Dodaj do ulubionych

jak sie czujecie po porodzie?

05.03.04, 14:55
witam
Jestem juz jakis czas po porodzie i wciaz jeszcze nie czuje sie tak jak
dawniej. Nie wiem ile trwa takie "dochodzenie do siebie"... Szczegolnie
dokuczaja mi rozluznione miesnie dna miednicy i hemoroidy. Dziewczyny, czy
tez mialyscie taki problem? Jak z tym walczylyscie i kiedy udalo sie Wam
dojsc do samopoczucia sprzed ciazy? Juz sama nie wiem czy decydujac sie na
nastepne dziecko nie byloby lepiej zdecydowac sie od razu na cesarskie
ciecie...
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: jak sie czujecie po porodzie? 05.03.04, 20:19
      ja mialam bardzo wyczerpujacy porod, chociaz niezbyt dlugi - 5 godzin, w tym
      godzina to skurcze parte (Misio byl duzy 4470). przez pierwsze kilka dni mialam
      zadyszke po przejsciu kilku metrow. w szpitalu chodzilam po scianach, zeby sie
      nie przewrocic. po 2 tygodniach nie bylam w stanie pchac wozka - brak sil.
      wygladalam fatalnie - blada, chuda, since pod oczami.
      mniej wiecej po 2 miesiacach zaczelam wracac do rownowagi, ale wtedy zaczely
      wypadac mi wlosy garsciami - trwalo to ok 2 tygodni. hemoroidy pojawily sie po
      porodzie, ale nie bolesne, niewielkie, tylko dziwne uczucie podczas siedzenia
      na kibelku. smarowalam mascia i jakos tak w miare dobrze jest. nic nie widac,
      nic nie boli.
      tak calkowicie wrocilam do sil dopiero po ok. 5-6 miesiacach, chociaz i teraz
      jestem przemeczona, niewyspana (8 mies. po). ale to kwestia bezsennosci
      Łobuza smile
      pozdrawiam serdecznie
      • darling_me Re: jak sie czujecie po porodzie? 05.03.04, 20:47
        Hej, ja 4 mies. po porodzie ciagle psychicznie zle sie czuje.
        Fizycznie tez nie najlepiej to wyglada, nie chce sie wdawac w szczegoly, w
        kazdym badz razie nastepnym razem wybiore cesarke.

        pozdrawiam
    • hesia-ala Re: jak sie czujecie po porodzie? 06.03.04, 14:20
      No wlasnie, nigdy bym nie powiedziala ze to tak dlugo moze trwac. Czasem wydaje
      mi sie ze juz nigdy nie bede sie czula tak jak przed ciaza.Moja dzidzia tez
      duza sie urodzila bo 4 kilo wazyla i moze stad to wycianczenie? Myslalam o tym
      zeby kiedys miec drugie dziecko ale jak pomysle ze mialabym przez porod i caly
      ten okres "po" przechodzic jeszcze raz to strach mnie ogarnia.
      A tak swoja droga to ten pomysl z cesarka tez mi sie podoba, ale nie wiecie czy
      po cesarce kobieta czuje sie lepiej niz po fizjologii? Czy moga byc jakies
      powiklania?
      • gagunia Re: jak sie czujecie po porodzie? 06.03.04, 15:35
        mimo wszystko nie zdecydowalabym sie na cesarke planowana. jakby nie bylo jest
        to operacja, ingerencja w organizm, dziecko wyrwane z brzucha. nie, to nie dla
        mnie. kolezanki po cesarce czuly sie dobrze - nie byly tak wycienczone porodem,
        ale ogolnie wszystkie te zmiany hormonalne, hustawki nastrojow itp przechodzily
        podobnie. a moze akurat drugie dziecko bedzie male (w co watpie, sadzac po
        gabarytach meza smile) i porod bedzie lzejszy...
    • hesia-ala Re: jak sie czujecie po porodzie? 06.03.04, 22:33
      Wlasciwie zastanawiajac sie nad cesarka mam na mysli nie tyle unikniecie bolu
      porodowego co pozniejszych konsekwencji porodow. Chodzi mi przede wszystkim o
      to ze porod bardzo rozciaga miesnie miednicy i wiem ze mozna miec po paru
      latach problemy z nietrzymaniem moczu. Juz po tym pierwszym porodzie czuje ze
      trudniej mi wstrzymac jak bardzo zechce sie siku... No a te hemoroidy chociaz
      nie bola to wracaja po kazdej wizycie w ubikacji, boje sie ze po drugim
      porodzie bedzie jeszcze gorzej...sad(
      • darling_me Re: jak sie czujecie po porodzie? 07.03.04, 14:43
        a nie macie wrazenia, ze teraz sa wieksze uplawy? czy cokolwiek to jest...
        jakos tak ciagle mam troche wilgotno.
    • alisia79.1 Re: jak sie czujecie po porodzie? 07.03.04, 17:21
      ja fizycznie doszlam do siebie po okolo 6,7 tygodniach, ale porod miala lekki i
      szybki a dziecko nie za duze (3000). zato nie moge sie pozbierac psychicznie,
      nie wiem moze to depresja...
    • hesia-ala Re: jak sie czujecie po porodzie? 07.03.04, 20:43
      Co do uplawow to racja, sa znacznie wieksze ale pojawily sie u mnie dopiero
      niedawno, ok 2 m-ce po porodzie. Mysle ze musze z tym do lekarza... Bo chyba
      nie sa znikad...
      Niedlugo mina 3 m-ce od porodu a ja wciaz jestem jakas oslabiona chociaz biore
      witaminy, ale jakos niewiele pomagaja chociaz w ciazy czulam sie doskonale i
      gdyby nie ogromny brzuch to moglabym chyba po drzewach skakac. A po porodzie
      jakby wszystkie sily mnie opuscily, psychicznie przez to tez nie jest
      rewelacyjnie, bo sie martwie...
      Ale jak widac nie tylko mnie to dotyczy wiec moze nie jestem jakims przykrym
      wyjatkiem...
      • gagunia do darling 07.03.04, 21:19
        do lekarza!!! smile

        ja nie mam zadnych uplawow i nie mialam, a jestem juz 8 miesiecy po porodzie.
        szkoda zdrowia, to nie katar..... ech, dziewczyny smile


        forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948
        • kobitka29 cesarka 22.03.04, 13:54
          witam!
          rodzilam przez ciecie cesarskie. Juz w momencie wyjscia do domu ze szpitala
          praktycznie nic mnie nie bolalo. Rane odczuwalam jeszcze przez jakis czas, ale
          tylko przy ocieraniu bielizny. A poza blizna nie odczuwalam zadnych
          dolegliwosci. 2 tygodnie po porodzie czulam sie jak przed ciaza. Blizny prawie
          nie widac, schudlam 14 kg. Jeszcze raz bym wybrala cesarke gdybym miala rodzic.
          pozdrawiam
    • sylvia12 Re: jak sie czujecie po porodzie? 22.03.04, 23:14
      Ja jestem 3 tygodnie po porodzie,naturalnym ,dzidzia 3870 i czuję się
      swietnie.Mówiąc to nie chce dołować dziewczyn które tak źle się czuja ,ale ja
      mam takie samopoczucie i wygląd w tej chwili jak przed ciążą.Krocze miałam
      nacinane,ale nic już nie czuję a wygląda...tak jak by nic tam sie nie działo smile
      Jestem szczęśliwa,moja dzidzia również ,karmiony
      btelką,najedzony,spokojny,przesypia spokojnie noce.
      • ania30poz Do Sylvii! 23.03.04, 13:28
        Podobnie moja dzidzia urodzona siłami natury z wagą 3940,krocze
        nacinane.Trochę wcześniej od Ciebie bo dopiero 12 dni ma moja córcia, ale
        mam pytanie do Ciebie, czy od poczatku karmisz butelką i dlaczego.
        Pytam bo mała będzie dokarmiana butla podczas mojej nieobecnosci,ale chce
        wprowadzic mleko modyfikowane, poniewaz nie mam duzo pokarmu, aby móc tyle
        ściągnąc do butelki.Zatem nasuwa mi sie pytanie, czy mozna mieszać
        dokarmiając trochę piersią i trochę z butelki mlekiem sztucznym?Jeśli
        tak, to jakie mleczko jest najlepsze?

        pozdrawiam

        Ania
        • weronikarb Re: Do Sylvii! 08.04.04, 11:40
          Witaj
          Ja mieszalam najpierw dawalam cyca, a zaraz po nim butle aby dopil. Najlepsze
          jest wiadomo mleko matki, ale niestety nie wszystkie je mamy sad Ja mojego
          maluszka meczylam 3 m-ce. Zreszta siebie tez. Podejrzewam ze do teraz by to
          trwalo (5 mcy), ale sprawdzilam ile sciagam, wiec jedno karmienie mu
          odpuscilam i sciagnelam i naciagnelam az 10ml to jaki sens bylo karmic?
    • ainer1 Re: jak sie czujecie po porodzie? 23.03.04, 14:06
      Hej !

      Ja rodzilam 13 marca ponad 4 kg /czyli bardzo duzego jak na moje gabaryty/
      chlopca plus duzo wod plodowzch i skonczylo sie krwotokiem /atoniczna macica) i
      szyciem dwa razy /po porodzie i po lyzeczkowaniu macicy bo krwawila strasznie)
      plus strata litra krw, transfuzja itp
      Wiec jestem slaba dosc i blada, poszyta i niewzspana /karmie piersia na zadanie
      i mam 4ta dobe balanga w nocy spanie w dzien). Ale najgorsze sa te liczne szwy
      po cieciu i po popekaniu i sklonnosc do placzu. Naprawde biorac pod uwage ze
      szyli mnie 2x zastanawiam sie czy cesarka nie bylaby mneij uciazliwa jednak,
      chociaz sam porod poszedl mi szybko i dobrze. Mam jednak nadzieje, ze jak
      okreslila to polozna LADNIE MNIE POZSZYWALI i bedzie KIEDyS dobrze, chociaz sexu
      nie moge sobie na razie wyobrazic. Jesli przy drugim dziecku USG wykaze 4 kg to
      bede optowala za cesarka.

      Renia
    • sylvia12 do Ani 23.03.04, 15:58
      Powiem Tobie od początku jak było u mnie.Poród miałam w znieczuleniu z-o więc
      nie był wyczerpujący,chociaż trwał długo.Po porodzie od razu po owinieciu
      podali mi do karmienia,tak przez chwilkę ,podobno to dobrze działa na
      laktacje,no i to pierwsze mleczko jest najbardziej wartościowe.Jak przewieźli
      mnie juz z dzieckiem na sale to spał aż 14 godzin!! Martwiłam się ,ze cos jest
      nie tak,ale podobno moze tak spac ,jak zgłodnieje to sie obudzi smile Czekałam z
      niecierpliwością kiedy...no i w końcu zgłodniał.Bez zadnego problemu pił z
      piersi,najadł sie i znowu spał.Ale już na druga dobe zauważyłam że w nocy to
      chciałby tak po trochu pic sobie przez cały czas,dlatego zapytałam czy na noc
      moge dostac mleczko w butelce żeby bardziej nasycic .I to był dobry
      pomysł.Przez pierwsze dni podawałam tylko na noc,spał spokojnie około 6
      godzin ,inne dzieci budziły sie co chwile.W szpitalu podawali Nan1.
      Jak wróciłam do domu zaczełam dokarmiac tez w ciągu dnia,bo mały straszny
      żarłok,nie mogłabym nic zrobic ,nie mówiąc już żeby zająć się soba tylko cały
      czas musiałabym karmić.Robiłam tak że podawałam na chwile piers,do momentu aż
      czułam że już nie są takie napięte(wazne,bo zastoje moga byc bolesne)a pózniej
      butelkę.Później zmieniłam mleko,bo wydawało mi się że zaczynaja sie
      kolki,pręzył sie,stękał,robił czerwony.Zmieniłam na bebilon ,ale poszłam tez do
      pediatry.Powiedziała,ze przyczyną może byc to,że potrzebuje częsciej jeść niz
      zdąży przetrawic ,przez 10 dni przytył tyle co mógłby w miesiąc,zapisała
      Debridat,po dwóch dniach przestał się pręzyc smile Ale już zostalismy przy
      bebilonie,w smaku gorsze niż nan,ale ma o połowe mniej żelaza ,żelazo powoduje
      zatwardzenie,a to jak wiadomo zmora karmionych sztucznie smileBudzi sie jak by
      miał zegarek,co 3 godziny,ale tak tez jest podane na opakowaniu żeby co tyle
      podawać,wypije i jest spokojny przez nastepne 3 godzinki.
      Jeśli chcesz porozmawiac jestem czesto na gg 326258
      • ania30poz Re: do Ani 23.03.04, 23:02
        Sylvia,dziękuje Ci za odpowiedź na moj postwink jak będę na gg to na
        pewno się odedzwęwink

        pozdrawiam

        Ania
    • slonko12345 Re: jak sie czujecie po porodzie? 29.03.04, 11:39
      Po porodzie dochodziłam do siebie parę tygodni. Dokuczały mi hemoroidy,
      normalnie nic nie czułam, ale to dziwne uczucie w toalecie... Skończyło się to
      po ok. dwóch miesiącach, bez stosowania żadnych zabiegów.
      Co do upławów, to ja właściwie nie mam żadnych... I tylko blizna po nacięciu
      krocza jest wyczuwalna, czuję takie małe guziołki w miejscu, gdzie były szwy.
      Czy też tak macie? Po jakim czasie to znika????
      Też myślałam po porodzie, że następnym razem (jeżeli będziesmile), będę chciała
      cesarkę. No ale pewnie się nie zdecyduję ze względu na dobro dziecka.
      Poza tym właściwie czuję się dobrze, może trochę przemęczona i niewyspana smile))
      Ciekawe dlaczegowink
      Pozdrawiam,
      Marta

    • motyllek3 Re: jak sie czujecie po porodzie? 30.03.04, 23:36
      Ja z hemoroidami walcze juz prawie 4 m-ce, a dokladnie 3,5... Tez w kibelku
      dziwne uczucie przy wyproznianiu i mam takie wrazenie ze porod zmienil moje
      cialo bezpowrotnie. Na gorsze niestety... Blizna po nacieciu zagoila sie ladnie
      chociaz ciagle jest zgrubiala. Sily juz odzyskalam, mam coraz wiecej energii i
      figura jak sprzed ciazy, ale to wrazenie porozciaganych miesni miednicy jakos
      mnie tak przygnebia sad( Czy to kiedys wroci do normy? Przeciez minelo juz ponad
      3 m-ce od porodu...
      • karolka_1 Re: jak sie czujecie po porodzie? 01.04.04, 16:13
        Dziewczyny w sobote minie pół roku od mojej cesarki...
        Doszłam dosyc szybko d siebie, rana sie szybko zagoiła, nie "paprała", szwy nie
        ciągnęły aż tak mocno. Obecna waga mniejsza niż przed ciążą - a przytyłam ponad
        20kg w czasie ciąży sad
        Jest jeden minus -ciągle zawroty głowy, ogólne osłabienie organizmu i
        wypadające włosy -skutek znieczulenia sad
        Ponoc nie wszystkich po cesarce to czeka...
        Pocieszające jest jedno, rok po porodzie praca organizmu sie ustabilizuje i
        wszystkie oznaki, które tu wymieniałyście ustapią....taka jest przynajmniej
        opinia mojej lekarki....
        Pozdrawiam
        • ainer1 Re: jak sie czujecie po porodzie? 01.04.04, 22:11
          Ja dzis 19 dni po porodzie czuje sie ok, waze tyle ile pzred porodem, szwow
          jeszcze troche jest ale juz nie boje sie WC smile,

          Renia
          • iwo_72 Re: jak sie czujecie po porodzie? 01.04.04, 22:22
            Ja jestem 5,5 tygodnia po naturalnym porodzie.
            Porod byl wyczerpujący ale szybki (od pierwszych skurczy ktore czułam 1,5
            godziny) ale intensywny (prawie brak przerw miedzy skurczami). Obecnie czuje
            sie fizycznie dobrze, chociaz zmeczona - brak snu daje sie we znaki. Miewam
            czasami BABY BLUES i poplakuję ale ostatnio (1,5 tygodnia) jest spokojnie.

            To jest moje drugie dziecko i chyba bardziej się przejmuję, nawet każdym
            stęknięciem i płaczem dlatego ciężko mi się wyspać. Mam nadziej że to niedługo
            minie.

            Pozdrawim wszystkie zmęczone, niewyspane mamusie!!!!
            • ainer1 do iwo_72 i innych podwojnych Mamus 02.04.04, 11:57
              Hej!

              Jak rozmawiam z Mamami, ktore maja drugie dziecko to bardzo czesto obserwuje
              nastepujace zjawisko - i ciaze i wychowanie pzrezywaja BARDZIEJ niz pierwszego
              dziecka, nie mowie ze bardziej sie staraja, tylko maja wiecej obaw, niepewnosci,
              i czesto te gorzej pzrechoda druga ciaze.
              Przyznam, z ena poczatku mnie to dziwilo, ale znam z 10 tkaich przypadkow i juz
              zaczynam sie zastanawiac czy to jakas regula wrecz? A mzoe jestesmy starsze przy
              drugim dziecku i wiecje chorob nas dopada? Albo bardziej swiadome i wiemy co nas
              moze spotkac?
              Ja urodzilam 13 marca pierwsze i mam nadzieje nie ostatnie dziecko. Teraz mam 30
              lat, wiec nastepne bedzie juz po 30stce, ale mam nadzieje, ze w rownie dobt\rym
              albo lepszym zdrowiu (bo psychicznie jest extra).
              Co o tym sadzicie?

              Renia
            • kredkam Re: jak sie czujecie po porodzie? 07.05.04, 12:35
              9 maja minie 2 miesiąc od cesarki, to naprawde rewelacja, jeżeli chodzi o
              dochodzenie do siebie, wiadomo, ze to niby juz teraz macica z bliznami, ze
              cesarka to operacja i ble,ble, ble rozne inne rzeczy. Ale wiem ze to najlepsze
              co moglo mnie spotkac. Po operacji wstałam juz po 8 godzinie, moglam umyc twarz,
              rece ,zeby, uczesac sie. Nastepnego dnia przeniesiono mnie na sale, gdzie juz
              musialam sama zajmowac sie dzieciakiem ,polozne przychodzily tylko dziecko umyc
              i 3 razy dziennie sprawdzic czy nie dzieje sie cos zlego.
              Wtedy bylam wsciekla, ze nikt mi nie pomaga, nie pokazuje co i jak zrobic, teraz
              wiem, ze to bylo dla mojego dobra, to ze nie moglam sie podniesc do dziecka jak
              plakalo, bo nie umialam wstawac z lozka, zapomnialam szybko.
              5 dnia gdy wychodzilam do domu mogłam już chodzic normalnie, nic nie bolalo.
              Obecnie jedyna rzecz, ktora mi dokucza to olbrzymie piersi, ktore ciagle
              produkuja i produkuja mleko dla malego.
              Na chwile obecna waze tyle co przed porodem i waga leci w dol.
              Mi cesarke zrobiono z koniecznosci, byla to akcja natychmiastowa, w szpitalu( a
              rodzilam w Opolu) nie robia cesarek na życzenie, nie wiem komu i jak duzó trzeba
              dać w łape zeby zrobiono cesarke.
              Denerwuje mnie to ze zazwyczaj lekarzami, ktorzy o tym decyduja sa mezczyzni,
              mimo ze ich wiedza medyczna na pewno jest ogroman, to proponuje zeby ktorys z
              nich urodzil.
              Dziewczyny nie wiem jak to jest rodzic naturalnie, ominelo mnie to, ale bardzo
              sie z tego ciesze.
              Mam nadzieje, ze gdy zdecyduje sie na kolejne dziecko to przyjdzie ono na swiat
              w ten sam sposob ktory juz przezylam, pozdrawiam
        • weronikarb do Karolki 08.04.04, 12:00
          Ja tez jestem tyle czasu po cesarce (mam Dominika) i niewiedzialam ze zmeczenie
          i zawrty glowy to wynik znieczulenia, myslalam ze przemeczenie. Pocieszylas
          mnie bo tak to minie smile A czy masz tez wrazenie nieraz ze tracisz rownowage? W
          sumie jak stoje to mam glupie uczucie ze lece - mimo ze tak sie nie dziewje
          (troche sie zachwieje jedynie). Dodam ze piecze mnie rana, ale to do 1,5 roku
          ma prawo bo szwy wewnatrz jeszcze nie puscily, nad rana skora jest inna jak sie
          dotknie to takie glupie uczucie. Renata
    • bazylea1 Re: jak sie czujecie po porodzie? 06.04.04, 14:35
      porod miałam w miarę lekki, naturalny, dochodziłam do siebie fizycznie ok. 2-3
      miesięcy, psychicznie dużo dłużej. co do dna miednicy cwiczyłam ściskanie
      miesni i wydawało mi sie ze jest ok póki nie dostałam pierwszego kataru sad jak
      kichnę albo kaszlnę z pełnym pęcherzem to przeciekam niestety i nie wiem co z
      tym zrobić, moze ktos ma rade jak skutecznie cwiczyc?
    • hesia-ala Re: jak sie czujecie po porodzie? 07.04.04, 22:56
      Jesli chodzi o "przeciekanie" to u mnie jest troche inaczej. Jak kicham to
      czuje na dole wyrazny ucisk ale nie popuszczam moczu. Ale zdarza mi sie za to
      ze nagle strasznie zachciewa mi sie siku, np jak stoje w kuchni i trudno mi to
      powstrzymac. Mam nadzieje ze to sie kiedys poprawi bo wiem ze kobiety wlasnie
      przez porod maja problemy w starszym wieku z nietrzymaniem moczu...
      • bukiecia Re: jak sie czujecie po porodzie? 07.04.05, 13:04
        ja mam pewne zaburzenia czucia po pierwszym porodzi, czy ktoras z was wie moze
        czy drugi porod moze poprawic samopoczucie po pierwszym?
        Aga
    • asiula12 Re: jak sie czujecie po porodzie? 15.04.04, 19:00
      czesc!
      przed drugim porodem lekarz prowadzacy zasugerowal mi podciagniecie krocza przy
      szyciu. Ustalilam to z polozna i lekarz, ktory mnie zszywal mnie podciagnal mi
      krocze. Jest ok
      Aby dojsc do siebie szybciej - warto dac sobie taryfe ulgowa, wrecz zaangazowac
      rodzine do pomocy, nie brac za duzo na siebie (odchudzanie, pilnowanie czasu
      spacerow, prasowanie, itd). Spokojnie, na luzie. I cieszyc sie ladna pogoda,
      spacerami i zyciem mam. Przy pierwszym dziecku siedzialam w zime w domu,
      pracowalam i wpadlam w depresje. Teraz - zmienilam strategie i czuje sie
      swietnie!
      pozdrawiam
      asia
      • hesia-ala do asi12 15.04.04, 21:39
        A dlaczego lekarz zasugerowal Co podciagniecie krocza? Co sie po tym zmienilo i
        na czym to polega? Tzn. jesli moglabys powiedziec czjak czulas sie przed tym
        zabiegiem i co sie poprawilo potem?
    • maallinka Re: jak sie czujecie po porodzie? 04.05.04, 21:01
      ygnebienie choc jestem juz kilka mies po porodzie. To wynik wlasnie zmien
      fizycznych, a poza tym naczytalam sie dodatkowo ze kobiety po porodzie cierpia
      w pozniejszym wieku na nietrzymanie moczu i inne dolegliwosci. ju teraz czuje
      czasem ze bardzo chce mi sie siku (jestem kilka mies. po porodzie) i ledwo to
      powstrzymuje... Wiec co bedzie za pare lat...? sad
      Czy ktos mial podobny problem?
    • sanna99 Re: jak sie czujecie po porodzie? 04.05.04, 22:13
      hej,
      A ćwiczycie mięśnie krocza? U mnie byla polożna 4 dni po porodzie - taka
      starsza pani - i powiedziała, że ćwiczenia wykonywane w pierwszych 3 tyg po
      porodzie przynoszą największy skutek. Ja ćwiczyłam sobie jak karmiłam małego- a
      że karmiłam często więc i często ćwiczyłam - powolutku i niewiele - bo szwy
      bolały mnie nieziemsko, ale miałam cel (smileNo i te ćwiczenia pomagają też na
      hemoroidy - ja tylko ćwiczyłam , żadnych leków nie stosowałam i przeszło
      szybciutko.
      I chociaż tzw połóg znosiłam fatalnie - ciasne szwy, dużo ich, pęknieta
      pochwa , po niedokładnym łyżeczkowaniu (krwawiłam jeszcze w 7 tyg ), teraz 10
      tyg po jest już dobrze - mieszczę się we wszystkie ciuchy (to takie ważne!!),
      trochę ćwiczę sobie (ja to lubię więc dla mnie to plus) i nawet życie
      małżeńskie smile wznawiam powoli. A na początku nie mogłam uwierzyć że
      kiedykolwiek będzie tak jak kiedyś - gdy w nocy niewyspana karmiłam obolałymi
      brodawkami a cięcie krocza ćmiło non stop - horror. Co prawda szew ciągle czuję
      ale to już podobno tak zasrtanie.
      Mimo wszystko ja też wolałabym cesarkę następnym razem. Tyle dolegliwości
      fizycznych i psychicznych kumuluje się w pierwszych tygodniach po porodzie
      naturalnym że trudno cieszyć się czymkolwiek, a o "wyluzowaniu" też trudno
      mówić.
      Pozdrawiam
    • gosia_d Re: jak sie czujecie po porodzie? 06.05.04, 09:23
      Dziewczyno... cesarka to dno. Miałam. Z komplikacjami bardzo ciężkimi.
      Beznadzieja, a dochodzenie do siebie długie i bardzo, bardzo bolesne. Rana
      ohydna. Nie radzę, nie polecam. Dopiero po dwóch miesiącach chodziłam jako tako
      bez bólu, a po trzech nadal czuję pobolewanie jak kichnę albo mocno zakaszlę.
      pozdrawiam
      • janowa Re: jak sie czujecie po porodzie? 06.05.04, 13:24
        W ten sam sposob moglabym napisac, ze "porod naturalny to dno", ale chyba nie o
        to chodzi? Komplikacje moga sie zdarzyc w obu przypadkach. Wspolczuje przezyc.
        Ja po "naturalnym" - ok. 20 godzin b. silnych skurczy, 11 godzin z igla w
        kregoslupie (ale za to bez bolu), wyciaganiu dzidzi odkurzaczem, oznajmilam
        mojemu mezowi chwile po tym, jak podano mi synka "jezeli chcesz wiecej to tylko
        CESARKA!!!". A w tym momencie nie zdawalam sobie jeszcze sprawy co mnie czeka -
        nietrzymanie moczu (i to nie bylo "uczucie", ze nie utrzymam, tylko naprawde
        nie trzymalam), hemoroidy takie, ze przez 2 miesiace jechalam na parafinie i
        plakalam w toalecie, 2 razy wyciaganie szwy na zywca, bo doktorek zrobil
        mi "mniejsza" (pewnie mu sie wydawalo, ze robi przysluge mezowi), ale dzieki
        temu po tygodniu moglam chodzic. I naprawde nie wydaje mi sie, zeby jedno
        ciecie na brzuchu mialo byc gorsze...
        Dobra wiadomosc jest taka, ze pomimo tego wszystkiego doszlam do siebie
        (fizycznie i psychicznie) okolo 5 miesiecy po. I musze przyznac uczciwie, ze
        nie wierzylam, ze moje zycie intymne bedzie jeszcze mozliwe, a jednak jest
        baaaaaardzo dobrze smile Czasami nawet lepiej smile Maz nie odczuwa zadnej roznicy.
        Miesnie cwiczylam pilnie, wiec klopoty z moczem sie skonczyly. Z hemoroidami
        gorzej, ale da sie przezyc. I wiem jedno - nic mnie nie przekona do
        przechodzenia przez to jeszcze raz. Cesarka i juz. Ale paradoksalnie nie
        zaluje, ze sprobowalam "silami natury". Przynajmniej wiem, jak to jest, a tak
        pewnie bym sie zastanawiala do konca zycia.
        Pozdrawiam serdelecznie,
        Dorota



        ---
        Jezeli czegos nie mozna zrobic, to nalezy poprosic o to kogos, kto zwyczajnie
        nie wie, ze to nie jest mozliwe.
    • kkiwi Re: jak sie czujecie po porodzie? 06.05.04, 14:38
      Nie wiem jak bym się czuła gdybym miała naturalny poród,napewno okropnie.Ale
      cieszę się ze miałam cesarkę.Bardzo szybko doszłam do siebie,troszeczkę swędział
      mnie szef którego prawie teraz nie widac .A co do powikłań to myślę ,że zarówno
      przez naturalny poród jak i przez cesarskie cięcie mogą wystąpić powikłania u
      mnie nic takiego na szczęscie nie było,nie ma na to reguły,co ma być to będzie.
    • belcia22 Re: jak sie czujecie po porodzie? 07.05.04, 13:00
      po pierwszym porodzie dosyc długo dochodziłam do siebie...bo około pół roku...(
      ale tylko dlatego, ze poród był ciężki i straciłam dużo krwi)
      a po drugim juz po dwóch miesiącach jest wszystko w porzadku

      pozdrawiam
      Iza
    • tatik32 Re: jak sie czujecie po porodzie? 10.05.04, 10:09
      Cześć
      Ja urodziłam miesiąc temu i nadal mnie boli i nie czuję się najlepiej, ale
      chyba nie myślisz że po cesarce nie będzie bolało. A na hemorojdy kup sobie
      POSTERISAN naprawdę pomaga.
    • aatam Re: jak sie czujecie po porodzie? 10.05.04, 15:09
      Ja miałam cesarke ponad rok temu (ze wskazań lekarskich).
      Leżałam 12 godzin na plecach. Potem pozwolono mi sie obrócić na boczeksmile Po 24h
      z potwornymi zawrotami głowy usiadłam na łóżku. Po następnych 6 przepełzłam do
      sali "normalnych" mamusiek. Nie mogłam się podnieść z łóżka bez pomocy
      drabinki. Nie mogłam wstać z WC bez zatrzymania oddechu (ból). Nie mogłam bez
      jęczenia podnieść młodego (4,2kg). Nie miałam pokarmu, zamiast tego, miałam
      doła. Młody miał żółtaczkę - nie spałam przez kilka nocy, czuwając nad
      jego "solarium". Bolał mnie kręgosłup (po znieczuleniu) tak, że jeśli na czas
      nie wzięłam przeciwbólowego procha-musieli mi podawać zastrzyk, cobym się
      dźwignęła z łóżka w ogóle. W tym samym czasie, dziewczyny biegały po pokoju
      lulając dzieci, spacerowały po korytarzach, malowały oczkasmile
      Dochodziłam do siebie jakieś 3 miesiące. Po powrocie do domu nie miałam siły
      spacerwoać z młodym, nie mówiąc już o tym, że ktoś za mnie musiał ten wózek
      pchać. Bo ja mogłam tylko dreptać w żółwim tempie obok. Byłam zmęczona,
      obolała. Miałam hemoroidy. Depresje. A do tego Młody okazał się byc dzieckiem
      wymagającym rehabilitacji. Wiec od kiedy skończył 6 tygodni 3 razy dziennie
      rehabilitowałam go. Po jednej takiej sesji musiałam odleżeć 30 min na kanapie
      łapiąc oddech. Karmiłam go piersią co 2 godziny. W nocy też. Musiałam trzymać
      się dietki. i co?
      I dałam radę. Po około 6 miesiącach (hahaha) powoli wszystko uległo
      normalizacji. Trzeba po prostu zacisnąć zęby i przetrwaćsmile
      Nie chciałabym już cesarki. Może sam fakt operacji nie boli, ale przejścia po
      nie są na tyle "atrakcyjne", żeby nie zamienic tego wszystkiego na fizjologię
      naturalnego porodu.
      Ryzyko dla matki i dziecka jest zdecydowanie większe przy tego rodzaju
      interwencji chirurgicznej, niż przy naturalnym porodzie. Do dzisiaj blizna mnie
      swędzi (pomimo maści i kremów wszelkich), hemoroidy pojawiają sie też czasami.
      Nie mam problemów z nietrzymaniem moczu i "rozliźnieniem".
      Ot i tyle.
      Mam nadzieję, że kolejne dziecko jednak urodzę naturalnie. Bo cesarki się
      boję...
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości
      Margott


    • maallinka Re: jak sie czujecie po porodzie? 14.05.04, 21:26
      A ja mam ciagle dola... I nie wiem czy to sie wreszcie zmieni... A dluuugo juz
      trwa sad(
    • nieszkasob Re: jak sie czujecie po porodzie? 09.04.05, 23:17
      A ja psychicznie czuje sie oki. Rodzilam 2,5 h temu. Porod byl wywolywany i po
      8 godzinach ( przy czym ostatnie dwie to byl horror) zakonczyl sie cesarka. Po
      24 h lezenia wstalam bez problemow, po 2 h poszlam pod prysznic. Niby wszystko
      jest oki ale karmienie piersia nie wyszlo, do zrzucenia jeszcze 7 kg mi zostalo
      nie wspomne juz o "oponie" na brzuchu.... w sumie nie wiem co lepsze....
      • nieszkasob Re: jak sie czujecie po porodzie? 11.04.05, 12:26
        oczywiscie rodzilam 2,5 miesiaca temu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka