga bez zmian tak ze
          mysle ze jak sie skonczy to bedzie nawet mniej.Nie mam kompletnie
          apetytu,dzis zjadlam tylko salatkie(salata,tunczyk,jajka,pomidorki)
          a teraz maz szykuje jakiegos omleta z kurczakiem i pieczarkami.Jak
          to zjem to chyba do konca dnia bedzie wystarczajaco,do tego duzo
          wody pije i zero slodyczy.
    • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 23.02.10, 20:42
      tak dzisiaj wygladal moj jadlospis

      7.00 woda, kawa
      9.00 jogurt jagodowy 250 gr
      11.00 (tego chyba nie powinno byc) ale musialamsmile miska platkow
      12.00 kawa+mleko+lyzeczka cukru
      14.00 duzo duzo brukselki z wody
      18.00 aktiwia do picia 300ml
      +caly dzien woda

      dzisiaj duzo lepiej niz wczorajsmile
      do jutra dziewczyny
      • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 24.02.10, 08:54
        Hej dziewczyny,u mnie narazie bez zmian przez @ ale zamierzam dzis
        zrobic sobie ten bialkowy dzien,zaczne od jajiecznicy z dwoch
        jaj,duzo mi daja te wasze jadlospisy spisywane i powiem wam ze
        lepiej sie jest na diecie wiedzac ze wy tez jestescie smile Moze jak
        skonczy mi sie @ to zrobie sobie oczyszczajacy dzien na samych
        plynach ale musze to dobrze zaplanowac.Pozdrawiam.
    • nowa-ja78 sroda... 24.02.10, 12:45
      dostalam @, stracilam apetytsmile
      jest dobrzesmile pozdrawiam
      • joanna1984k Re: sroda... 24.02.10, 13:21
        hej, u mnie dzisiaj rano była kanapka, z serem zołtym, wędliną i
        pare kawałków papryki konserwowej,herbata zielona,potem ok 12 kawa
        z mlekiem i łyż. cukru, a na obiad ziemniaki, buraczki zasmazane i
        kotlet gotowany ale to dopiero o godz 15,
        w poniedziałek byłam na godzinnym aerobiku, i jeszcze dzisiaj
        wszystko mnie bolisad ale wieczorerm napewno bedzie 30 minut na
        rowerkusmile
        • fas-s Re: sroda... 24.02.10, 14:15
          Ja dzis jestem na bialkowej:
          7-kawa z mlekiem i slodzikiem
          9-jajecznica z 2 jajek
          11-jogurt
          13-grilowana piers z kurczaka i pare kostek fety
          Nie wiem co wymyslec dalej,poparze na wasze jadlospisy smile Mysle ze w
          sobote moze w niedziele sie zwaze.W niedziele ide z synem na
          urodziny do jego kolegi,podobno ma byc degustacja win i dobre zarcie
          dla rodzicow i co ja biedna zrobie sad wezme ze soba salate i wode
          hahaha wink
          • edytamariqa Re: sroda... 24.02.10, 15:35
            u mnie 4 dzień białek
            wczoraj jadłam
            8.00
            omlet z szynka i serem zóltym
            12.00
            sledzie marynowane
            16.00
            makrela wedzona
            18.00
            2 litry coli light
            przez cały dzień 5 herbat 0,35
            dziś dalej 70.00
            byle do przodusmilesmilesmile
    • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 24.02.10, 20:09
      dziewczyny na bialkowej diecie moze tutaj znajdziecie jakies pomysly
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,97018884,97018884,0,2.html?v=2&t=1266959587645
      a ja dzisiaj
      rano woda i kawa
      potem jogurt
      kawa z mlekiem i cukrem
      serek-sernik
      kwasna kapusta na cieplo
      kawa z mlekiem
      aktivia do picia
      i woda
      • ell-e78 Re: bede wazyc 63 kg:) 24.02.10, 20:14
        Dziewczyny dziś przegięłam z żarciem, imieniny męża i na obiad była pizza - 4
        kawałki, upiekłam ciasto i się nim opchałam, aż mi niedobrze, ale jestem na
        siebie zła, jutro nic nie jem i ćwiczę
        • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 24.02.10, 20:40
          tutaj na wizażu jest tez fajne grono dukana
          5 czesci super przepisy
          forum.gazeta.pl/forum/03,580,106691731.html?t=1&a=107814725&rep=1
          • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 24.02.10, 20:42
            wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336667
            to miało byćsmile
        • nowa-ja78 ell-e78 24.02.10, 21:00
          dobrze ze maz imieniny ma raz w rokusmile jutro sie przypilnujesz i bedzei ok.
          najwazniejsze nie rezygnowac z diety a zjesc ci jutro pozwalamsmile bedzei
          dobrze...smile mnie brzuch napier.dzielasad
          moje dzieciaki juz spia zobacze moze jakis fajny film w tv daja a jak nie to
          goracy prysznic i uciekam spac. dobrej nocy kobitkismile
    • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 25.02.10, 13:19
      wlasnie sobie uswiadomilam z to juz miesiac jak "jestem" na diecie
      jestem zadowolona nawet bardzo bo waze 5,5 kg mniej. pozdrawiam
      • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 25.02.10, 14:40
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2172330,2,1,Zdjecie000.html
        oto moje dzieło
        sernik na faze protal
        500 gr % tłuszczu sera białego
        5 jajek
        50 gr słodzika do pieczenia/ kaufland/
        50 zmielonych otrebów owsianych
        aromat waniliowy
        1/2 szklanki mleka
        3 gr proszku do pieczenia
        utarłam ser z zółtkami i słodzikiem ok 15 minut
        zmieliłam otreby na make dołozyłam do nich proszek do pieczenia
        dołozyłam te otreby do cały czas ucieranego sera
        potem delikatnie dolałam mleko
        ser cały czas sie mielił
        tak ok 25 minut
        na koniec juz sama do miski bez ucierania recznie delikatnie dołozyłam ubita
        piane z białek do której podczas ubijania dodałam szczypte soli białka ubijałam
        ok 5 minut
        to wszystko przełozyłam do wysmarowanej oleje okragłej tortownicy o srednicy ok
        20 cm
        i wsadziłam do uprzednio nagrzanego piekarnika
        piekłam ok 45 minut
        zaraz po upieczeniu wyjęłam z piekarnika i delikatnie okroiłam brzegi ciasta od
        tortownicy nie wyjmujac go jeszcze z foremki
        sernik zwykle opada i zeby to robił równomiernie trzeba go obkroic
        poczekałam ok 60 minut
        a potem go ostroznie wyciagneła z tortownicy
        wartosi odzywcze

        białko 149 gram
        weglowodany 57 gram
        tłuszcze 37,5 gram
        kcal 1100
        waga 1000 gram

        jest pychasmilesmilesmile
        • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 25.02.10, 14:59
          jest boski
          od 2 miesiecy nie jadłam nic słodkiego
          a teraz ten serniczek
          normalnie jest super taki wilgotny i delikatny
          pycha
      • ell-e78 Re: bede wazyc 63 kg:) 25.02.10, 15:58
        Nowa, super wynik jak na miesiąc, gratulacje smile, właśnie skończyłam trening,40
        min bieżnia + 20 min HH, spalam wczorajsze kalorie.

        • joanna1984k Re: bede wazyc 63 kg:) 25.02.10, 18:29
          u mnie dzisiaj było tak
          8,20
          omlet z 1 jajka+2łyżki otręb, herbata
          10,00 kawa z mlekim i 1 łyż cukru
          12,30 mała miseczka barszczu
          17,30 jakjo,smażone na pół łyżeczce margaryny, i pół opakowwania
          serka wiejskiego ze szczypiorkiem
          w ciągu dnia jabłko, i herbatki,
          • klemensik2 Re: bede wazyc 63 kg:) 26.02.10, 13:10
            U mnie ważenie jutro, Boże jak mam mało czasu, nie moge tak często jak bym
            chciała wpadac na forum ale JESTEM!!!!!!!!!!!!
            • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 26.02.10, 15:13
              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2173208,2,1,sernik-DUKANA-wersja-II.html
              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2173210,2,3,sernik-DUKANA-wersja-II.html
              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2173209,2,3,sernik-DUKANA-wersja-II.html

              OTO MOJE KOLEJNE WYPIEKI DUKANOWSKIE

              przepis

              800 gr serka cottage cheese light z lidla / 4x 200g/ lekko słonawy
              8 jajek
              250g mleka 0,5%
              6 łyżek otrębów owsianych
              6g proszku do pieczenia
              70g słodzika do pieczenia z kauflandu
              1 olejek migdałowy
              1/2 olejku pomarańczowego

              ser ucierac z zółtkami do rozbicia grudek na wysokich obrotach
              cały zas ucierajac dodac słodzik ,olejki i otreby zmielone na mąke
              ucierac ok 20 minut
              potem dodac mleko i ucierac na mniejszych obritach ok. 5 minut
              w miedzy czasie ubic piane z białek
              wyłączyc uieranie i juz recznie wymieszac delikatnie ciasto z pianą
              wylac mase na okragłą tortownice 25 cm srednicy wyłożona papierem do pieczenia tak by papier wystawał wyzej niz tortownica o ok 5 cm tak jakby przedłuzenie do góry tortownicy
              włozyc do nagrzanego piekarnika i piec ok. 35 do 45 minut
              cały zas sprawdzac
              piecze sie szybciej niz tradycyjny serowiec
              wyjac z piekarnika upieczone ciasto bardzo delikatnie!!!!
              zostawic na ok 60 minut
              ciasto jest bardzo wilgotne i rewelacyjne w smaku

              po około godzinie jest wysokie na 8 cmsmilesmilesmile

              wartosci odzywcze
              waga 1590 g
              białko 182 g
              tłuszcz 61 g
              wegle 92 g
              kcal 1581 g
              • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 27.02.10, 09:01
                edyta ale kusisz tym sernikiemsmile
                ja na razie mam sernik w postacie serkasmile
                dzisiaj rano 70,5smile
                nie cwicze bo nie lubie wystarczy mi jak wchodze na 3 pietro z zakupami i 14 kg
                dzieciemsmile czasami kilka razy dziennie.
                pozdrawiam
        • echziuta Re: bede wazyc 63 kg:) 26.02.10, 18:59
          Witaj Ell-e, fajnie Cię tu spotkać. No i witam wszystkie
          odchudzające się mamuśki. Dołączam do Was!
          Mam 1,64 wzrostu i ważę 61 kg. Trochę to dla mnie za dużo, po ciąży
          oczywiście te dodatkowe kg, zawsze ważyłam 54kg.
          Ja też karmiąca, więc ostra dieta odpada.
          Ale ćwiczę i kręcę hula hop.
          Fajnie,że możemy się wspierać w naszym odchudzaniu.
          Ell-e gdzie kupiłaś i ile zapłaciłaś za bieżnię?
          • ell-e78 Re: bede wazyc 63 kg:) 27.02.10, 11:10
            Cześć Echziuta smile, fajnie że dołączasz.
            Mamy podobny wzrost, ale ja niestety ważę 64,5 i od 2 tyg waga stoi jak zaklęta,
            trochę się już zaczynam martwić.
            Waga z przed ciąży 57 i taki jest mój cel, chyba że będzie dobrze szło to i mniej.
            Bieżnie kupiłam na allegro, zapłaciłam 3200, kupa kasy wiem, ale jest już taka
            profesjonalna i dobrej firmy i w ogóle jest super, ćwiczę na niej 40 min
            dziennie, szybkiego marszu pod górę.

            • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 28.02.10, 07:57
              69,5smilesmilesmilesmilesmile
              byle do przodu
              • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 28.02.10, 09:01
                edyta gratkismile
                ja tez mam powody do radosci dzisiaj rano 69,9smilesmilesmile ustawialam wage w kilku
                miejscach zeby sprawdzic czy dobrze mnie wazysmile jak ja dawno 6 z przodu nie
                widzialam.....bardzo sie ciesze
              • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 28.02.10, 15:14
                latasz z wagą tak jak jasmile
                po całym domu patrzyłam
                ja 6 z przodu nie widziałam 2 lata
                i nie wiem dlaczego ale cholernie trudno mi było teraz na poczatku
                teraz to juz spoko
                naprawde Ducan jest dla mnie idealny i zeby było smiesznie to własnie same
                proteiny sa idealne
                zero ciagot na słodkie po za serniczkiem oczywisciesmile
                • joanna1984k Re: bede wazyc 63 kg:) 28.02.10, 17:34
                  Grratuluje dziewczyny, macie super wyniki, u mnie w piątek było
                  65,6kg, ale pewnie po wekendzie może bedzie wiecej,corcia z mężem
                  zażyczyli sobie frytki i mnie tż pokusiłosmileAle i tak sie cieszę ze
                  swoich osiągnięć, bo u mnie zawsze było 68-69sad a teraz 65 z
                  kawałkiemsmilehahhahhasmile pozdrowienia dla Wassmile
                  • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 01.03.10, 08:43
                    69,6 chyba cos nie tak z ta moja waga ale podoba mi sie to co widzesmile
                    przeziebilam sie, mam zapchany nos, wszystko mnie boli w gardle drapiesad za
                    oknem pada deszcz i wieje wiatrzycho ale lepsze to niz sniegsmile
                    pozdrawiam i milego dnia dziewczynysmile
                    • rendziak Re: bede wazyc 63 kg:) 01.03.10, 09:00
                      hej dziewczyny. dołaczam się do Was- ja również się odchudzam po
                      ciąży. mierzę 164 cm jestem dwa i pół miesiąca po porodzie- trzy
                      tygodnie po porodzie- 70 kg- od dwóch tygodni nie karmię więc
                      ograniczyłam jedzenie - zero chleba i słodyczy nie jem po 18 i pije
                      herbate czerwoną - waga spadła do 65 - chciałabym wrócić do wago
                      sprzed ciąży - ok 55 kg...
                      • ell-e78 Re: bede wazyc 63 kg:) 01.03.10, 09:39
                        Witaj rendziak, mamy podobną wagę, wzrost i podobny cel smile

                        Dziewczyny jak od 2 tyg stoję w miejscu buuuu, cały czas 64,5,
                        nie wiem co robić.
                        • rendziak Re: bede wazyc 63 kg:) 01.03.10, 09:53
                          polecam czerwoną herbatę pu-erh- u mnie trzy lata temu zdziałała
                          cudasmile
                      • echziuta Re: bede wazyc 63 kg:) 02.03.10, 09:13
                        Witaj rendziak!
                        Super, że dołączyłaś, im nas więcej, tym raźniej. Ćwiczysz coś czy sama dietka?
                        Ja ostatnio do orbitreka i hula dołączyłam poranny bardzo szybki marsz z
                        kijkami, przy okazji spaceru z pieskiem. Niestety tylko 15 min, bo mąż do pracy,
                        ale wkładam w to całą energię i po powrocie pot ścieka po tyłku.
                        Moja waga też się rusza w żółwim tempie, czasem skoczy go góry, ale tendencja
                        spadkowa jest.
                        • rendziak Re: bede wazyc 63 kg:) 02.03.10, 12:59
                          dieta + czerwona herbata pu-erh - trzy lata temu własnie dzięki pu
                          erh schudłam ponad 10 kg. teraz dodatkowo robie brzuszki - 2 x 50
                          rano i wieczorem.
                          • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 03.03.10, 06:30

                            u mnie na razie totalny zastój
                            i waga nawet podskoczyła do 70 ....
                            dostałam @ tydzień wczesniej
                            i w ogóle jakosik tak trudniej
                            no cóz byle do przodu
                            co mnie nie zabije to mnie wzmocnismile



                            https://dzidziusiowo.pl/php/img2-11052007005_4418021804_Jasiu_4.jpg


                            DECYDOWANIE SIĘ NA DZIECKO TO RZECZ DONIOSŁA. TO ZGODA NA TO BY TWOJE SERCE
                            SPACEROWAŁO GDZIEŚ PO ZA TWOIM CIAŁEM
                            • klemensik2 Re: bede wazyc 63 kg:) 03.03.10, 11:15
                              Wyczytałam wszystko! Nie mam czasu wpadać za często na forum, ale... ważę sie 1
                              raz w tygodniu, nie ćwicze to i chwalić sie nie mam czymsmileczytam o was i ciągle
                              JESTEM!!!!
    • nowa-ja78 czwartek... 04.03.10, 08:20
      powoli bo powoli ale jest 69,5smile
      7 kilo zgubione jeszcze 5 i bedzie super a jak dobije do 63 to juz bedzie pelnia
      szczesciasmile
      dzis na sniadanie serek wiejski z rzodkiewka.
      na obiad beda golbki u przyjaciolki wiec 1 musze zjescsmile
      dzisiaj ide na solarium jestem strasznie blada bo juz sie nie opalalam jakies 3
      lata.
      a slonce za oknem swieci...wiosna idziesmilesmilesmile
      pozdrawiam
      • rendziak Re: czwartek... 04.03.10, 19:25
        walczę cały czas. zero pieczywa, słodyczy mało jedzonka i czerwona
        herbatka..do tego "brzuszki" 2 x dziennie. wczoraj też po raz
        pierwszy zrobiłam sobie zabieg body wrap - z algami morskimi smile
        • nowa-ja78 Re: czwartek... 04.03.10, 19:55
          dziewczyny zjadlam na obiad o 14 przepyszne 2 golabki bez sosu i chyba 4 liscie
          kapusty teraz jest prawie 20:00 a ja jeszcze jestem pelna. normalnie grzech ale
          bylo przepyszne. kolacji juz nie bylam w stanie zjesc. ciekawe co na to jutro
          moja waga. bylam na lampkach bo chcialabym sie troche opalic do lata ostatnio na
          solarium chodzlam prawie 3 lata temu a blada jestem jak trup.
          rendziak a co to za zabieg body wrap - z tymi algami morskimi?
          pozdrawiam
          • rendziak Re: czwartek... 05.03.10, 07:50
            hej
            kupiłam na allegro sproszkowane algi fucus z cynamonem i imbirem -
            mieszam to z wodą - powstałą papkę nakłądam na brzuch, uda i tyłek i
            owijam się szczelnie folią (spożywcząsmile potem hop pod kocyk i czuje
            jak mnie rozgrzewa. po 40 min zmywam - takie zabiegi są w salonach
            kosmetycznych ale - po pierwsze nie mam czasu na chodzenie po
            salonach ( w domu niemowlak - 3 miesięczny + popołudniu 5 latek) po
            drugie oszczędzam kase. skóra po takim zabiegu jest bardziej
            sprężysta.
            postępy - wchodzę w swoje stare spodnie - niestety jeszcze nie te
            sprzed samej ciążysad brzuch się robi ładny płaski - to zasługa
            brzuszków . alg morskich i slim 3 d (wypowiedzaiałam brzuchowi
            prawdziwą wojnę). zważe sie dzisiaj u rodziców - nie mam wagi w domu
            bo bym zwariowała.
            • joanna1984k Re: Piątek 05.03.10, 08:26
              ciekawy zabieg z tymi algamismile U mnie dzisiaj na wadze było 65smile z
              jedzeniem sie oszczedzam, ale z cwiczeniami jakos ostatnio gorzej,
              nie chce mi sięsad A tu znowu wekend a wtedy jakos zawsze wiecej
              podjem, ale moze tym razem będę twardasmilesmile
              • ell-e78 Re: Piątek 05.03.10, 09:09
                U mnie w końcu się ruszyło, dziś było 63,7 czyli prawie kilo mniej niż w
                poniedziałek. W końcu te moje mordercze treningi przyniosły skutek bo już się
                zaczynałam martwić. Chyba uzależniłam się od ćwiczeń zauważyłam że cały czas
                wydłużam czas treningu, przeciętnie było to 1h, a teraz to jeszcze takie
                ćwiczenie zrobię to takie i trochę pohulam i tak prawie 2h schodzi + spacery,
                nie ma bata musiało się ruszyć smile

                Może zobaczę przed świętami 5 z przodusmile
                • nowa-ja78 Re: Piątek 05.03.10, 14:51
                  ell-e twoja waga to moje marzeniesmile
                  ja dzisiaj po tych golebiach /chyba/ 69,7 ale dziewczyny co tam ubralam dzisiaj
                  spodnie rozmiar 38 i moglam w nich nawet oddychacsmilesmilesmile
                  a ostatnio nosilam je wiosna/lato 2007.
                  a najlepsze jest to ze po wczorajszych 9 minutach na solarium jestem czerwona
                  jak rak i wszystko mnie boli. ale co tam bedzie dobrze. dzis na obiad zjadlam
                  duzy talerz ugotowanego kalafiora. na sniadanie byl pyszny jogutr.
                  jak wy tak cwiczycie to ja chyba tez zaczne brzuszki robic moze po 10 dziennie
                  na dobry poczateksmile pozdrawiam
                  • ell-e78 Re: Piątek 05.03.10, 15:07
                    Nowa to gzie Ty masz te 69 kg? smile 38 to mój rozmiar przy normalnej wadze 57 kg,
                    teraz ledwo w 40 wchodzę, ale mi wszystko zawsze idzie w tyłek i uda.
                    • rendziak Re: Piątek 05.03.10, 16:16
                      u mnie tydzień temu było 65 - a teraz - nawet nie wiem. przy tej
                      wadze ledwo mieszcze sie w spodnie rozm 40. buu ja chce znów nosić
                      36... uda się?
    • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 05.03.10, 18:56
      ja teraz nosze spodnie 42/40 a te sa esprit 38 i dzisiaj sie w nie zmiescilamsmile
      wysoka jestem wiec te kg moze inaczej sie rozkladajasmile
      a moze te spodnie to 40 tylko napisane ze 38 hehe
      u mnie najgorszy brzuch bo ja nogi moge miec chude, dupy nie mam a brzuszysko
      okropnesad
      jak jeszcze troche schudne to wstawie wam fotke
      • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 05.03.10, 21:19
        Hej dziewczyny ale sie ciesze ze znowu jestem tu z wami,mialam
        awarie komputera,tydzien byl w serwisie,masakra.Z diety nie
        zrezygnowalam,dzis weszlam na wage i omal zawalu nie dostalam bylo
        62,1 czyli srednio kg na tydzien.jestem z siebie dumna,juz sie nie
        moge doczekac jak zobacze 61 smile Jem naprawde malo,dzis np zjadlam na
        sniadanie 2 kromki chleba z jajkiem a na obiad troche krewetek potem
        tylko 2 jablka ale naprawde nie mam ochoty na jedzenie,chyba moj
        zoladek jest juz bardzo maly.Nie czuje wogole glodu i jem tylko
        dlatego ze musze cos jesc.Na slodycze to wogole nie mam
        ochoty.Bardzo duzo za to pije srednio 6-8 herbatek ziolowych.Ciekawe
        co bedzie jutro smile powodzenia i ciesze sie ze nadal tu jestescie i
        nie zrezygnowalyscie,czeka nas piekna wiosna z piekna sylwetka smile
        • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 05.03.10, 21:50
          fas fajnie ze jestessmile ja tez jestem dumna z ciebie, siebie i wszystkich
          dziewczyn bo calkiem ladnie idzie nam gubienie tych kg.
          • klemensik2 Re: bede wazyc 63 kg:) 05.03.10, 22:10
            Kobitki ja mam jutro ważenie, ale podjadłam dziś ciut ciasta bo moj Antoni
            skończyl dzis 6 lat!!!!
            • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 06.03.10, 07:59
              to wszystkiego najlepszego dla Antkasmile
              napisz co twoja waga na te ciut ciastasmile
              ja dzisiaj 69,3. milego dniasmile
              • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 06.03.10, 09:45
                U mnie dzis bez zmian 62,1kg ale najwazniejsze ze nie w gore smile
                • edytamariqa Re: bede wazyc 63 kg:) 06.03.10, 15:29
                  u mnie 68,8smile
                  nareszcie poszło w dół
                  zero podjadania az sama sie dziwiesmile
                  • nowa-ja78 niedziela... 07.03.10, 08:26
                    edyta gonie ciesmile
                    ja dzisiaj 69!smile a wczoraj bylam u znajomych i zjadlam obiad + 3 pyszne
                    pierogi z jagodami i truskawkami i nawet (nie bijcie!) kawalek torta!
                    a tak trzymam sie diety i jest mi dobrzesmile
                    • rendziak Re: niedziela... 07.03.10, 09:03
                      dziewczyny - jadę dzisiaj kupić wagę - postanowiłam ważyć się
                      codziennie - mam nadzieję, że nie zeświruje. dzisiaj zjadłam trzy
                      kostki czekolady - musiałam - miałam potworny głód na słodkie.
                      • fas-s Re: niedziela... 07.03.10, 10:20
                        Hej dziewczyny,u mnie dzis super zaczal sie dzien, na wadze 61,7kg
                        ale jestem szczesliwa,szybko to idzie ale ja naprawde jem bardzo
                        malo,nie podjadam i nie ulegam pokusa.Tak sobie pomyslalam ze jak
                        zejde do 60kg to zaczne wprowadzac po malu normalne posilki i
                        produkty i bede obserwowala co sie bedzie dzialo,mam plan do
                        kwietnia 58kg smile))
                        • fas-s Re: niedziela... 07.03.10, 11:48
                          Dziewczyny nawet nie wiecie jaka jestem szczesliwa az mi sie
                          krzyczec chce aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa smile mowilam wam kiedys o
                          moich spodniach w ktorych ostatni raz chodzilam 2,5 roku
                          temu.....dzis w nie wlazlam i bylo wygodnie,bez problemu,miesiac
                          temu probowalam je ubrac i przez biodra nie chcialy przejsc.Jestem
                          tak optymistycznie nastawiona ze zaraz zakladam moje nowo-stare
                          spodnie ,robie sie na bostwo i jade do miasta na zakupy smileMusze
                          kupic sobie jakies staniki bo wiekszosc pod biustem jest za duza no
                          i gatki strasznie luzne sie robia smile Fajne jest to ze juz czuje
                          wiosne i to chyba tez pozytywnie mnie nastraja.Dzis od rana nie mam
                          apetytu wiec na pierwsze sniadanie zjem dwa jablka moze po zakupach
                          apetyt wroci to zrobie sobie piers z kurczaka z salatka.
                          • rendziak Re: niedziela... 07.03.10, 13:39
                            GRATULUJE! u mnie narazie bez spektakularnych efektów - jestem
                            niecałe 3 miesiące po porodzie i widzę , ze tym razem odchudzanie
                            idzie bardziej topornie niż 2 lata temu. no ale prawada jest taka,
                            że mam trochę więcej ciałka do zgubienia - i na brzuch nie mogę
                            wciąż patrzeć - jest o niebo lepiej niż było miesiąc temu (brzuszki,
                            smarowidła etc) ale wciąż co nieco zwisa..
                            • nowa-ja78 Re: niedziela... 07.03.10, 14:17
                              Fas jak ja cie rozumiemsmile sama pisalam o spodniach chyba ze 2 dni temu hehehe
                              niby zwykle ubranie spodni a tyle radochysmile


                              • fas-s Re: niedziela... 07.03.10, 18:13
                                Oj ogromna radosc z tych spodni.Dzis moj maz powiedzial ze wszystko
                                na mnie wisi,zeszlam rozmiar w dol i chyba czeka mnie zmiana
                                garderoby z jednej strony radosc a z drugiej wydatki.
                                • edytamariqa Re: niedziela... 07.03.10, 19:47
                                  pewnie gdzies pisałyscie no ale moze napiszmy jeszcze raz ile mamy wzrostu
                                  ja mam 169smile
                                  a waga jak na razie 68.8smile
                                  trzymam sie i od nawet kilku dni przestałam zupełnie czuc ze jestem na diecie
                                  jem protal z warzywami sernik i jestem cały czas najedzona
                                  • fas-s Re: niedziela... 07.03.10, 20:59
                                    wzrost-170 cm
                                    waga-61,7 kg
                                    cel-58 kg
                                    Ja tez nie czuje ze jestem na diecie po prostu apetytu nie ma nie
                                    jem na sile tylko jak jestem glodna,zero slodyczy i fast foodow
                                    ktore kiedys uwielbialam,zdrowe jedzenie w ,malych ilosciach i to
                                    wszystko.Dzis zjadlam:
                                    9-kawa
                                    11- 2 jablka
                                    14-grilowana piers z kurczaka z salatka
                                    18-jablko
                                    Nie jest to duzo ale po co mam jesc wiecej jak nie jestem
                                    glodna,duzo pije wiec moze dlatego.
                                    • rendziak Re: niedziela... 07.03.10, 21:18
                                      kupiłam dzisiaj wagę - waże o zgrozo - 66 kg - ważyłam się u
                                      rodziców tydzień temu i było 65 - czyżby wagi elektorniczne różnie
                                      ważyły? nie chcę mi się wierzyć, że przytyłam...
                                      wzrost - 164
                                      waga - 66- buuu
                                      cel - 56 - czyli tyle ile przed ciążą
                                      jestem 3 miesiące po porodzie
                                      nie jem pieczywa , pije herbatę czerwoną i łykam slim figure..
                                      dzisiaj zjadłam.
                                      7 - dwie parówki + dwa paski czerwonej papryki i kilka oliwek
                                      ok 12 - płatlki fitness z jogurtem naturalnym
                                      15- sznycel wieprzowy + strochę surówki z kwaszobnej kapuchy
                                      18-19 - jeden wafel ryżowy + kilka winogron...

                                      w porównaniu z tym co pochłaniałam w ciązy czy podczas karmienia
                                      piersią to nicsmile
                                      • rendziak poniedziałek 08.03.10, 06:42
                                        jest wczesny ranek - nie jedząc jeszcze niczego wskoczyłam na wagę -
                                        i co widzę 65kg - wieczorem było jeszcze 66,1 kg - przez noic
                                        wysikałam 1 kg? pijąc czerwoną herbatę dużo się siusia.
                                        dziewczyny dajcie znać o jakiej porze dnia Wy się ważycie.
                                        • nowa-ja78 Re: poniedziałek 08.03.10, 07:40
                                          witajcie w poniedzialek rano....
                                          wlasnie pije kawe zeby sie obudzicsmile
                                          mi waga skacze dzisiaj 69,4 /176 cm
                                          ja waze sie codziennie rano i wieczorem i widze ze wieczorem zawsze jest ok
                                          0.5-0,7 kg wiecej.
                                          fas piszesz o sobie dokladnie to co moglabym napisac o sobie. teraz tez jem
                                          bardzo malo czasami mysle ze za malo ale jak nie czuje sie glodna to nie jem i
                                          juz. jak osiagne cel to wprowadze jakis posilek dodatkowy.
                                          a po za tym to wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobietsmile pozdrawiam

                                          • fas-s Re: poniedziałek 08.03.10, 09:03
                                            Hej dziewczyny ja tez wam zycze wszystkiego dobrego w Dniu Kobiet i
                                            oby ten dzien nie przyniosl nowych pokus wink.Masz racje nowa-ja jak
                                            sie nie ma ochoty na jedzenie to po co sie zmuszac i rozpychac
                                            zoladek.Ja tez jak dotre o celu to zaczne pomalu wprowadzac normalne
                                            posilki mysle ze to dobry pomysl.U mnie dzis 61,6kg.A co do wazenia
                                            to oczywiscie nalezy wazyc sie rano na czczo.
                                            • ell-e78 Re: poniedziałek 08.03.10, 09:11
                                              Witajcie kobitki
                                              wzrost 163
                                              waga 63,7
                                              cel 57
                                              potem może 55, zobaczymy
                                              Ważę się max 2 razy w tyg, moim zdaniem nie ma najmniejszego sensu robić tego
                                              częściej.
                                              Fas to ty niezła laska jesteś 61 kg przy 170 cm, nie wiem czy Ty się musisz
                                              odchudzać wink
                                              • rendziak Re: poniedziałek 09.03.10, 07:21
                                                dziś rano 64,8 - leci w dółsmile
    • nowa-ja78 wtorek 09.03.10, 08:53
      dzisiaj 68,9 jest dobrzesmile moze do maja uda mi sie miec te 63 kgsmile
      wazylam sie wczoraj na takiej wadze ktora pokazuje ile powinno sie wazyc i po
      wprowadzeniu danych pokazalo mi ze moja idealna waga to 65,5
      pozdrawiam
      • anke25 Re: wtorek 09.03.10, 17:58
        Ja od marca chodzę na fitness 3 x na tydz. Jak się zrobi ciepło to będzie
        wchodził w grę rower, bo na razie to tylko spacery z wózkiem. Czytam Wasze posty
        i jestem w szoku, że tak mało jecie. To jest chyba siła postanowienia. Ja bez 6
        posiłków dziennie wysiadam. I to muszą być dobre rzeczy, które mi smakują i
        których jedzenie sprawia mi przyjemność, bo jak nie, to się kończy czekoladą,
        albo chlebem z dżemem, tylko po to, żeby się byle czym nasycić. Ja należę do
        tych osób, które się odchudzają bez domowej wagi. Ważę się raz na 1,5 miesiąca w
        przychodni. Ale chyba zainwestuję w wagę. Przynajmniej będę mogła kontrolować
        zmiany i widać będzie jak dietetyczne grzeszki wpływają na wynik.
        • fas-s Re: wtorek 09.03.10, 19:22
          Co do tej idealnej wagi to ja kiedys tez sprawdzalam swoja i wyszlo
          ze powinnam wazyc zgodnie z moim wzrostem 68kg a ja przy wadze 65kg
          wygladalam jak slon smile Dzis rano wazylam 61,1kg ale rano mialam
          rozstroj zoladka i dlatego pewnie tak malo,jutro pewnie bedzie
          wiecej chociaz nie wiem bo po tym co bylo rano nie moge patrzec na
          jedzenie i dzis zjadlam tylko o 15tej 3 male kanapki ciemnego
          pieczywa z tynczykiem i kawe a potem jeszcze jablko,nie moge patrzec
          na jedzenie,wole zeby moj zoladek wrocil do siebie,moze to jakas
          grypa zoladkowa sad
          • edytamariqa Re: wtorek 10.03.10, 06:51
            u mnie zastoj 69,00
            i ani drgnie
            moze za bardzo sie sernikiem obzeram
            a tak na marginesie to Wy Dziewczyny juz laski jestescie
            jak patrzyam na wzrost i wagesmile
            • rendziak środa 10.03.10, 07:42
              dziewczyny- u mnie dzisiaj rano 63,9smile w poniedziałek było 65 -
              czyli 1 kg mam za sobą (waże się rano na czczo)
              moje menu ciut się zmieniło i jest mi z tym coraz lepiej
              wczoraj zjadłam:
              7 - płatki fitness z jogurtem naturalnym
              11- jabłko + 2 wafelki ryżowe
              14.30 - pierś z kurczaka (smazona) + surówka
              18 - 1 wafelek ryżowy
              i po raz pierwszy nie czułam wieczorem głodu - chyba mój organizm
              przyzwyczaił się do takiego stylu odżywiania
              • joanna1984k Re: środa 10.03.10, 08:52
                hej u mnie tez waga stoi na 65kg/161cm, i naeazie nic nie idzie w
                dół, ale cały czas dietka jakas jestsmile
                • fas-s Re: środa 10.03.10, 09:30
                  U mnie dzis 61,2kg.Wczoraj bylam na zakupach i zauwazylam ze z
                  rozmiaru 12 zeszlam na 10 i niektore bluzki w rozmiarze 10 byl
                  luzne,u mnie jest tak ze jedzenie dla mnie nie jest juz
                  najwazniejsza rzecza tak jak kiedys ,wstawalam i pierwsze co
                  myslalam to to co dzis zjem,apetytu nie mam wogole,zmuszam sie zeby
                  cokolwiek zjesc,dziwne bo jak kiedys bylam na diecie to stale
                  myslalam o jedzeniu a teraz mogloby dla mnie nie istniec tym
                  bardziej slodkie,zadnych zachcianek.Moze to i dobrze ale cos jesc
                  trzeba smile Jestem z siebie dumna smile
                  • rendziak Re: czwartek 11.03.10, 07:18
                    dzisiaj waga - 63,6 - czyli cały czas tendencja spadkowa z czego się
                    ogromnie cieszęsmile
                    • fas-s Re: czwartek 11.03.10, 09:43
                      A u mnie dzis bez zmian 61,2kg sad musze cos z tym zrobic,pojezdze
                      wiecej na rowerze.
    • nowa-ja78 piatek 12.03.10, 08:16
      u mnie bez wiekszych zmian 69,5
      • rendziak Re: piatek 12.03.10, 08:24
        u mnie też stanęło - 63,6
        ale się tym zbytnio nie przejmuję - od poniedziałku zjechałam prawie
        1,5 kgsmile
        • fas-s Re: piatek 12.03.10, 09:01
          U mnie tez zastoj 61,2kg sad
          • gosiaa29 Re: piatek 12.03.10, 20:27
            witajciesmile dawno tutaj do Was nie zaglądałam sad u mnie bez wiekszych
            zmian waga dwia tygodnie temu staneła i ani drgnie- dalej robie to
            samo co robiłam , choc sporadycznie ćwiczesmile Szykuje sie do cwiczeń
            aerobiczna 6 weidera-
            • edytamariqa Re: piatek 13.03.10, 07:04
              ruszyła i jest 68,2smile
              taki mały bilansik
              jestem na diecie dokładnie 57 dni czyli jakieś 8 tygodni czyli niecałe dwa miesiace
              wynik -11 kgsmile
              tak bym chciała jeszcze gdzies -10kg zrzucic
              byle do wiosny
              • rendziak sobota 13.03.10, 07:20
                dziewczyny - u mnie waga podskoczyła do 64,1 (wczoraj 63,6) .
                wczoraj popołudniu dostałam pierwszą @ po porodzie - może to jest
                przyczyna skoku wagi? jak myślicie?
              • nowa-ja78 Re: piatek 13.03.10, 09:33
                edyta super wynik! zobaczysz zgubisz jeszcze te 10smile
                a u mnie bez zmian ale musze sie przyznac ze pogrzeszylam ostatnio ( jakies gofy byly, tort urodzinowy a wczoraj wieczorem przyszli przyjaciele z winem i zrobili na kolacje pyszna pizze i musialam z nimi zjesc. pyszne bylo ale juz wracam do mojej "diety"!

                rendziak napisała:

                > dziewczyny - u mnie waga podskoczyła do 64,1 (wczoraj 63,6) .
                > wczoraj popołudniu dostałam pierwszą @ po porodzie - może to jest
                > przyczyna skoku wagi? jak myślicie?

                ja mysle ze tak bo mi przed @ tez troche podskoczyla a po @ bylo mniej na wadzesmile
                • justyska775577 Re: piatek 13.03.10, 20:10
                  witam!
                  dołączam dziewczynysmile! urodziłam 5 miesięcy temu i chcę zrzucić pare kg, od paru dni nie jem po 17, robię brzuszki i zamierzam kupić hula hop, wczesniej stosowałam dietę grejpfrutową i schudłam 3 kg przez tydzień ale generalnie cały czas byłam na głodzie smile, myślę że zmiana nawyków i jedzenie do 17, może wolniej ale na pewno obniży wagę smile

                  do koleżanki powyżej, czytałam że czasami waga przed miesiączką może nawet wzrosnąć do 4 kg, potem wraca do normy smile
                  • justyska775577 Re: piatek 13.03.10, 20:15
                    ach zapomniałam dodać :
                    wzrost 170
                    waga 65
                    cel 58
                    smile
                    • nowa-ja78 sobota 13.03.10, 20:46
                      witaj justyskasmile
                      moze ten plan nie jest najszybszy w pozbywaniu sie kg ale chyba najlepszy. ja
                      jak moglas poczytac schudlam juz 7 kgsmile
                      co prawda ostatni tydzien nie nalezal do najlepszych a waga caly czas 69,5 ale
                      dzisiaj nareszcie nie bylo zadnych pokus i jest mi dobrzesmile
                      na sniadanie zjadlam jogurt+jablko, potem byla kawa z mlekiem i cukrem,
                      potem kwasna kapuchasmile a na kolacje objadlam sie znowu jogurtem i 2 batonikami
                      musli/jogurt 66kcal mial jeden wiec poszalalam. nie jestem glodna nie mam kaca
                      ze zjadlam jakies ciacho czy pizze i jest ok. pozdrawiam i powodzenia
                      • rendziak niedziela 14.03.10, 19:58
                        u mnie dzisiaj rano 63,2 - czyli wracam do tendencji spadkowej.
                        jutro będzie tydzień mojej diety (a przynajmniej tydzień gdzie
                        sprawdzam wagęsmile - startowałam w zeszły poniedziałek z 65 kg - mam
                        nadzieję , że jutro będzie 63 - tak żeby móc napisać że 2 kg za mnąsmile
                        nie mogę się doczekać aż zobaczę 5 z przodu - tak bardzo chciałabym
                        już wrócić do mojej wagi sprzed ciąży...
                        • anke25 Re: niedziela 14.03.10, 20:14
                          Mam to samo. Też nie mogę doczekać się piątki z przodu. Na razie ważę 62. 4
                          ostatnie dni to były szaleństwa jedzeniowe. Od jutra powrót do dyscypliny
                          jedzeniowej.
                          • ell-e78 Re:poniedziałek 15.03.10, 07:59
                            Ja też przegięłam z jedzeniem w weekend, byłam u rodziców... no i wiadomo jak to
                            jest, obiadki, kolacyjki, ciasta... ech zła jestem na siebie. Nawet nie wchodzę
                            dziś na wagę, nie chcę się zdołować, ale od dziś powrót do rzeczywistości.
                            • rendziak Re:poniedziałek 15.03.10, 08:02
                              u mnie dziś 63,1. walczę dalej.
                              • nowa-ja78 Re:poniedziałek 15.03.10, 08:37
                                dziewczyny a mi waga skacze wczoraj bylo 69,3 dzisiaj 69,6 ale sie nie poddaje!
                                do swiat jeszcze cale 3 tygodnie i moje postanowienie to zrobic wszystko zeby na
                                swieta wazyc 66! to tylko 4 kg.musi sie udac a potem reszta do majasmile pozdrawiam
                                • fas-s Re:poniedziałek 15.03.10, 09:25
                                  Hej dziewczyny,u mnie jakis zastoj waga nie chce spac,tez sie nie
                                  moge doczekac 5 z przodu chce to zrobic do kwietnia ale slabo to
                                  widze,musze sie wziasc za siebie.Figura jest ok teraz i wszyscy to
                                  widza i pytaja co ja zrobilam i jak to zrobilam smile Nie poddaje sie
                                  walcze dalej.
                                  • rendziak środa 17.03.10, 07:21
                                    dzisiejsza waga 62,5 kg jestem z siebie dumnasmile unikam pokus jem
                                    regularnie i mniejsze porcjesmile waga jak widać leci w dół.
                                    • nowa-ja78 Re: środa 17.03.10, 08:01
                                      dziewczyny u mnie nareszcie sie ruszylosmile nie duzo ale zawsze cossmile dzisiaj 68,9
                                      • fas-s Re: środa 17.03.10, 08:54
                                        U mnie tez w koncu sie ruszylo,na wadze 60,4kg myslalam ze odfrune z
                                        radosci,bylam na zakupach bo przeciez wszystko mi z tylka
                                        spadalo,kupilam pare par spodni w rozmiarze 10 smile Mam nadzieje ze
                                        niedlugo na wadze zobacze ta 5 z przodu smile
                                        • ell-e78 Re: środa 17.03.10, 09:46
                                          U mnie dziś 63,2, powolutku w dół
                                          Ciesze się bo byłam pewna że po weekendzie będzie co najmniej 1 kg w górę a tu
                                          taka miła niespodzianka smile
                                          • nowa-ja78 Re: środa 17.03.10, 10:33
                                            dziewczyny milo sie gubi te kg razem z wamismile i strasznie milo mi sie czyta ze
                                            jestescie dzielne i dobrze wam idzie. to daje silesmile pozdrawiam
                                            • fas-s Re: środa 17.03.10, 10:37
                                              Masz racje nowa-ja gdyby nie to ze chce codziennie pochwalic sie wam
                                              ze moge i ze chudne to daje duza mobilizacje,tak samo jak widze ze
                                              wam idzie dobrze to az sie chce wytrwac w swoich postanowieniach smile
                                              dzieki dziewczyny ze jestescie.
    • magistrantka24 Re: bede wazyc 63 kg:) 17.03.10, 12:36
      Witam Was wszystkie bardzo wiosennie! czytam dzisiaj Wasze wypowiedzi i nadziwić
      się nie mogę jakie robicie postępy. Jakie jesteście dzielne i wytrwałe.
      Postanowiłam do Was dołączyć. Mam 7 miesięcznego bobasa w domu i trochę
      kilogramów do zrzucenia. Mój wzrost 175 cm waga 77. Muszę pozbyć się jakieś 12
      kilo wtedy poczuję się naprawdę dobrze. Dzięki Wam mam motywację i wiem że się
      UDA!!!!
      Pozdrawiam Was bardzo serdecznie !
      Niech moc będzie z Wami smile
      • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 17.03.10, 13:42
        Witamy u nas i zyczymy duzo wytrwalosci,napewno ci sie uda,na
        poczatku jest ciezko ale potem idzie sie przyzwyczaic.
        • magistrantka24 Re: bede wazyc 63 kg:) 17.03.10, 13:48
          Mam nadzieję, że dzięki Waszemu wsparciu będę się trzymać.
          • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 17.03.10, 21:36
            Niech moc bedzie z Namismilesmilesmile
            Kochana dasz rade zobaczysz tak jak napisala fas na poczatku jest trudno ale
            potem juz lecismile
            ja wazylam tyle co ty jak zaczynalam a teraz jestem juz te 7 kg lzejszasmile powoli
            powoli a tez bedzeisz cieszyc sie waga z 6 na poczatku....witam serdeczniesmile
            • rendziak czwartek 18.03.10, 08:31
              62,2 kg łaaaaaa! ale się cieszę! waga leci w dół - mieszcze się już
              w niektóre spodnie sprzed ciąży. dziewczyny gdyby nie Wy to nie
              dałabym rady! dzięki! p.s. wczoraj zakupiłam therma line - zawiera
              kofeinę a ja jestem nieskociśnieniowiec i nie lubię kawysmile- czuje
              się po nim rewelacyjnie - zobaczymy czy wagabędzie szybciej spadać
              • fas-s Re: czwartek 18.03.10, 09:28
                No to gratulacje! Ciesze sie razem z toba bo wiem jak to fajnie smile U
                mnie dzis bez zmian.
                • joanna1984k Re: czwartek 18.03.10, 09:35
                  Hej ,ja tez mam się czym pochwalić moja waga dzisiejsza to 64,6smile
                  ciesze sie bardzo bo ciagle było 68-69 smile a teraz nawet 64,hhahaha
                  Powiem wam ,ze ostatni też mam jedzeniowstręt, Fajnie że wy
                  jesteście i że Wam tez bardzo dobrze idziesmile
                  • edytamariqa Re: czwartek 18.03.10, 19:43
                    67,5smile
                    cały czas w dół wolno ale idziesmile
                    byle do wiosny
                    • fas-s sobota 20.03.10, 10:13
                      Hej dziewczyny co z wami? Nasz post spada coraz nizej wink U mnie dzis
                      na wadze 60,1kg smile chce sie dzis postarac i zobaczyc jutro ta
                      wymazona 5 z przodu,jak ja zobacze to chyba sie poplacze ze
                      szczesciasmile Niedlugo swieta duuuuza pokusa na pysznosci ale nie dam
                      sie smile potem u mnie zaczyna sie troche imprez urodzinowych,bedzie
                      ciezko ale DAM RADE!!! smile Bardzo bym chciala w ten miesiac zrzucic
                      jeszcze 2 kg i wazyc 58kg ale im mniej sie wazy tym trudniej zrzucic
                      te kilogramy.
                      • nowa-ja78 Re: sobota 20.03.10, 11:39
                        oj fas cos czuje ze jutro ta piateczka sie pojawismile
                        a ja kurcze zamiast chudnac to skacze z 69,3 na 68,9 i 69,4 chcialabym do swiat
                        tez 2 kg zgubic ale raczej juz za malo czasu a na dodatek wczoraj jadlam ciasto,
                        wieczorem pizze i pilam wino. zakazalam znajomym przynosic takie jedzenie i jak
                        chca mnie uszczesliwiac to ewentualnie jakas pyszna i lekka salatka bo inaczej
                        zle to widze. a dzis za to jogurt naturalny na sniadanie teraz kawka na obiad
                        zjem kwasnej kapuchy a na kolacje jogurt naturalny.
                        schudlam troche ale dalej nie podoba mi sie to co widze i dlatego WALCZE
                        DALEJ!!! pozdrawiam
                        • fas-s niedziela 21.03.10, 12:05
                          No i dzis nie bylo tej 5 na przodzie sad bylo ciut wiecej a to dziwne
                          bo wczoraj mialam duzo ruchu i nie mialam prawie czasu nic
                          zjesc,wydaje mi sie ze to przez to ze zaraz przyjdzie @ sad((
                          • rendziak Re: niedziela 21.03.10, 20:05
                            hej
                            u mnie dzisiaj 62,1 - ostatnio jakoś wolniej mi waga spada -
                            zaczęłam brać therm line - może mój organizm inaczej na to
                            reaguje?smile chyba jednak zrezygnuje z brania wspomagaczy - ograniczę
                            się tylko do mż + pu erh
                            • fas-s Re: niedziela 21.03.10, 20:40
                              U mnie tez teraz wolniej spada waga,wydaje mi sie ze im mniej sie ma
                              juz do stracenia tym trudniej to idzie bo mniej tego tluszczu
                              zostalo.
                              • nowa-ja78 poniedzialek 22.03.10, 07:36
                                dzisiaj 69, pewnie gdyby nie ten watek i wy dziewczyny juz kilka razy bym
                                zrezygnowala ale ja caly czas nie jestem zadowolona z mojego wygladu i walcze
                                dalej. dzisiaj musze sie wybrac i kupic jakies jedzonko bo w lodowce swieci
                                pustkami. milego dnia dziewczyny
                                • rendziak Re: poniedzialek 22.03.10, 07:44
                                  u mnie dzisiaj 61,9 - w porównaniu do zeszłego poniedziałku jest 1,3
                                  kg mniej. nie jest tragiczniesmile
                                  • fas-s Re: poniedzialek 22.03.10, 09:05
                                    Nie jest tragicznie rendziak?? Jest super,1,3kg w tydzien to
                                    naprawde cos,gratuluje smile.U mnie bez zmian,jem to co zwykle a waga
                                    sie zatrzymala,musze cos wymyslec.U mnie w lodowce tez tylko swiatlo
                                    zostalo wiec musze isc na zakupy smile trzymajcie sie!
    • nowa-ja78 Re: bede wazyc 63 kg:) 24.03.10, 09:02
      witam dziewczynysmile ciekawa jestem jak wam idzie. u mnie waga chyba sie zaciela i
      dzisiaj dalej 69,3 ale to nic. przeczekam i kiedys przeciez zacznie spadacsmile
      dzisiaj biore sie za mycie okien mam co myc ale nastawiona jestem pozytywnie bo
      zawsze to jakis ruchsmile
      • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 24.03.10, 10:16
        U mnie jakos dziwnie ta waga skacze,ostatnio bylo 60,1 wczoraj bylo
        60,5 a dzis 60,0 rowno smile Czekam na ta 5 z przodu,ta waga tak skacze
        bo @ sie zbliza i zblizyc nie moze smile))Nie przesadzam juz tak z
        dieta wiec pewnie dlatego tak wolno idzie.
        • rendziak Re: bede wazyc 63 kg:) 24.03.10, 19:26
          u mnie - sama nie wiem co u mnie.. bo..rano weszłam na wagę i było
          62, pochodziłam trochę w piżamie po domu - potem ubierając się znów
          weszłam i było 61,6 kg - chyba mi ta moja waga fiksuje. jedno jest
          pewne- dzisiaj weszłam w swoje dżinsy - jedne z tych w które nie
          mogłam się wbić - i chodziłam w nich cxały dzień - nigdzie nie
          uwierały - co to była za radośćsmile
          • fas-s Re: bede wazyc 63 kg:) 24.03.10, 21:55
            No to gratuluje bo wiem jak to fajnie wejsc w zapomniane spodnie smile
            ja wam powiem ze dzis udalo mi sie zdjac spodnie bez odpinania
            guzika i zamka smile takie sa za duze.Wszyscy ktorzy mnie widza mowia
            na moj widok "ale ty schuuuuuuuudlas!" a ja pekam z dumy smile
    • nowa-ja78 piatek... 26.03.10, 08:20
      dziewczyny jeszcze jakis czas temu nie moglam sie doczekac 69 kg
      udalo sie potem przez jakies 2 tygodnie waga skakala (tez troche mojej winy bo
      sie nie pilnowalam tak jak powinnam) a wczoraj i dzisiaj juz jest 68,8smile ciesze
      sie bo nawet w ubraniu waga nie pokazuje wiecej jak 70smilesmile
      Bede wazyc 63!!! jeszcez troche..hehe
      pozdrawiam
      • fas-s Re: piatek... 26.03.10, 08:55
        U mnie jakos bez wiekszych zmian waga wskazuje 60kg ale ostatnio
        jakos specjalnie nie dietowalam co nie znaczy ze sie objadalam,po
        prosu zapomnialam o warzywach smile dobrze ze nie tylam,od dzis znowu
        wracam do tego jedzenia ktore bylo czyli warzywka i grilowane miesko
        i mam zamiar do konca kwietnia wazyc juz 58kg zobaczymy czy sie uda.
        • ell-e78 Re: piatek... 26.03.10, 09:30
          U mnie dziś dzień ważenia, na wadze 62,7 czyli tak jak zwykle powoli w dół, w
          sumie dobrze tylko czemu tak powoli... sad
          Ech już się nie mogę doczekać tej 5 z przodu ale do Świąt raczej jej nie zobaczę.
          No właśnie Święta, ja już się boję bo jak tyle pyszności i słodkości w zasięgu
          ręki to ja wymiękam. Na co dzień mi się udaje bo w domu żadnych kusicieli nie
          trzymam, ale u mamy to co innego zawsze wszystkiego pełno a przede wszystkim
          słodyczy. No nic, jak zwykle pewnie będę się obżerać a potem się katować.
          • fas-s Re: piatek... 26.03.10, 09:49
            Ja w pierwszy dzien Swiat bede u kolezanki ktora tez na diecie wiec
            wielkiego zarcia nie bedzie a na drugi dzien Swiat nie zdaze nic
            przygotowac tak wiec nie martwie sie Swietami smile zawsze mozna jesc
            tylko jajka wink
            • fas-s sobota... 27.03.10, 12:33
              U mnie dzis @ i 60kg tak wiec nie jest zle bo zawsze podczas @ waze
              wiecej,mam nadzieje ze po zobacze ta upragniona 5 z przodu.Nie mam
              jak zwykle apetytu i jest mi niedobrze wiec pewnie za duzo dzis nie
              zjem.Zajrzalam dzis w moj kalendarz w ktorym zapisywalam moja wage:
              10 luty-waga: 65,5kg, tluszcz: 24,4%
              27 marca-waga: 60kg , tluszcz: 21,2%
              dodam ze diete zaczelam juz w styczniu ale wtedy mialam stara wage
              wiec jak tak sobie przelicze na oko to od stycznia zjechalam jakies
              7 kg to jest troche ponad jeden rozmiar.Startowalam z rozmiaru 12
              teraz mam 10 a czasami 8 np bielizne.
              • nowa-ja78 Re: sobota... 27.03.10, 13:58
                fas gratulujesmile za chwile bedziesz skakac z radosci bo po @ bedzie ta piateczka
                z przodu. a ile chcialabys jeszcez zgubic?
                ja przed @ i okropny mam dzien dzisiaj pochlaniam jak odkurzaczsad tak jakos sie
                czuje do dup... niby juz schudlam tez ladnie a brzuch mam jak balonsad eh....
                • fas-s Re: sobota... 27.03.10, 14:23
                  Ja przed @ i w trakcie tez mam strasznie wielki bebzun,to normalne
                  ze w srodku wszystko puchnie.Ja bym chciala jeszcze tak z 2kg
                  zrzucic,najpierw chcialam dojsc do 60kg a teraz jak by bylo 58kg to
                  by bylo jeszcze fajniej.Najlepiej wygladam wlasnie z waga 56-58 bo
                  tyle wazylam przed ciaza.
                  • rendziak Re: sobota... 27.03.10, 18:04
                    u nie dzisiaj rano 61,5 kg - 8 marca wzayłam 65 kgsmile
                    • fas-s poniedzialek... 29.03.10, 09:57
                      No i udalo sie dzis na wadze zobaczylam upragniona 5 z przodu,bylo
                      59,7kg smile jeszcze troche i dojde do celu smile
                      • ell-e78 Re: poniedzialek... 29.03.10, 11:51
                        Gratulacje fas, ja do piątki jeszcze ponad 2 kg, ale wierze że się uda.
                        • nowa-ja78 Re: poniedzialek... 29.03.10, 13:27
                          Brawo fassmile gratuluje!
                          ja dzisiaj rano wazylam 68,7
                          • fas-s wtorek... 30.03.10, 09:00
                            U mnie bez zmian 59,7kg na szczescie nie poszlo w gore smile jakos nas
                            malo tu zaostalo,mam nadzieje ze reszta dziewczyn sie nie
                            poddala.Wiecie co,tak sobie pomyslalam wczoraj,kiedys myslalam ze
                            jedzenie to taka fajna rzecz i ze daje tyle szczescia,a teraz mysle
                            ze to ladna figura,zdrowy wyglad i dobre samopoczucie daje prawdziwe
                            szczescie ze jedzenie to tylko jedzenie ktore sprawia ze jestesmy
                            szczesliwi ale tylko przez chwile,potem juz nie jest fajnie,sa
                            wyrzuty sumienia,nie mozna na siebie patrzec w lustrze wiec po co to
                            sobie robic? Nie lepiej czuc szczescie na okraglo i z radoscia moc
                            ogladac siebie w lustrze.Nie warto sie obrzerac.Mozna jesc wszystko
                            ale z umiarem,smakowac a nie zazerac sie.Wczoraj np mialam ochote na
                            paluszki,kiedys zjadlabym cala wielka paczkie w 10 min a wczoraj
                            wzielam pare sztuk i tez bylo dobrze i nie bylo tych wyrzutow
                            samienia.Moze to tylko moje zdanie ale u mnie sie sprawdza.Ale na
                            przemyslenia mnie wzielo co smile
                            • ell-e78 Re: wtorek... 30.03.10, 09:34
                              Zgadzam się z Tobą w 100%.
                              Dla mnie wygląd zewnętrzny jest bardzo ważny, i kilka kg na plusie na stałe jest
                              nie do zaakceptowania.
                              Tylko z powstrzymaniem się od słodyczy mam problem, niestety jak mam ochotę na
                              coś słodkiego to kilka kostek czekolady sprawy nie załatwi, wolę w ogóle nie
                              zaczynać, a jak zacznę to jem aż zrobi mi się niedobrze.
                              Dlatego unikam okazji, nie kupuję słodyczy do domu, ale jak gdzieś jestem i są w
                              zasięgu ręki to koniec. Głównie w weekend zdarzają się takie sytuacje, przez to
                              przesunęłam nawet dzień ważenia z poniedziałku na piątek.
                              Jak przesadzę ze słodyczami to wtedy na drugi dzień jem mniej, więcej ćwiczę,
                              ale może właśnie przez te grzeszki tak wolno mi idzie uncertain
                              • fas-s Re: wtorek... 30.03.10, 09:52
                                No to nie za fajnie masz z tymi slodkimi pokusami,ja za slodkim az
                                tak nie przepadam,lubie zjesc np do kawy jakies ciasteczko ale to
                                wszystko,ja za to uwielbiam chipsy i jak sa w domu to mnie kusza,nie
                                kupuje ich po prostu na szczescie moje dziecko nie przepada za
                                chipsami i nie musze ich kupowac.
                                • edytamariqa Re: wtorek... 31.03.10, 06:32
                                  67,2 kg
                                  • rendziak Re: wtorek... 31.03.10, 09:08
                                    u mnie dzisiaj na wadze 61,1smile jeszcze trochę do piątkiu z przodu -
                                    ale mam nadzieję, że do końca kwietnia zobacze na wadzę 5smile
                                    • fas-s Re: wtorek... 31.03.10, 09:45
                                      To nie duzo ci zostalo do 5 z przodu napewno sie uda do konca
                                      kwietnia,a wtedy powiem ci "witaj w klubie 5 z przodu" wink U mnie bez
                                      zmian 59,7,juz sie nie moge doczekac jak zobacze 58kg na wadze a
                                      wtedy chyba koniec diety i trzeba bedzie utrzymac ta wage jakos.
                                      • nowa-ja78 Re: wtorek... 31.03.10, 10:16
                                        a ja dalej sie bujam dzisiaj 69 @jeszcze nie dostalam
                                        ja do 1 maja chce wazyc 65 wiec zostal mi miesiac na zgubienie 4 kg.
                                        mam nadzieje ze dam rade. pozdrawiam
                                        • edytamariqa Re: wtorek... 01.04.10, 06:34
                                          66 kg
                                          ja chce wazyc 58
                                          wiec jeszcze 8 kg
                                          czyli jakies dwa miesiace
                                          byle do przodusmile
                                          • rendziak środa 01.04.10, 08:06
                                            jest równe 61smile
                                          • ell-e78 Re: wtorek... 01.04.10, 11:36
                                            u mnie dziś 62,2 czyli 0,5 kg mniej niż tydzień temu, jest dobrze, tylko co to
                                            będzie po świętach...
                                            • nowa-ja78 Re: wtorek... 02.04.10, 07:30
                                              no to dzisiaj sie zdziwilam 68,3. trzy razy wage przestawialam zeby sie upewnic
                                              i dalej jestem w szoku. nareszcie sie ruszylo (chyba)smile
                                              ale sie ciesze!!!
                                              • rendziak piątek 02.04.10, 07:57
                                                a u mnie dzisiaj 61,5sad czyli waga w górę - wczoraj wieczorem jadłam
                                                o 21 - co prawda jabłko i wafelki ryżowe - ale może to jest
                                                przyczyną?
                                                • rendziak sobota 03.04.10, 07:08
                                                  60,8smile dziewczyny życzę Wam WEosłego Allelujasmile i silnej wolismile
                                                  dajcie znać co u Was.
                                                  • nowa-ja78 Re: sobota 03.04.10, 08:34
                                                    68,4smile
                                                    wesolych swiat dziewczyny!
                                                  • fas-s Re: poniedzialek 05.04.10, 10:50
                                                    Hej dziewczyny,wlasnie wrocilam od przyjaciol,swietowalismy razem a
                                                    ze przyjaciolka na diecie wiec to byly dietetyczne swieta i jest
                                                    efekt,dzis na wadze 59kg smile jeszcze jeden kg i zastanowie sie co
                                                    dalej czy zjechac do wagi z przed ciazy czyli 56kg czy zostawic tak
                                                    jak jest smile Wesolych Swiat!!!
                                                  • rendziak Re: poniedzialek 05.04.10, 17:46
                                                    u mnie dzisiaj 59,9 rano- ale niestety wcinam dzisiaj sernik....
                                                  • ell-e78 Re: poniedzialek 05.04.10, 19:36
                                                    Cześć Laski,
                                                    właśnie wróciłam od rodziców, no i niestety obżerałam się jak prosię.
                                                    Co prawda tylko ciastem, reszta dla mnie nie jest w ogóle kusząca, no ale mam
                                                    nadzieję że do dnia ważenia (piątek) stracę nadwyżkę i będzie tyle samo a może
                                                    mniej, od jutra znów kierat żywieniowy i dużo ruchu.

                                                  • rendziak wtorek 06.04.10, 08:22
                                                    no i stało się - po świętach waga 60,5 - a już widziałam 5 z przodu:
                                                    ( najgorsze ze w domu zalega sporo słodkiego... kusi jak cholera)
                                                  • fas-s Re: wtorek 06.04.10, 09:38
                                                    A u mnie to byly pierwsze swieta bez obzarstwa smile nie mam pokus smile
                                                    zjadlam moze pare lyzeczek salatki i to wszystko smile
                                                  • nowa-ja78 Re: wtorek 06.04.10, 11:00
                                                    moje swieta hmmm...bylo troche ciasta i salatki a waga dzisiaj to 68,1smile no i
                                                    dostalam dlugo wyczekiwana @. ciekawa jestem czy ta "dieta" miala jakis wplyw na
                                                    to ze ten cykl byl strasznie dlugiiii.
                                                    ciesze sie ze juz po swietachsmile pozdrawiam
    • nowa-ja78 sroda:) 07.04.10, 14:49
      ale radoche mialam dzisiaj rano na wadze...sliczne 67,5
      w szoku bylam i wage przestawialam po calej lazience.
      odstawilam wode smakowa i pije zwykla mineralna czyli bez kalorii.
      ucieszyly mnie te cyferki bardzo bo juz tracilam nadzieje i myslalam ze zostane
      przy 69. a teraz dostalam nowego kopa i dalej chce mi sie walczycsmile
      pozdrawiam
      • rendziak czwartek 08.04.10, 08:15
        u mnie dzisiaj znów 59,9 - strasznie się cieszę. wreszcie 5 z
        przodusmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka